Komunikaty PR

Immersja językowa, czyli jak przygotować się do matury w miesiąc

2019-04-18  |  01:00
Do pobrania IP ( 0.02 MB )

Media społecznościowe, portale internetowe czy seriale to największe „zjadacze” czasu współczesnych nastolatków. Jak można wykorzystać ich potencjał, przygotowując się do matury z języka obcego? Ostatnią szansą na przygotowanie się do egzaminu ustnego może być metoda immersji, czyli zanurzenia się w języku, która pozwoli przełamać barierę w mówieniu.

Otaczaj się językiem

Aby nabrać pewności siebie w posługiwaniu się językiem obcym, nie trzeba modyfikować na siłę całego planu dnia, dostosowując go pod harmonogram korepetycji. Pierwszym krokiem do sukcesu jest zmiana języka, w którym wykonuje się poszczególne aktywności. Słuchasz audiobooków w autobusie czy tramwaju? Zacznij słuchać ich też w zagranicznych wersjach. Wieczorem oglądasz odcinek ulubionego serialu? Oglądaj go bez lektora. Jeśli trudno zrozumieć ci wszystko ze słuchu włącz napisy, najlepiej nie po polsku. Zamień również język w swoim telefonie. Jednym słowem, postaraj się, żeby język otaczał cię w każdej chwili.

W końcu, poszukaj książek lub artykułów napisanych w języku, którego się uczysz. Szybko przyswoisz wiele nowych słówek i przyzwyczaisz się do konstrukcji gramatycznych spotykanych w tym języku. Jeśli nie wiesz po co sięgnąć, dobrym pomysłem jest ponowne przeczytanie znanych historii, jednak w oryginale.

Wyjeżdżając za granicę obcujemy z językiem obcym na co dzień, osłuchujemy się z nim, żyjemy nim. Jego nauka przychodzi wtedy swobodnie. Po dłuższym czasie pojawia się naturalny odruch myślenia i reagowania, przykładowo po angielsku. Codzienny kontakt z językiem obcym możemy zapewnić sobie jednak sami w warunkach domowych. Tylko tak intensywny, codzienny kontakt z językiem pozwoli uzyskać pożądane efekty mówi Sylwia Stachowicz, metodyczka Tutlo, platformy nauki języka angielskiego.

Codziennie rozmawiaj, najlepiej z native speakerem

Dodatkową czynnością, która znacznie przyspieszy twoją naukę języka jest rozmowa. Postaraj się codziennie choć raz porozmawiać z kimś w obcym języku – np. z osobą, z którą mieszkasz lub ze znajomymi. Najlepsze efekty da jednak rozmowa z native speakerem.

Może się wydawać, że skoro native nie porozumiewa się w języku polskim, aby podjąć z nim naukę, trzeba posiadać zaawansowaną znajomość języka obcego. Jednak nie jest to prawdą – wystarczy komunikować się na poziomie podstawowym – dodaje Sylwia Stachowicz.

Regularne konwersacje z native speakerem pozwolą uczniowi przełamać barierę językową i „zmuszą” do praktycznego wykorzystania zdobytych umiejętności. Dzięki temu uczeń nabierze pewności w posługiwaniu się obcym językiem, a jego wypowiedzi nabiorą płynności.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Edukacja Globalna sieć prywatnych przedszkoli i szkół Maple Bear wchodzi do Warszawy Biuro prasowe
2019-05-21 | 12:30

Globalna sieć prywatnych przedszkoli i szkół Maple Bear wchodzi do Warszawy

Maple Bear – największa globalna sieć dwujęzycznych przedszkoli, szkół podstawowych i średnich, oferująca edukację w systemie kanadyjskim – wchodzi do Polski. Warszawa
Edukacja Motorola Solutions Day na Uniwersytecie Ekonomicznym
2019-05-21 | 12:30

Motorola Solutions Day na Uniwersytecie Ekonomicznym

Celem wydarzenia organizowanego na Uniwersytecie Ekonomicznym przez Motorolę Solutions jest promocja firmy pod kątem zatrudnienia w istniejących w Krakowie dwóch centrach: Finansowym i
Edukacja Ile dzieci w Polsce deklaruje chęć dalszego kształcenia na poziomie wyższym?
2019-05-10 | 10:30

Ile dzieci w Polsce deklaruje chęć dalszego kształcenia na poziomie wyższym?

Warszawa, maj 2019 r. – W Polsce zaledwie 39% dzieci rodziców o niskim statusie zawodowym deklaruje chęć dalszego kształcenia na poziomie wyższym. Wśród dzieci

Handel

Zmiany w polityce podatkowej mogą doprowadzić do problemów całych branż. Zmniejszą też wydatki konsumentów

Podatki, zarówno te bezpośrednie, jak i pośrednie, takie jak akcyza czy VAT, to dla państwa nie tylko sposób na pozyskanie środków do budżetu, ale też narzędzie do stymulowania rozwoju poszczególnych branż i kształtowania pozytywnych zachowań konsumenckich. I w drugą stronę – błędne decyzje w sprawie stawek podatków mogą powodować problemy danego sektora, prowadzić do upadłości działających w nim firm, ale też zniechęcać konsumentów do konkretnych produktów. To dlatego niektóre propozycje zmian w VAT budziły takie wątpliwości.

Polityka

KE w Polsce: To będą najbardziej europejskie wybory. Będziemy decydować o przyszłości integracji europejskiej

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w najbliższy weekend. Polacy wybiorą w nich 52 swoich przedstawicieli. Jak ocenia dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marek Prawda, nadchodzące eurowybory będą w pewnym sensie najbardziej europejskie z dotychczasowych, ponieważ Unia Europejska będzie musiała określić, w jakim kierunku chce dalej zmierzać.

Transport

W 2020 roku powinno być w Polsce ponad 120 tys. ładowarek do aut elektrycznych. Taka liczba zaspokoiłaby potrzeby kierowców

Do 2020 roku musiałoby powstać w Polsce ponad 120 tys. ładowarek do samochodów elektrycznych, aby w pełni wykorzystać potencjał elektromobilności – podaje Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych. Rządowe plany zakładają wzrost liczby takich punktów do nieco ponad 6 tys. Rozbudowa infrastruktury do ładowania oznacza wyzwania również dla miast. Kolejnym jest współpraca z dystrybutorem sieci energetycznej.

Problemy społeczne

Polki się nie badają. Ponad 3 mln kobiet chodzi do ginekologa rzadziej niż raz w roku

27 proc. Polek po raz pierwszy odwiedza gabinet ginekologiczny dopiero w związku z ciążą. 7 proc. kobiet nigdy nie wykonywało badania cytologicznego, 14 proc. nie miało natomiast USG ginekologicznego. Polki rezygnują z wizyty u ginekologa głównie ze względu na poczucie wstydu, brak czasu lub obawę przed negatywnym wynikiem badań. 40 proc. w ogóle nie widzi potrzeby regularnych wizyt u specjalisty.