Komunikaty PR

Warszawska pedagog i były student PW założyli w Afryce szkołę średnią

2019-05-29  |  05:20
Biuro prasowe
Kontakt
Michał Zębik
Good One PR

ul. Edwarda Jelinka 38
01-646 Warszawa
michal.zebik|goodonepr.pl| |michal.zebik|goodonepr.pl
796 996 253
www.goodonepr.pl

IASMA (International Academy of Sciences and Mathematics) to międzynarodowa szkoła średnia skupiająca się na nauce przedmiotów ścisłych. Na początku 2019 roku placówka rozpoczęła działalność w kenijskiej miejscowości Kiserian, 25 km od Nairobi. W powstanie szkoły zaangażowała się Marta Hendzel – warszawska pedagog i szkoleniowiec, która pomogła zorganizować jednostkę oraz opracować program edukacyjny. Celem działania IASMA jest rozwijanie zdolności matematycznych oraz naukowych swoich wychowanków, ale także przygotowywanie ich do studiów wyższych w Europie.

Wszystko to, co wiąże się z Afryką najczęściej postrzegane jest przez pryzmat negatywnych stereotypów. Tymczasem wiele afrykańskich krajów zaczyna się coraz szybciej rozwijać, a ich mieszkańcy pragną się kształcić, robić kariery, bogacić. Dla uczniów IASMA kluczem do sukcesu ma być matematyka oraz nauki ścisłe, które staną się przepustką do studiów na europejskich uczelniach. Także tych polskich. O tym, że taka kariera jest możliwa poświadcza historia Lionela Obino – były student Politechniki Warszawskiej, który we współpracy z Martą Hendzel założył kenijską szkołę. W ramach zajęć uczą nie tylko matematyki, ale też umiejętności społecznych, które przygotowują do życia i studiowania w Europie.

Kenijczyk organizuje studia w Polsce, Polka pomaga afrykańskim uczniom

Pomysł na założenie IASMA narodził się jako efekt programu mentorskiego, który Lionel Obino zrealizował w 2017 roku. Jego celem było wyszukiwanie uzdolnionej matematycznie afrykańskiej młodzieży i tworzenie dla niej możliwości studiowania w Polsce. Program zakończył się zdobyciem dofinansowania do studiów dla sześciu uczniów z Afryki. Sukces ten skłonił jego założyciela do stworzenia placówki, w której nauka przedmiotów ścisłych na wysokim poziomie będzie dostępna na miejscu, w Afryce. W ten sposób powstała prywatna szkoła średnia IASMA, która w połowie stycznia 2019 roku przyjęła pierwszych uczniów.

- Transformacja Afryki w samowystarczalny kontynent zdolny rozwiązywać swoje problemy społeczne i ekonomiczne powinna rozpocząć się od stworzenia systemu wyszukiwania talentów oraz rozwijania młodzieży poprzez edukację. Skoncentrowany na matematyce i naukach ścisłych system edukacji dostarczy Afryce profesjonalnych kadr, które będą w stanie zmieniać jej przemysłowy krajobraz oraz przyczynią się do transformacji afrykańskich społeczeństw – mówi założyciel IASMA.

Ze względu na kwestie migracyjne, Obino przez najbliższy czas nie może wjeżdżać do Polski. Jego działalności wspiera Marta Hendzel, która prowadzi w Warszawie placówkę oświatową – Pracownię z Oknem na Świat. Zaangażowana w opracowanie programu nauczania IASMA, teraz pomaga w zdobyciu środków dla uzdolnionej matematycznie afrykańskiej młodzieży na naukę w tej szkole. – To dzieci taksówkarzy, sklepikarzy czy drobnych przedsiębiorców, których często nie stać nawet na niewysokie czesne. Ze swojej strony staramy się znaleźć polskich darczyńców, którzy umożliwią naukę przynajmniej kliku uczniom. Sfinansowanie roku szkolnego dla jednej osoby to 900 dolarów – mówi Marta Hendzel.

Szkoła polska, szkoła kenijska. Podobny system, różne podejście do nauki

W 2017 roku rozpoczęto w Kenii pilotażowe testy nowego systemu edukacji, który ma zostać wprowadzony w roku 2020[1]. Funkcjonujący do tej pory, jest podobny do tego, który został przywrócony w Polsce ostatnią reformą oświaty. Nauka rozpoczyna się od 8-letniej szkoły podstawowej, którą kończy egzamin z pięciu przedmiotów. Od jego wyniku zależy dalsza ścieżka edukacji, choć jak pokazują badania, mniej niż połowa absolwentów szkół podstawowych kontynuuje naukę w szkołach średnich. Przyczyną jest najczęściej brak środków finansowych[2]. Szkoła średnia trwa w Kenii 4 lata i kończy się „maturą” z siedmiu przedmiotów, w tym: matematyki, dwóch przedmiotów ścisłych oraz jednego technicznego, jest także część praktyczna. Po zdanej maturze uczeń może wybierać między studiami na publicznej lub prywatnej uczelni wyższej, bądź w szkole zawodowej. Część z uczniów, dalszą naukę rozpoczyna za granicą, co ułatwia dość powszechna znajomość języka angielskiego, w którym całkowicie prowadzone są zajęcia szkoły średniej.

- Jeśli chodzi o liczbę lat nauki to widać podobieństwa, różnice dotyczą kwestii stosunku do edukacji w obu krajach – mówi Marta Hendzel, współzałożycielka IASMA. – Mimo, iż kenijski rząd przeznacza coraz więcej środków na oświatę, dla wielu obywateli dostęp do niej bywa utrudniony. Dzieje się tak z przyczyn finansowych, lecz nieraz także ze względu na zbyt dużą odległość do najbliższej szkoły. Szkolnictwo publiczne w Kenii jest darmowe, ale klasy liczą minimum 40 osób. Wiele do życzenia pozostawia poziom szkolnictwa średniego, który sprawia, że rodzice często decydują się na przeniesienie licealisty do szkoły prywatnej. Z drugiej strony coraz bardziej docenia się wartość edukacji, a wykształcenie traktuje jako przepustkę do lepszego życia. Różnice między oboma krajami widać także w podejściu rodziców do tematu szkoły. W Kenii wymagają oni więcej od swoich dzieci, w Polsce od nauczycieli – dodaje Marta Hendzel.

Choć liczba uczelni wyższych w Kenii stale rośnie, miejsce na uniwersytecie lub politechnice w Europie jest marzeniem dla wielu kenijskich uczniów. Wartość europejskiego kształcenia wyższego dostrzegają ci, którzy kończyli tamtejsze szkoły. Lionel Obino podkreśla profesjonalizm kadry naukowej Politechniki Warszawskiej oraz jej pogłębione i wielokierunkowe podejście do kwestii nauczania matematyki. Swoje obserwacje i doświadczenia wyniesione ze studiów w Polsce teraz stara się przełożyć na grunt afrykański.


[1] https://www.mwakilishi.com/article/kenya-news/2018-12-15/new-kenyan-education-system-to-be-rolled-out-from-january-2020

[2]  Stanek Katarzyna ,Wieczorek Gertruda, „System edukacyjny w Kenii. Od nauki po baobabem do uniwersytetu”, Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN w Krakowie, 2015 https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/9410/labor_et_educatio_3_stanek_1.pdf?sequence=1

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Edukacja O zawodzie PR-owca, farmaceuty i studiowaniu, np. historii - wykłady AZiR.edu.pl Biuro prasowe
2021-01-20 | 11:00

O zawodzie PR-owca, farmaceuty i studiowaniu, np. historii - wykłady AZiR.edu.pl

– Musimy dobrze wiedzieć, co chcemy ludziom przekazać, a więc musimy tak te treści przekazywać dziennikarzom i opinii społecznej, aby nie były one traktowane jak coś, co jest
Edukacja Pierwszy DIMAQ Voice Online w nowym roku już 26 stycznia!
2021-01-19 | 10:00

Pierwszy DIMAQ Voice Online w nowym roku już 26 stycznia!

Wydarzenie będzie odbywało się raz w miesiącu, między godziną 15:00 a 16:00 oraz obejmie dwa lub więcej wystąpień ekspertów marketingu online. Podczas najbliższej 17. edycji
Edukacja Fundacja Dobra Sieć zaprasza na bezpłatny webinar “E-wolontariat pracowniczy”
2021-01-18 | 15:30

Fundacja Dobra Sieć zaprasza na bezpłatny webinar “E-wolontariat pracowniczy”

E-wolontariat, czyli wolontariat wykonywany za pośrednictwem Internetu, to dobry pomysł na rozszerzenie oferty wolontariatu pracowniczego - nie tylko podczas pandemii! Jeśli chcesz dowiedzieć

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Zdecydowana większość pracujących uciekła z pracowniczych planów kapitałowych. Mimo wysokich zwrotów z oszczędzania

Po trzech fazach wdrożenia PPK w programach oszczędzania na emeryturę wspólnie z pracodawcą i państwem uczestniczy niespełna jedna trzecia uprawnionych. To mniej, niż pierwotnie zakładał rząd. Choć specjaliści przekonują, że program jest dobrze skonstruowany, Polacy wciąż obawiają się powtórki historii z otwartymi funduszami emerytalnymi. Nawet mimo tego, że wyniki za ubiegły rok pokazują, że w ten sposób są w stanie zaoszczędzić więcej, niż gdyby odkładali sami. Zdaniem Grzegorza Chłopka z Instytutu Emerytalnego to właśnie brak zaufania do oszczędzania przy udziale instytucji jest największą przeszkodą w popularyzacji PPK.

Finanse

UOKiK jeszcze w styczniu wyda pierwsze decyzje ws. zatorów płatniczych. W toku jest 100 postępowań

UOKiK przyspiesza postępowania wobec przedsiębiorców zalegających swoim kontrahentom z płatnościami. – W czasie pandemii zatory płatnicze są coraz poważniejszym problemem, dlatego powinny być skutecznie eliminowane z rynku. Szczególnie jeśli dopuszczają się tego największe firmy, bo często cierpią na tym mali i średni przedsiębiorcy – mówi Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ciągu roku od uzyskania nowych uprawnień w walce z zatorami płatniczymi urząd rozpoczął 100 takich postępowań, w tym 28 tylko w grudniu 2020 roku, m.in. w branży spożywczej, mięsnej, budowlanej, transportowej oraz kosmetycznej. Pierwsze decyzje mają zapaść jeszcze w tym miesiącu.

Konsument

Narodowy Spis Powszechny może zostać wydłużony z trzech do sześciu miesięcy. GUS będzie zachęcać do samospisywania się przez internet

Główny Urząd Statystyczny przygotowuje się do Narodowego Spisu Powszechnego 2021, który ma zostać przeprowadzony między kwietniem a czerwcem, choć z uwagi na pandemię COVID-19 stara się o jego wydłużenie do końca września. Warunki epidemiologiczne sprawiają, że tegoroczny spis będzie prowadzony głównie przez internet, za pomocą interaktywnego formularza dostępnego na stronie GUS. Jeśli natomiast osoba zobowiązana do udziału w spisie go nie wypełni, skontaktują się z nią telefonicznie lub osobiście rachmistrze spisowi.

Problemy społeczne

Jurek Owsiak: Żeby masowo szczepić Polaków, potrzeba pracy 24 godziny na dobę, także wolontariuszy. Jesteśmy gotowi wspomóc polską służbę zdrowia w akcji szczepień

W Polsce przeciwko koronawirusowi zaszczepiono pierwszą dawką ok. 600 tys. osób, a w rządowych magazynach czeka ok. 470 tys. szczepionek. To rezerwy na drugie dawki dla tych, którzy zostali zaszczepieni pierwszą. Tempo szczepień nie jest imponujące nie tylko ze względu na mniejsze dostawy od producentów w ostatnich dniach, ale też organizację całej operacji logistycznej. Zdarzały się dni, kiedy dziennie szczepionych jest ok. 11–12 tys. osób. Dlatego Jerzy Owsiak zaproponował wsparcie WOŚP w całym procesie. – To moment, kiedy potrzebne są wszystkie ręce na pokład – mówi.