Komunikaty PR

I półrocze 2019 - jeden z ciekawszych okresów na rynkach finansowych od lat

2019-07-03  |  10:00

Opisując pierwsze półrocze bieżącego roku, można zaryzykować twierdzenie, że był to jeden z ciekawszych okresów na rynkach finansowych od lat. Cofając się do prognoz tworzonych pod koniec ubiegłego roku, większość kasandrycznych wizji, jak dotąd, się nie sprawdziła. Jedyną sprawdzoną prognozą było utrzymanie słabej koniunktury w strefie euro, chociaż w części prognoz wskazywano na możliwe odbicie w drugim półroczu. To dopiero przed nami. Do największych zaskoczeń należy zaliczyć dość nieoczekiwany przebieg wojny handlowej i przede wszystkim ostry zwrot w polityce banków centralnych. Paradoksalnie, najbardziej niepokoić może silna zmienność nastrojów i optymizm inwestorów, których zachowanie w ostatnich paru miesiącach mogło się wydawać, w pewnych momentach, mocno nieracjonalne.

Obraz rynku w stopach zwrotu

Ostatnie 6 miesięcy było bardzo udane dla inwestorów alokujących środki na rynkach rozwiniętych. Po spadkach w IV kwartale ubiegłego roku, indeksy z końcem grudnia silnie odbiły i ten trend trwał praktycznie do końca I półrocza. Amerykański indeks S&P 500 zyskał w tym czasie 17,3%, 2 razy ustanawiając nowe historyczne szczyty. Jeszcze lepiej wypadły amerykańskie spółki technologiczne skupione w indeksie Nasdaq, zyskując nieco ponad 20%. Hossa nie ominęła Europy Zachodniej, niemiecki DAX wzrósł o 18,9%, zaś francuski CAC40 o 18%. Dużo słabiej na tym tle wypadł polski rynek, który przez długi czas był odporny na globalny optymizm. WIG20 zyskał od początku roku około 3%, zaś szeroki indeks WIG 5,3%. Było to zasługą lepszego zachowania się małych i średnich spółek. sWIG80 zyskał 12,2%, zaś mWIG40 odpowiednio 5%.

Wojny handlowe

Powodami do optymizmu na początku roku były nadzieje inwestorów na szybkie zakończenie tematu wojen handlowych. Ten scenariusz wydawał się być realny do końca kwietnia, gdy Donald Trump w znaczący sposób zaostrzył retorykę Stanów Zjednoczonych, czego konsekwencją było wpisanie na czarną listę kilku chińskich korporacji, w tym Huawei, jak również groźba nałożenia kolejnych wysokich ceł na chińskie produkty. Te wydarzenia zachwiały na moment optymizmem inwestorów, jednak ostatecznie na szczycie G20 pod koniec czerwca udało się uzyskać zawieszenie broni. Biorąc jednak pod uwagę pewną nieprzewidywalność działań amerykańskiego prezydenta i otwarcie konfliktu na kilku frontach, każdy scenariusz na drugą połowę roku jest równie możliwy. Zagrożona wydaje się być również Europa Zachodnia, gdzie nawis wojen handlowych zdaje się hamować optymizm przedsiębiorców.

Wolta banków centralnych

Na szczególną uwagę zasługuje zmiana retoryki amerykańskiego banku centralnego. Jeszcze na początku 2019 roku, pomimo nacisków amerykańskiego prezydenta, powszechnie obowiązującym scenariuszem była kontynuacja cyklu podwyżek stóp procentowych. Oczekiwania te zostały silnie złagodzone, gdy FED przeszedł w fazę „wait and see”. Następnym krokiem była deklaracja Jeroma Powella mówiąca o gotowości wsparcia amerykańskiej gospodarki przez bank centralny. Zostało to przez uczestników rynku zinterpretowane jako preludium do rozpoczęcia cyklu łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed. Kolejnym krokiem było usunięcie z komunikatu po czerwcowym posiedzeniu Fed słowa cierpliwość, co wraz ze zmianą rozkładu głosów w FOMC (dot plot), rynek przyjął jako wstęp przed obniżkami stóp. Prawdopodobieństwo lipcowej obniżki stóp sięgnęło 100%. Patrząc na obecne wyceny długu, kilka obniżek stóp procentowych jest już w cenach amerykańskich obligacji, trudno jednak w protokole z posiedzenia Fed szukać twardego potwierdzenia takiego scenariusza.

Pod koniec I półrocza również EBC zadeklarował chęć wsparcia dla europejskiej gospodarki. Zgodnie z głównym komunikatem z ostatniego posiedzenia, wszystkie opcje pozostają na stole, w tym obniżki stóp procentowych i QE. Warto tutaj pamiętać, że kończy się kadencja obecnego prezesa EBC i trudno powiedzieć, jakie zapatrywania odnośnie dalszej polityki Europejskiego Banku Centralnego będzie miał jego następca.

Wzrosty na złocie

Z rynkowych wydarzeń należy podkreślić również silne wzrosty cen złota. Były one powodowane przede wszystkim niepewnością związaną z dalszym przebiegiem konfliktów handlowych oraz wzrostem napięcia w zatoce Ormuz. Ceny złota rosły konsekwentnie od końca maja, przekraczając dawno nieobserwowany poziom 1400 dolarów za uncję.

Wzrosty cen krajowych obligacji

Końcówka I półrocza przyniosła również silne spadki cen rentowności krajowych obligacji. Było to dość spójne ze zmianami wycen globalnego długu. Rentowności krajowych 10-latek znalazły się na poziomach obserwowanych ostatnio na przełomie 2014 i 2015 roku, co biorąc pod uwagę niezmienną od kilku lat politykę RPP, może nieco dziwić.

Zmienność bez ostatniego słowa

Zdaniem najczęściej odmienianym na wszystkie przypadki przez rynkowych analityków w 2018 roku było ­­­- silny wzrost rynkowej zmienności. Powszechnie oczekiwano, że 2019 przyniesie dalszą eskalację tego zjawiska. Pierwsze cztery miesiące tego roku zdawały się przeczyć tej tezie. Po silnych spadkach w IV kwartale rynki niemal nieustająco rosły, zaś skala wahań sesyjnych znacząco spadła. Zmienność jednak przypomniała o sobie w maju ubiegłego roku, gdzie splot kilku zdarzeń, związanych z ryzykiem intensyfikacji konfliktów handlowych zachwiał optymizmem inwestorów. Wydarzenia z maja tylko na chwilę przypomniały inwestorom, że przynajmniej amerykański rynek akcji znajduje się w zaawansowanej fazie hossy i takie nagłe powroty zmienności mogą wracać na rynki w dość nieoczekiwany sposób.

Niepokojące dane makroekonomiczne

Odczyty gospodarcze, w szczególności w Europie Zachodniej, mogą w ostatnich miesiącach niepokoić. Indeksy PMI utrzymują się trwale poniżej poziomu 50 punktów. Co ciekawe, pozostaje to praktycznie bez wpływu na zachowanie się rynkowych indeksów. Do ciekawych wniosków można dojść obserwując odczyty wskaźnika PMI dla krajowego indeksu, który jak dotąd nie znalazł odzwierciedlenia w danych realnych, które wskazują na kontynuację zdrowego wzrostu gospodarki. Część rozbieżności można tłumaczyć pewnym zapóźnieniem w realizacji zamówień krajowych wytwórców. Jednak przy silnym wsparciu fiskalnym nikt obecnie nie prognozuje znaczącego spowolnienia wzrostu polskiego PKB w 2019 roku, jak wskazywałyby na to odczyty wskaźników wyprzedzających.

Polskie akcje

Jak już wcześniej wspomniałem, krajowe akcje nie uczestniczyły w obserwowanej na globalnych rynkach hossie. Takie zapóźnienie GPW, patrząc z perspektywy historii, nie jest niczym szczególnym. Można więc oczekiwać dobrego drugiego półrocza dla krajowych spółek, biorąc pod uwagę wejście programu PPK, wspierającą gospodarkę i hossę na rynkach wschodzących. Największa przestrzeń wzrostu istnieje w segmencie małych spółek, tutaj jednak każdy inwestor powinien mieć z tyłu głowy kwestię płynności, która boleśnie przypomniała o sobie w II połowie 2018 roku.

Zbytni optymizm inwestorów

Obserwując zachowanie rynków w 2019 roku, można było dojść do jednego wniosku. Zmiany cen rynkowych aktywów silnie odcięły się od fundamentów. Rynki potrafiły najpierw rosnąć, potem spadać i z kolei ponownie rosnąć bez zmiany istotnych parametrów rynkowych i gospodarczych. Ten optymizm jest w mojej ocenie niepokojący, gdyż każdy drobny komunikat rynkowy, czy też tweet Donalda Trumpa jest w stanie zmienić krótkoterminowy trend na rynkach. W takim otoczeniu, biorąc również pod uwagę obecny poziom rynkowych indeksów, powinien w każdym racjonalnym inwestorze wzbudzić pewien zdrowy poziom ostrożności. Trudno jednak dyskutować z faktami, gdy rynki konsekwentnie rosną.

Autor: Kamil Hajdamowicz, zarządzający aktywami Vienna Life Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Vienna Insurance Group

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Giełda ECC Games: wiosną br. do sprzedaży we wczesnym dostępie trafi Drift21 Biuro prasowe
2020-02-17 | 06:51

ECC Games: wiosną br. do sprzedaży we wczesnym dostępie trafi Drift21

ECC Games, notowany na NewConnect, producent gier i symulatorów sportów motoryzacyjnych, kończy prace nad swoim kluczowym projektem. Wiosną do sprzedaży we wczesnym dostępie
Giełda Draw Distance wypracowało blisko 2,4 mln zł przychodów netto ze sprzedaży w 2019
2020-02-14 | 08:14

Draw Distance wypracowało blisko 2,4 mln zł przychodów netto ze sprzedaży w 2019

Blisko 2,4 mln zł przychodów ze sprzedaży netto wypracowało w 2019 roku Draw Distance, notowany na NewConnect producent gier wideo, specjalizujący się w produkcji multiplatformowych
Giełda Ruszają zapisy na sprzedaż akcji BSC Drukarnia Opakowań w wezwaniu
2020-02-12 | 15:00

Ruszają zapisy na sprzedaż akcji BSC Drukarnia Opakowań w wezwaniu

Od 12 lutego inwestorzy mogą składać zapisy na sprzedaż akcji BSC Drukarnia Opakowań w wezwaniu ogłoszonym przez A&R Carton i Colorpack. Spółki te są częścią grupy AR

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Szpitale potrzebują 100 mld zł na znaczącą poprawę jakości leczenia. Niezbędne są też zmiany w organizacji pracy

Niedofinansowanie, rosnące koszty i zadłużenie w NFZ, a także brak kadr i zła organizacja pracy – to bariery, które hamują rozwój polskich szpitali, a wraz z nimi również systemu opieki zdrowotnej. – Jest bardzo wiele działań do podjęcia, począwszy od poprawy finansowania. Mówimy o wielkich pieniądzach rzędu 100 mld zł – uważa Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Ponad 9 tys. elektrycznych aut na drogach. Polska jednym z nielicznych krajów bez dopłat do ich zakupu

Uruchomienie rządowych dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych będzie istotnym wsparciem dla wzrostu sprzedaży. Mimo to rząd zapowiedział, że będą one niższe, niż pierwotnie zakładano. – Jesteśmy jednym z ostatnich państw, które nie wprowadziły jeszcze takiego systemu – mówi Maciej Mazur z PSPA. Do rozwoju tego segmentu rynku motoryzacyjnego z pewnością przyczyniłoby się również wprowadzenie e-taryfy za energię elektryczną, dzięki której operatorom stacji ładowania będzie się opłacało w nie inwestować, oraz wdrożenie do polskiego prawa unijnej dyrektywy, która zapewni infrastrukturę do ładowania w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej.

Problemy społeczne

Nadmierna biurokracja utrudnia organizacjom pozarządowym dostęp do unijnych funduszy. Tracą ważne źródło finansowania

Wiele organizacji pozarządowych finansuje swoje działania przy wsparciu funduszy unijnych, ale ich wykorzystanie hamują nadmierna biurokracja i niesprawny system informowania o ich dostępności. W przyszłej perspektywie finansowej na lata 2021–2027 NGO-sy chcą bardziej włączyć się w proces dysponowania środkami z unijnego budżetu. Apelują też o ograniczenie papierologii i większą swobodę we wdrażaniu nowatorskich rozwiązań.

 
 

Finanse

Pracownicy z Ukrainy mogą liczyć na coraz większe zarobki i benefity. Tylko 8 proc. z nich myśli o zamieszkaniu w Polsce na stałe

Już co piąta polska firma zatrudnia pracowników z Ukrainy – wynika z Barometru Imigracji Zarobkowej za II półrocze 2019 roku. Większość pracuje na stanowiskach niskiego szczebla, ale rośnie zapotrzebowanie także w obszarze kompetencji specjalistycznych. Dynamicznie rosną też zarobki pracowników ze Wschodu, a w związku z tym, że coraz trudniej ich pozyskać, 17 proc. polskich przedsiębiorców byłoby skłonnych płacić im więcej niż Polakom. – Ukraińcy postrzegają nasz kraj jako atrakcyjny do emigracji zarobkowej, ale przed nami jednak sporo do zrobienia – ocenia Kinga Marczak z Grupy Personnel Service.