Komunikaty PR

Kantory internetowe podsumowują okres letni

2019-09-18  |  14:43
Biuro prasowe
Kontakt
Katarzyna Moszko-Stachowska
Currency One

Poznan
61-608 Poznan
katarzyna.stachowska|currency-one.com| |katarzyna.stachowska|currency-one.com
+48 612504565
currency-one.com
Do pobrania Infografia ( 0.3 MB )

Tegoroczne miesiące wakacyjne cieszyły się szczególną intensywnością dla serwisów należących do Currency One - były wręcz rekordowe. Tego lata aż o 21% wzrosła liczba osób zainteresowanych wymianą online w porównaniu z wakacjami 2018. Obroty także były imponujące, wyższe o 12% r/r.

W miesiącach lipcu i sierpniu średnia wysokość transakcji w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl wyniosła 6445 złotych. Najwyższa wymiana w tym okresie wyniosła 1,7 mln zł - informuje Currency One, operator serwisów. To były bardzo dobre miesiące dla obu serwisów. Z czego wynika rosnąca popularność wymiany walut w Internecie? Jak tłumaczy główny ekspert walutowy Maciej Przygórzewski:

- W wakacje zakończył się marazm na rynkach. W drugiej połowie lipca zaczęły się niepokoje, powodujące silny spadek wartości złotego. Powodów strachu było kilka. Z jednej strony był to Brexit i ryzyko, że dojdzie do niego bez umowy. Z drugiej - alarmujące dane z Niemiec, mówiące o słabszych perspektywach rozwoju. Do tego wszystkiego Włosi nie mieli rządu i budowali nowy. To wszystko powodowało, że inwestorzy szukali bezpiecznych inwestycji i wycofywali się z Polski, osłabiając tym samym złotego.

W miesiącach wakacyjnych najwięcej wymieniano euro (69%). Jak podaje Currency One, poza 4 głównymi walutami, dużą popularnością cieszyły się także korony norweskie.

- W tym okresie zintensyfikowaliśmy działania reklamowe offline i online, uruchomiliśmy kampanie wakacyjne, nawiązaliśmy nowe partnerstwa - to wszystko, plus atrakcyjne kursy oraz rosnące zaufanie do naszych marek i jakości serwisów, przyniosło tak dobre wyniki - komentuje Magdalena Jasnoch, kierownik marketingu i PR w Currency One. 

Najlepszym dniem w tym okresie był 14 sierpnia - tuż przed długim weekendem. Wtedy wymieniono najwięcej walut na kwotę ponad 108 milionów zł. 

- 14 sierpnia złoty gwałtownie tracił na wartości. Pod koniec dnia euro podrożało aż o 4 grosze. Istotnym czynnikiem, wpływającym na obroty, okazał się strach, co się wydarzy w dniu wolnym, 15 sierpnia. W rezultacie wielu klientów postanowiło nie odkładać transakcji na później - tłumaczy M. Przygórzewski. 

Kim jest wakacyjny klient, który wymienia walutę online? Z analizy serwisów wynika, że 69% klientów to mężczyźni, pochodzący z dużych miast, średnio w wieku 42 lat. Największą grupę korzystającą z wymiany walut w Internecie stanowią osoby w wieku 41-50 lat. Tak jak rok temu, najwięcej transakcji zostało zrealizowanych przez użytkowników e-kantorów mieszkających w województwie mazowieckim - aż 19,0%, natomiast najmniej, bo jedynie 1,6%, przez osoby z województwa podlaskiego. O 8% – w porównaniu z latem 2018 – wzrosła liczba obcokrajowców, korzystających podczas wakacji z internetowych kantorów wymiany walut. 19% użytkowników przy wymianie waluty skorzystało z urządzeń mobilnych.

Walutomat ma obecnie 327 000 klientów, a w Internetowykantor.pl wymienia ich już 306 000. To najdłużej działające serwisy wymiany walut w Polsce. Od niemal 10 lat kształtują ten rynek i należą do ścisłej czołówki kantorów internetowych pod względem liczby klientów i obrotów. Pomimo bankowej i zagranicznej konkurencji, jak pokazują powyższe wyniki, wciąż się rozwijają i zyskują nowych klientów.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Gospodarka Brother razem z BNP Paribas Leasing Solutions tworzy program dla partnerów Biuro prasowe
2019-10-17 | 10:00

Brother razem z BNP Paribas Leasing Solutions tworzy program dla partnerów

Firma Brother, dzięki współpracy z BNP Paribas Leasing Solutions prezentuje nowe rozwiązanie, Brother Finance, ułatwiające resellerom oferowanie dzierżawy sprzętu i usług MPS.
Gospodarka BRAK ZDJĘCIA
2019-10-17 | 09:30

Światowa turystyka na Targach TT Warsaw 2019

Kryzys czy hossa? Jak biura podróży osiągnęły rekordowe zyski? Jaki wpływ na rynek turystyczny miał upadek największego biura podróży na świecie? Odpowiedzi na te i inne pytania będzie można uzyskać podczas 27.
Gospodarka Atradius Country Report: w 2020 roku Polskę czeka wzrost inflacji i spadek PKB
2019-10-17 | 09:00

Atradius Country Report: w 2020 roku Polskę czeka wzrost inflacji i spadek PKB

Silna konsumpcja prywatna oraz inwestycje utrzymają wysoki wzrost PKB Polski w 2019 roku na poziomie 4 proc. Według ekspertów rozwój gospodarczy spowolni w 2020 roku, wzrost PKB

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.