Komunikaty PR

Sezon powrotu Goodyear do FIA WEC trwa. Następny przystanek Fuji w Japonii

2019-10-03  |  12:15
Biuro prasowe
Kontakt
Marlena Garucka-Kubajek
Biuro Prasowe Goodyear

Przy Bażantarni 13
02-793 Warszawa
goodyear|alertmedia.pl| |goodyear|alertmedia.pl
506 051 987
https://news.goodyear.eu/pl-pl/
Do pobrania Goodyear ( 0.35 MB )

•          Tor Fuji – tutaj liczy się trakcja

•          Znany z nieprzewidywalnej pogody – Goodyear opisuje program testów na mokrej nawierzchni

•          Od Hunta i Laudy do dzisiejszego powrotu – refleksja marki na temat sukcesów w Fuji

Po historycznym starcie w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC), zespół Goodyear Racing kieruje się na wschód, aby wziąć udział w japońskiej rundzie sezonu 2019/2020, czyli 6-godzinnym wyścigu Fuji. Znany z kapryśnej pogody i skomplikowanej budowy tor stanowi duże wyzwanie dla zespołów i konstruktorów opon.

Ogumienie Goodyear wybrały trzy zespoły (Jota Sport, Jackie Chan DC Racing i High Class Racing) w klasie LMP2. Ta kategoria, przeznaczona dla ‘prototypów Le Mans’ z silnikami V8 o pojemności 4,2 litra i mocy 600 KM, jest jedną z najbardziej konkurencyjnych w WEC i jedyną klasą, w której walka toczy się pomiędzy producentami opon. W inauguracyjnym wyścigu z udziałem Goodyear, rozegranym 1 września na torze Silverstone, samochód Jackie Chan DC Racing prowadzony przez Ho-Pin Tunga, Gabriela Aubry'ego i Willa Stevensa zajął czwarte miejsce. Mimo zmiennych warunków team wykazał mocne tempo.

Międzynarodowy tor wyścigowy Fuji znajduje się w Oyama, na północ od Tokio, w cieniu wulkanu Fuji. W swojej oryginalnej konfiguracji – w latach 70. i 80. – gościł wyścigi Formuły 1 i Mistrzostw Świata Samochodów Sportowych. Następnie w latach dwutysięcznych został przebudowany i dostosowany do standardów FIA. Przyniosło to znaczące zmiany, m.in. długi ostatni zakręt zastąpiono bardzo ciasnym i krętym sektorem końcowym. Stanowi to wyzwanie dla konstruktorów opon oraz zawieszenia i będzie kluczowe dla zwycięskiej strategii wyścigowej.

Mike McGregor, Manager Race Sales, Testing & Track Support, wyjaśnił cele na Fuji: „Nasze całkowicie nowe opony pokazały obiecujące wyniki w Silverstone, ale teraz wchodzimy na wyższy poziom. Fuji jest zupełnie innym typem toru niż nowo zrekonstruowany Silverstone z dwóch powodów. Po pierwsze, ma ścierną powierzchnię. Po drugie, ostatni sektor bardzo różni się od pozostałych. Ma wiele ciasnych zakrętów, które wymagają mocnego hamowania, a jednocześnie silnej trakcji na wyjściu. Pozostała część toru jest szybka, w tym 1,5-kilometrowa prosta. Zespoły muszą więc wybrać kompromis pomiędzy niską siłą docisku potrzebną do uzyskania prędkości na prostej, a ustawieniami, które utrzymują trakcję w zakrętach pokonywanych na drugim biegu. Nasza pomoc w konfiguracji ogumienia będzie mieć decydujące znaczenie dla zespołów w utrzymaniu mocnego tempa w dłuższych przejazdach na jednym zestawie opon, czego spodziewamy się w tym wyścigu”.

Goodyear przewiduje, że prawdopodobnie przez cały wyścig zespoły będą wykonywać podwójne przebiegi. Oznacza to, że przy połowie postojów na tankowanie nie będzie zmiany ogumienia. Dlatego inżynierowie skupią się na dostarczeniu trwałych opon oferujących spójne osiągi.

Gotowy na deszcze Fuji

Goodyear zastosuje te same dwie specyfikacje na warunki suche, jak w wyścigu na Silverstone. Przepisy WEC dopuszczają stosowanie trzeciej specyfikacji suchej i marka prawdopodobnie wprowadzi ją w połowie sezonu. Fuji słynie z warunków monsunowych, a Goodyear uważa, że jest dobrze przygotowany na mokre nawierzchnie. Nowa opona pośrednia została wykorzystana w wyścigu Silverstone, co dało kierowcom doświadczenie z ogumieniem na mokrym i suchym torze. Opony Goodyear zostały przetestowane na obiektach Sebring na Florydzie i Bishopscourt w Irlandii Północnej, przy czym oba tory zostały zalane, aby symulować duże ilości stojącej wody spodziewane podczas typowej burzy na Fuji.

Przed Fuji Goodyear kontynuował również intensywny program rozwoju, obejmujący badania na torach Sebring i Monza. Test na Monza obejmował biegi bez pierwszej szykany. Pozwala to na rozwijanie najwyższych prędkości, które będą osiągane w czerwcowym finale WEC na Le Mans. Dla Goodyear to źródło cennych danych przygotowujących do powrotu do 24-godzinnego wyścigu.

Yamashita wnosi lokalną wiedzę

Goodyear skorzysta również na porozumieniu zespołu High Class Racing z Kenta Yamashita. W 2016 roku ten ostatni wygrał japońskie mistrzostwa Formuły 3, a w 2017 roku przeszedł do Super Formuły. Ma duże doświadczenie na Fuji i będzie cennym wsparciem dla zespołu Goodyear w rozwoju.

Yamashita jest protegowanym Toyoty, a jego włączenie do teamu tworzy silny, historyczny związek z ostatnim ważnym zwycięstwem Goodyear w japońskiej serii Mistrzostw Świata w Wyścigach Samochodów Sportowych. W 1992 r. na torze Suzuka na drugim miejscu uplasowała się Toyota TS010 na oponach amerykańskiego koncernu, prowadzona przez byłych kierowców F1: Jana Lammersa, Geoffa Leesa i Davida Brabhama. Kontynuując temat „powtarzania się historii”, Brabham ogłosił, że Goodyear będzie partnerem technicznym Brabham Automotive i samochodów wyścigowych, przy czym BT62 zadebiutuje w wyścigu na Brands Hatch w listopadzie (pełna historia: tutaj).

Fuji zajmuje wyjątkowe miejsce w wyścigowej historii Goodyear. Rozgrywane tu w 1976 i 1977 roku Grand Prix Japonii zwyciężyły samochody na oponach amerykańskiej marki. W 1977 roku wygrał James Hunt (McLaren M26), a rok wcześniej flagę w szachownicę zdobył Mario Andretti (Lotus 77). Jednak wyścig ten przeszedł do historii jako punkt kulminacyjny epickiej bitwy o mistrzostwo pomiędzy Huntem i Laudą. Ich rywalizacja została wykorzystana w fabule filmu „Rush”. Nieżyjący już wielki Austriak, który wracał do formy po strasznym wypadku na Nürburgringu, odszedł na emeryturę z honorem i godnością po odważnym wyścigu w ulewnych warunkach.

Co ciekawe, ten układ toru Fuji był ostatnio wykorzystywany w World Sportscar Racing w 1988 roku. W tym wydarzeniu niemiecka para Frank Jelinski i John Winter stanęła na podium w zasłużonym Porsche 962C.

Długodystansowe Mistrzostwa Świata (WEC) FIA rozpoczynają się w niedzielę 6 października. Będą poprzedzone serią treningową i kwalifikacjami, które odbędą się dwa dni wcześniej o godzinie 11. (czasu lokalnego).

Goodyear

Goodyear jest jednym z największych producentów opon na świecie. Firma zatrudnia 64 000 osób i wytwarza swoje produkty w 47 zakładach zlokalizowanych w 21 krajach na świecie. Posiada dwa Centra Innowacji w Akron (Stany Zjednoczone) i Colmar-Berg (Luksemburg), które dostarczają najnowocześniejsze rozwiązania w zakresie produktów i usług, będących wyznacznikiem standardów i technologii w przemyśle. Więcej informacji na temat Goodyeara i produktów firmy znajduje się na stronie www.goodyear.com/corporate.  Więcej zdjęć w internetowym newsroomie: http://news.goodyear.eu.  Sledź nas na Twitter @Goodyearpress i dołącz do grupy ThinkGoodMobility na LinkedIn.

W Polsce firma oferuje opony takich marek, jak: Goodyear, Dunlop, Fulda, Sava i Dębica. Jest także głównym akcjonariuszem Firmy Oponiarskiej Dębica S.A., która jest największym tego typu zakładem w Europie, zatrudniającym prawie 3 tys. osób.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Brytyjczycy wybrali najlepszą hybrydę Biuro prasowe
2020-07-06 | 14:30

Brytyjczycy wybrali najlepszą hybrydę

Brytyjski portal Auto Trader przyznał Lexusowi NX 300h tytuł najlepszego samochodu hybrydowego na brytyjskim rynku. Nagroda została przyznana w ramach plebiscytu 2020 New Car Awards.
Motoryzacja Chiny włączają hybrydy do programu elektromobilności
2020-07-04 | 10:00

Chiny włączają hybrydy do programu elektromobilności

Chiński rząd ogłosił, że uwzględni samochody hybrydowe w programie wspierania elektromobilności jako kolejną kategorię niskoemisyjnych aut. Nowe przepisy, które wejdą w życie w
Motoryzacja Lexus IS z mocną V-ósemką lub V-szóstką? Lexus rejestruje oznaczenie
2020-07-03 | 16:00

Lexus IS z mocną V-ósemką lub V-szóstką? Lexus rejestruje oznaczenie

Wygląda na to, że Lexus po raz kolejny szykuje coś specjalnie dla fanów szybkich sedanów. Wniosek, który japońska marka złożyła w amerykańskim urzędzie patentowym,

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Farmacja

Powoli wracamy do planowych zabiegów i wizyt u lekarzy. Telemedycyna może pomóc w walce z rosnącymi kolejkami

Pandemia przyczyniła się do skokowego wzrostu popularności telemedycyny. Już na początku większość szpitali, przychodni i placówek medycznych wprowadziła zdalne konsultacje online i przez telefon, co umożliwiło zasięgnięcie porady lekarza, a także  wystawienie zwolnienia, skierowania czy recepty bez konieczności osobistego kontaktu. Do tej formy przekonali się zarówno lekarze, jak i pacjenci. Aż 74 proc. pacjentów chce korzystać z telemedycyny nawet po zakończeniu pandemii – wynika z badań Grupy LUX MED. Obecnie firma dostarcza prawie 20 tys. usług telemedycznych dziennie.

Praca

Branża sprzedaży bezpośredniej od początku pandemii notuje rekordowe wzrosty obrotów. Szybko rośnie też zapotrzebowanie na sprzedawców

Sprzedaż bezpośrednia w czasie lockdownu i stopniowego odmrażania handlu notuje rekordowe wzrosty obrotów. Od początku marca do końca maja branża sprzedaje średnio o 30 proc. więcej niż rok temu. W przypadku części firm wzrosty sięgają nawet 85 proc. Zwiększa się także zapotrzebowanie na nowych sprzedawców – poziom rekrutacji jest czterokrotnie wyższy niż przed rokiem. – Wirus nas nie zaskoczył. Już od kilku lat stopniowo przechodziliśmy na nowe technologie i inne sposoby komunikacji ze sprzedawcami i klientami – tłumaczy Mirosław Luboń, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Co czwarty internauta woli robić zakupy w sieci niż w tradycyjnych sklepach. Rozszerzona rzeczywistość może zmniejszyć liczbę zwrotów

Migracja konsumentów z trybu offline do online trwa już od dawna, ale pandemia SARS-CoV-2 okazała się katalizatorem, który przyspieszył ten proces. W sieci kupuje już 72 proc. Polaków, a więcej niż co czwarty częściej wybiera obecnie ten kanał zakupowy m.in. ze względu na wygodę, szybkość i większe bezpieczeństwo. Zyskały kategorie, które w e-commerce dobrze radziły sobie już wcześniej, jak moda i uroda czy elektronika, ale Polacy przekonali się również do kupowania w internecie produktów spożywczych. Rosnącą rolę w e-zakupach odgrywają technologie, jak np. rozszerzona rzeczywistość, które pozwalają lepiej dopasować produkt i zminimalizować ryzyko zwrotów.

Problemy społeczne

Przez koronawirusa Polki obawiają się o swoją zawodową przyszłość. Co trzecia rozważa wyjazd do pracy za granicę

Pandemia koronawirusa ma wpływ na życie zawodowe niemal 70 proc. Polek, głównie młodych. Dla wielu z nich jest to wpływ negatywny – pracę już straciło 15 proc., a 18 proc. pracuje w mniejszym wymiarze czasu – wynika z badania IQS na zlecenie Promedica24. W związku z tym coraz więcej kobiet szuka pracy za granicą. Co trzecia przyznaje, że rozważa emigrację zarobkową, przede wszystkim do Niemiec. Ponad 20 proc. z nich chciałoby podjąć pracę przy opiece nad seniorami.