Spory z deweloperem a powierzchnia użytkowa – co musisz wiedzieć o ściankach działowych?
Zamawiając mieszkanie od dewelopera, oczekujesz jasnych zasad, precyzyjnych pomiarów i uczciwego rozliczenia powierzchni. Tymczasem jednym z najczęstszych źródeł sporów z deweloperem jest właśnie nieprawidłowe obliczenie powierzchni użytkowej mieszkania. Główne nieporozumienie dotyczy tego, czy i w jaki sposób uwzględnia się w pomiarach ścianki działowe. To z pozoru techniczna kwestia, ale w praktyce może oznaczać różnicę sięgającą nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dlatego warto wiedzieć, czym właściwie są ścianki działowe, dlaczego nie powinny być wliczane do metrażu i kiedy możesz domagać się zwrotu pieniędzy.
Czym są ścianki działowe i jak wpływają na powierzchnię użytkową?
Ścianki działowe to elementy oddzielające poszczególne pomieszczenia w mieszkaniu, ale niepełniące funkcji konstrukcyjnej. Są lekkie, często wykonywane z płyt gipsowo-kartonowych, cegły lub betonu komórkowego. W odróżnieniu od ścian nośnych, mogą być w przyszłości przestawiane lub usuwane, nie wpływając na statykę budynku. Zgodnie z przepisami i normami budowlanymi ścianki działowe nie powinny być uwzględniane przy obliczaniu powierzchni użytkowej lokalu https://www.terlecki.net/.
Jeśli deweloper doliczył metry kwadratowe pod ściankami działowymi do ogólnego metrażu mieszkania, zwiększył tym samym powierzchnię, od której liczona była końcowa cena. Może się wydawać, że to drobna różnica – w praktyce jednak oznacza to, że zapłaciłeś za przestrzeń, z której nie korzystasz. Co więcej, nie jest to zgodne z zasadami prawidłowego pomiaru powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego.
Spory z deweloperem o zawyżony metraż – na czym polega nieprawidłowość?
W umowie deweloperskiej znajdziesz zapis dotyczący powierzchni użytkowej mieszkania – liczony zazwyczaj na podstawie rzutów z projektu budowlanego. Problem pojawia się, gdy ta powierzchnia została zawyżona o przestrzeń zajętą przez ścianki działowe. Zgodnie z normą powierzchnia użytkowa nie powinna obejmować powierzchni zajętej przez ścianki działowe.
Nieprawidłowości można wychwycić tylko poprzez porównanie rzeczywistego stanu mieszkania z zapisami umowy i projektem. W praktyce najczęściej robi to rzeczoznawca majątkowy lub architekt, który wykonuje dokładny pomiar lokalu. Jeżeli okaże się, że powierzchnia została zawyżona w sposób nieuzasadniony, masz podstawy do wystąpienia z roszczeniem wobec dewelopera.
Spory z deweloperem – jak dochodzić swoich praw?
Jeśli podejrzewasz, że powierzchnia Twojego mieszkania została zawyżona przez doliczenie przestrzeni pod ściankami działowymi, możesz zlecić niezależną analizę dokumentacji i rzeczywistego pomiaru. Wiele kancelarii oferuje bezpłatną weryfikację, która pozwala określić, czy doszło do błędu pomiarowego. Jeżeli różnica okaże się istotna, kancelaria przygotuje wezwanie do zwrotu nadpłaconej kwoty, a w razie potrzeby poprowadzi postępowanie sądowe.
Źródło informacji: Terlecki i Wspólnicy Kancelaria Prawna
Vantage Rent wprowadza się do Krakowa. Pokazuje, czym jest dobre sąsiedztwo
Tristan Capital Partners i White Star Real Estate finalizują refinansowanie Elektrowni Powiśle o wartości 172 mln euro
Raport: Polacy chcą mieszkać energooszczędnie
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Bałtyk się nie odbudowuje mimo ograniczeń połowów. Ochrona ekosystemu powinna iść w parze ze wsparciem dla rybaków
Mimo kilku lat obowiązywania zakazu ukierunkowanych połowów dorsza oraz kolejnych ograniczeń połowowych innych gatunków stan najważniejszych stad ryb w Bałtyku nadal się nie poprawia. Podczas niedawnej debaty w Parlamencie Europejskim poświęconej ocenie wspólnej polityki rybołówstwa Magdalena Adamowicz przekonywała, że dotychczasowe działania nie przyniosły oczekiwanych efektów. Europosłanka apelowała o bardziej kompleksowe podejście do ochrony Bałtyku oraz większe wsparcie dla rybaków.
Inwestycje
Rynek ETF-ów w Polsce szybko rośnie. Nowe regulacje i produkty mogą przyspieszyć jego rozwój

Polacy ulokowali w funduszach ETF już ok. 20 mld zł, ale wciąż stanowią one znacznie mniejszą część krajowego rynku inwestycyjnego niż w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Przedstawiciele GPW i TFI PZU oceniają, że segment znajduje się dopiero na początku rozwoju. Jego popularyzacji mogą sprzyjać nowe produkty oparte na obligacjach skarbowych, rosnąca świadomość inwestorów oraz oczekiwane zmiany legislacyjne.
Prawo
Mieszkania wspomagane alternatywą dla opieki instytucjonalnej. Osoby z niepełnosprawnościami chcą większej niezależności

Osoby z niepełnosprawnościami w Polsce wciąż częściej są traktowane jako podopieczni i beneficjenci opieki społecznej niż pełnoprawni obywatele – wynika z badania Szkoły Głównej Handlowej i Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami. Zdaniem autorów raportu taki sposób myślenia jest jedną z przyczyn zbyt wolnego rozwoju mieszkalnictwa wspomaganego, w którym osoby z niepełnosprawnościami mogą samodzielnie mieszkać przy wsparciu odpowiednich usług. Strategia rozwoju usług społecznych zakłada utworzenie 7 tys. takich mieszkań do 2030 roku.










.gif)

|
|
|