Komunikaty PR

Polski rynek paliwowy – niższe ceny, szybszy rozwój

2015-01-27  |  16:00
Biuro prasowe
Kontakt

Michał Żołądkowski
Juicy Relations

Sarmacka 16/116
02-972 Warszawa
office|juicyrelations.pl| |office|juicyrelations.pl
22 402 20 03
www.juicyrelations.pl
Do pobrania artykuł ( 0.07 MB )

Polski rynek paliwowy – niższe ceny, szybszy rozwój

 

To dobry czas dla polskich handlowców współpracujących z zagranicznymi partnerami. Niskie ceny paliwa mogą wpłynąć na zwiększenie transportu produktów za granicę,
a zatem przyczynić się do zwiększenia eksportu. Powinny utrzymać się jeszcze co najmniej przez kilkanaście dni.

 

W dalszym ciągu spada cena paliwa, choć osiągnięcie poziomu poniżej 4 zł za benzynę może być nieosiągalne przy obecnym niskim kursie złotego wobec dolara. W najbliższym czasie ceny powinny się utrzymać, a według niektórych analityków wzrostu cen na stacjach benzynowych możemy spodziewać się dopiero przed wakacjami. W mediach pojawiają się głosy o możliwym wzroście cen paliwa w Polsce za sprawą tzw. opłaty zapasowej, którą będą płacić producenci paliw na rzecz Agencji Rezerw Materiałowych. Cena diesla czy benzyny będzie zależna od decyzji rafinerii (na które nakładana jest opłata zapasowa), natomiast z pewnością cena gazu płynnego LPG może wzrosnąć o 5-6 groszy za litr. Opłata zapasowa jest skutkiem wprowadzonych zmian prawnych, które obligują producentów do utrzymywania rezerw zapewniających nieprzerwaną produkcję przez 68 dni (dotychczas było to 76 dni).

 

Niskie ceny są spowodowane nadwyżką produkcji względem zapotrzebowania. Duża podaż ropy jest sumą rekordowego eksportu z Rosji i Iraku, wysokiego wydobycia przez Amerykę ropy z łupków oraz umiarkowanego światowego zapotrzebowania na ropę.  W Polsce już w 2013 roku można było zaobserwować obniżenie popytu na ten surowiec. Według dostępnych danych, oficjalny poziom konsumpcji oleju napędowego w 2013 r. wyniósł 11,3 mln ton i był o 6% niższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku – choć w dalszym ciągu był głównym paliwem transportowym w Polsce, a jego udział w konsumpcji krajowej paliw transportowych wyniósł w 2013 r. 65%. W 2013 r. zapotrzebowanie na benzynę spadło o ponad 2% (84 tys. ton), do poziomu 3,7 mln ton i podobnie jak w latach poprzednich było wynikiem utrzymywania się wysokiego poziomu cen detalicznych.
W 2013 r. nastąpiło zmniejszenie konsumpcji o 4% r/r dla sumy paliw silnikowych (benzyna, olej napędowy i LPG).

 

Obecnie w detalu średnio za litr benzyny Pb95  zapłacimy 4 złote 43 grosze, za litr oleju napędowego 4 złote 44 grosze, natomiast za litr autogazu 2 złote 27 groszy. Warto wiedzieć, że na cenę paliwa składa się cena netto w rafinerii (zazwyczaj 50% ceny, jaką płacimy), podatek akcyzowy (ok. 23%), opłata paliwowa (5%), podatek VAT (19%), marża (3%).

 

Polska w porównaniu z zaawansowanymi krajami Europy znajduje się cały czas we wczesnym stadium ewolucji sieci detalicznych sprzedaży paliw. Szybko powstają u nas kolejne stacje benzynowe wielkich koncernów przy jednoczesnym zmniejszeniu się liczby małych, niezależnych firm. Sytuacja w Europie pod tym kątem jest natomiast zróżnicowana.

 

„Ciekawym przykładem kraju, w którym stacje są rozdrobnione jest Francja. Działa tam ponad 6500 stacji benzynowych. Co prawda większość rynku jest kontrolowana przez dwóch liderów – firmy Total i Elan, ale około 2500 stacji należy do firm, z mniejszą liczebnością stacji: Avia, Esso, BP, Agip, Shell” – dodaje Marek Wcisło z firmy Kompass Poland zajmującej się dostarczaniem biznesowych baz danych i informacji gospodarczych do firm.

 

Na polskim rynku paliwowym wiedzie prym pięć największych sieci: Orlen, Lotos, BP, Shell, Statoil. Dobrą informacją jest fakt, że PKN Orlen i Lotos powiększyły udziały w krajowym rynku detalicznym - PKN Orlen z 34,6% do 35,9%, a Grupa Lotos z 8,5% do 9,2% w ujęciu rok do roku, dzięki czemu nasze koncerny kontrolują już ponad 45% krajowego rynku stacji paliw. W 2013 r. na krajowym rynku paliw funkcjonowało 6 700 stacji paliw.

 

Warto wspomnieć, że wobec utrzymujących się wysokich cen benzyny w 2013 r. na popularności (która utrzymuje się do dziś) zyskało tańsze paliwo substytucyjne, czyli LPG. W 2013 r. szacowane zużycie paliwa wynosiło 2,3 mln ton (4% wzrost r/r), a wzrost zapotrzebowania odnotowano zarówno w segmencie sprzedaży autogazu, jak i w segmencie sprzedaży gazu na inne potrzeby, w tym grzewcze. Autogaz najtaniej można było kupić w województwie podkarpackim (2,45 zł/l), najdrożej zaś w  zachodniopomorskim (2,59 zł/l). Na to regionalne zróżnicowanie miało wpływ zarówno zlokalizowanie źródła dostaw, jak też popyt i otoczenie konkurencyjne.

Źródło: Kompass Poland Sp. z o. o.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Surowce Dobre perspektywy dla rynku cementu w Europie Wschodniej Biuro prasowe
2020-03-18 | 12:00

Dobre perspektywy dla rynku cementu w Europie Wschodniej

Jak wskazują wyniki najnowszego raportu PMR, zatytułowanego "Rynek cementu w Rosji, na Ukrainie, Białorusi i Kazachstanie 2020". Prognozy rozwoju na lata 2016-2021", produkcja
Surowce BRAK ZDJĘCIA
2019-05-27 | 13:00

Grupa Synthos zarządza kadrami dzięki SAP HCM i Gavdi

Grupa Synthos, jeden z największych producentów surowców chemicznych w Polsce, od stycznia 2019 roku zarządza obszarem HR dzięki rozwiązaniu SAP HCM i autorskim produktom Gavdi. W ramach projektu przygotowano obsługę
Surowce Re – made in Sweden. Stena Recycling i Volvo Cars ze wspólną kampanią
2019-05-21 | 15:50

Re – made in Sweden. Stena Recycling i Volvo Cars ze wspólną kampanią

  Re – made in Sweden Stena Recycling i Volvo Cars ze wspólną kampanią na rzecz recyklingu samochodów  Ruszyła wspólna kampania

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

[DEPESZA] Połowa Polaków obetnie wydatki wielkanocne ze względu na pandemię. Tylko co trzecia osoba ich nie zmniejszy

Zgodnie z badaniem Barometr Providenta przeprowadzonym w lutym na tegoroczne Święta Wielkanocne Polacy zamierzali wydać średnio 637 zł, czyli o 74 zł więcej niż przed rokiem. W związku z rozwojem pandemii koronawirusa w marcowym badaniu tylko 30 proc. zapowiedziało, że utrzyma założony wcześniej budżet. Prawie połowa Polaków zamierza ciąć świąteczne wydatki. Deklarują tak przede wszystkim seniorzy.

Prawo

Obawy o utratę pracy najsilniejsze od 10 lat. Gdyby się potwierdziły, bez zatrudnienia zostałoby 3,6 mln osób

26 proc. pracowników obawia się, że straci pracę w ciągu kolejnych sześciu miesięcy – wynika z nowej edycji badania „Monitor Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad. To najsilniejsze obawy w historii tych analiz, czyli od 10 lat. Najmniej o swoją zawodową przyszłość boją się osoby pracujące na etacie na czas nieokreślony, najbardziej – osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych oraz na umowach o pracę, ale na czas określony. Gdyby ich obawy miały się spełnić, bez pracy pozostałoby 3,6 mln osób. – Liczymy, że ten czarny scenariusz się nie sprawdzi, ale nie spodziewam się mniejszej liczby bezrobotnych niż 2,5 mln osób do końca tego roku – komentuje wyniki badania Łukasz Komuda, ekspert Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Zalew wniosków o restrukturyzacje może sparaliżować sądy. Konieczne są zmiany w prawie restrukturyzacyjnym

Pandemia koronawirusa może oznaczać wzrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. Dostosowanie prawa restrukturyzacyjnego do pandemii – m.in. automatyczne otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego i wstrzymanie egzekucji tylko na skutek złożenia wniosku – pozwoli większej liczbie przedsiębiorców skorzystać z tych instrumentów. – W przeciwnym wypadku czeka nas paraliż sądów – ocenia Piotr Zimmerman z Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.