Komunikaty PR

Światowej flocie brakuje dziesiątek tysięcy oficerów. Polscy marynarze wśród najbardziej poszukiwanych

2026-07-16  |  08:45
Marine MAN
Marine MAN

Branża, która przewozi około 90% światowego handlu, mierzy się z problemem, którego nie może już zignorować żaden armator: brakuje wykwalifikowanych oficerów dla statków znajdujących się w eksploatacji. Według najnowszego raportu Seafarer Workforce Report 2026, opublikowanego w czerwcu przez BIMCO i Międzynarodową Izbę Żeglugi (ICS), światowa flota handlowa — 85 148 statków obsługiwanych przez 2,57 mln marynarzy — już w tym roku notuje deficyt 39 100 oficerów z certyfikatami STCW.

Prognozy są jeszcze bardziej niepokojące: do 2030 roku branża będzie potrzebować dodatkowych 113 735 oficerów, czyli około 22 700 nowych oficerów rocznie. Popyt na certyfikowanych marynarzy wzrósł o 35% od poprzedniego raportu z 2021 roku — napędza go rozbudowa światowej floty oraz przejście na paliwa alternatywne i technologie cyfrowe, wymagające coraz bardziej wyspecjalizowanych kompetencji.

Dla Polski to temat jak najbardziej lokalny. Polscy marynarze należą do pięciu najliczniejszych narodowości wśród certyfikowanych oficerów i marynarzy STCW na świecie — obok Filipińczyków, Ukraińców, Hindusów i Rumunów. Globalny deficyt kadr oznacza więc rosnący popyt na kwalifikacje absolwentów polskich uczelni morskich i tysięcy polskich oficerów pływających pod banderami całego świata.

Marine MAN

Problem to nie tylko liczby, ale i dopasowanie

Autorzy raportu wskazują dwa kierunki działań: inwestycje w edukację i szkolenia morskie oraz skuteczniejszą rekrutację. I tu ujawnia się paradoks branży: nawet gdy wykwalifikowani ludzie są dostępni, armatorzy i marynarze z trudem się odnajdują. Tradycyjna rekrutacja morska działa poprzez łańcuch agencji i lokalnych pośredników, w którym wakat dociera do kandydata w tygodnie, a nie godziny, a prowizje kumulują się na każdym ogniwie.

Innymi słowy, deficytu prognozowanego przez BIMCO i ICS nie da się zlikwidować wyłącznie kształceniem nowych oficerów — potrzebne są także technologie, które w skali globalnej szybko połączą podaż z popytem.

Cyfrowe platformy crewingowe — odpowiedź branży

Przykładem tej nowej generacji narzędzi jest jobmarineman.com — międzynarodowa platforma rekrutacji morskiej, która łączy armatorów z marynarzami bezpośrednio, bez łańcuchów pośredników. Platforma gromadzi bazę około 200 tysięcy CV marynarzy, obejmuje wszystkie stanowiska i typy statków — od masowców i tankowców po jednostki offshore i statki pasażerskie — i działa w 11 językach.

Armatorom i działom crewingowym platforma oferuje bezpośrednie przeszukiwanie bazy według stanowiska, certyfikatów, typu statku i stażu morskiego, szybki kontakt ze zweryfikowanymi kandydatami oraz publikację wakatów o globalnym zasięgu. Dla marynarzy rejestracja jest bezpłatna: tworzą profesjonalny profil z dokumentami i praktyką morską, aplikują bezpośrednio na oferty w sekcji Maritime jobs i stają się widoczni dla pracodawców z całego świata, nie będąc zależnymi od jednej lokalnej agencji.

Marine MAN

O firmie Marine MAN

Marine MAN to międzynarodowa firma typu Ship and Crew Management, działająca w branży żeglugowej od 2007 roku. Założona przez Pavla Manchenko, spółka jest posiadaczem Dokumentu Zgodności IMO (DOC nr 0439925) i prowadzi biura w sześciu krajach — na Ukrainie, w Estonii, Polsce, na Cyprze, w Indonezji i Turcji — dzięki czemu obsługuje klientów i marynarzy w różnych strefach czasowych i regionach rekrutacyjnych.

Firma świadczy pełen zakres usług Crew Management — od selekcji kandydatów i weryfikacji certyfikatów, przez umowy zgodne z Konwencją o pracy na morzu (MLC), obsługę wynagrodzeń i logistykę podróży, po planowanie rotacji załóg. Drugim filarem działalności jest Ship Management — zarządzanie techniczne statkami, nadzór nad zgodnością z wymogami ISM, ISPS i MLC oraz administracja ubezpieczeniowa. Połączenie obu obszarów w jednej strukturze ogranicza ryzyko luk certyfikacyjnych i nieudanych wymian załóg — najczęstszych i najkosztowniejszych awarii operacyjnych w żegludze.

Platforma jobmarineman.com jest cyfrowym ramieniem firmy: powstała jako digitalizacja procesów, które Marine MAN przez lata realizowała w modelu tradycyjnym, dlatego zbudowana jest wokół dokumentów, certyfikatów i logiki rotacji, z którymi działy crewingowe faktycznie pracują na co dzień.

Co dalej

Wniosek z raportu BIMCO/ICS jest jednoznaczny: bez stałych inwestycji w rekrutację i szkolenia luka kadrowa będzie się pogłębiać dokładnie w momencie, gdy branża najbardziej potrzebuje wykwalifikowanych marynarzy. Dla rynku takiego jak Polska — z silnym szkolnictwem morskim i tysiącami aktywnych oficerów — połączenie kształcenia zawodowego z cyfrowymi narzędziami rekrutacji, takimi jak jobmarineman.com, może zamienić globalny deficyt w lokalną szansę: więcej kontraktów, bardziej przejrzyste warunki i bezpośredni dostęp do międzynarodowych pracodawców.

Porozmawiajmy o współpracy

Chcesz dowiedzieć się, jak nasz zespół może pomóc Twojej firmie?

Skontaktuj się z nami: b2b|marineman.eu| |b2b|marineman.eu

Źródło informacji: Marine MAN

Więcej informacji
Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Źródło informacji: Marine MAN
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Transport Uber, Bolt czy FreeNow w Warszawie – porównanie pracy kierowcy w 2026 roku Biuro prasowe
2026-06-18 | 10:00

Uber, Bolt czy FreeNow w Warszawie – porównanie pracy kierowcy w 2026 roku

Warszawa jest największym rynkiem przewozów aplikacyjnych w Polsce, dlatego kierowca nie powinien ograniczać się do jednej aplikacji. Uber, Bolt i FreeNow działają
Transport Końcowe odliczanie do 4Poland 2026. Branża transportowa spotka się już 11 czerwca na Torze Jastrząb
2026-06-08 | 15:40

Końcowe odliczanie do 4Poland 2026. Branża transportowa spotka się już 11 czerwca na Torze Jastrząb

Wszystko gotowe do startu 7. edycji Targów Rozwiązań Transportowych 4Poland. Już w czwartek, 11 czerwca, Tor Jastrząb stanie się miejscem spotkania branży transportowej,
Transport Rzeszów rośnie w siłę jako logistyczna brama na Wschód. Strategiczna lokalizacja i kompetencje celne napędzają rozwój logistyki na Podkarpaciu
2026-06-01 | 09:45

Rzeszów rośnie w siłę jako logistyczna brama na Wschód. Strategiczna lokalizacja i kompetencje celne napędzają rozwój logistyki na Podkarpaciu

Oddział DACHSER w Rzeszowie został otwarty w 2019 roku i od początku rozwijał się w ścisłym związku z potrzebami wymagających klientów z sektora

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Forum Ekonomiczne

Handel

Naukowcy prognozują najsilniejsze El Niño w historii pomiarów. Polacy mogą odczuć jego skutki w cenach żywności

Prognozy naukowców wskazują na to, że tegoroczne El Niño może się okazać najsilniejsze w 150-letniej historii pomiarów. Dodatnia anomalia temperatury powierzchni Pacyfiku ma osiągnąć rekordowy poziom. Michał Brennek z Instytutu Geofizyki PAN podkreśla jednak, że tego zjawiska nie należy łączyć z konkretnymi falami upałów czy innymi silnymi zjawiskami pogodowymi w Polsce. Jego skutki najczęściej odczuwamy pośrednio poprzez wzrost cen artykułów spożywczych takich jak ryż, cukier czy też kawa, produkowanych w regionach tropikalnych.

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego

Handel

Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu

Wydatki na armię mogą się stać motorem napędowym dla polskiej gospodarki – oceniają ekonomiści. W ich opinii będzie to możliwe wówczas, gdy publiczne zamówienia będą się w większym stopniu przekładały na krajowy przemysł. Kluczowe mogą się okazać m.in. zdolność polskich firm do produkcji większej ilości sprzętu i kompetencje technologiczne, a tym samym ograniczenie importochłonności.

IT i technologie

Polska coraz bardziej zależna od zagranicznych technologii. Suwerenność cyfrowa staje się ważną kwestią dla bezpieczeństwa

W Unii Europejskiej rozpoczął się wyścig o suwerenność technologiczną. Coraz więcej państw traktuje infrastrukturę cyfrową jako element bezpieczeństwa narodowego, a zamówienia publiczne – jako narzędzia do wspierania krajowych rozwiązań i innowacji. Autorzy raportu „Cyfrowa racja stanu” oceniają jednak, że Polska nie uczestniczy w tym wyścigu. Wskazują, że problemem nie jest brak technologii i kompetencji, ale brak woli politycznej, a bez aktywnej polityki państwa zależność od zagranicznych technologii będzie się pogłębiać.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów