Komunikaty PR

Wiza O-1 przepustką do wymarzonej pracy w Dolinie Krzemowej dla specjalistów IT

2019-09-03  |  11:00

Możliwości, które oferuje Dolina Krzemowa przyciągają najbardziej utalentowanych pracowników IT z całego świata. Jednak system imigracyjny powoduje, że uzyskanie wizy pracowniczej przez polskiego specjalistę wydaje się czasochłonne i kosztowne, a często wręcz niemożliwe. Nowy start-up technologiczny pomaga z sukcesem przebrnąć przez tę skomplikowaną procedurę.

Giganci technologiczni z Dolinny Krzemowej poszukują pracowników z zagranicy

Dane Biura Statystyki Pracy w USA (BLS) wskazują, że w 2020 roku na amerykańskim rynku pracy dostępnych będzie 1,4 miliona stanowisk w szeroko rozumianym IT, a na rynek pracy trafi jedynie 400 tysięcy absolwentów informatyki, posiadających wymagane umiejętności.  Oznacza to, że w branży technologicznej 1 milion miejsc pracy pozostanie nieobsadzonych. Z tego powodu specjalistom z całego świata, w tym Polski, potencjalnie dużo łatwiej będzie znaleźć zatrudnienie u takich gigantów jak Google, Microsoft, Facebook.

Antyemigracyjna polityka obecnego prezydenta USA, obejmująca szereg radykalnych zmian, a nawet groźby likwidacji programu wizowego dla cudzoziemców posiadających wysokie kwalifikacje, nie zostały jeszcze przedstawione przez administrację Trumpa w Kongresie w postaci projektów ustaw. Zaczęto natomiast bardziej rygorystycznie egzekwować istniejące zasady wydawania wiz, m.in. H-1B dla wybitnie uzdolnionych pracowników. Dotychczas był to najbardziej popularny program wizowy wśród wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Z punktu widzenia pracodawców w USA ma on ogromną wadę – liczba przyznawanych w ten sposób co roku wiz jest ograniczona, aplikacje wybierane są na zasadzie loterii, a prawdopodobieństwo sukcesu wynosi około 25%. Firmy z USA nie są skłonne zapraszać do kolejnych etapów rekrutacji osób, które nie mają wizy, a z drugiej strony wizę pracowniczą można otrzymać jedynie na podstawie wiążącej oferty pracy w Stanach Zjednoczonych.

Rozwiązaniem jest wiza O-1, przyznawana wybitnym specjalistom po udokumentowaniu spełnienia listy kryteriów, pozbawiona elementu losowości.

Wiza O-1

Wiza O-1 stanowi alternatywę dla wizy H-1B, która przez długi czas była powszechnym rozwiązaniem wybieranym przez pracodawców i pracowników.

Wiza O-1 bywa nazywana wizą dla geniuszy (nazwa pochodzi od słowa „Outstanding”, czyli „wybitny”). W odróżnieniu od wizy H-1B, O-1 nie jest udzielana w oparciu o system loterii. Dzięki temu wnioskodawcy, którzy pomyślnie przejdą całą procedurę, otrzymują pozwolenie na pracę ważne przez trzy lata i mogą ją podjąć, gdy tylko zostaną zakwalifikowani.

– Wbrew obiegowym opiniom, by otrzymać wizę O-1 nie trzeba być laureatem Nagrody Nobla. Trzeba spełnić minimum 3 kryteria z listy. Wielu wysokiej klasy ekspertów IT w Polsce, osiągających ponadprzeciętne rezultaty w swojej pracy, może z sukcesem aplikować o wizę O-1. Wyzwaniem jest przygotowanie aplikacji wizowej. To dokument, który może liczyć nawet  600 stron i musi być przygotowany zgodnie z obowiązującą procedurą – mówi Liran Rosenfeld założyciel i CEO PassRight.

W procesie ubiegania się o wizę O-1 aplikujący musi spełniać pewne wymogi i udokumentować swoje wyjątkowe zdolności oraz osiągnięcia w dziedzinie, której jest ekspertem. Są to między innymi: posiadane nagrody, listy rekomendacyjne potwierdzające osiągnięcia i wiedzę kandydata, praca na stanowiskach kierowniczych, czy członkostwo w organizacjach branżowych.

Jak spełnić marzenie o pracy w Dolinie Krzemowej?

Nowy start-up technologiczny PassRight, który od niedawna działa w Warszawie, ale swoją działalność prowadzi od kilku lat na różnych kontynentach, opracował przyjazną użytkownikom technologię, która ułatwia aplikowanie o wizę O-1 i pozwala uniknąć częstych błędów, zwiększając tym samym szansę na pozytywne rozpatrzenie podania.

– Pomogliśmy 126 osobom z całego świata otrzymać wizę O-1, a wraz z nią wymarzoną pracę w USA. Na tę chwilę cechuje nas 100% skuteczność. Ze wszystkich wniosków aplikacyjnych, które zdecydowaliśmy się przygotować 124 były zaakceptowane, a dwa kolejne zostały uznane po naniesieniu pewnych zmian – mówi Liran Rosenfeld.

Otrzymanie pracy marzeń w Stanach Zjednoczonych nie jest więc niemożliwe. Osoby, które zdecydują się zdobyć międzynarodowe doświadczenie, po powrocie do swojego kraju są w stanie zaspokoić potrzebę rynku na wykwalifikowanych pracowników IT. Szczególnie, że sektor ten niezmiennie generuje więcej miejsc pracy, niż jakikolwiek inny.

Przyjazny system aplikowania

Urząd imigracyjny i uczenie maszynowe wydają się nie iść w parze. Także aplikując o wizę O-1 trzeba złożyć wydrukowany komplet dokumentów – łącznie nawet kilkaset stron. Z pomocą przychodzi PassRight, start-up technologiczny, który wypracował rozwiązanie z obszaru sztucznej inteligencji, z sukcesem stosowane w procesie imigracyjnym do USA. Dzięki sztucznej inteligencji możemy łatwiej ubiegać się o pracę, wynajmować samochód czy zamawiać jedzenie. Teraz także istotnie usprawnić proces ubiegania się o wizę O-1.

Z PassRight aplikację składa się całkowicie online. Już po kilku wstępnych pytaniach system oceni szanse kandydata na otrzymanie wizy i odrzuci te aplikacje, które nie spełniają wymogów. Na tym etapie system jest całkowicie darmowy. Jeśli kandydat przejdzie wstępną weryfikację, będzie mógł uzupełnić szczegółowo aplikację i załączyć wymagane dokumenty. Po skompletowaniu materiałów podanie analizowane jest przez zespół prawny PassRight.

– Nasze wynagrodzenie pobierane jest w formie procentu od pensji w przypadku sukcesu, czyli otrzymania pracy. Dla porównania – prawnicy w Stanach Zjednoczonych, których wsparcie jest niezbędne przy ubieganiu się o wizę O-1, pobierają wynagrodzenie za godziny pracy, bez względu na efekt – mówi Rosenfeld.

Start-up tworzą wykwalifikowani prawnicy i doradcy. Ich zadaniem jest wsparcie osób wnioskujących tak, aby aplikacje spełniały wymagania Urzędu Imigracyjnego USA.

– Wspieramy kandydata i firmę przez cały proces wizowy. W czasie rzeczywistym informujemy o postępach aplikacji. Jednak, to nie wszystko. Jeśli firma stara się znaleźć talenty PassRight ułatwia wyszukanie globalnych kandydatów. Dodatkowo pomaga w znalezieniu finansowania, a nawet w relokacji pracowników i ich rodzin – dodaje Rosenfeld.

Dlaczego więc nie spróbować swoich sił w Dolinie Krzemowej? Tym bardziej, że przykładowo średnia roczna pensja dla starszego inżyniera oprogramowania w rejonie zatoki San Francisco wynosi około 140 000 USD, co daje ponad 500 tysięcy złotych rocznie. W Polsce na tym samym stanowisku średnia roczna pensja wynosi około 140 tys. złotych. Dodatkowo, warunki życia w USA pozwalają na zachowanie bezpieczeństwa finansowego oraz na zgromadzenie oszczędności na powrót do Polski.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Praca Jak poradzić sobie z syndromem wypalenia zawodowego? Biuro prasowe
2020-02-27 | 06:00

Jak poradzić sobie z syndromem wypalenia zawodowego?

Chroniczne zmęczenie, bezsenność, zaburzenia koncentracji, wycofanie się i utrata wiary we własne możliwości to powszechnie doświadczane przejawy syndromu wypalenia zawodowego. Zazwyczaj
Praca BRAK ZDJĘCIA
2020-02-26 | 10:30

Emerytura z ZUS może nie wystarczyć

W przeprowadzonym przez Esaliens TFI badaniu „Barometr emerytalny 2019” ponad połowa respondentów (50,79%) stwierdziła, że emerytura z ZUS będzie zbyt niska, a zaledwie 3,77% uznało, że będzie wystarczająca. Prawie 73%
Praca 88% pracowników z Ukrainy pracuje poniżej swojego wykształcenia – raport OTTO
2020-02-25 | 16:00

88% pracowników z Ukrainy pracuje poniżej swojego wykształcenia – raport OTTO

Polski rynek pracy nadal nie wykorzystuje w pełni potencjału jaki stanowią pracownicy z Ukrainy. Według raportu OTTO Work Force Polska aż 95% badanych Ukraińców, zatrudnionych w

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.