Komunikaty PR

Herbaciany pomysł na biznes? Będąc franczyzobiorcą jest łatwiej! Wywiad z partn

2016-10-07  |  13:45
Biuro prasowe

Marka Czas na Herbatę działa na polskim rynku już od 19 lat. Przez ten okres zdążyła podbić serca wielu klientów, których grono stale się zwiększa, a wraz z nim rośnie także liczba wypitych filiżanek herbaty. Za sukcesem marki stoją nie tylko znakomite gatunkowo produkty, ale także zaangażowanie pracowników oraz kierowników sklepów Czas na Herbatę, którzy dzięki swojemu doświadczeniu i miłości do wykonywanego zawodu, dzielnie pomagają klientom dokonać wyboru, który sprosta ich oczekiwaniom. Przykładem takiej osoby jest pani Katarzyna Bartnicka, która z herbacianym światem związana jest od 2010 roku. Nam postanowiła opowiedzieć o swojej przygodzie z marką Czas na Herbatę.

 

 

Czas na Herbatę: Prowadzi Pani już trzy sklepy marki Czas na Herbatę. Czy może Pani opowiedzieć
o początkach swojej „franczyzowej” drogi?

Katarzyna Bartnicka: Zobaczyłam markę Czas na herbatę na stronie z ofertami franczyzy i od razu bardzo mi się spodobała. Lubię herbatę oraz kontakt z ludźmi, dlatego postanowiłam wykorzystać szansę i otworzyć swój własny biznes. Bardzo szybko odnalazłam się w nowej sytuacji i dziś wiem, że była to bardzo dobra decyzja.

CnH: Czy Pani decyzja o tej współpracy kierowana była również opinią o produktach marki Czas na Herbatę?

KB: Produkt to podstawa, więc opinia o nim jest dla mnie najważniejsza. Nie korzystałam wcześniej
z oferty Czasu na Herbatę, więc można powiedzieć, że kierowałam się tylko opiniami innych, co zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Na szczęście okazało się, że żadna z nich nie była przesadzona
i decyzja o podjęciu współpracy była bardzo trafiona.

CnH:  W ostatnim czasie otworzyła Pani trzeci sklep w Galerii Wołomin. Co miało wpływ na decyzję
o rozwinięciu współpracy z marką Czas na Herbatę?

KB: Największy wpływ na decyzję o kontynuacji współpracy miała lokalizacja. Galeria znajduje się blisko mojego miejsca zamieszkania, co daje możliwość bycia blisko biznesu przez cały czas. Ma to niemały wpływ na sukces, ponieważ na bieżąco monitoruję to, co się dzieje i w razie potrzeby mogę zareagować.

CnH: Czym według Pani szczególnie wyróżnia się system franczyzowy marki Czas na Herbatę?

KB: Marka Czas na Herbatę może pochwalić się wieloletnią stabilną pozycją na rynku. Moim zdaniem w pełni na nią zasługuje, ponieważ oferuje produkty wysokiej jakości, stale wychodzi naprzeciw potrzebom klientów oraz bardzo o nich dba, między innymi dzięki profesjonalnej obsłudze. Większość pracowników to prawdziwi pasjonaci, co ma ogromne znaczenie. Klient, który przychodzi do sklepu, musi ufać sprzedawcy. To, co zostanie mu zaoferowane w znacznej części zależy od osoby obsługującej. Dalej to już kwestia zmysłów kupującego.

CnH: Pani zdaniem, co stanowi największą korzyść wynikająca ze współpracy z marką Czas na Herbatę jako franczyzodawcą?

KB: Na pewno wielkim plusem jest życzliwe podejście do franczyzobiorców. Przez te wszystkie lata nie miałam większych problemów z firmą. Zawsze mogłam liczyć na pomoc. Mam też wielkie szczęście do ludzi, z którymi bezpośrednio współpracowałam. Poznałam dzięki temu wiele wspaniałych osób. Czas na Herbatę może się też pochwalić skutecznymi działaniami marketingowymi, dzięki czemu marka jest coraz bardziej znana i to nie tylko wśród miłośników kawy i herbaty.

CnH: Czy może Pani opowiedzieć coś więcej o swoich zawodowych obowiązkach? Jak wygląda Pani typowy dzień w pracy?

KB: Jak większość z nas, zaczynam rano. Jadę do sklepu, sprawdzam, czy czegoś nie brakuje –
w przypadku jakichś niedoborów, zajmuję się wykonywaniem zamówień. Oprócz tego rozmawiam
z klientami. Wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie, staram się jak najlepiej spełnić ich oczekiwania i sprawić, żeby wyszli zadowoleni. To chyba najprzyjemniejsza część pracy. Podobnie jak rozmowy ze współpracownikami.

CnH: Czy planuje Pani zwiększenie ilości prowadzonych sklepów?

KB: Na razie ciężko powiedzieć, ponieważ póki co chcę się skupić na świeżo otwartym sklepie w Galerii Wołomin. Niczego jednak nie wykluczam, czas pokaże.

CnH: Co doradziłaby Pani osobom zastanawiającym się nad franczyzą z marką Czas na Herbatę? Na co warto zwrócić uwagę?

KB: Przede wszystkim jak najbardziej polecam taką formę współpracy. Marka Czas na Herbatę to idealny wybór dla pasjonatów herbaty czy kawy. Generalnie to bardzo przyjemna branża. Jednak warto też pamiętać o tym, że niezależnie od obszaru, w którym zdecydujemy się otworzyć działalność, aby tę rozwinąć, niezbędna jest duża ilość cierpliwości, wytrwałości i po prostu ciężkiej pracy. Wszystkim nowym przedsiębiorcom życzę więc chęci do pracy i powodzenia w rozwoju.

 

 

 

 

 

 


 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Progressive to firma, która istnieje na rynku od 1997 r. i jest właścicielem marki CZAS NA HERBATĘ. Od początku swojej działalności specjalizuje się w imporcie, produkcji oraz sprzedaży herbat wysokogatunkowych, a także akcesoriów do jej parzenia i przechowywania. W ofercie znajdują się najwyższej jakości herbaty czarne, zielone, białe, czerwone, kwitnące, autorskie oraz kompozycje owocowe, a także kawy z wszystkich zakątków świata oraz zioła. Sprzedaż prowadzona jest za pośrednictwem sieci sklepów stacjonarnych w całej Polsce (46 sklepów firmowych w tym 27 sklepów własnych i 19 franczyzowych oraz 68 punktów partnerskich) oraz sklepu internetowego www.czasnaherbate.net.

 

Progressive Agata Szurlej

ul. Sosnowiecka 5

52-008 Wrocław

tel.: 71 340 04 23

e-mail: [email protected]

www.czasnaherbate.net

https://www.facebook.com/czasnaherbate

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Firma Ostatni kwartał to (nie) wyścig z czasem Biuro prasowe
2019-10-18 | 12:00

Ostatni kwartał to (nie) wyścig z czasem

290 (jest), 300 (wkrótce będzie), 9 (tylko w październiku) – te trzy liczby w przejrzysty sposób opisują aktualną sytuację KiK w Polsce. Oznacza to, że przed siecią
Firma Riksze i ice-trucki odchodzą na zasłużony urlop
2019-10-18 | 01:00

Riksze i ice-trucki odchodzą na zasłużony urlop

Działo się – nie ma chyba Lodziarzy, którzy nie zgodziliby się z takim podsumowaniem kończącego się właśnie sezonu. Nowe, zaskakujące smaki, deser dla dzieci oraz aplikacja
Firma LodyBonano podsumowują sezon
2019-10-18 | 01:00

LodyBonano podsumowują sezon

Nowe otwarcia, odświeżone menu z owocowym deserem, blisko 12 mln sprzedanych porcji oraz trzy ogólnopolskie akcje promocyjne skierowane do najmłodszych klientów – tak w

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.