Komunikaty PR

Etykiety nie będą już wprowadzały w błąd. Nadchodzą spore zmiany!

2014-08-07  |  01:00
Biuro prasowe

Rozporządzenie Unii Europejskiej 1169/2011 wchodzi za kilka miesięcy w życie. Co będzie ono oznaczało dla konsumentów i producentów, mówi Sebastian Starzyński z agencji badawczej ABR SESTA.

Czego dotyczy unijnie rozporządzenie 1169?

Jego zadaniem jest uregulowanie kwestii związanych z informacją na etykietach, która dotyczy produktów żywnościowych, paczkowanych, świeżych (owoce i warzywa), przygotowywanych przez restauracje oraz suplementów diety. Wejdzie ono w życie 13 grudnia 2014 roku. Dokument nakłada określone wymogi na producentach, sieciach handlowych i e-commerce. Natomiast różny jest ich zakres w zależności od grup produktów.

Jaki jest jego cel?

Przede wszystkim ma chronić konsumentów, zapewnić im wysoki poziom ochrony zdrowia i zagwarantować prawo do informacji. Co prawda wciąż mały odsetek konsumentów czyta etykiety na produktach, ale świadomość społeczeństwa dynamicznie wzrasta w tej kwestii. Ponadto w jakiś sposób zmusi to producentów do umieszczania wiarygodnych informacji na produktach, ponieważ winni są to konsumentom. Rozporządzenie jest jednym z elementów walki z otyłością, alergenami Iub złym odżywianiem się społeczeństwa.

Co rozporządzenie oznacza dla sprzedawcy lub producenta i do czego go zobowiązuje?

Producenci, sieci handlowe oraz zakłady żywienia zbiorowego będą musiały się dostosować do wymogów rozporządzenia UE. Przede wszystkim informacja na etykiecie powinna być czytelna i kompletna. Wymagania dotyczą zastosowania określonej, minimalnej wielkości czcionki w przypadku m.in. nazwy żywności, wykazu składników, ilości netto żywności, daty minimalnej trwałości lub terminu przydatności, warunków przechowywania i użycia, nazwy i adresu firmy, kraju pochodzenia, ilości określonych składników czy kategorii składników. Ważny będzie nawet sposób prezentacji informacji. Ponadto rozporządzenie wprowadza obowiązek umieszczania informacji o zawartości siedmiu składników odżywczych tj. wartości energetycznej, tłuszczu, kwasów tłuszczowych nasyconych, węglowodanów, cukrów, białka i soli.  Istotny jest również sposób prezentacji informacji o wartości odżywczej oraz składnikach odżywczych Przykładowo, nie będzie można powtarzać informacji o składnikach odżywczych w dowolny sposób, na froncie opakowania lub w innych miejscach etykiety. Ilość składników odżywczych i wartość energetyczna powinny być wyrażone przy użyciu jednostek miary. Informacje o alergenach muszą być dobrze widoczne dla konsumentów.

Co zyskają konsumenci dzięki wprowadzeniu rozporządzenia?

Czytelną etykietę, a wraz z nią właściwą i rzetelną informację, dzięki której będą mieć możliwość podjęcia przemyślanej decyzji w kwestiach zakupu oraz uniknąć niebezpieczeństw związanych z produktami alergicznymi, które mogą wywołać wstrząs. W ten sposób mogą wpłynąć na swój stan zdrowia czy utrzymanie właściwej diety. Należy również spodziewać się, że w ślad za rozporządzeniem powstanie szereg nowych aplikacji z myślą o konsumentach. Będą one informować o potencjalnej szkodliwości kupowanego produktu. To pozwoli im wyeliminować ze swojej listy zakupów produkty zawierające szkodliwe składniki. Ponadto producenci, sieci handlowe czy restauracje będą zmuszone do większej otwartości w zakresie udostępnianych informacji.

Co zyska rynek?

Rozporządzenie może przyczynić się do uprawnienia całego obiegu informacji w sieci oraz handlu e-commerce, i, co się z tym wiąże, obniży koszty transakcyjne. W handlu tradycyjnym stworzone przez GS1 zasady nadawania numerów kodom kreskowym EAN nie są prawidłowo stosowane, co powoduje sprzedaż kilku wariantów pod jednym kodem. Sieci handlowe prowadzą politykę zawężania asortymentu w e-commerce. Zdarza się, że kilka wariantów produktu ma ten sam numer EAN, wtedy sieci wycofują produkt ze sprzedaży w e-sklepie i np. zostawiają tylko jeden wariant, żeby się nie pomylić. Zatem rozporządzenie może uporządkować tę kwestię.

Czy wprowadzenie rozporządzenia ma jakieś negatywne strony?

Producenci muszą się liczyć z dodatkowymi kosztami związanymi z nowymi opakowaniami - ich projektem i produkcją. Ponadto część klientów może rezygnować z produktów o potencjalnie szkodliwych składnikach, tak więc sprzedaż może się nawet obniżyć. Jednocześnie wzrosną koszty listingów w sieciach handlowych. Rozporządzenie 1169 nie precyzuje konsekwencji wynikających z niedostosowania się do jego wymogów, ponieważ dyrektyw w tym zakresie nie zostały jeszcze opracowane. W Polsce UOKIK oraz Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych będą sprawować kontrolę nad tym, aby były one spełniane. Obecnie UE wydała ogólny podręcznik i pracuje nad stosowną interpretacją zapisów.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Handel Gotowali dla dzieci Biuro prasowe
2019-02-18 | 16:00

Gotowali dla dzieci

W grudniu czwórka lubianych influencerów postanowiła zorganizować akcję, w której gotowali, dzielili się przepisami i prosili swoich followersów na kanałach
Handel Trussardi otwarte we Wrocław Fashion Outlet
2019-02-14 | 22:00

Trussardi otwarte we Wrocław Fashion Outlet

Outletowy salon włoskiego domu mody Trussardi cieszy pasjonatów mody we Wrocław Fashion Outlet już od 14 lutego. To nie jedyna nowość, jaka czeka na miłośników okazji Nowy
Handel Merlin Group rośnie w siłę
2019-02-14 | 12:25

Merlin Group rośnie w siłę

Wdrożenie zintegrowanej platformy e-commerce do zarządzania przejętymi sklepami internetowymi oraz integracja operacyjna Profit M, przy jednoczesnym planie osiągnięcia progu rentowności

Kalendarium

CES 2019

Handel

Nasilający się egoizm gospodarczy może mieć negatywne skutki dla Polski. Ucierpią m.in. handel i przetwórstwo przemysłowe

Egoizm gospodarczy, którego przejawem jest m.in. brexit czy wojna handlowa między USA a Chinami, to poważne zagrożenie dla polskiej gospodarki – oceniają eksperci DNB Bank Polska i PwC. Wprawdzie 65 proc. firm nie dostrzega jeszcze wśród swoich zagranicznych kontrahentów oznak zniechęcenia wobec wzajemnej współpracy, jednak zjawisko to może uderzyć w branżę motoryzacyjną, przetwórstwo przemysłowe i handel. Ponad połowa firm w Polsce obawia się pogłębiających się podziałów w Europie. Z drugiej strony pozytywnie postrzegają globalizację jako zjawisko prowadzące do wzrostu światowego bogactwa i wzajemnego wzbogacania kultur.

Firma

Z usług e-administracji samodzielnie korzysta ponad 70 proc. firm. Liczba udogodnień dla nich szybko rośnie

Ponad 70 proc. przedsiębiorstw samodzielnie korzysta z e-administracji. Jeszcze więcej, bo prawie 90 proc., przynajmniej raz uzyskało informacje za pośrednictwem strony internetowej danej instytucji. Odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców jest portal biznes.gov.pl, gdzie mogą oni uzyskać dostęp do 350 e-procedur. Średnio co miesiąc z portalu korzysta 1,5 mln osób, rocznie – już ponad 15 mln. Będziemy uruchamiać kolejne udogodnienia, już niedługo planujemy wprowadzić usługę e-doręczeń – zapowiada Dominik Wójcicki z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Prawo

Prawo nie nadąża za technologią. Konieczne przepisy regulujące prace nad sztuczną inteligencją

Na rozwój sztucznej inteligencji Europa będzie przeznaczać 20 mld euro rocznie. Wszystko po to, by dogonić potentatów w tym obszarze, czyli Stany Zjednoczone i Chiny. SI w przyszłości może stanowić o przewadze gospodarczej poszczególnych krajów, zwłaszcza w kontekście rewolucji 4.0. Za technologią nie nadąża jednak prawo. Brakuje opracowanych zasad etycznych korzystania ze sztucznej inteligencji oraz odpowiedzialności za jej działanie – ocenia dr Agnieszka Besiekierska z Kancelarii Noerr.

Transport

Komercyjne wykorzystanie dronów może przynieść gospodarce nawet 913 mld zł. Najwięcej mogą skorzystać m.in. budownictwo i energetyka

Budownictwo, rolnictwo, energetyka czy ubezpieczenia – to tylko niektóre z branż, w których wykorzystanie dronów może przynieść duże korzyści. Urządzenia te mogą się sprawdzić także przy zabezpieczaniu imprez masowych, dostarczaniu listów lub kontrolowaniu zanieczyszczeń powietrza. W zależności od tempa rozwoju rynku korzyść dla gospodarki może wynieść od 310 mld zł (w scenariuszu pesymistycznym) do 913 mld (w scenariuszu optymistycznym). Żeby zwiększać potencjał dronów, potrzebne są korzystne i sprzyjające rozwojowi regulacje – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.