Komunikaty PR

ZM Henryk Kania na targach Anuga w Kolonii

2017-10-09  |  15:10
Biuro prasowe
Kontakt
Paweł Sikora
ZM Kania

ul. Korczaka 5
43-200 Pszczyna
psikora|zmkania.pl| |psikora|zmkania.pl
734 401 526
www.zmkania.pl

ZM Henryk Kania S.A. są jednym z wystawców na tegorocznych targach „Anuga” w Kolonii.

Międzynarodowe Targi Spożywcze „Anuga” odbywają się co dwa lata w centrum targowym Koelnmesse w Kolonii. Zeszłoroczne targi zgromadziły ponad 7000 wystawców z 108 krajów całego świata. W ciągu pięciu dni odwiedziło je około 160 tys. gości z prawie 200 państw. Jak podawali organizatorzy (Koelnmesse - Global Competence in Food), udział wystawców zagranicznych wyniósł 89 proc., a zagranicznych gości - 68 proc.

W tegorocznej edycji - jako wystawca - udział biorą ZM Henryk Kania S.A. Spółka prezentuje gamę innowacji mięsnych na skalę nie tylko ogólnopolską, ale i ogólnoświatową - tj. serię chipsów mięsnych w 13 smakach oraz batony proteinowe. Oprócz nich, nie zabraknie również klasycznej oferty z kabanosami Henryk Kania Maestro na czele.

O targach Anuga:

Pierwsze targi „Anuga” odbyły się w roku 1919 w Stuttgarcie jako część narodowej imprezy zorganizowanej przez niemieckich handlarzy żywności. Były relatywnie małą imprezą handlową, która zgromadziła około 200 wystawców, wyłącznie niemieckich. Początkowo targi odbywały się co roku i w różnych miastach: Monachium (1920), Hanower (1921), Berlin (1922) i Magdeburg (1923). Pierwsze targi Anuga w Kolonii odbyły się w dniach 17-24 sierpnia 1924 r., przyciągając 340 wystawców i około 40,000 zwiedzających. Od lat na targach pojawiają się również wystawcy z Polski

O ZM Henryk Kania S.A.:

Zakłady Mięsne Henryk Kania S.A. to wiodący producent wyrobów wędliniarskich oraz mięsa konfekcjonowanego w Polsce z przychodami rocznymi przekraczającymi 1,2 mld zł. To także innowacyjny i prężnie rozwijający się eksporter. Firma oferuje szeroki wachlarz produktów z obszaru marek własnych i prywatnych. Głównymi odbiorcami jej produktów są sieci handlowe w kraju i za granicą, m.in. Auchan, Biedronka, Carrefour, Delikatesy Centrum, E-Leclerc, Intermarche, Kaufland, Lidl, Makro, Netto oraz Żabka.    

Od marca 2012 roku akcje ZM Henryk Kania są notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Przemysł spożywczy Drobiowe nowości w ofercie ZM Silesia Biuro prasowe
2020-07-01 | 15:00

Drobiowe nowości w ofercie ZM Silesia

W odpowiedzi na zmieniające się trendy i potrzeby konsumentów wprowadziliśmy do naszej oferty drobiowe wersje lubianych przez Polaków wędlin. W 100 proc. z polskiego drobiu
Przemysł spożywczy Flora ProActiv przekazała 50 000 złotych na walkę z koronawirusem
2020-07-01 | 10:00

Flora ProActiv przekazała 50 000 złotych na walkę z koronawirusem

  Zakończyło się „Wyzwanie #21dnidozdrowia z Florą ProActiv! Wesprzyj medyków” zorganizowane przez Florę ProActiv na Facebooku. W efekcie marka przekazała
Przemysł spożywczy Piwna rewolucja w puszkach
2020-07-01 | 01:00

Piwna rewolucja w puszkach

W okresie zamknięcia pubów i zakazu przemieszczania się doszło w Polsce do drugiej piwnej rewolucji – piwosze zaakceptowali piwa rzemieślnicze w puszkach. Potwierdzają to liczby

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Infrastruktura

Susza minęła, ale ulewy i podtopienia wciąż groźne. Na rzekach utrzymują się stany ostrzegawcze i alarmowe

Ze skrajności w skrajność – sytuacja hydrologiczna w Polsce jest dynamiczna i nieprzewidywalna. Po wielu miesiącach suszy i braku deszczu przyszedł czas intensywnych opadów  atmosferycznych i zagrożenia powodziowego. Najtrudniejsza sytuacja jest na południu kraju oraz tam, gdzie przemieszcza się fala wezbraniowa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym wzrostem stanów wody w rzekach na terenie południowej Polski. Tym bardziej że sezon burzowy się nie skończył.

Transport

Trwają prace nad nowym systemem poboru opłat drogowych. Od 2021 roku będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli płacić np. smartfonem

Prosty, nowoczesny i wygodny dla przewoźników – taki ma być nowy system poboru opłat drogowych, który zastąpi viaTOLL. Ten przestanie działać z końcem lipca 2021 roku i pozostaną po nim bramownice, które będą wykorzystywane już tylko w celach kontrolnych. Nowy system będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli uiścić opłatę drogową m.in. za pośrednictwem aplikacji mobilnej w smartfonie. Zostanie też powiązany z e-Urzędem Skarbowym budowanym w resorcie finansów. Planowane na przyszły rok wdrożenie nowego systemu ma być płynne i nie powodować wzrostu opłat ani problemów dla kierowców.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Pandemia SARS-CoV-2 przyspieszy zmianę globalnego układu sił. Nowa odsłona rywalizacji między Chinami i USA

– Pandemia koronawirusa przyspieszy zmianę układu sił na politycznej i gospodarczej mapie świata – ocenia politolog, prof. UW, dr hab. Bogdan Góralczyk. Stany Zjednoczone i Chiny jeszcze przed rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 toczyły wojnę handlową, która teraz została chwilowo zamrożona. Nowy wirus stał się kolejną kością niezgody i przyczyną eskalacji napięć we wzajemnych stosunkach. USA są w tej chwili krajem najbardziej dotkniętym przez pandemię, podczas gdy chińska gospodarka po kryzysie z początku roku praktycznie odzyskała już prawie pełny potencjał.

Finanse

Coraz trudniej o pomnażanie kapitału na światowych rynkach. Przyszłe inwestycje będą wymagały większej gotowości na ryzyko

Pandemia przyniosła zalew rynku płynnością finansową ze strony banków centralnych, w wyniku czego rentowności obligacji nie dadzą już zarobić. Niskie stopy procentowe sprawiają, że wynik na lokatach jest realnie ujemny, coraz trudniej też wynająć jedną z ulubionych przez lata inwestycji Polaków – nieruchomości. W tej sytuacji zostają przemyślane inwestycje w akcje lub obligacje indeksowane inflacją bądź korporacyjne. Tu też jednak czai się ryzyko nieoszacowanego wpływu koronakryzysu na wyniki firm.