| Mówi: | Magdalena Adamowicz, posłanka do Parlamentu Europejskiego, Koalicja Obywatelska Kosma Złotowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, Prawo i Sprawiedliwość |
Bagaż podręczny w cenie biletu i utrzymanie odszkodowań za opóźnienia. PE chce większej ochrony praw pasażerów
Europarlamentarzyści niemal jednogłośnie sprzeciwili się proponowanym przez Radę UE zmianom w zasadach przyznawania odszkodowań pasażerom lotniczym. Chodzi m.in. o zmniejszenie wysokości rekompensat za opóźniony lot i zaostrzenie reguł ich przyznawania. Parlamentarzyści chcą utrzymania dotychczasowej ochrony pasażerów i dodania nowych korzystnych regulacji, np. bezpłatnego bagażu podręcznego i rezerwacji miejsc dla dzieci podróżujących z rodzicami.
– W Europie co roku samolotami podróżują setki milionów pasażerów. W Parlamencie Europejskim walczymy o to, aby wzmocnić ich prawa. Dla linii lotniczych – które zarabiają ogromne pieniądze – pasażer, którego lot zostanie odwołany lub opóźniony, który utraci bagaż albo zostanie on zniszczony, jest tylko jednym z milionów. Tymczasem dla takiej osoby to często poważna, życiowo trudna, a wręcz dramatyczna sytuacja – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Magdalena Adamowicz, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.
Pod koniec stycznia Parlament Europejski zagłosował przeciwko propozycji ministrów transportu krajów członkowskich UE dotyczących zmian w prawach pasażerów linii lotniczych. W głosowaniu europosłowie byli zgodni. Stosunek głosów wynosił 632 do 15, przy dziewięciu wstrzymujących się. Proponowane w Radzie UE zmiany zakładały, że odszkodowanie będzie przysługiwać pasażerom dopiero po opóźnieniu wynoszącym od czterech do sześciu godzin, w zależności od długości lotu, a nie po trzech godzinach jak dotychczas. Europosłowie chcą utrzymania dotychczasowych limitów.
Parlament sprzeciwił się również obniżeniu obecnych kwot odszkodowań za zakłócenia w ruchu lotniczym i chce ustalenia ich na poziomie od 300 do 600 euro w zależności od długości lotu. Poprzednia propozycja ministrów zakładała obniżkę górnego pułapu o 100 euro.
Unijne rozporządzenie dotyczące praw pasażerów obowiązuje w niezmienionym kształcie już od ponad 20 lat. Europosłowie proponują w nim szereg zmian, które mogłyby jeszcze wzmocnić ochronę podróżujących liniami lotniczymi. Chcą m.in. zaktualizować wykaz nadzwyczajnych okoliczności, które pozwalają liniom lotniczym na zwolnienie z obowiązku wypłaty odszkodowania. Obecnie obejmują one klęski żywiołowe, wojny, warunki pogodowe lub nieprzewidziane spory pracownicze mające wpływ na operatora lotniczego, port lotniczy lub dostawcę usług związanych z kontrolą lotów. Posłowie do PE chcą, aby wykaz ten był wyczerpujący i aby Komisja regularnie go aktualizowała.
– Bardzo ważnym rozwiązaniem jest to, żeby w cenie biletu był bagaż podręczny, czyli mała walizka, której wymiary – wysokość, szerokość i długość – mają razem mieć 100 cm, a masa ma wynieść maksymalnie 7 kg. Zdarza się tak, że dzisiaj można bardzo tanio kupić bilet, ale dokupienie walizki jest już bardzo drogie. Chodzi nam też o wzmocnienie praw osób z niepełnosprawnością, aby miały pierwszeństwo wejścia na pokład i nie musiały dodatkowo za to płacić. Proponujemy, żeby osoby, które podróżują z dziećmi, nie płaciły specjalnie za wybór dodatkowego miejsca, żeby rodziny mogły siedzieć razem – wymienia Magdalena Adamowicz.
Posłowie chcą również znieść dodatkowe opłaty za poprawienie błędów w nazwisku pasażera lub za odprawę na lot. Dążą do wprowadzenia ujednoliconych, wstępnie wypełnionych formularzy wniosków o odszkodowanie i zwrot kosztów.
– W obecnym stanie pasażer musi sam wystąpić o odszkodowanie, a jeśli nie zna przepisów, to musi korzystać z różnych pośredników, którzy też na tym zarabiają bardzo duże pieniądze. Nowe przepisy mają wprowadzić taką zmianę, że w 48 godzin pasażer ma dostać od linii lotniczych już wypełniony podstawowymi danymi formularz, w którym tylko ewentualnie doda jeszcze kilka szczegółów opisujących swoją sytuację. To zdecydowanie ułatwia dochodzenie roszczeń i wzmacnia prawa pasażerów – przekonuje europosłanka KO.
Teraz stanowisko PE zostanie przekazane Radzie Unii Europejskiej. Jeśli ta nie przyjmie wszystkich poprawek, będzie trzeba zwołać tzw. komitet pojednawczy, który ma doprowadzić do konsensusu i wypracowania ostatecznego kształtu projektu ustawy.
– To jest dopiero początek, mimo że walczymy już 11 lat – mówi Magdalena Adamowicz.
– Linie lotnicze poszukują oszczędności, ponieważ Komisja Europejska wymaga od nich na przykład używania tzw. paliw zrównoważonych. Jest to dokładnie takie samo paliwo jak dzisiejsze paliwo kopalne, tylko że wytworzone sztucznie, innymi słowy jest też 10 razy droższe. Jeżeli linie lotnicze są obciążone tego rodzaju kosztami, to szukają oszczędności, nic w tym dziwnego. Parlament jest jednak w tej kwestii bardzo twardy, ale Komisja również, więc została zaproponowana tak zwana procedura pojednawcza, ponieważ trilogi do niczego nie doprowadziły. Zobaczymy, jak będzie – komentuje Kosma Złotowski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Jak wynika z danych platformy Flightright, w 2025 roku liczba odwołanych lotów wyraźnie spadła w porównaniu z rokiem poprzednim, ale punktualność nadal stanowiła poważny problem. Prawie co trzeci odlot w Europie był opóźniony. Na niektórych lotniskach Europy odsetek opóźnionych lotów przekraczał 40 proc. (np. Lizbona, Manchester, Dublin).
Czytaj także
- 2026-04-13: Udział w G20 może otworzyć polskim firmom drogę poza Europę. Potrzebna ofensywa na rynkach Azji, Ameryki Łacińskiej i Afryki
- 2026-03-19: UE szuka sposobu na kryzys mieszkaniowy. Rozwiązaniem mają być preferencyjne kredyty i więcej mieszkań społecznych
- 2026-04-01: Unia Europejska chce ograniczyć dostęp do podtlenku azotu. Gaz rozweselający stał się popularnym środkiem odurzającym
- 2026-04-07: UE ujednolica przepisy dotyczące upadłości firm. Ma to wzmocnić bezpieczeństwo inwestycji transgranicznych
- 2026-04-08: W przyszłym roku powstanie unijna pula talentów. Nowa platforma ułatwi firmom z UE rekrutację pracowników z państw trzecich
- 2026-03-23: Unia Europejska chce złagodzić AI Act. Na szali konkurencyjność start-upów i małych przedsiębiorców
- 2026-03-13: Kilkanaście tysięcy skarg rocznie trafia do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Dotyczą najczęściej braku przejrzystość działania instytucji unijnych i dostępu do dokumentów
- 2026-03-26: Zmienią się unijne przepisy dotyczące biur podróży. Klienci będą lepiej chronieni
- 2026-03-27: Trwają prace nad przyszłym kształtem sprawiedliwej transformacji. UE może zmienić zasady wsparcia dla regionów
- 2026-03-13: Konflikt na Bliskim Wschodzie dotyka polskie lotniska. Może się przyczynić do podwyżek cen biletów
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

System kaucyjny w Polsce wciąż w fazie rozbudowy. Konsumenci narzekają na zbyt małą liczbę zwrotomatów
Branża handlowa wciąż jest w procesie przygotowywania swojej infrastruktury na potrzeby zbiórki opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Zdaniem ekspertów liczba punktów odpowiada dziś za około jedną czwartą zapotrzebowania krajowego. Konsumenci również narzekają na ten aspekt systemu, ale zwracają uwagę także na krótki termin ważności voucherów otrzymywanych ze zwrotomatów. Po pierwszych miesiącach funkcjonowania systemu kaucyjnego jego uczestnicy podkreślają potrzebę powołania organizacji parasolowej, która nadzorowałaby operatorów systemu.
Polityka
Chętnych do członkostwa w UE nie brakuje. Największe szanse mają kraje bałkańskie

– Obecnie nie ma warunków do formalnego rozszerzenia Unii Europejskiej – ocenia europoseł Andrzej Halicki z Koalicji Obywatelskiej. Jak podkreśla, proces akcesyjny wymaga spełnienia rygorystycznych kryteriów i nie dopuszcza uproszczeń, jednak w dłuższej perspektywie Wspólnota będzie się powiększać. Eurosceptyczne partie, takie jak Konfederacja, są temu przeciwne. Oceniają, że konstrukcja ustrojowa UE przestaje się sprawdzać, a ewentualne rozszerzenie mogłoby być furtką do odbierania kolejnych kompetencji państwom członkowskim.
Ochrona środowiska
Gaz jako paliwo przejściowe w transformacji ciepłownictwa. Sektor przyspiesza dekarbonizację

Dekarbonizacja polskiego ciepłownictwa przebiega w dobrym tempie – oceniają przedstawiciele Polskiej Spółki Gazownictwa. Dowodem na to ma być m.in. coraz większy udział gazu ziemnego w zasilaniu elektrociepłowni w naszym kraju. Spółka podkreśla, że w obliczu rosnącego znaczenia zielonej energii z fotowoltaiki czy wiatru gaz może pełnić rolę paliwa stabilizującego i to w długiej perspektywie. Dalsza dekarbonizacja sektora będzie wymagała znaczących nakładów inwestycyjnych oraz wspierających ten proces mechanizmów finansowania.

![Polacy częściej niż inni opiekunowie wątpią w uczucia swoich kotów. Eksperci: to błędny odczyt sygnałów [DEPESZA]](https://www.newseria.pl/files/1097841585/make-playtime-a-daily-ritual-large,w_85,_small.jpg)




.gif)

|
|
|