Newsy

Blisko połowa Polaków ubarwia swoje CV. Kłamstwa dotyczą głównie znajomości języków obcych i doświadczenia zawodowego

2015-02-19  |  06:30

Lepsza niż rzeczywista znajomość języków obcych, bogatsze doświadczenie zawodowe oraz więcej umiejętności dodatkowych – to najczęstsze przekłamania w CV. Z badań wynika, że w procesie rekrutacji z prawdą mija się aż 44 proc. kandydatów. Kłamstwo ma jednak krótkie nogi, poza tym rekruterzy coraz lepiej wiedzą, jak je rozpoznać. Złapanie kandydata na kłamstwie może przesądzić o wyniku rekrutacji.

Z badań naukowców z Craig School of Business w Kalifornii wynika, że od 40 do 70 proc. kandydatów ubarwia swoje CV. Najczęściej kłamią Amerykanie aż 58 proc. tamtejszych pracodawców znalazło nieprawdziwe informacje w życiorysach kandydatów. W Polsce w 2013 roku w procesie rekrutacyjnym swoje kompetencje zawyżyło aż 44 proc. starających się o pracę. 80 proc. wszystkich kłamstw w CV dotyczyło stopnia znajomości języka obcego. 49 proc. kandydatów skłamało odnośnie zakresu obowiązków w poprzednim miejscu pracy, a 36 proc. zawyżyło liczbę obsługiwanych programów. Polacy chętnie dodają sobie tzw. umiejętności dodatkowe, ale też nie podają faktycznej długości stażu pracy.

– Zdarzają się sytuacje, kiedy nawet w obszarach, które bardzo łatwo zweryfikować, ktoś wpisywał nieprawdę w CV, np. kwestia posiadania prawa jazdy – mówi agencji informacyjnej Newseria Agnieszka Bieniak, dyrektor ds. personalnych w Grupie Pracuj. Polakom zależy na pracy. Wciąż bezrobocie jest stosunkowo wysokie, w szczególności w niektórych rejonach Polski, dlatego poszukując pracy, chcemy wypaść jak najlepiej w oczach pracodawcy i stąd wielu osobom wydaje się, że lekkie koloryzowanie rzeczywistości nie wpłynie na ich ocenę w oczach przyszłego pracodawcy.

Eksperci podkreślają, że ubarwianie CV mija się z celem. Może bowiem prowadzić do zdyskredytowania kandydata w oczach potencjalnego pracodawcy, a w skrajnych przypadkach także do odpowiedzialności karnej. Mało który pracodawca zdecyduje się zatrudnić osobę, która okłamuje go jeszcze przed podjęciem pracy. Przypadki, gdy osoba rekrutująca lub pracodawca pozwalają wytłumaczyć przyczynę kłamstw i mimo to zaufać kandydatowi, należą do rzadkości. Doświadczony rekruter bez trudu zweryfikuje informacje zawarte w CV już podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dotyczy to przede wszystkim tzw. twardych kłamstw rekrutacyjnych, a więc rzeczy, które nie były udziałem kandydata lub w ogóle się nie wydarzyły. Potrafią też obserwować rozmówcę i zbierać informacje ze wszystkich kanałów komunikacji, także niewerbalnych.

– Doświadczony rekruter w trakcie wywiadu bardzo łatwo dostrzeże sytuację, kiedy zmienia się postawa kandydata. Przy pytaniach z obszaru, w którym kandydat skłamał, dostrzegalna jest zmiana tonu głosu, sposobu poruszania się. Na przykład kandydat zaczyna siedzieć coraz bliżej końca krzesła, tak jakby chciał uciec. Trzeba też zwracać uwagę na ruchy gałek ocznych. Patrząc na różne aspekty dotyczące zachowania kandydata na tym spotkaniu, widać, że warto pogłębić dany temat i zadać kilka dodatkowych pytań  mówi Agnieszka Bieniak.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydaci często próbują ukryć różnego rodzaju emocje, które pojawiają się u nich w związku z zadawanymi pytaniami czy koniecznością powrotu do wyjątkowo trudnych lub stresujących projektów. Posiadanie przez rekrutera odpowiednich umiejętności, np. odczytywania mikroekspresji twarzy, sygnałów niewerbalnych, takich jak ton głosu, ruchy oczu, styl mówienia, czy postawa ciała, pomaga w ustaleniu rzeczywistych przyczyn i emocji kandydata. Są to umiejętności trudne, ale możliwe do zdobycia. Z badań Paula Ekmana wynika, że dobre szkolenie w wykrywaniu kłamstwa może podnieść średnią umiejętność wykrywania kłamstwa z poziomu prawie losowego do poziomu 54-90 proc. w ciągu 32 godzin szkolenia.

– Rekruter, jak każdy człowiek, nabywa pewnych umiejętności w miarę zdobywania doświadczenia rekrutacyjnego i po jakimś czasie sam wie, w których momentach powinien pogłębić pytaniami dany obszar i zbadać, dlaczego kandydat zachował się tak, a nie inaczej. Warto też pogłębiać swoją wiedzę w tym zakresie, zarówno jeśli chodzi o mowę ciała, jak i umiejętność zadawania konkretnych pytań, które badają konkretne obszary. To z całą pewnością też będzie służyło wykryciu i szybszemu dotarciu do prawdy – mówi Agnieszka Bieniak.

Temat kłamstw rekrutacyjnych po raz pierwszy w Polsce będzie dyskutowany na konferencji „Wyzwania HR”, która odbędzie się 26 lutego w Warszawie. Gościem specjalnym będzie Cliff Lansley z Paul Ekman International. Opowie on o badaniach nad emocjami i kłamstwem, a także podzieli się swoją wiedzą na temat metod wykrywania kłamstw w rekrutacji i psychologii emocji.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Dziś w serwisie Innowacje

Wirtualna rzeczywistość pozwala zobaczyć Warszawę w niezwykłej wersji: nietkniętą przez zniszczenia II wojny światowej

Rzeczywistość wirtualna oferuje wiele niezwykłych możliwości, ale jedną z najbardziej pobudzających wyobraźnię jest alternatywna wersja historii świata. „Wykreślona Warszawa” to właśnie projekt z kręgu VR, który pozwala zobaczyć, jak wyglądałaby stolica Polski w latach 40. ubiegłego wieku, jeśli nie dotknęłyby jej zniszczenia związane z II wojną światową. 

Przemysł

Decyzja o zakupie okrętów podwodnych w najbliższych tygodniach. MON wybiera między trzema ofertami

W przetargu na dostawę okrętów podwodnych oferty są trzy: francuska, niemiecko-norweska i szwedzka. Każda z nich ma swoje silne strony – podkreśla Jerzy Polaczek, poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych. Jego zdaniem niemiecka oferta gwarantuje partnerstwo gospodarcze i polityczne, ale pod znakiem zapytania pozostaje kompletność oferty. Okręty mają być bowiem wyposażone w rakiety manewrujące, zdolne niszczyć cele w odległości kilkuset kilometrów. Na razie gwarantuje to tylko francuska stocznia. Kontrakt z Francuzami mógłby być nowym otwarciem we wzajemnych stosunkach po sprawie z przetargiem na helikoptery.

Regionalne - Wrocław

Polska przyciąga coraz więcej zagranicznych inwestorów. Szacuje się, że w ubiegłym roku napłynęło do kraju 50 mld zł

Inwestycje zagraniczne napędzają wzrost gospodarczy Polski. Szacuje się, że w 2016 roku napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich do Polski przekroczył 50 mld zł. Dużym beneficjentem jest m.in. Dolny Śląsk. Nowe inwestycje budują wizerunek Polski jako atrakcyjnego miejsca do inwestycji, wpływają też na rozwój poszczególnych regionów kraju. Choć dominuje u nas kapitał francuski i niemiecki, jednym z ważniejszych inwestorów stają się także kraje skandynawskie.

Patronat Newserii

Problemy społeczne

U blisko połowy chorych agresywny nowotwór tarczycy jest diagnozowany zbyt późno. Przyczyną jest niska świadomość Polaków

Z roku na rok zwiększa się zachorowalność Polaków na raka rdzeniastego tarczycy, także wśród ludzi młodych. Jest to jeden z bardziej agresywnych nowotworów tego organu. Wcześnie wykryty może być całkowicie uleczalny, jednak blisko połowa pacjentów zgłasza się do lekarza w zaawansowanym stadium choroby. Przyczyną jest niska świadomość na temat nowotworów tarczycy – znaczna część Polaków nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia, nie wie też, jakie badania profilaktyczne należy wykonywać.

Bankowość

Zadłużeni we frankach szwajcarskich mają szansę na chwilę oddechu. Pod koniec roku waluta może kosztować ok. 3,5 zł

W ciągu ostatniego półrocza frank szwajcarski potaniał o ponad 7 proc. Od kilku tygodni balansuje na dolnej granicy przedziału, w którym porusza się od przeszło dwóch lat, czyli ok. 3,80 zł. Zdaniem Przemysława Kwietnia, głównego ekonomisty XTB, w sprzyjających okolicznościach za pół roku może osiągnąć niewidziany od uwolnienia franka poziom 3,5 zł. To dobra wiadomość dla kredytobiorców.

Finanse

Start-upy mogą liczyć na coraz większe wsparcie finansowe. To zwiększy ich szanse na sukces rynkowy

W Polsce działa ok. 2,7 tys. start-upów. Zdecydowana większość z nich, bo aż 73 proc., znajduje się na jednym z dwóch środkowych etapów rozwoju. Tylko 15 proc. jest na etapie ekspansji rynkowej. Liczba firm, które odnoszą rynkowy sukces, może być większa głównie dzięki dynamicznemu rozwojowi instytucji wspierających start-upy i większym możliwościom finansowania innowacyjnych przedsięwzięć.