| Mówi: | Dorota Malanowska, adwokatka, Kancelaria Dorota Malanowska Janusz Cymer, mediator sądowy, Kancelaria Prawna Kurier Agnieszka Kantaruk, prowadząca projekt edukacyjny „Coraz głośniej” |
Boiska mają zostać wyłączone spod norm hałasu. Nowe przepisy budzą sprzeciw mieszkających w pobliżu ludzi
Rządowy projekt ustawy, której celem jest wyłączenie boisk i innych obiektów sportowych spod norm hałasu, jest już na ostatniej prostej prac w parlamencie. Rzecznik Praw Obywatelskich w toku tych prac wyraził jednak istotne wątpliwości co do zgodności projektu z Konstytucją i innymi przepisami, m.in. prawem do ochrony zdrowia. Jednocześnie wskazał na coraz liczniejsze skargi obywateli na hałas dobiegający z obiektów sportowych. Eksperci podkreślają, że niesie on poważne konsekwencje dla zdrowia.
Według raportu GUS z 2024 roku „Narażenie ludności na hałas w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców” zanieczyszczenie hałasem jest jednym z głównych zjawisk środowiskowych wpływających na zdrowie i dobrostan milionów Europejczyków. Przywołane dane Europejskiej Agencji Środowiska mówią o tym, że co najmniej 20 proc. ludności Europy jest narażone na długotrwałe działanie hałasu szkodliwego dla zdrowia. W Polsce w 2021 roku ponad 282 tys. osób zamieszkujących miasta powyżej 100 tys. mieszkańców było narażonych na hałas, którego dopuszczalne poziomy zostały przekroczone. To m.in. hałas drogowy, szynowy i przemysłowy. O hałasie z boisk ostatnio zrobiło się „głośno” z powodu rządowej propozycji ministra sportu, by wyłączyć go spod norm hałasu.
– Boiska i inne miejsca uprawiania sportu nie powinny być wyłączone z norm hałasu, ponieważ generują bardzo uciążliwy hałas. Jego źródłem są wrzaski, piski, krzyki, uderzenia piłki o podłoże i metalowe elementy. Według biegłych akustyków ten hałas bardzo często jest na poziomie 68 dB, czyli dużo powyżej normy. To jest tzw. średni hałas, natomiast mamy jeszcze hałas impulsowy w przypadku boisk, który często osiąga aż 110 dB – mówi agencji Newseria Dorota Malanowska, adwokatka zajmująca się skargami mieszkańców na nadmierny hałas.
– Hałas impulsowy, czyli następujący nagle, to taki rodzaj dźwięków, jakie wywołują intensywne reakcje organizmu, przede wszystkim układu sercowo-naczyniowego, nerwowego czy hormonalnego. Następuje nagły wyrzut adrenaliny do krwiobiegu, pojawia się napięcie mięśni. I tak może być tysiąc razy dziennie, w dzień i w nocy – mówi Agnieszka Kantaruk, prowadząca projekt edukacyjny „Coraz głośniej”. – Ludzie mieszkający przy boiskach szybko odnotowują zauważalne pogorszenie samopoczucia w przypadku, jeżeli czas narażenia na takie hałasy przekracza racjonalną miarę. Czym innym jest sytuacja, gdy dzieci czasem zagrają w piłkę, pokrzyczą, bawią się, tak jak to zawsze było na osiedlach, między domami czy blokami, a czym innym jest sytuacja, gdy hałas z boiska zaczyna mieć wymiar, nazwijmy to, przemysłowy. Mam na myśli taki, który trwa przez siedem dni w tygodniu, w dzień i w nocy, i nie następuje żadna dłuższa przerwa, która umożliwiałaby zregenerowanie się i odpoczynek od hałasu.
Nowelizacja ustawy o sporcie, która zakłada wyłączenie stosowania norm hałasu w odniesieniu do hałasu powstającego w ramach: szkolenia sportowego, aktywności sportowej o charakterze szkolnym oraz rekreacyjnej aktywności fizycznej, została zainicjowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki po tym, gdy sąd ograniczył możliwość korzystania z boiska przy Szkole Podstawowej nr 4 w Puławach na skutek skarg mieszkańców dotyczących hałasu. Wprowadzenie zmian uzasadniono m.in. coraz liczniejszymi przypadkami czasowego lub trwałego wyłączenia z użytkowania obiektów infrastruktury sportowej, szczególnie orlików.
W połowie września projekt przepisów został przyjęty przez Sejm. 24 września Senat wniósł poprawki do ustawy i skierował ją do sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki.
– Propozycja rządu powoduje bardzo duże wątpliwości prawne, również jeśli chodzi o sam tryb procedowania. Przede wszystkim jest on niezgodny z zasadami demokratycznego państwa prawa, ponieważ nie odbyły się konsultacje społeczne. Takie konsultacje to jest podstawowa zasada funkcjonowania państwa, gdzie obywatele mogą zająć stanowisko wobec tych zmian, mogą przedstawić swoje uwagi, mogą mieć jakiś wpływ na te zmiany czy możliwość przedstawienia swojego stanowiska – podkreśla Dorota Malanowska.
Sprzeciw wobec planowanych zmian wyraził m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Podkreślił on, że „promowanie aktywności sportowej nie może się odbywać kosztem prawa obywateli do ochrony przed hałasem”. W opinii napisano, że projekt godzi w prawo do własności, prywatności, ochrony zdrowia i związane z nim prawo do życia w środowisku wolnym od zanieczyszczeń.
– Kolejna kwestia to jest naruszenie przepisów Konstytucji, a mianowicie art. 32, czyli zasady równego traktowania obywateli przez państwo. Osoby cierpiące z powodu hałasu pojawiającego się z boisk czy innych obiektów sportowych nie będą mieć możliwości ochrony wynikającej z ustawy o ochronie środowiska, natomiast osoby cierpiące z powodu hałasu pojawiającego się np. z dróg czy też zakładów przemysłowych będą miały prawo ochrony w świetle ustawy – mówi adwokatka. – Kolejną kwestią jest to, że naruszona została zasada ochrony zdrowia, którą państwo powinno zapewnić obywatelom. Ponadto nowa ustawa nie wprowadza definicji pojęć, które zostały użyte, i w związku z tym powstanie bardzo duży chaos prawny.
Jak podkreśla, obecnie osoby poszkodowane w związku z hałasem mają możliwość dwutorowego działania wynikającego z obowiązujących przepisów.
– Mogą żądać ochrony administracyjno-prawnej, czyli działania z urzędu przez organy. Mogą też iść do sądu, który ma jasne kryteria wyznaczone przez tę ustawę, np. normy hałasu podane w rozporządzeniu ministra, i wszelkie instytucje, które są w tej ustawie zagwarantowane – tłumaczy Dorota Malanowska. – W momencie kiedy ta ustawa nie będzie obowiązywała w zakresie hałasu pojawiającego się z boisk, obywatel zostanie skazany tylko na sąd i na przepisy Kodeksu cywilnego, czyli art. 144 Kodeksu cywilnego. Osoba narażona na hałas pochodzący z boiska nie będzie mogła się domagać ochrony wynikającej z ustawy o ochronie środowiska, czyli nie będzie też mogła się zwrócić do organów ochrony środowiska, które zasadniczo mają obowiązek działać z urzędu.
Eksperci wskazują, że problem z hałasem z boisk trwa w Polsce od 2012 roku, kiedy uruchomiono program „Orlik” – budowy nowych kompleksów infrastruktury sportowej, których do dziś powstało ponad 2,6 tys. Wszystkich boisk, wliczając przyszkolne, osiedlowe, należące do klubów sportowych czy hoteli, może być ok. 10 tys.
– Wzajemne interesy korzystających z boisk i okolicznych mieszkańców da się pogodzić, najlepiej jeżeli to się robi już na etapie planowania inwestycji. Wtedy najłatwiej można przewidzieć jej wszystkie aspekty – mówi Janusz Cymer, mediator sądowy, Kancelaria Prawna Kurier. – Jeżeli boiska już istnieją, to też są takie możliwości, które pozwalają spełnić wzajemne oczekiwania. Na przykład boisko może być czynne trochę krócej, ewentualnie można zastosować technologię, która pozwala oddzielić akustycznie boiska od reszty osiedla.
Większość skarg mieszkańców wiąże się z tym, że obiekty sportowe są otwarte 24/7, dobierane są hałaśliwe elementy infrastruktury zamiast cichych, brakuje izolacji akustycznych, nie ma dozoru administratora nad obiektem i brakuje adekwatnej reakcji służb porządkowych na naruszenia porządku publicznego. Ekspert uważa, że są też polubowne możliwości rozwiązania istniejących konfliktów między użytkownikami boisk a okolicznymi mieszkańcami.
– Problem hałasu z boisk da się rozwiązać, ale musi być wola rozmowy między obiema stronami. Obecnie najczęściej obserwujemy sytuację, że ludzie zgłaszają problem do lokalnych władz, ale są ignorowani. Wtedy ich złość narasta, ponieważ do problemu z hałasem dochodzi poczucie bycia lekceważonym. To wzmaga w ludziach determinację, żeby iść do sądu, a tego można uniknąć – mówi Agnieszka Kantaruk.
Tu może pomóc opracowanie i wdrożenie procedury audytu boiska w przypadku pojawienia się takiego konfliktu, a audytor po takiej analizie może wskazać środki zaradcze, które problem rozwiążą. Taką rolę mogą pełnić m.in. doradcy ekologiczni, którzy są w gminach, pod warunkiem że zostaną przeszkoleni w zakresie zanieczyszczenia hałasem. W przypadku nowych inwestycji, według ekspertów, powinny powstać przepisy dotyczące minimalnej odległości od boiska, w której może być wydana zgoda na budowę nieruchomości mieszkalnej.
Czytaj także
- 2026-01-22: Sieć marketów budowlanych planuje podwoić liczbę sklepów w ciągu czterech lat. Pomóc ma w tym nowe centrum dystrybucyjne pod Warszawą
- 2026-01-19: Chętnych do studiowania na kierunku ratownictwo medyczne nie brakuje. Polska ma dobrze przygotowaną kadrę
- 2026-01-15: Projekt Port Polska wchodzi w fazę realizacji. W 2026 roku planowane są wielomiliardowe przetargi
- 2026-01-16: Katowickie lotnisko w tym roku liczy na 8 mln podróżnych. Trwają przygotowania do budowy nowego terminala pasażerskiego
- 2026-01-13: Mróz i bezwietrzna pogoda pogarszają jakość powietrza w Polsce. Przyszłość walki ze smogiem zależy od tempa dalszej wymiany kopciuchów
- 2026-01-09: Sztuka kobiet coraz wyraźniej widoczna w przestrzeni artystycznej. Nadal potrzebuje promocji i wsparcia
- 2025-12-22: Święta to szczyt marnowania żywności w Polsce. W ciągu jednego tygodnia do koszy trafia ponad 61 tys. ton jedzenia
- 2025-12-30: PE chce poprawy dostępu kobiet w UE do bezpiecznej aborcji. Ma temu służyć dobrowolny fundusz solidarnościowy
- 2026-01-08: Wysokie koszty pracy w 2026 roku będą największym wyzwaniem dla pracodawców. Obok braków kadrowych i kompetencyjnych
- 2025-12-18: Za 10 lat polski system elektroenergetyczny ma być gotowy na pracę głównie z odnawialnymi źródłami. Inwestycje sięgną 75 mld zł
Kalendarium
Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Ważą się dalsze losy umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski chce, by opinię wyraził Trybunał Sprawiedliwości UE
21 stycznia 2026 roku Parlament Europejski przegłosował rezolucję, która zakłada zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy UE–Mercosur. Instytucja ma ocenić, czy porozumienie podpisane przez Komisję Europejską jest zgodne z traktatami unijnymi. Polscy europarlamentarzyści uważają, że jego przyjęcie może oznaczać większe ryzyko zawirowań cenowych, napływu towarów niespełniających norm unijnych i problemy dla krajowych rolników. Mają też wątpliwości co do trybu procedowania dokumentów.
Handel
Sieć marketów budowlanych planuje podwoić liczbę sklepów w ciągu czterech lat. Pomóc ma w tym nowe centrum dystrybucyjne pod Warszawą

Bricomarché, sieć supermarketów typu „dom i ogród”, uruchomiło w Nowym Modlinie nowe centrum dystrybucyjne, które ma wzmocnić jego zaplecze logistyczne. Magazyn obsługuje 55 sklepów w północnej, centralnej i wschodniej Polsce, a docelowo ma być ich 95. To ważny element w realizacji strategii sieci, która zakłada zwiększenie liczby sklepów w Polsce z 224 obecnie do 400 w 2030 roku. Inwestycja ma poprawić dostępność towarów w sklepach, skrócić trasy dostaw i zwiększyć elastyczność całego łańcucha logistycznego.
Transport
Coraz więcej rowerzystów porusza się po polskich drogach. Tylko co czwarty jeździ w kasku

Liczba wypadków z udziałem rowerzystów i ofiar spada, ale wciąż jest ona nieakceptowalna – wskazują przedstawiciele Policji. Sami użytkownicy jednośladów narzekają na braki infrastrukturalne, jak zły stan dróg czy brak ścieżek rowerowych. Jednak również po ich stronie dochodzi do zaniedbań, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo ich i innych użytkowników dróg. Przykładowo tylko 24 proc. przyznaje, że zawsze jeździ na rowerze w kasku. PZU uruchamia program „Rowerowa Polska PZU”, którego celem jest promowanie zasad bezpieczeństwa i wzajemnego szacunku wśród wszystkich uczestników ruchu drogowego. Partnerem programu jest Policja.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.







.gif)

|
|
|