Newsy

Ceny zielonych certyfikatów mogą wzrosnąć dwukrotnie w ciągu kolejnych 2–3 lat. Atrakcyjność tego instrumentu rośnie

2016-02-01  |  06:50
Mówi:Arkadiusz Zieleźny, prezes zarządu Polenergia Obrót

Marek Szałas, dyrektor Rejestru Świadectw Pochodzenia, Towarowa Giełda Energii

Krzysztof Sobiech, zastępca dyrektora w Departamencie Obrotu Towarami Giełdowymi DM Noble Securities

  • MP4
  • Dzięki wejściu w życie nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii stopniowo zmniejszać się będzie nadpodaż zielonych certyfikatów, czyli praw majątkowych, na których opiera się system wsparcia produkcji energii z OZE. Paweł Puchalski z Domu Maklerskiego BZ WBK prognozuje, że w ciągu kilku najbliższych lat ich cena może wzrosnąć do poziomu 200210 zł. Zielone certyfikaty mogą być atrakcyjnym narzędziem również dla inwestorów spoza branży energetycznej. Rynek ten potencjalnie dałby możliwość zarobienia 100 proc. w ciągu kilku najbliższych lat.

    Prognozy wzrostu cen są istotne dla firm energetycznych zajmujących się wytwarzaniem lub sprzedażą energii odbiorcom końcowym. Mają oni bowiem obowiązek pozyskiwać i przedstawiać prezesowi URE do umorzenia określoną liczbę zielonych certyfikatów.

    Nowością na rynku są uruchomione przez Towarową Giełdę Energii 12 stycznia br. kontrakty forward, polegające na zagwarantowaniu klientom TGE dostawy zielonych certyfikatów w końcowym okresie rozliczenia kontraktu. Rynek terminowy praw majątkowych będzie dotyczył na razie tylko zielonych certyfikatów z instrumentu o nazwie PMOZE A.

    Zgłosiły się już pierwsze podmioty, które są zainteresowane tym rynkiem. W najbliższym czasie oczekujemy pierwszych transakcji – mówi agencji Newseria Biznes Marek Szałas, dyrektor Rejestru Świadectw Pochodzenia z Towarowej Giełdy Energii.

    Zdaniem Szałasa ten rynek powinien cieszyć się szczególnym zainteresowanie wśród dużych podmiotów, które muszą spełnić obowiązek umorzenia określonej liczby certyfikatów.

    Zielone certyfikaty mogą być atrakcyjnym narzędziem również dla inwestorów spoza branży energetycznej. Rynek ten potencjalnie dałby możliwość zarobienia 100 proc. w ciągu kilku najbliższych lat.

    Nie byłoby to dziwne na rynkach miedzi, metali czy innych rozwiniętych rynkach futures. Tam grają też instytucje. Jeśli powstałby rynek z prawdziwego zdarzenia kontraktów na zielone certyfikaty i jeżeli założymy kierunek, że ceny certyfikatów będą rosły, to widzę tutaj duże pole do popisu dla instytucji finansowych bądź też quasi-finansowych, które zainwestowałyby w przyszły wzrost cen zielonych certyfikatów – wyjaśnia Paweł Puchalski, kierownik Działu Analiz Domu Maklerskiego BZ WBK.

    Analitycy podkreślają, że dziś ceny są niskie. Na prognozowane podwyżki wpływ będą mieć zmiany w systemie wsparcia energii z odnawialnych źródeł.

    W rezultacie pełnego wejścia w życie ustawy oczekujemy, że rynek zielonych certyfikatów ulegnie pełnemu zbilansowaniu w okresie 2–3 lat – ocenia Arkadiusz Zieleźny, prezes zarządu Polenergii Obrót.

    Już pierwsze tegoroczne notowania pokazały delikatny wzrost ceny z grudniowego poziomu 107–110 zł wzrosły do blisko 120 zł za MWh.

    Wpływ na to będą miały zapisy nowej ustawy o OZE dotyczące zakończenia wsparcia w postaci zielonych certyfikatów dla dużych elektrowni wodnych (powyżej 5MW) oraz ograniczenie wsparcia dla instalacji współspalania (do pół certyfikatu za 1 MWh). Wprowadzone od stycznia zmiany mają za zadanie przywrócić równowagę na rynku zielonych certyfikatów, czyli zmniejszyć nadpodaż i zwiększyć popyt.

    Wydaje nam się, że wobec takich przewidywań to jest bardzo dobrze rokujący rynek i że notowania zielonych certyfikatów będą w okresie kilku najbliższych lat znacząco rosły – prognozuje prezes Polenergii Obrót.

    W Rynku Praw Majątkowych można uczestniczyć bezpośrednio lub za pośrednictwem domów maklerskich, które są członkami TGE.

    Rynek wydaje się bardzo perspektywiczny, ponieważ daje możliwość lepszego planowania wydatkowania środków na zakup praw majątkowych. Nie potrzebujemy całej kwoty, aby zagwarantować sobie odpowiedni wolumen w danej cenie. Możemy natomiast zagwarantować sobie dostawę w określonym terminie tego produktu, finansując go dziś jedynie częściowo, w postaci depozytów – podkreśla Krzysztof Sobiech, zastępca dyrektora w Departamencie Obrotu Towarowym i Giełdowym Domu Maklerskiego Noble Securities.

    Czytaj także

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Handel

    Spada wskaźnik zadowolenia klientów z jakości obsługi. Powodem może być pogarszająca się sytuacja na rynku pracy

    Wygląd placówki, zachowanie personelu czy atrakcyjność samej oferty – to niektóre czynniki, które decydują o poziomie satysfakcji klienta. Z badań Polskiego Programu Jakości Obsługi wynika, że wskaźnik zadowolenia klientów nieznacznie się obniżył i wynosi 77 proc., a w kolejnych latach możemy obserwować dalszy spadek ze względu na coraz poważniejszy problem niedoboru pracowników. Dla firm to o tyle istotny wskaźnik, że najbardziej zadowoleni klienci są bardziej skłonni do ponownego zakupu i polecenia danej marki swoim znajomym.

    Problemy społeczne

    Na chorobę Parkinsona cierpi w Polsce ok. 100 tys. osób. Dotyka ona całe rodziny

    Choroba Parkinsona postępuje powoli, latami. Chory staje się w tym czasie coraz mniej samodzielny – trudnością jest dla niego spożywanie posiłków, ubieranie się czy pokonywanie krótkich dystansów. Ciężar opieki przenosi się na barki rodziny i najbliższych, którzy nierzadko muszą całkiem zrezygnować z pracy zawodowej. Polskie Towarzystwo Neurologiczne podkreśla, że od strony medycznej sytuacja pacjentów chorych na chorobę Parkinsona jest dobra, jednak brakuje skoordynowania opieki – dlatego postuluje utworzenie specjalnych ośrodków, które zajęłyby się kompleksową terapią i rehabilitacją. 

    Konsument

    Połowa piętnastolatków zetknęła się z hejtem w sieci. Rusza kampania, która pomoże walczyć z tym zjawiskiem

    Hejt w internecie urasta do rangi potężnego problemu społecznego. Dotyka nawet dzieci i nastolatków – więcej niż co trzeci zetknął się już w sieci z mową nienawiści. Hejterzy i trolle są jednak w mniejszości, stanowią zaledwie 5–6 proc. internautów. Fundacja Orange rusza z kampanią, która ma pokazać, że są oni w mniejszości i da się z nimi walczyć. W ramach akcji pokazuje, jak reagować na hejt w sieci i emocjonalnie sobie z nim radzić. Symbolem kampanii #jestnaswiecej jest pomarańczowa sznurówka.

    Problemy społeczne

    Nauczyciele WF-u zyskują sprzymierzeńca. Media społecznościowe pomagają propagować sport wśród najmłodszych

    Internet to dla współczesnych dzieci naturalne środowisko, dlatego znani sportowcy i youtuberzy chcą to wykorzystać do promowania aktywności fizycznej. W ramach programu Drużyna Energii nagrywają treningi i publikują je w mediach społecznościowych, a uczniowie muszą je powtórzyć, wykazując się kreatywnością i nagrywając z tego film. Druga edycja programu cieszy się rekordową popularnością. Uczestniczy w niej 200 szkół i kilkadziesiąt tysięcy uczniów z całej Polski, rywalizując o główną nagrodę i wyposażenie sal gimnastycznych.