Newsy

Firmy mierzą się z rosnącymi wymogami środowiskowymi. Wdrażanie ich jest coraz bardziej kosztochłonne

2025-11-07  |  06:20
Mówi:Piotr Grodkiewicz, dyrektor działu recyklingu i zrównoważonego rozwoju, Eko Cykl
Tomasz Chruszczow, specjalista ds. zarzadzania emisjami, Eko Cykl
  • MP4
  • Rosnące wymogi środowiskowe, nowe obowiązki sprawozdawcze i zmieniające się stawki opłat za korzystanie ze środowiska stają się dla wielu firm poważnym wyzwaniem operacyjnym. Coraz więcej przedsiębiorców dostrzega jednak, że właściwe zarządzanie tym obszarem może być nie tylko kosztem, ale i źródłem przewagi konkurencyjnej, pod warunkiem że procesy zostaną uporządkowane i dobrze zaplanowane.

    – Wymogi środowiskowe są obecnie ogromnym wyzwaniem dla przedsiębiorców. Mamy tutaj dwie perspektywy. Z jednej strony to perspektywa zewnętrzna, czyli legislacja. Jest tego naprawdę dużo: dużo nowych obowiązków, dużo nowych inicjatyw ustawodawczych, takie jak rozszerzona odpowiedzialność producenta, system kaucyjny, dyrektywa single-use plastics, ale też CBAM, EUDR itd. – mówi agencji Newseria Piotr Grodkiewicz, dyrektor Działu Recyklingu i Zrównoważonego Rozwoju w Eko Cykl.

    Nowe przepisy nakładają na przedsiębiorców szeroki zakres wymogów dotyczących zarówno produktów, jak i procesów produkcyjnych. W praktyce oznacza to jednoczesne dostosowanie się do unijnego pakietu przepisów, m.in. dyrektywy SUP ograniczającej stosowanie jednorazowych tworzyw sztucznych, rozporządzenia EUDR w sprawie produktów wolnych od wylesiania oraz mechanizmu CBAM, który wyrównuje koszty emisji między towarami unijnymi i importowanymi, przeciwdziałając „ucieczce emisji”. System kaucyjny i rozszerzona odpowiedzialność producenta (ROP) nakładają na firmy kolejne obowiązki raportowe.

     Z drugiej strony ogromnym wyzwaniem jest uporządkowanie procesów związanych z rozliczeniami środowiskowymi w firmie. Często jest tak, że w wielu działach te procesy nie mają właściciela, nie mają jednej osoby zarządzającej i koordynującej. Zupełnie inaczej niż w przypadku obowiązków księgowych, fiskalnych, gdzie mamy księgową, kadrową, kogoś odpowiedzialnego, przepisy środowiskowe często nie mają „właściciela” – ocenia Piotr Grodkiewicz.

    Brak jednoznacznego nadzoru nad tym obszarem sprawia, że wiele firm gubi się w praktycznych aspektach sprawozdawczości. A to właśnie formalne terminy i zasady rozliczeń decydują o tym, czy przedsiębiorstwo spełnia wymogi ustawowe i unika sankcji.

    – Wymogi środowiskowe nadal często są postrzegane jako uciążliwy obowiązek, jest duża trudność w identyfikacji tych wymogów, przepisów, a potem w racjonalnym ich wdrożeniu. Firmy mają braki w wiedzy z tego zakresu – gąszcz przepisów powoduje, że ciężko się im rozliczyć. Przykładem jest chociażby butelka PET, która jest objęta pięcioma różnymi opłatami i obowiązkami środowiskowymi, podczas gdy jeszcze dwa–trzy lata temu był to jeden obowiązek. Teraz pytanie, jak się w tym połapać? Często potrzeba tutaj fachowca, doradcy zewnętrznego, żeby to zrozumieć i dobrze wdrożyć kosztowo w firmie – tłumaczy dyrektor Działu Recyklingu i Zrównoważonego Rozwoju w Eko Cykl. – Wydaje mi się, że obowiązki środowiskowe w najbliższym czasie będą stanowiły dużą przewagę lub stratę konkurencyjną dla firm, ponieważ skala wzrostu kosztów związanych z przepisami środowiskowymi w ostatnich latach jest ogromna. Dlatego ten, kto dobrze zmapuje obowiązki, racjonalnie je wdroży, będzie wygranym na rynku.

    Dla firm równie ważne jak same przepisy są terminy i sposób rozliczeń. Ustawa Prawo ochrony środowiska nakłada na podmioty korzystające ze środowiska obowiązek uiszczania  tzw. opłaty środowiskowej. Co roku stawki są aktualizowane w obwieszczeniach Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W 2024 roku górna jednostkowa stawka za gazy i pyły wprowadzane do powietrza wynosiła 512,23 zł za kilogram, a w 2025 roku wzrosła do 570,62 zł. Analogicznie rosną opłaty m.in. za składowanie odpadów, co przedsiębiorstwa muszą uwzględniać przy kalkulacjach kosztów działalności.

    Wykaz dotyczący korzystania ze środowiska oraz należne opłaty trzeba złożyć do 31 marca za poprzedni rok. Ustawa przewiduje też uproszczenia dla najmniejszych emitentów – przedsiębiorstwa, których roczne należności nie przekraczają 800 zł, są zwolnione z ich uiszczania, a w przypadku kwot poniżej 100 zł nie muszą nawet składać wykazu. Od 2019 roku dane o emisjach raportowane są do krajowej bazy KOBiZE, co ułatwia weryfikację sprawozdań.

    – Korzystanie ze środowiska to nie jest tylko czerpanie zasobów, ale również emitowanie do powietrza. Każdy, kto przekracza pewien niewielki poziom emisji, ma obowiązek złożyć takie sprawozdanie i wnieść opłatę. Możliwe jest coś na kształt premiowania skutecznego uzyskania efektu ekologicznego, bo przedsiębiorca, który zrealizował w terminie swoje zobowiązanie spłaty, może się ubiegać o to, aby fundusz umorzył mu odsetki, pod warunkiem że one będą dalej inwestowane w poprawę zachowania tego przedsiębiorcy wobec środowiska, aby mniej emitować – podkreśla Tomasz Chruszczow, specjalista ds. zarządzania emisjami w firmie Eko Cykl.

    Polski system opłat środowiskowych funkcjonuje nieprzerwanie od 1989 roku i jest jednym z najstarszych tego typu rozwiązań w Europie. Środki z tych opłat zasilają Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkie fundusze, z których finansowane są inwestycje w modernizację ciepłowni, rozwój OZE, poprawę jakości powietrza i gospodarkę wodno-ściekową. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą uzyskać preferencyjne pożyczki lub częściowe umorzenie odsetek, jeśli inwestycje przynoszą wymierny efekt ekologiczny.

    – Te fundusze później wspierają działalność samorządów, wspierają inwestycje, również przedsiębiorców, którzy pod pewnymi warunkami mogą korzystać z pożyczek preferencyjnych, aby dzięki inwestycjom ograniczać swój negatywny wpływ na środowisko. Nowe technologie wiążą się z kosztownymi inwestycjami, a dzięki funduszowi można taniej pozyskać na nie środki – tłumaczy Tomasz Chruszczow. – Wydaje mi się, że te środki są znakomicie wykorzystywane. Z punktu widzenia przedsiębiorców najważniejsze jest to, że te środki są inwestowane również w usługi publiczne, jak zaopatrzenie w wodę, odbieranie ścieków, nowoczesne systemy ogrzewania i wentylacji w budynkach publicznych. To jest ważne dla przedsiębiorców, bo to podnosi jakość usług publicznych.

    W 2024 roku NFOŚiGW wypłacił beneficjentom 13,5 mld zł dofinansowania na projekty związane m.in. z poprawą efektywności energetycznej i jakości powietrza, budowaniem odporności miast na zmiany klimatu, elektromobilnością i racjonalnym gospodarowaniem odpadami. Ze środków własnych w formie dotacji wypłacił 10 mld zł, a w formie pożyczek 1,1 mld zł. Na ten rok NFOŚiGW planuje wypłaty środków własnych na poziomie ok. 16 mld zł, a przy uwzględnieniu źródeł zewnętrznych całkowita pula może sięgnąć nawet 25 mld zł.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Po 25 latach system gospodarki odpadami opakowaniowymi czeka poważna zmiana. Producenci szykują się na nowe unijne regulacje

    System gospodarki opakowaniami i odpadami opakowaniowymi działa w Polsce od 25 lat. Od 2002 roku realizuje poziomy recyklingu wyznaczane przez Unię Europejską, ale – jak podkreśla branża – jest już na granicy wydolności. Tym bardziej że nadchodzące zmiany w regulacjach stawiają przed nim nowe wyzwania. Jednym z nich jest dyrektywa PPWR, na mocy której od sierpnia br. producenci będą musieli nie tylko zwiększyć poziom recyklingu, ale też dostosować opakowania do nowych wymogów. W Polsce trwają prace nad przepisami, które wdrożą dyrektywę i zasadę rozszerzonej odpowiedzialności producentów.

    Polityka

    System antydronowy SAN ma być gotowy za 18 miesięcy. Budowa przyspieszy dzięki pieniądzom z SAFE

    Po podpisaniu umowy z Komisją Europejską dotyczącej programu SAFE trwają negocjacje konkretnych kontraktów dla przemysłu zbrojeniowego. Zakończenie tego procesu ma doprowadzić do przyspieszenia zapowiadanych inwestycji w zdolności obronne. Jedną z nich jest stworzenie wielowarstwowego systemu antydronowego SAN, którego elementy – m.in. systemy łączności taktycznej i armaty przeciwlotnicze – dostarczy PIT-RADWAR. Dla spółki z Polskiej Grupy Zbrojeniowej oznacza to skokowy wzrost produkcji w bardzo krótkim czasie.

    Handel

    Zmienność cen surowców i trendów konsumenckich wymusza na firmach podejmowanie szybkich decyzji. Nadmiar danych spowalnia ten proces

    Duża ilość danych do analizy oraz dynamicznie zmieniające się otoczenie gospodarcze i geopolityczne wymusza na firmach z branży FMCG szybkość podejmowania decyzji. To może być kluczowy czynnik zapewniający przewagę konkurencyjną, ale nie wszystkie firmy sobie z tym radzą. Wśród czynników, które blokują proces decyzyjny, przedstawiciele branży wymieniają m.in. jego scentralizowanie, złożoność struktur organizacyjnych, ale też nadmiar informacji do analizy czy brak kompetencji menedżerskich.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów