Newsy

Hyundai notuje czterokrotny wzrost sprzedaży elektryków. Najmocniej rośnie popyt na auta miejskie

2025-12-17  |  06:25
Mówi:Stanisław Dojs, PR manager, Hyundai Motor Poland
Łukasz Borak, dyrektor ds. marketingu, Hyundai Motor Poland
  • MP4
  • W ciągu 11 miesięcy 2025 roku Hyundai sprzedał 2035 samochodów elektrycznych. To czterokrotnie więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Dynamiczne wzrosty tego segmentu – które w tym roku charakteryzują cały rynek motoryzacyjny – to przede wszystkim zasługa programu dopłat do zakupu e-auta. Konstrukcja tego programu sprawia, że dużym zainteresowaniem cieszą się mniejsze miejskie elektryki – w przypadku Hyundaia liderem był model INSTER.

    W 2025 roku wzrost sprzedaży na całym rynku wyniósł 140 proc. Hyundai natomiast pomnożył przez cztery swoją sprzedaż e-samochodów. W zeszłym roku po 11 miesiącach wynosiła ona niecałe 500 sztuk, a teraz ponad 2 tys. – mówi agencji Newseria Stanisław Dojs, PR manager, Hyundai Motor Poland. – Widać też, że klienci najbardziej chcą samochodów elektrycznych w niedużym formacie i tańszych. W ich przypadku dopłata stanowi dużą część wartości całego auta. 

    Najpopularniejsze są mniejsze samochody.

    – Naszym liderem był Hyundai INSTER – małe miejskie auto, które bardzo korzystało z rządowych dopłat. Drugie miejsce zajęła KONA, czyli samochód, który może służyć jako auto rodzinne i nadaje się w trasy – wymienia Łukasz Borak, dyrektor ds. marketingu w Hyundai Motor Poland.

    Model INSTER po 11 miesiącach odpowiadał za 747 rejestracji, czyli niemal 40 proc. sprzedaży bezemisyjnych aut Hyundaia w Polsce w tym okresie. Elektryczna KONA zanotowała 669 rejestracji, a jej sprzedaż wzrosła niemal trzykrotnie. Podium zamyka IONIQ 5 z wynikiem 452 rejestracji. Czwartą pozycję zdobył IONIQ 6 (148 sztuk), a za nim IONIQ 9 (19 aut). Jak podkreślają przedstawiciele koncernu, sprzedaż tego ostatniego auta dopiero się rozkręca, statystyki objęły pierwsze egzemplarze, jakie dotarły do Polski.

    Statystyki producenta wskazują, że BEV odpowiadają dziś za 8 proc. sprzedanych w tym roku samochodów. Oznacza to wzrost o 6,5 pkt proc., kosztem udziału przede wszystkim tradycyjnych silników spalinowych oraz tzw. miękkich hybryd. Prezes Hyundai Motor Europe zapowiedział niedawno, że do 2027 roku w europejskiej ofercie Hyundaia każdy model będzie miał wersję zelektryfikowaną, a do 2030 roku Hyundai na całym świecie będzie miał aż 21 elektrycznych modeli. 

    Właśnie dokonaliśmy głębokiego faceliftingu technicznego i wizualnego modeli IONIQ 5 i IONIQ 6. Największą różnicą – poza wizualną – jest to, że będą one miały dużo większe akumulatory trakcyjne – 84 kWh, co wpływa na zasięg – podkreśla PR manager koncernu. – Drugą nowością, która już stoi w blokach startowych, jest zapowiedziany model Concept THREE. Ten samochód ma być kompaktowy, nieduży, o długości mniej więcej 4,2 m, z niską linią nadwozia. Będzie to też propozycja do miasta.

    Concept THREE miał światową premierę na targach IAA Mobility, które odbyły się we wrześniu br. w Monachium. To pierwszy kompaktowy koncept auta elektrycznego w rodzinie IONIQ i jednocześnie zapowiedź rozszerzenia oferty o nową kategorię pojazdów, która uzupełni dotychczasową gamę średnich i dużych elektryków w ofercie Hyundaia.

    – Będą także zelektryfikowane duże samochody typu van. Nasza niedawna nowość – IONIQ 9 – też się będzie rozpędzać. Pod koniec roku zobaczymy kolejne samochody, auta hybrydowe, auta w innych formatach, głównie SUV-y – zapowiada Stanisław Dojs. – Hyundai będzie rozszerzał zarówno flotę aut elektrycznych, jak i samochodów nieelektrycznych, hybrydowych.

    SUV segmentu C – Hyundai TUCSON – to lider sprzedaży koncernu. Od stycznia do listopada sprzedaż wyniosła ponad 10,6 tys. egzemplarzy. Na podium znalazły się również i30 oraz i20 z wynikami odpowiednio 3,97 tys. i 3,77 tys. Łączna sprzedaż Hyundaia w tym okresie sięgnęła prawie 26 tys. aut.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Transport

    Rząd stawia na krajowe firmy w przetargach infrastrukturalnych. Branża oczekuje równych warunków konkurowania

    Prowadzone i planowane inwestycje infrastrukturalne to duża szansa dla działających w Polsce firm budowlanych i wykonawczych. Rząd chce promować local content, czyli zwiększać udział krajowych podmiotów w realizacji dużych projektów. Jak podkreślają przedstawiciele branży, potrzeba do tego przede wszystkim równych warunków konkurowania, a także odpowiedniego planowania inwestycji. Zwracają również uwagę na ryzyka związane z nadmiernym ograniczeniem udziału zewnętrznych podmiotów i dostaw w projektach.

    Polityka

    NATO zdecydowało o rozbudowie rurociągu paliwowego do Polski. To istotna inwestycja dla bezpieczeństwa kraju

    Wzmocnienie łańcucha dostaw paliw dla państw NATO na wschodniej flance przez budowę nowych rurociągów – to jedno z najważniejszych dla Polski postanowień szczytu w Ankarze. Jego uczestnicy potwierdzili również swoje zobowiązanie do zbiorowej obrony w ramach artykułu 5, a strona amerykańska przedstawiła koncepcję NATO 3.0. Polscy politycy podkreślają, że było to korzystne spotkanie z punktu widzenia naszych interesów.

    Ochrona środowiska

    Biznes coraz mocniej angażuje się w ochronę przyrody. PGE przeznaczy w tym roku prawie 4 mln zł na projekty środowiskowe

    Ochrona przyrody, która jest dziś wskazywana jako jedno z największych wyzwań środowiskowych, wymaga coraz większych nakładów finansowych. Podejście do eksploatacji się zmienia, więc biznes coraz częściej angażuje się w inicjatywy na rzecz zachowania bioróżnorodności i ochrony cennych ekosystemów. PGE zapowiada, że w tym roku przeznaczy ponad 8 mln zł na projekty z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, z czego blisko połowa trafi na projekty prośrodowiskowe, m.in. na działania realizowane we wszystkich 23 parkach narodowych oraz na wspólne projekty z Lasami Państwowymi.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów