Newsy

Kategoria składanych smartfonów rośnie szybciej niż cały rynek. Napędzają ją większe ekrany i nowe formy urządzeń

2026-07-23  |  06:20
Mówi:Marcin Garbarczyk, VP Head of Mobile Experience, Samsung Electronics Polska
Magda Sielachowicz- Nowakowska, Head of Marketing, Samsung Electronics Polska

Segment składanych smartfonów, tzw. foldables, rozwija się znacznie szybciej niż klasycznych telefonów. Z przytaczanych przez firmę Counterpoint Research szacunków wynika, że w tym roku globalne dostawy urządzeń foldables mają wzrosnąć o 21 proc. Składane modele umacniają swoją pozycję w segmencie premium. Przedstawiciele firmy Samsung, odpowiadającej za stworzenie tej kategorii urządzeń, oceniają, że za dwa lata będą one stanowić 10 proc. sprzedaży smartfonów z wyższej półki w Polsce.

Składane telefony, czyli kategoria foldables, zarówno w Polsce, jak i na świecie rośnie bardzo dynamicznie. Już teraz w Polsce stanowi ponad 2 proc. sprzedanych telefonów, a w kategorii premium – blisko 6 proc. Liczymy, że w ciągu kolejnych dwóch lat przekroczy 10 proc. udziału w części premium na rynku telefonów – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Marcin Garbarczyk, VP Head of Mobile Experience w Samsung Electronics Polska.

Z przytaczanych przez firmę Counterpoint Research szacunków wynika, że w tym roku globalne dostawy urządzeń foldables mają wzrosnąć o 21 proc. w ujęciu rocznym. W ubiegłym roku osiągnęły one poziom 19,6 mln sztuk. Prognozy zakładają, że w 2028 roku wzrosną do 40,6 mln sztuk.

– Kategoria urządzeń składanych rośnie zdecydowanie szybciej niż reszta rynku z dwóch powodów. Po pierwsze, bardzo dynamicznie rośnie premium, czyli wszystkie urządzenia powyżej 600 euro w cenie detalicznej, a składane telefony należą do tej kategorii. Po drugie, rosną one szybciej niż cała kategoria premium ze względu na swoje funkcjonalności. Po rozłożeniu telefonu uzyskujemy zupełnie nowe funkcje i możliwości korzystania z treści, a po złożeniu mamy bardzo kompaktową formę, którą można schować do kieszeni czy torebki – podkreśla Marcin Garbarczyk.

Analizy GfK wskazują, że udział segmentu premium (powyżej 600 euro) w polskim rynku smartfonów wzrósł z 11 proc. w 2020 roku do 30 proc. w 2026 roku. Średnia cena smartfona sprzedawanego w Polsce niemal się podwoiła w ciągu ostatnich sześciu lat – z 290 euro w 2020 roku do 523 euro w 2026 roku.

– Samsung jest liderem kategorii foldables. Jako pierwsi wprowadziliśmy ją na rynek w 2019 roku i cały czas ją dynamicznie rozwijamy. W zeszłym roku, wprowadzając serię siódmą Z Fold, zdecydowanie zmieniliśmy produkt, bo stał się on znacznie smuklejszy – mówi VP Head of Mobile Experience w Samsung Electronics Polska.

Licząc najnowszą premierę, od 2019 roku Samsung wypuścił osiem generacji urządzeń i pozostaje kluczowym graczem w tej kategorii. Składają się na nią modele Flip (otwierane jak telefony z klapką) oraz Fold (otwierane jak książki). Modele typu Fold, dzięki większemu ekranowi, coraz częściej zastępują tablet lub dodatkowy monitor podczas pracy. 

– W tym roku wraz z serią ósmą do naszego line-upu wprowadzamy również trzeci produkt. Bardzo wierzymy, że ta nowa forma będzie dominująca i spotka się z największym zainteresowaniem konsumentów. Ona jest bardzo kompaktowa, po złożeniu paszportowa, a po rozłożeniu mamy format 4:3, który umożliwia na przykład wygodne oglądanie filmów – wyjaśnia Marcin Garbarczyk. – Telefony są smuklejsze i wydajniejsze, mają nowe procesory i większe pamięci. Wszystko po to, by jeszcze bardziej poprawić doświadczenie użytkownika.

Jak podkreśla, nowa propozycja kształtu składanych urządzeń to też nowy rozdział dla całej kategorii. Nowością składanych smartfonów ósmej generacji jest również zastosowana technologia wyświetlaczy – Flex Titanium dzięki użyciu dwóch tytanowych komponentów zwiększa trwałość i elastyczność wyświetlaczy, ograniczając widoczność zagięcia.

Składane telefony to jest zupełnie inna liga, bo to jest bardzo wciągające narzędzie, które zmienia sposób, w jaki pracujemy na tych urządzeniach i w jaki z nich korzystamy – mówi Magda Sielachowicz-Nowakowska, Head of Marketing w Samsung Electronics Polska. – Możliwości, które drzemią w tych urządzeniach, powodują, że musimy się nauczyć trochę inaczej z nich korzystać. Chodzi o to, w jaki sposób na co dzień oglądamy, czytamy, rejestrujemy treści wideo, robimy i oglądamy zdjęcia. To jest coś zupełnie innego i jest to doceniane przez coraz większą rzeszę Polaków.

Jedną z głównych zalet składanych smartfonów jest większy ekran, który nie tylko ułatwia oglądanie filmów czy seriali, ale też pracę z dokumentami i arkuszami kalkulacyjnymi.

Możesz też zupełnie inaczej rejestrować wideo, bo stawiasz  telefon i nagrywasz, chociażby prowadząc wywiad czy wideokonferencję – mówi Magda Sielachowicz-Nowakowska. – Polacy są super otwarci na wszelkie nowości technologiczne, takie jak na przykład sztuczna inteligencja w telefonach.

Samsung wdraża rozwiązania Galaxy AI od kilku generacji produktów, również w pełni w języku polskim. Jak podkreśla ekspertka, sztuczna inteligencja dla znaczącej części konsumentów, zwłaszcza młodszych, to obecnie jeden z głównych czynników decydujących o wyborze urządzenia.

– Jest chociażby funkcja Now nudge, która mówi: „nie umawiaj się na tę godzinę, ponieważ masz już spotkanie” albo „wyjdź z domu, ponieważ musisz zdążyć na pociąg lub samolot” – mówi szefowa marketingu w Samsung Electronics Polska. – Galaxy AI jest także przewagą składanych smartfonów w kontekście biznesowym, bo przykładowo pomaga redagować maile. Szczególnie gdy jesteśmy w biegu, a szybko musimy odpowiedzieć na coś ważnego, to mamy pomocnika, który nam coś zredaguje, nawet jeżeli potem to modyfikujemy.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Forum Ekonomiczne

Handel

Naukowcy prognozują najsilniejsze El Niño w historii pomiarów. Polacy mogą odczuć jego skutki w cenach żywności

Prognozy naukowców wskazują na to, że tegoroczne El Niño może się okazać najsilniejsze w 150-letniej historii pomiarów. Dodatnia anomalia temperatury powierzchni Pacyfiku ma osiągnąć rekordowy poziom. Michał Brennek z Instytutu Geofizyki PAN podkreśla jednak, że tego zjawiska nie należy łączyć z konkretnymi falami upałów czy innymi silnymi zjawiskami pogodowymi w Polsce. Jego skutki najczęściej odczuwamy pośrednio poprzez wzrost cen artykułów spożywczych takich jak ryż, cukier czy też kawa, produkowanych w regionach tropikalnych.

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego

Handel

Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu

Wydatki na armię mogą się stać motorem napędowym dla polskiej gospodarki – oceniają ekonomiści. W ich opinii będzie to możliwe wówczas, gdy publiczne zamówienia będą się w większym stopniu przekładały na krajowy przemysł. Kluczowe mogą się okazać m.in. zdolność polskich firm do produkcji większej ilości sprzętu i kompetencje technologiczne, a tym samym ograniczenie importochłonności.

IT i technologie

Polska coraz bardziej zależna od zagranicznych technologii. Suwerenność cyfrowa staje się ważną kwestią dla bezpieczeństwa

W Unii Europejskiej rozpoczął się wyścig o suwerenność technologiczną. Coraz więcej państw traktuje infrastrukturę cyfrową jako element bezpieczeństwa narodowego, a zamówienia publiczne – jako narzędzia do wspierania krajowych rozwiązań i innowacji. Autorzy raportu „Cyfrowa racja stanu” oceniają jednak, że Polska nie uczestniczy w tym wyścigu. Wskazują, że problemem nie jest brak technologii i kompetencji, ale brak woli politycznej, a bez aktywnej polityki państwa zależność od zagranicznych technologii będzie się pogłębiać.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów