| Mówi: | Jagna Marczułajtis-Walczak, posłanka do Parlamentu Europejskiego, Koalicja Obywatelska, EPL Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka do Parlamentu Europejskiego, Nowa Lewica, S&D |
Kryzys mieszkaniowy w UE nasila się. Parlament Europejski zaproponuje swoje pomysły na walkę z tym zjawiskiem
UE intensyfikuje wysiłki w walce z kryzysem mieszkaniowym. Jest to o tyle trudne, że poszczególne państwa członkowskie zmagają się z innymi problemami. Europosłowie ze specjalnej Komisji ds. Kryzysu Mieszkaniowego w Unii Europejskiej (HOUS) wskazują jednak, że wspólną bolączką jest niedobór mieszkań, ich rosnące ceny i niedostosowanie do potrzeb mieszkańców. W nowym raporcie przedstawili swoje rekomendacje dla Komisji Europejskiej i jej planu na rzecz przystępnych cenowo mieszkań.
Choć mieszkalnictwo pozostaje w kompetencji państw członkowskich, UE przygotowuje narzędzia wsparcia. W grudniu 2025 roku Komisja Europejska przedstawiła swoją propozycję rozwiązań, do których teraz odniesie się Parlament Europejski. Komisja HOUS w lutym przyjęła w tej sprawie raport, mad którym europosłowie będą debatować na sesji w marcu.
– Komisja HOUS powstała, aby stworzyć rekomendacje dla Komisji Europejskiej w celu rozwiązania narastającego kryzysu mieszkalnictwa w całej Europie. To problem bardzo złożony i specyficzny ze względu na to, że każdy kraj członkowski, ze względu na swoje położenie geograficzne i sytuację gospodarczą, mierzy się z różnymi problemami w dziedzinie mieszkalnictwa – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Jagna Marczułajtis-Walczak, europosłanka Koalicji Obywatelskiej, przedstawicielka Europejskiej Partii Ludowej.
Jak wynika z analizy potrzeb mieszkaniowych w UE, przeprowadzonej na wniosek komisji HOUS, Europa Południowa i Wschodnia boryka się z wysokimi wskaźnikami przepełnienia lokali i ubóstwa, a Europa Zachodnia i Północna – z rosnącymi cenami i ograniczoną podażą. Problemem obszarów miejskich są poważne niedobory i rosnące ceny, natomiast w regionach wiejskich i najbardziej oddalonych częstym problemem są pogarszający się stan zasobów mieszkaniowych i ograniczone inwestycje.
Ze sprawozdania wynika, że Europa stoi przede wszystkim w obliczu kryzysu przystępności cenowej. W drugim kwartale 2025 roku czynsze wzrosły o 3,2 proc., a ceny domów – o 5,4 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. W ciągu dekady wzrost cen przekroczył średnio 60 proc., a czynszów – 28 proc. Co dziesiąty mieszkaniec UE zmaga się z nadmiernym obciążeniem kosztami mieszkaniowymi, co oznacza, że przekraczają one 40 proc. dochodu rozporządzalnego.
– Główną przyczyną kryzysu mieszkalnictwa w całej Europie jest brak podaży mieszkań. To jest problem ogólny, który dotyka wszystkich krajów członkowskich. Mieszkań jest za mało i trzeba czynić starania, aby ich było więcej, niemniej jednak dużym problemem są również ceny. Dlatego wzywamy Komisję Europejską i państwa członkowskie do zachęt podatkowych na przykład dla renowacji istniejących budynków czy pustostanów – wskazuje Jagna Marczułajtis-Walczak.
Europosłowie zaapelowali do państw członkowskich m.in. o przyjęcie skutecznego systemu podatkowego opartego na zachętach w zakresie polityki mieszkaniowej. Chodzi m.in. o takie zachęty, które mogą pobudzić renowacje istniejących i budowę nowych mieszkań. Komisja Europejska miałaby sprawdzać, w jaki sposób krajowe ulgi wpływają na ceny i dostępność mieszkań.
Wśród rozważanych przez PE rozwiązań jest także reforma przepisów dotyczących VAT. Po przeprowadzeniu analizy możliwe byłoby wprowadzenie bardzo niskiej stawki podatku na budowę, modernizację i wynajem mieszkań realizowanych w ramach polityki społecznej. Celem tych działań ma być zwiększenie podaży mieszkań i realne wsparcie dla gospodarstw domowych o niskich i średnich dochodach.
– Raport wzywa do zwiększenia podaży mieszkań spółdzielczych oraz większej przejrzystości w cenach najmu. Zawiera również zapisy dotyczące osób z niepełnosprawnościami, młodzieży oraz osób starszych – wymienia Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy, przedstawicielka S&D.
Wśród grup najbardziej dotkniętych kryzysem są młodzi Europejczycy. W 2023 roku średnia wieku, w którym opuszczają oni domy rodzinne, wyniosła ponad 26 lat. W niektórych państwach członkowskich prawie 70 proc. osób w wieku 18–34 lat nie miało innej alternatywy niż dalsze zamieszkiwanie z rodzicami. Według Europejskiego Banku Centralnego w ciągu ostatnich 15 lat zwiększyły się różnice w dostępie do rynku nieruchomości mieszkalnych, a wejście na rynek własności przesuwa się na coraz późniejszy etap życia.
– Widzimy taką tendencję w wielu krajach. Młodzi ludzie zostają w domach u rodziców, nie stać ich na to, żeby kupić mieszkanie – zauważa Joanna Scheuring-Wielgus.
W raporcie podkreślono, że to właśnie dla grup najmocniej dotkniętych kryzysem, czyli migrantów, samotnych rodziców, młodzieży, osób starszych i osób z niepełnosprawnościami, kluczowe znaczenie ma rozwój mieszkalnictwa społecznego, komunalnego i spółdzielczego. Tymczasem mieszkania socjalne stanowią średnio zaledwie 6–7 proc. zasobów mieszkaniowych w UE. Inwestycje w ten segment rynku drastycznie spadły po kryzysie finansowym z 2008 roku, a udział mieszkań socjalnych i spółdzielczych w wielu krajach systematycznie maleje.
– Zgodnie z Konwencją ONZ na rzecz osób z niepełnosprawnościami chcemy zapewnić mieszkania dostępne, indywidualnie dostosowane, wsparcie środowiskowe i rozwój mieszkalnictwa wspomaganego, obudowanego usługami społecznymi, takimi jak asystencja osobista. Zamiast umieszczać ludzi w DPS-ach i innych instytucjach, stwarzamy im możliwość życia w społeczności lokalnej i decydowania o własnym życiu – tłumaczy Jagna Marczułajtis-Walczak.
Jak podkreślono w raporcie, 4,4 proc. osób z niepełnosprawnościami doświadcza poważnego niedostatku mieszkaniowego. Jednocześnie 70–80 proc. istniejącego zasobu mieszkaniowego nie nadaje się do samodzielnego życia dla takich osób. Brak odpowiednich mieszkań może pogłębiać wykluczenie społeczne i ograniczać zdolność do samodzielnego, aktywnego życia zawodowego i społecznego.
Europarlamentarzyści z komisji HOUS podjęli także temat najmu krótkoterminowego, którego szybki rozwój w wielu miastach UE wywiera dużą presję na rynek mieszkaniowy. W niektórych dzielnicach Barcelony, Paryża czy Rzymu lokale przeznaczone dla turystów stanowią od 17 do 25 proc. wszystkich jednostek mieszkalnych. W 2024 roku goście spędzili 854,1 mln nocy w obiektach najmu krótkoterminowego w UE, co oznacza wzrost o 18,8 proc. w porównaniu z 2023 rokiem.
– Najem krótkoterminowy rzeczywiście doprowadza do sytuacji, że mieszkania prywatnych właścicieli – kiedy nie ma najemców – stoją puste, a jednocześnie ludzie nie mają gdzie mieszkać. Tak na przykład jest w Hiszpanii – wskazuje Joanna Scheuring-Wielgus.
W wielu miastach rozwój platform krótkoterminowych wpływa na ograniczenie podaży mieszkań dostępnych dla stałych mieszkańców i wzrost cen najmu. W Unii Europejskiej trwają prace nad nowymi regulacjami dotyczącymi najmu krótkoterminowego – Komisja Europejska zapowiedziała przedstawienie projektu do końca 2026 roku.
– Jako Socjaliści i Demokraci doprowadziliśmy do uznania najmu krótkoterminowego za jedną z przyczyn niedoboru mieszkań. Wcześniej nie było w ogóle o tym mowy. Miałam wrażenie, że ten problem był niewidzialny. W tym raporcie jest to w końcu uznane, że najem krótkoterminowy stanowi zagrożenie dla mieszkańców – dodaje europosłanka Nowej Lewicy.
W raporcie wezwano też Komisję do przygotowania pakietu uproszczeń, który ma na celu ograniczenie biurokracji w sektorze mieszkaniowym. Posłowie chcą uproszczenia procedur wydawania pozwoleń, na przykład poprzez cyfrową ścieżkę, oraz 60-dniowego terminu na ich wydanie.
– Jeżeli chodzi o kluczowe rzeczy w tym raporcie, to są tam zapisy, które wzywają do zwiększenia oraz wydzielania dodatkowych środków unijnych na cele mieszkaniowe – podkreśla Joanna Scheuring-Wielgus.
W raporcie zwrócono równie]ż uwagę na skalę niedofinansowania polityki mieszkaniowej. W latach 2021–2027 wsparcie UE na mieszkalnictwo w ramach polityki spójności wynosi 7,5 mld euro, czyli 2 proc. całkowitego budżetu tej polityki (379 mld euro). W 2024 roku z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności przeznaczono 7 proc. środków na mieszkalnictwo socjalne i inną infrastrukturę społeczną. Według analizy Europejskiego Banku Inwestycyjnego, cytowanej przez autorów raportu, luka inwestycyjna w przystępne cenowo mieszkania jest szacowana na 270 mld euro rocznie. Zdaniem europosłów środki z planu przedstawionego przez KE zostały przeznaczone m.in. na poprawę efektywności energetycznej budynków i walkę z ubóstwem energetycznym.
Czytaj także
- 2026-03-19: UE szuka sposobu na kryzys mieszkaniowy. Rozwiązaniem mają być preferencyjne kredyty i więcej mieszkań społecznych
- 2026-03-23: Unia Europejska chce złagodzić AI Act. Na szali konkurencyjność start-upów i małych przedsiębiorców
- 2026-03-13: Kilkanaście tysięcy skarg rocznie trafia do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Dotyczą najczęściej braku przejrzystość działania instytucji unijnych i dostępu do dokumentów
- 2026-04-10: Różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn skutkują luką emerytalną. Parlament Europejski apeluje o przyjęcie strategii w tym obszarze
- 2026-03-18: Gminy wiejskie obawiają się centralizacji wspólnej polityki rolnej. Apelują o większą rolę regionów
- 2026-03-02: Rośnie skala kryzysu psychicznego wśród młodzieży. Za mało się mówi o jego długofalowych skutkach
- 2026-02-26: Polska i Finlandia zacieśniają współpracę. Bezpieczeństwo i energetyka wśród priorytetowych obszarów
- 2026-02-19: Wysiłki UE skierowane na reindustrializację. Trwają prace nad aktem przyspieszenia przemysłu
- 2026-02-23: Unia Europejska z nowym pośrednim celem klimatycznym. Do 2040 roku chce zredukować emisję gazów cieplarnianych o 90 proc.
- 2026-02-16: Trwa pierwszy od siedmiu lat konkurs na urzędników Unii Europejskiej. Kandydaci mogą się zgłaszać do 10 marca
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

GUS chce policzyć udział krajowych firm w wielkich inwestycjach. Pilotaż rusza w czerwcu w energetyce
Local content, czyli udział krajowych firm, pracy i kosztów w dużych inwestycjach, ma w Polsce przestać być wyłącznie politycznym hasłem. Główny Urząd Statystyczny pracuje nad metodyką, która pozwoli mierzyć, jaka część wartości strategicznych projektów rzeczywiście zostaje w krajowej gospodarce.
Finanse
Różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn skutkują luką emerytalną. Parlament Europejski apeluje o przyjęcie strategii w tym obszarze

Luka płacowa, czyli różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn, to wciąż powszechny problem w Unii Europejskiej. Niższe wynagrodzenia przekładają się na dysproporcje w wysokości emerytur. To z kolei naraża kobiety w wieku emerytalnym na ubóstwo. Parlament Europejski na ostatnim posiedzeniu wezwał Komisję Europejską do przygotowania planu działania na rzecz walki z tymi nierównościami. Zdaniem polskich europarlamentarzystek chodzi m.in. o odciążenie kobiet w opiece nad dziećmi i osobami zależnymi, co umożliwiłoby im szybszy powrót do pracy.
Konsument
Ponad 30 proc. energii elektrycznej w Polsce jest produkowane w odnawialnych źródłach. Zielona transformacja wciąż napotyka bariery

Transformacja energetyczna w Polsce nabrała tempa, jednak wciąż stoi przed wieloma wyzwaniami. Jednym z nich są wciąż długie procedury związane z pozwoleniami na realizację inwestycji w odnawialne źródła. Branża liczy, że pomoże w tym nowelizacja Prawa energetycznego, która ma uprościć proces przyłączania OZE do sieci i odblokować inwestycje. W opinii przedstawicieli sektora energii odnawialnej największego wsparcia wymaga obecnie energetyka wiatrowa na lądzie.










.gif)

|
|
|