| Mówi: | dr hab. n. med. Piotr Dąbrowiecki, Polska Federacja Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, Klinika Chorób Wewnętrznych Infekcyjnych i Alergologii, WIM – PIB dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc dr hab. n. med. Aleksandra Kucharczyk, specjalista chorób wewnętrznych i alergologii, Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy |
Leczenie biologiczne zmieniło terapię astmy ciężkiej. Pacjenci z POChP wciąż czekają na dostęp
Dostępne terapie biologiczne poprawiają funkcjonowanie osób z astmą ciężką. Mimo refundacji z takiego leczenia korzysta obecnie ok. 6 tys. pacjentów, podczas gdy według szacunków terapia może być potrzebna 35 tys. osób. Na dostęp do biologicznego leczenia czekają też pacjenci z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc. W Unii Europejskiej zarejestrowano już dwa leki dla wybranych grup chorych, ale w Polsce nie są one dostępne w leczeniu POChP.
– W Polsce ponad połowa chorych na astmę i połowa chorych na POChP jeszcze nie ma rozpoznania choroby. Podstawą rozpoznania choroby obturacyjnej jest wykonanie spirometrii, czyli ujawnienie obturacji, zwężenia oskrzeli. W astmie jest ona spowodowana stanem zapalnym, który kurczy oskrzela, wywołuje obrzęk błony śluzowej i nadmiar gęstej, lepkiej wydzieliny. W przypadku POChP są te same objawy, a dodatkowo dochodzi do degradacji obwodowego miąższu płucnego, co powoduje, że powietrze z trudem wylatuje z układu oddechowego – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria dr hab. n. med. Piotr Dąbrowiecki z Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, z Kliniki Chorób Wewnętrznych Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego.
Według szacunków przedstawianych przez Polską Federację Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP objawy astmy ma w Polsce ponad 4 mln osób, jednak rozpoznanie ma ok. 2 mln. Liczbę chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) szacuje się na ok. 2 mln, podczas gdy w systemie ochrony zdrowia zarejestrowanych jest ok. 1,3 mln pacjentów z tym rozpoznaniem. Oznacza to, że ponad 700 tys. osób może nie wiedzieć o swojej chorobie.
W ramach Polskiego Dnia Spirometrii w środę 30 września w 10 oddziałach wojewódzkich NFZ wykonywane są bezpłatne badania spirometryczne.
– Każdy, kto ma przewlekły kaszel, trwający ponad osiem tygodni, kto zgłasza uczucie duszności, czyli subiektywne uczucie braku powietrza, powinien wykonać badanie spirometryczne. To niezmiernie ważne, żeby rozpoznać astmę – chorobę, która w Polsce zabija około kilkuset pacjentów rocznie. Jeszcze ważniejsze jest wykonanie spirometrii u osoby, która pali tytoń, żyje w zanieczyszczonej atmosferze i kaszle. Nieleczona, nierozpoznana POChP skraca życie o 10–15 lat – podkreśla dr hab. n. med. Piotr Dąbrowiecki.
Astma ciężka dotyczy 5–10 proc. chorych na astmę. U tych pacjentów objawy i zaostrzenia mogą występować mimo stosowania wysokich dawek leków wziewnych. Dla tej grupy dostępne jest leczenie biologiczne w ramach programu lekowego B.44. Obecnie obejmuje on pięć substancji czynnych o różnych mechanizmach działania.
– Leczenie biologiczne jest dostępne w Polsce od 2012 roku, a w praktyce pierwszy pacjent był włączony w 2013 roku, więc czas leczenia jest już dosyć długi i mamy spore własne doświadczenia dotyczące tych terapii – mówi dr hab. n. med. Aleksandra Kucharczyk, specjalistka chorób wewnętrznych i alergologii z Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego. – To zmieniło świat naszych pacjentów. Spowodowało, że w tej chwili rzadko si ęzdarza, że spotykamy pacjenta z astmą, który nie może wyjeżdżać, pracować czy chodzić do szkoły, kogoś, kto w dalszym ciągu ma tego rodzaju ograniczenia.
Mimo refundacji leczenie biologiczne nadal nie trafia do wszystkich pacjentów z astmą ciężką, którzy mogą spełniać kryteria. Eksperci wskazują m.in. na potrzebę wcześniejszego kierowania chorych do ośrodków zajmujących się leczeniem astmy ciężkiej.
– Realna dostępność do terapii w dalszym ciągu nie jest wystarczająca. Liczba pacjentów sięgająca 6 tys. nie jest tym, na co liczymy, bo szacuje się, że mniej więcej 35 tys. to jest liczba, którą powinniśmy osiągnąć, jeżeli chodzi o leczenie wszystkich pacjentów chorujących na astmę ciężką – ocenia dr hab. n. med. Aleksandra Kucharczyk.
Od 1 października br., zgodnie z decyzją resortu zdrowia, do programu B.44 zostanie wprowadzonych kilka zmian. Jedną z najważniejszych jest obniżenie w kryteriach programu progów eozynofilii wymaganych przy kwalifikacji do terapii. Zmiany obejmują też obniżenie wieku kwalifikacji oraz możliwości zmiany terapii biologicznej dla leków stosowanych w programie.
Jak podkreśla dr hab. Aleksandra Kucharczyk, lekarze i pacjenci liczą także na możliwość włączenia terapii ultradługodziałającej (depemokimabu).
– To, co jest na bliskim horyzoncie, to terapia ultradługodziałająca, czyli taka, którą podaje się pacjentowi zaledwie dwa razy w roku, raz na sześć miesięcy. Ta terapia, podobnie jak leki, które już w tej chwili mamy dostępne, jest ukierunkowana na interleukinę 5. Tę ścieżkę mamy już wypracowaną, wiemy, że leki działające w tym mechanizmie są bardzo bezpieczne i skuteczne, a absolutną innowacją jest długi czas działania – wyjaśnia specjalistka WIM-PIB.
Jak podkreślają eksperci, w leczeniu POChP jesteśmy o krok wcześniej. Standardem są leki wziewne, ale u części chorych mimo leczenia nadal dochodzi do zaostrzeń. Dla wybranej grupy takich pacjentów zarejestrowano w UE dwa leki biologiczne (dupilumab i mepolizumab), które są stosowane jako uzupełnienie dotychczasowego leczenia.
– Terapia biologiczna w POChP to krok milowy w leczeniu. To leczenie skierowane do pacjentów, którzy mają zaawansowaną postać choroby, częste zaostrzenia i którzy mają już stosowaną terapię trójlekową lub leki rozszerzające oskrzela, kiedy stosowanie steroidu nie jest wskazane. To także pacjenci, którzy mają liczbę eozynofilów powyżej 300 – mówi dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc.
Badania kliniczne wykazały, że u odpowiednio dobranej grupy pacjentów leczenie biologiczne może ograniczyć liczbę zaostrzeń w POChP o 20–30 proc. Lekarze zwracają uwagę, że każde zaostrzenie pogarsza rokowanie pacjenta, zwiększa ryzyko hospitalizacji i przyspiesza pogarszanie się funkcji płuc.
– Jeżeli pacjent ma fenotyp zaostrzeniowy, to zastosowanie terapii biologicznej zmniejsza liczbę zaostrzeń o 1/3. Ponieważ zaostrzenia są pierwszą przyczyną zgonów u chorych na POChP, to można powiedzieć, że niewłączenie terapii biologicznej u chorego z fenotypem zaostrzeniowym i fenotypem eozynofilowym jest błędem w sztuce – wskazuje dr Piotr Dąbrowiecki.
Dopuszczenie terapii do stosowania w UE nie oznacza automatycznie ich refundacji w Polsce.
– Terapie biologiczne są rzeczywiście zarejestrowane, ale czekamy na refundację i przygotowania programu lekowego. Wierzę, że Rok POChP, inicjatywa, która podkreśla ważność tej choroby, będzie okresem kulminacyjnym dla pacjentów z POChP, który da im nowoczesne leczenie – podkreśla dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska.
POChP jest trzecią najczęstszą przyczyną zgonów na świecie. Według WHO w 2023 roku odpowiadała za 3,4 mln zgonów, czyli ok. 6 proc. wszystkich zgonów.
Czytaj także
- 2026-09-29: Polscy naukowcy pracują nad robotem do podawania leków do oka. Technologia ma zwiększyć precyzję zabiegów
- 2026-09-15: Polacy czekają na rozpoznanie chorób płuc nawet 14 lat. W Polsce wciąż 1/3 chorych pozostaje niezdiagnozowana
- 2026-09-14: Pacjenci ze szpiczakiem mogą latami żyć bez postępu choroby. Naukowcy mówią już o szansach na całkowite wyleczenie
- 2026-09-07: Darmowe szczepienia dla seniorów mogą zniknąć. Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia
- 2026-08-20: Naukowcy opracowali silniki molekularne napędzane światłem słonecznym. W przyszłości posłużą do stworzenia inteligentnych materiałów
- 2026-07-22: Ponad połowę drobnych dolegliwości Polacy leczą samodzielnie. To miliardowe oszczędności dla systemu
- 2026-06-09: Pierwszy nawrót szpiczaka może przesądzić o dalszym przebiegu choroby. Lekarze wskazują na luki w drugiej linii terapii
- 2026-05-21: 10 tys. Polaków żyje ze szpiczakiem plazmocytowym. Ich dostęp do nowoczesnego leczenia wciąż jest niewystarczający
- 2026-03-25: Nowe terapie zmieniają leczenie szpiczaka. Pacjenci mogą żyć z chorobą nawet kilkanaście lat
- 2026-03-06: Nawrót szpiczaka równie trudny jak pierwsza diagnoza. Nowe terapie wydłużają czas wolny od choroby
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Przemysł spożywczy

Nowe techniki genomowe mają ułatwić uprawę odpornych odmian. W Polsce mogą oznaczać większe wydatki na nasiona
– Nowe techniki genomowe mogą zwiększyć wydatki polskich rolników na nasiona i ich zależność od dużych producentów materiału siewnego – ocenia europoseł Waldemar Buda. Jego zdaniem skutki nowych przepisów mogą być w Polsce większe niż w państwach, w których rolnicy częściej korzystają z kupowanych nasion. Unijne regulacje dotyczące NGT, które mają ułatwić wprowadzanie na rynek m.in. roślin odpornych na suszę i choroby, będą stosowane od lipca 2028 roku.
Transport
Szczecin wzmacnia pozycję na logistycznej mapie Europy. Pomagają w tym kolejne inwestycje w infrastrukturę

Położenie przy granicy z Niemcami wzmacnia znaczenie Szczecina jako ośrodka logistyki międzynarodowej. Za tym idą kolejne inwestycje w infrastrukturę drogową i kolejową oraz powierzchnie magazynowo-logistyczne. Rozwijający się rynek przyciąga także inwestycje firm zagranicznych. Obchodzący w tym roku 20-lecie obecności w Polsce DACHSER uruchomił w Szczecinie nowy terminal przeładunkowy, zwiększając ponad dwukrotnie przestrzeń operacyjną oddziału i rozwijając działalność w zakresie logistyki kontraktowej.
Handel
Nawet 58 proc. rynku e-papierosów może być w szarej strefie. Przedsiębiorcy apelują o zmiany w akcyzie

Nawet 58 proc. polskiego rynku e-papierosów może znajdować się w szarej strefie. Zdaniem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców do rozwoju nielegalnej sprzedaży przyczyniły się m.in. obowiązujące przepisy akcyzowe, w tym 40-złotowa akcyza od wymiennych wkładów. Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym ma znieść tę opłatę i ograniczyć unikanie podatków poprzez sprzedaż e-papierosów na części. Przedsiębiorcy przekonują, że zmiany pozwolą zwiększyć legalną sprzedaż i zapewnić firmom równe warunki konkurencji. Apelują do prezydenta o podpisanie ustawy.










.gif)



