| Mówi: | Joanna Lech |
| Funkcja: | dyrektor |
| Firma: | Centrum Unijnych Projektów Transportowych |
Miliardy z KPO na projekty transportowe. Niemal 100 proc. środków zostało już zakontraktowanych
W ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) na rozwój sektora transportowego w Polsce przeznaczono niemal 26 mld zł. Zgodnie z przewidywaniami Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT), które pełni rolę jednostki wykonawczej, wszystkie środki w ramach projektów realizowanych w ramach KPO zostaną efektywnie rozliczone. Polska w kolejnej perspektywie finansowej ma otrzymać 120 mld zł ze środków unijnych, jednak decyzja co do tego, na co zostaną przeznaczone, jeszcze nie zapadła.
– W tym momencie w Centrum Unijnych Projektów Transportowych mamy już zakontraktowane niemal 100 proc. środków w ramach przedsięwzięć, które są objęte wsparciem w ramach KPO. Warto wspomnieć, że do dyspozycji w CUPT na projekty transportowe mamy ponad 25 mld zł i wszystkie te środki, zgodnie z naszymi przewidywaniami, zostaną przeznaczone i rozliczone efektywnie w realizowanych projektach – mówi w rozmowie z agencją Newseria Joanna Lech, dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych.
KPO to reformy i inwestycje, które rozpoczęły się po 1 lutego 2020 roku i zakończą do 31 sierpnia 2026 roku. Środki pochodzą z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF), który jest częścią Planu Odbudowy dla Europy. Aby je otrzymać, Polska podpisała dwie umowy z Komisją Europejską, a więc na część grantową i pożyczkową. Spłata pożyczki zakończy się najpóźniej w 2058 roku.
– Niektóre projekty, zgodnie z przyjętymi założeniami i zgodą Komisji Europejskiej, będą realizowane trochę dłużej niż do 31 sierpnia 2026. Natomiast nie przewidujemy, żeby jakiekolwiek środki z tych projektów, które mamy pod opieką, a umów o objęcie wsparciem mamy w CUPT 176, zostały utracone. Największym odbiorcą dofinansowania w ramach KPO jest PKP PLK. To ponad 11 mld zł na projekty, które zostaną zrealizowane zgodnie z przyjętymi założeniami – podkreśla Joanna Lech.
Z pieniędzy Krajowego Planu Odbudowy PKP PLK realizuje 41 przedsięwzięć. Modernizacja obejmuje dziesiątki przejazdów kolejowo-drogowych oraz ok. 500 km linii kolejowych. Powstają lub są modernizowane tunele kolejowe, wiadukty, mijanki i szereg innej infrastruktury.
– Dużym beneficjentem środków w ramach KPO jest PKP PLK. Nie są to tak wieloletnie inwestycje jak te, które są realizowane w ramach FEnIKS-a, ale mamy ogromny projekt, podpisaną umowę kilka lat temu na linii kolejowej nr 104. To jest wyzwanie, trzymamy kciuki za PKP PLK, żebyśmy się wyrobili w terminie, ale dzisiaj wydaje się, że wszystko pójdzie zgodnie z planem – uważa dyrektor CUPT.
Przy wsparciu ze środków z KPO realizowana jest jedna z największych inwestycji kolejowych w Polsce, czyli projekt Podłęże–Piekiełko, który otrzymał dofinansowanie w wysokości 3,5 mld zł. Inwestycja obejmuje nie tylko modernizację i elektryfikację istniejącej linii kolejowej nr 104 Chabówka–Nowy Sącz, ale także budowę zupełnie nowej linii, która docelowo połączy Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną.
– W ramach projektów, które otrzymały dofinansowanie z KPO, mamy całą gamę inwestycji w sektorze transportu, począwszy od dofinansowania autobusów w transporcie pozamiejskim, czyli łączących gminy. Na bardzo ciekawe projekty na autobusy zeroemisyjne, niskoemisyjne można było otrzymać wsparcie. Te projekty są realizowane przez samorządy z powodzeniem, większość rozstrzygnęła przetargi w terminach i te autobusy już jeżdżą po polskich miastach – zaznacza dyrektor CUPT.
Dzięki środkom z KPO dostarczono już 610 nowych, zeroemisyjnych autobusów w całej Polsce oraz 120 tramwajów, które będą służyć mieszkańcom Bydgoszczy, Krakowa, Poznania i Wrocławia.
– Dofinansowywaliśmy również inwestycje tramwajowe. Dofinansowanie otrzymały inwestycje taborowe i to była duża pula dofinansowania, zarówno na tabor w ramach kolei regionalnych, jak również PKP Intercity. Tutaj nie przewidujemy żadnych zagrożeń, jeśli chodzi o rozliczenie tych projektów – wyjaśnia Joanna Lech.
Inwestycja „Pasażerski tabor kolejowy” realizowana ze wsparciem środków z KPO składa się z zakupu 77 sztuk nowego zeroemisyjnego taboru regionalnego, a także z zakupu i modernizacji 304 sztuk taboru dalekobieżnego, w tym 56 nowych lokomotyw, a także modernizacji 248 wagonów.
Na dofinansowanie taboru regionalnego przeznaczono z KPO 3,04 mld zł, natomiast na tabor dalekobieżny 2,16 mld zł. Dotychczas odebrano już 247 sztuk pojazdów dalekobieżnych, w tym 56 lokomotyw i 191 wagonów.
– Finansujemy również inwestycje realizowane przez GDDKiA. One polegają na likwidacji miejsc niebezpiecznych, jak również na tworzenie obwodnic miast, czyli wprost wpływających na bezpieczeństwo podróżnych – podkreśla dyrektor CUPT. – Bardzo ciekawe projekty są związane z realizacją inwestycji offshore’owych. Największy projekt jest realizowany przez Baltic Hub w Gdańsku. W jego ramach są przygotowywane nabrzeża do obsługi inwestycji offshore’owych. Również Łeba i Ustka realizują inwestycje, które mają wspierać inwestycje offshore’owe na polskim wybrzeżu – dodaje.
Jednym z projektów realizowanych przy wsparciu ze środków z KPO jest Baltic Power, czyli pierwsza w historii polska farma wiatrowa na morzu, która powstaje ok. 23 km od wybrzeża Bałtyku, na wysokości Łeby i Choczewa. Szacuje się, że jej roczna produkcja pokryje ok. 3 proc. krajowego zapotrzebowania na prąd, co pozwoli na zasilenie ponad 1,5 mln gospodarstw domowych. Inwestycja otrzymała 3,5 mld zł dofinansowania z KPO.
– Mówiąc o projektach współfinansowanych ze środków KPO, trzeba wspomnieć o projektach intermodalnych. One są objęte pomocą publiczną i w związku z tym pierwotnie wymagały przygotowania programu pomocowego. Jednak cieszą się, tak jak w poprzednich perspektywach, ogromnym zainteresowaniem przedsiębiorców. Tutaj mieliśmy do dyspozycji blisko 800 mln zł na wsparcie tych działających w sektorze intermodalnym, natomiast zainteresowanie wielokrotnie przewyższyło tę kwotę, która była do dyspozycji – zaznacza Joanna Lech.
Celem projektów intermodalnych jest poprawa efektywności usług transportu intermodalnego, co pozwoli na dalsze zwiększanie udziału tego typu transportu w przewozach towarowych. Nastąpi to poprzez poprawę jakości infrastruktury terminalowej oraz zakup specjalistycznego taboru służącego do wykonywania przewozów intermodalnych.
– W ramach inwestycji intermodalnych dofinansowujemy terminale intermodalne, zakup sprzętu, budowę terminali, rozbudowę, ale również zakup taboru do transportu intermodalnego – wyjaśnia dyrektor CUPT.
Wspomina również o inwestycji, którą prowadzi Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP).
– Jest to rozwój centrów kompetencji, które mają ułatwić w przyszłości korzystanie z dronów. W tych miejscach będzie można testować różnego rodzaju rozwiązania pozwalające na wykorzystanie dronów do celów praktycznych. Głównie będą to jednostki na poziomie sektora samorządowego, które będą na swoim terenie testowały drony np. do celu oprysku czy monitorowania terenu – wyjaśnia Joanna Lech.
PAŻP realizuje projekt „Rozbudowa i wyposażenie centrów kompetencji (specjalistyczne ośrodki szkoleniowe, wsparcie wdrożeń, centra monitorowania) oraz infrastruktura do zarządzania przemysłem pojazdów bezzałogowych jako Ekosystem Innowacji” w ramach KPO. Dofinansowanie ze środków unijnych wynosi ponad 173 mln zł.
– Kolejna perspektywa finansowa to jeszcze znak zapytania. Prowadzone są prace w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Centrum Unijnych Projektów Transportowych jest tą jednostką wykonawczą, która dopiero zostanie włączona w ten proces na kolejnym etapie – zaznacza dyrektor CUPT. – Natomiast wiemy, że Polska powinna otrzymać ponad 120 mld zł ze środków unijnych, ale jak zostaną rozdysponowane na poszczególne programy czy też wiązki merytoryczne, decyzji jeszcze nie ma. Liczymy, że transport również będzie, tak jak dotychczas, mocno wspierany. Szczególnie widzimy zainteresowanie Komisji Europejskiej inwestycjami przyjaznymi środowisku, czyli kolejowymi, ale również inwestycjami na terenach miast i gmin, które mają wspierać transport publiczny – dodaje.
Czytaj także
- 2026-09-02: Tylko 3 proc. postępowań antymonopolowych kończy się w terminie. Regulatorzy potrzebują mniej formalizmu i więcej dialogu z rynkiem
- 2026-08-14: Większość gmin w Polsce nie ma jeszcze uchwalonych planów ogólnych. Mają na to czas do końca miesiąca
- 2026-08-19: Polskie miasta szykują się na skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych. Wrocław pracuje nad nowym planem adaptacji do zmian klimatu
- 2026-08-25: Maciej Pertkiewicz: Przy wyborze ekipy remontowej nie należy kierować się tylko najniższą ceną. To się może zemścić i zapłacimy dwa razy
- 2026-08-18: Ekstremalne zjawiska pogodowe będą coraz częstsze. Polska nie jest przygotowana na ich skutki
- 2026-07-31: Polska zyskała największy tunel aerodynamiczny w regionie. Nowa infrastruktura badawcza przyspieszy projekty kosmiczne i lotnicze
- 2026-08-20: W Polsce wykryto już ponad 35 tys. zakażeń HIV. Dostępne leczenie pozwala trzymać chorobę w ryzach
- 2026-07-16: Asystenci AI przejmą obsługę informacyjną pacjentów. Mogą odciążyć personel od powtarzalnych pytań
- 2026-08-13: Przedsiębiorcy mogą sięgać po 16 mld zł finansowania wspieranego przez UE. Mikrofirmy mają z tym większe problemy
- 2026-08-04: Studenci coraz częściej uczą się z pomocą AI. Uczelnie muszą dostosować sposób kształcenia i oceniania
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Nauka

Polacy stworzyli okulary wyświetlające obraz za pomocą podczerwieni. To pierwszy taki prototyp na świecie
Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości wykorzystujących widzenie dwufotonowe. Technologia pozwala wyświetlać za pomocą impulsów podczerwieni treści, które mają zachować ostrość przy przenoszeniu wzroku między różnymi planami. Ma również ograniczyć przyciemnienie i zniekształcenie obrazu otoczenia. Trwają prace nad mobilną wersją urządzenia przeznaczoną m.in. dla medycyny, lotnictwa i wojska.
Polityka
Krajowy przemysł zbrojeniowy ma miliardy, ale brakuje mu planu. Eksperci wskazują na ryzyka

Polski przemysł zbrojeniowy może się stać samowystarczalny pod względem podstawowego sprzętu wojskowego. Problemem nie jest jednak brak finansowania, lecz brak wieloletniej strategii państwowej. Pozwoliłaby ona przewidzieć zapotrzebowanie polskich sił zbrojnych, a także budować potencjał eksportowy. Przedstawiciele branży wskazują również, że polskie zdolności produkcyjne w zakresie bezpieczeństwa narodowego nie są przygotowane na konflikt.
Regionalne – Dolnośląskie
Polacy marzą o przeprowadzce do Wrocławia. Co szósty mieszkaniec stolicy Dolnego Śląska to student

Wrocław jest najczęściej wskazywanym przez Polaków miastem branym pod uwagę przy ewentualnej przeprowadzce (22,3 proc.). Wśród osób, które rzeczywiście rozważają zmianę miejsca zamieszkania, odsetek jest jeszcze wyższy i sięga 32,4 proc. Jest też najczęściej rekomendowany młodym osobom do studiowania (23,8 proc.) – tak wynika z raportu „Wizerunek Wrocławia – lipiec 2026” przeprowadzonego przez Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych (IBIMS). Przedstawiciele miasta podkreślają, że odwiedza je również coraz więcej turystów.








.gif)

|
|
|