| Mówi: | Agata Spała-Zakrzewska |
| Funkcja: | ekspertka ds. inkluzywności i dostępności prezeska i założycielka HR Fair Play |
Milion niewykorzystanych talentów. Rynek pracy otwiera się na osoby z niepełnosprawnością
Zdaniem ekspertów polskie firmy są coraz bardziej inkluzywne i otwarte na zatrudnianie osób z niepełnosprawnością. Wśród pracodawców panuje większa świadomość ich potencjału, jednak wciąż jest on nieodkryty lub niewykorzystywany. Osoby z niepełnosprawnością chętniej mówią o niej w miejscu pracy, jeśli firmy wprowadzają odpowiednie programy wsparcia. Na wzrost zatrudnienia może pozytywnie wpłynąć również wejście w życie ustawy o asystencji osobistej.
– Już całkiem nieźle stoimy z inkluzywnością, natomiast mam poczucie, że polski biznes nadal jeszcze musi nad tym tematem popracować. Na pewno widzę zachodzące zmiany, w tym rosnącą otwartość pracodawców oraz większą świadomość potencjału osób z niepełnosprawnością. On wciąż jest albo nieodkryty, albo niewykorzystywany – mówi w rozmowie z agencją Newseria Agata Spała-Zakrzewska, ekspertka ds. inkluzywności i dostępności, prezeska i założycielka HR Fair Play.
Zgodnie z załozeniami pierwszej polskiej Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021–2030, która weszła w życie w 2021 roku, wskaźnik aktywności zawodowej w tej grupie powinien wzrosnąć z 30 proc. w 2020 roku do 45 proc. w 2030 roku. Według raportu Fundacji Integralia „Milion niewykorzystanych talentów” obecnie wynosi on 33,1 proc. To ponad dwukrotnie mniej niż w całym społeczeństwie (73,4 proc.).
– Niepełnosprawność to nie tylko osoba na wózku, o kulach, z widocznymi dysfunkcjami. Wśród nas jest wiele osób, które mają niewidoczną niepełnosprawność. Bardzo mnie cieszy, że ten temat w firmach jest coraz bardziej zauważany, a to też jeden z elementów inkluzywności kultury, miejsca pracy i otwartości na różne potrzeby – podkreśla Agata Spała-Zakrzewska.
Według danych z raportu Fundacji Integralia do 2010 roku głównym miejscem pracy dla osób z niepełnosprawnością były zakłady pracy chronionej (ZPCh), które zatrudniały ok. 200 tys. osób. Mowa o przedsiębiorstwach przystosowanych do zatrudniania osób z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. Ich głównym celem, oprócz wypracowania zysku, jest również aktywizacja zawodowa osób z niepełnosprawnościami.
W stosunku do połowy 2025 roku od 2010 roku nastąpił jednak spadek liczby ZPCh o 71 proc. i liczby pracowników o 64 proc.
– Dzisiaj osoby z niepełnosprawnością mają większą odwagę mówić o swojej niepełnosprawności, o swoich potrzebach, a jednocześnie bardzo mocno wpływa na to kultura organizacji. Jeśli firma buduje taką otwartość, kulturę zaufania do siebie jako do pracodawcy, to osoba z niepełnosprawnością na pewno ma większe możliwości powiedzenia o swoich potrzebach – uważa prezeska i założycielka HR Fair Play.
Z danych GUS wynika, że na koniec IV kwartału 2025 roku aktywnych zawodowo było 534 tys. osób z niepełnosprawnościami w wieku 16–89 lat, z czego 491 tys. pracowało.
– Moje doświadczenia współpracy z firmami, którym pomagam, są takie, że jeżeli wdrażają politykę racjonalnych usprawnień, to okazuje się, że każdy pracownik, który na jakimś etapie zmaga się na przykład z problemami ze zdrowiem, może skorzystać z różnych uprawnień w miejscu pracy. Na pewno można dużo więcej zrobić, żeby osoby z niepełnosprawnością miały taką odwagę i możliwość mówienia o tym, że mają niepełnosprawność i że w związku z tym też mogą mieć jakieś potrzeby i warto mieć tę świadomość – zaznacza Agata Spała-Zakrzewska.
Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych czas ich pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo, a jeśli posiadają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności – 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo.
Ponadto osobie ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy w wymiarze 10 dni roboczych w roku kalendarzowym, o ile przepracowała jeden rok po dniu zaliczenia jej do jednego ze wspomnianych stopni niepełnosprawności.
– Z drugiej strony mam też poczucie, że osoby z niepełnosprawnością mają różnego rodzaju uprawnienia w miejscu pracy i czasami obawa, że nie mówią o swoim orzeczeniu, wynika z tego, że nie chcą być postrzegane przez pryzmat jakichś uprawnień albo tylko niepełnosprawności. Im więcej świadomości w firmie, iim więcej edukacji liderów, działów HR oraz zarządów, tym więcej jest możliwości wspierania zatrudniania i klimatu zaufania do pracodawcy – wyjaśnia ekspertka ds. inkluzywności i dostępności.
14 maja br. prace zakończyła nadzwyczajna komisja ds. projektów ustaw o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Będą one kontynuowane już na Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
– Uchwalenie ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnością na pewno wpłynie na rynek pracy osób z niepełnosprawnością. Obecnie bardzo dużo osób pozostaje poza rynkiem, dlatego że nie ma wsparcia w czynnościach codziennych, od organizacyjnych, poprzez pielęgnacyjne, po to, że ktoś pomoże takiej osobie się ubrać, wyjść z domu, dotrzeć do miejsca pracy – tłumaczy Agata Spała-Zakrzewska.
Asystent osobisty nie pełni roli opiekuna. To osoba, która wspiera osobę z niepełnosprawnością w codziennym funkcjonowaniu, umożliwiając jej tym samym prowadzenie samodzielnego i aktywnego życia. Asystent osobisty działa zgodnie z wolą osoby, którą wspiera, szanując jej niezależność i wybory. Zakres jego wsparcia jest dostosowany do indywidualnych potrzeb.
– Ja jako osoba z niepełnosprawnością, która korzysta zarówno ze wsparcia asystenckiego, jak i osób mi bliskich, doskonale wiem, że gdyby nie ono, nie byłabym tak aktywna zawodowo jak dzisiaj. Przełoży się to więc na to, że więcej osób będzie mogło podejmować zatrudnienie, będzie aktywnych społecznie, a co za tym idzie, będzie rozwijać pewne kompetencje, które później mogą być wykorzystywane w pracy – zaznacza prezeska i założycielka HR Fair Play.
Czytaj także
- 2026-08-06: Upały topią zyski firm. Ekstremalne temperatury zmniejszają ich skłonność do inwestowania
- 2026-07-30: W Polsce brakuje mieszkań wspomaganych dla osób z niepełnosprawnościami. Resort pracy zapowiada zmiany
- 2026-08-13: Przedsiębiorcy mogą sięgać po 16 mld zł finansowania wspieranego przez UE. Mikrofirmy mają z tym większe problemy
- 2026-07-23: Małe i średnie firmy zmagają się z niedoborem talentów. Mimo to potencjał wielu grup pozostaje niewykorzystany
- 2026-06-18: Polski transport jest europejskim liderem. Branża coraz mocniej odczuwa spowolnienie, koszty i presję regulacyjną
- 2026-05-29: Relacje sąsiedzkie wpływają na ocenę miejsca zamieszkania. Europejski Dzień Sąsiada ma promować integrację mieszkańców [DEPESZA]
- 2026-06-12: Przemysł nie rezygnuje z inwestycji mimo dużej niepewności. Napędzają je wysokie ceny energii
- 2026-05-15: Z polskiego rynku pracy ubywa co roku 200 tys. osób. Tę lukę mogą częściowo wypełnić osoby z niepełnosprawnościami
- 2026-05-08: Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas
- 2026-04-29: Firmy w Polsce nie kontrolują zużycia energii. Jedna czwarta dowiaduje się o tym z faktury
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Unia Europejska o krok bliżej od cyfrowego euro. EBC na przyszły rok przygotowuje pilotaż
Parlament Europejski jest gotowy rozpocząć negocjacje z Radą UE w sprawie wprowadzenia cyfrowego euro. Jednocześnie Europejski Bank Centralny (EBC) przygotowuje się do pilotażu, który ma ruszyć w drugiej połowie przyszłego roku. Bank szacuje, że jeśli przepisy w tej sprawie udałoby się przyjąć w tym roku, pierwsza emisja cyfrowej waluty mogłaby nastąpić w 2029 roku.
Infrastruktura
Większość gmin w Polsce nie ma jeszcze uchwalonych planów ogólnych. Mają na to czas do końca miesiąca

Do 31 sierpnia 2026 roku wszystkie gminy w Polsce mają czas na uchwalenie planu ogólnego (POG). Z lipcowych danych wynika, że większość z nich jeszcze tego nie zrobiła, a znaczna część jest dopiero na etapie wstępnych prac. Eksperci podkreślają, że brak dokumentu może być problemem dla inwestorów, ponieważ nie będą mogli otrzymać decyzji o warunkach zabudowy.
IT i technologie
Polski model AI wspiera pracę z europejskimi językami. Konkuruje z podobnymi rozwiązaniami z USA i Chin

Modele sztucznej inteligencji są nadal znacznie lepiej dostosowane do języka angielskiego niż do wielu języków europejskich. EuroDense, czyli model opracowany przez OPI-PIB, który specjalizuje się w wyszukiwaniu informacji, ma pomóc zmniejszyć tę lukę. Obsługuje dziewięć europejskich języków, a w siedmiu z nich osiąga lepsze wyniki niż inne modele wielojęzyczne porównywalnej wielkości. Rozwiązanie powstało w ramach europejskiego projektu LLMs4EU i ma wspierać wdrażanie lokalnych narzędzi AI m.in. w administracji, energetyce czy telekomunikacji.









.gif)

|
|
|