Newsy

PE zapowiada walkę o silniejszy mechanizm warunkowości w nowym budżecie unijnym. Ma być automatyczny i bardziej klarowny

2026-01-14  |  06:25

 Zasady mechanizmu warunkowości w nowym długoletnim budżecie UE powinny być przejrzyste, obiektywne i automatyczne – uważa Siegfried Mureşan, wiceprzewodniczący Europejskiej Partii Ludowej z Parlamentu Europejskiego. W przyjętym na grudniowej sesji PE raporcie europosłowie wezwali do wzmocnienia tego instrumentu. To jeden z elementów, których dotyczą negocjacje między Komisją Europejską i Parlamentem w kontekście nowej perspektywy finansowej.

– Negocjowanie budżetu Unii Europejskiej na siedem lat to zawsze długotrwały proces. Komisja Europejska przedstawiła propozycję, w której są dobre elementy. Na przykład większe środki na bezpieczeństwo, obronę i wzmocnienie gospodarki. Są też jednak aspekty, które musimy poprawić, jak zapewnienie funduszy dla rolników czy zabezpieczenie finansowania w zakresie spójności. Pomysł Komisji Europejskiej, aby uwzględnić te dwie polityki w jednym wspólnym funduszu, uważamy za niebezpieczny dla szczebla regionalnego. To niebezpieczne dla rolników, bo eliminuje przewidywalność – mówi agencji Newseria Siegfried Mureşan, poseł do Parlamentu Europejskiego z Rumunii, wiceprzewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.

Według zapowiedzi KE uzyskanie wsparcia ma być prostsze i łatwiejsze dzięki połączeniu wszystkich funduszy unijnych wykorzystywanych przez państwa członkowskie i regiony w ramach spójnej strategii dotyczącej polityki rolnej i spójności. Z tym jednak nie zgadzają się europosłowie.

Jesteśmy w początkowej fazie procesu. Komisja Europejska przedstawiła propozycję, a Parlament Europejski ma pewne pomysły, aby ją ulepszyć. Będziemy bronić wspólnej polityki rolnej i polityki spójności. Chcemy silnej i obowiązkowej roli dla regionów i chcemy, aby budżet był odpowiednio duży. Jeśli Europa ma robić więcej w zakresie bezpieczeństwa, konkurencyjności i obrony, to nie da się tego zrobić przy tym samym budżecie. Dlatego w Parlamencie Europejskim jesteśmy zdania, że koniec końców całkowity poziom budżetu musi być wyższy niż dotychczas – podkreśla Siegfried Mureşan.

W połowie lipca 2025 roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowego, długoterminowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. Ma być rekordowo wysoki i wynieść łącznie prawie 2 bln euro. Nowy budżet został tak skonstruowany, aby zapewnić większą elastyczność, a tym samym móc szybciej działać i reagować. Liczba programów ma zostać zmniejszona z około 52 do 16. Położono też jeszcze większy nacisk na mechanizm warunkowości w zakresie praworządności.

– To bardzo ważny aspekt i Parlament Europejski go popiera. Powiem to bardzo jasno: ktokolwiek chce otrzymywać środki europejskie, musi szanować europejskie wartości, zasady i przepisy. Widzieliśmy już, że są państwa członkowskie, w których występują podmioty polityczne nierespektujące praworządności. W niektórych krajach, jak na przykład na Węgrzech, są one nawet w rządzie. W innych na scenie politycznej są partie, które atakują praworządność, ale nie doszły jeszcze do władzy i są obecnie w opozycji. Istnieje jednak ryzyko, że pewnego dnia będą rządzić i aktywnie zagrażać zasadzie praworządności. Dlatego właśnie musimy ją chronić – uważa wiceprzewodniczący EPL.

Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej, która jest przedmiotem negocjacji, środki finansowe pochodzące z wieloletnich ram finansowych mają być ściśle powiązane z praworządnością. Plany partnerstwa krajowego i regionalnego zapewnią w tej kwestii dodatkowe zabezpieczenia. Zgodność z zasadami praworządności i Kartą praw podstawowych ma zostać wzmocniona jako warunek wstępny otrzymania wsparcia. Państwa członkowskie będą musiały udowodnić, że posiadają odpowiednie mechanizmy zapewniające zgodność z tymi zasadami przez cały okres wdrażania funduszy.

Parlament Europejski wzywa do wzmocnienia mechanizmu warunkowości w zakresie praworządności, aby był on automatyczny, obiektywny i stosowany w ten sam sposób do wszystkich kategorii środków oraz oczywiście wobec wszystkich państw członkowskich. Sankcje w ramach tego mechanizmu powinny być znane ex ante, a więc określone wcześniej – podkreśla europoseł. – Każdy rząd powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji finansowych ewentualnego nieprzestrzegania zasady praworządności. Każdy obywatel powinien wiedzieć, z jakimi konsekwencjami finansowymi należy się liczyć w przypadku wyboru partii, która atakuje zasadę praworządności. W PE chcemy, aby mechanizm działał automatycznie, obiektywnie, bez pola manewru dla negocjacji politycznych, na przykład pomiędzy rządami a Komisją Europejską. Jeśli jakiś rząd będzie łamał zasadę praworządności, konsekwencje powinny być znane, a fundusze skutecznie zamrożone.

W grudniowym raporcie, oceniającym pięć lat funkcjonowania mechanizmu warunkowości w zakresie praworządności, Parlament wezwał Komisję i Radę do wzmocnienia tego instrumentu. Argumentuje, że mechanizm ten jest obarczony m.in. niewystarczającą przejrzystością i restrykcyjną interpretacją Komisji, co ogranicza jego skuteczność. Zdaniem większości europosłów decyzja o zawieszeniu funduszy nie powinna być przedmiotem negocjacji, a uwolnienie zamrożonych środków powinno być możliwe dopiero po pełnym wdrożeniu przez państwo określonych reform.

Europosłowie uważają, że należy wzmocnić przejrzystość na wszystkich etapach procesu. W przyjętym w grudniu 2025 roku sprawozdaniu zaapelowali o stworzenie interaktywnego portalu publicznego, na którym obywatele mogliby śledzić każdą sprawę od momentu jej zgłoszenia do momentu zniesienia środków. Politycy domagają się również wzmocnienia nadzoru Parlamentu i prawa głosu m.in. w kwestii redystrybucji zamrożonych funduszy do innych programów.

Jak dotąd mechanizm został zastosowany w kontekście Węgier. Wypłata funduszy została wstrzymana, a potem częściowo odblokowana. Po decyzjach Komisji Europejskiej sytuacja była dość niejednoznaczna, a ludzie nie mieli dokładnej wiedzy na ten temat i nie wiedzieli, na jakiej podstawie fundusze zostały odblokowane. Właśnie dlatego zasady powinny być bardziej klarowne, a warunki blokowania i odblokowania funduszy jaśniejsze. Jeśli istnieje pole do politycznych negocjacji, to jest to słaby punkt całego mechanizmu. Dlatego chcemy, aby mechanizm był bardziej automatyczny. To coś, co dotąd nie było doskonałe i można ten aspekt poprawić. Zasady powinny być przejrzyste, automatyczne i obiektywne – tłumaczy Siegfried Mureşan.

W raporcie podkreślono także potrzebę ochrony beneficjentów z danego kraju tak, by podmioty takie jak uniwersytety, MŚP i organizacje społeczeństwa obywatelskiego nie były karane za naruszenia praworządności przez ich rządy.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Trendy gospodarcze

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Forum Ekonomiczne

Bankowość

Zbrojeniówka przyciąga ogromny kapitał. Rynek finansowy widzi potężny potencjał w obronności

Większość banków komercyjnych w Polsce deklaruje doświadczenie w finansowaniu podmiotów powiązanych z obronnością. Rośnie także zaangażowanie innych inwestorów finansowych, dzięki czemu firmy z sektora obronnościowego mogą w coraz większym stopniu rozwijać swoje projekty dzięki kapitałowi prywatnemu. Jednocześnie inwestorzy widzą kilka barier i ryzyk związanych z takimi przedsięwzięciami.

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego

Prawo

Nowe prawo ochroni rolników przed skargami sąsiadów. Część działek na wsi mocno straci na wartości

18 sierpnia rząd zajmie się zmianami w prawie, które mają wzmocnić ochronę działalności rolniczej. Swoje projekty w tej sprawie przedstawili także prezydent Karol Nawrocki oraz Konfederacja i PiS. To efekt coraz głośniejszych sporów sąsiedzkich o związane z produkcją rolną i hodowlą hałasy, zapachy i inne uciążliwości. Nowe regulacje mogą wpłynąć także na rynek nieruchomości. Na wartości mogą stracić działki położone bezpośrednio przy gospodarstwach prowadzących intensywną produkcję rolną, a deweloperzy będą musieli ostrożniej wybierać lokalizacje nowych inwestycji.

Firma

Rośnie znaczenie Polski na rynku centrów danych. Możemy przyciągnąć inwestycje liczone w gigawatach

Polska wyrasta na lidera wzrostu w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem mocy centrów danych. Tylko w 2025 roku wygenerowały one 10,6 mld zł wartości dodanej brutto i 4,3 mld zł wpływów fiskalnych. Potencjał tego sektora jest jednak znacznie większy – wskazuje raport Polskiego Związku Centrów Danych i PwC Polska. Zdaniem autorów publikacji atutem przyciągającym tego typu inwestycje do kraju może być trwająca rozbudowa infrastruktury energetycznej, z kolei słabą stroną są długie procesy administracyjne.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów