Newsy

Polska przegrywa walkę z chorobami cywilizacyjnymi. Kampanie edukacyjne i zakazy nie przynoszą efektów

2025-11-20  |  06:15
Mówi:dr n. med. Małgorzata Jasiewicz
Funkcja:kardiolog, adiunkt w Katedrze Kardiologii i Chorób Wewnętrznych
Firma:Collegium Medicum w Bydgoszczy, UMK w Toruniu

Polacy coraz częściej wypadają z rynku pracy z powodu chorób cywilizacyjnych, a ich stan zdrowia pogarszają nałogi, z którymi państwo nie potrafi skutecznie walczyć. Eksperci podkreślają, że rosnące zagrożenia kardiologiczne, depresja, otyłość i uzależnienia wymagają nowoczesnego podejścia, a restrykcje czy zakazy nie przynoszą oczekiwanych efektów. Przykłady innych krajów pokazują, że jedną z metod realnie obniżających ryzyko zdrowotne jest harm reduction, czyli ograniczanie szkód.

Obecnie mamy do czynienia z epidemią chorób cywilizacyjnych. Polska niestety należy do krajów bardzo wysokiego ryzyka w stosunku do Europy. Bardzo duże jest występowanie miażdżycy, jak i jej skutków, czyli choroby wieńcowej, udaru mózgu, choroby tętnic obwodowych, ale także cukrzycy i otyłości. To są główne bolączki obecnych czasów – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr n. med. Małgorzata Jasiewicz, kardiolog, adiunkt w Katedrze Kardiologii i Chorób Wewnętrznych w Collegium Medicum w Bydgoszczy, UMK w Toruniu.

Otyłość, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, siedzący tryb życia i problemy psychiczne to kluczowe czynniki ryzyka chorób cywilizacyjnych. Negatywnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy, zwiększają ryzyko nowotworów. To właśnie te czynniki, zwłaszcza kumulacja otyłości, palenia i braku ruchu, odpowiadają za rosnący udział zgonów możliwych do uniknięcia.

Raport NIZP-PZH „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania 2025” wskazuje, że dwie trzecie zgonów osób w wieku poniżej 75 lat jest związanych z przyczynami możliwymi do uniknięcia. Choroby układu krążenia i nowotwory złośliwe odpowiadały w 2023 roku za ponad 60 proc. zgonów Polaków.

W 2022 roku na prawie 460 tys. zgonów niestety 160 tys. wynikało właśnie z chorób układu krążenia, przede wszystkim 80 tys. to były zawały serca, 78 tys. to były udary mózgu. Też niestety wpływa to na liczba osób, które znikają z rynku pracy – jeśli choroba już zaczyna się powyżej 40. roku życia, to mamy wysoki wskaźnik lat z niepełnosprawnością spowodowaną chorobą – tłumaczy Małgorzata Jasiewicz.

Obecnie w Polsce wskaźnik DALY (disability-adjusted life years), czyli suma lat życia utracona z powodu przedwczesnego zgonu lub z niepełną  sprawnością, jest znacznie wyższa niż w krajach tak zwanej starej piętnastki europejskiej. Kluczowe znaczenie w przypadku zapobiegania chorobom ma profilaktyka, jak jednak wskazuje ekspertka – nawet zawał czy ciężka choroba nie zawsze wpływają na zmianę nawyków żywieniowych czy większej aktywności.

Okazuje się, że np. otyłych pozostaje niestety nadal około 40 proc. osób, wiadomo, że otyłość również jest chorobą przewlekłą, trudno z nią walczyć, może teraz takim game changerem są leki. Ale jeśli chodzi o podejmowanie zalecanej aktywności fizycznej na przykład, czyli o 30 minutach dziennie, nieaktywnych pozostaje nadal około 55–60 proc. Jeśli chodzi o palenie papierosów, to nadal palących pozostaje też 55 proc., czyli widać, jak bardzo trudno jest zmienić swoje nawyki i wyjść z nałogu – zauważa kardiolog.

Polska jest obecnie w czołówce Europy pod względem otyłości wśród dzieci i młodzieży. Według wyników WHO COSI co trzecie polskie dziecko w wieku wczesnoszkolnym ma nadmierną masę ciała, a otyłość dotyczy 15 proc. ośmiolatków. Liczba samobójstw, choć w 2024 roku po raz pierwszy od 2020 roku spadła poniżej 5 tys. i wyniosła 4845 (mniej o 7,4 proc. w stosunku do 2023 roku), pozostaje wysoka. Brak ruchu i niewłaściwa dieta dodatkowo wzmacniają ryzyko sercowo-naczyniowe. Tymczasem właściwa profilaktyka – od ograniczenia palenia po aktywność fizyczną, higienę snu i kontrolę masy ciała – może wydłużyć życie nawet o dekadę i znacząco zmniejszyć ryzyko zawałów oraz udarów.

Bardzo trudno jest zmienić te nawyki, nawet po tak ciężkiej chorobie, jaką jest zawał. Musimy podejmować inne kroki – nastawić się na cel, jaki możemy osiągnąć. Czyli wiadomo, że jeśli człowiek chce zmienić wszystko, to może się to nie udać, bo jest to bardzo trudne. Trzeba to robić małymi krokami, albo stopniowo, albo nawet pojedynczo – tłumaczy przedstawicielka UMK w Toruniu.

Eksperci podkreślają, że klasyczne działania edukacyjne i zakazowe nie wystarczą, bo osoby uzależnione zawsze znajdą sposób na zdobycie środka, który pozwala im regulować emocje. Państwa, które odniosły największy sukces w ograniczaniu palenia, jak Dania czy Wielka Brytania, zastosowały szerokie programy harm reduction, czyli redukcji szkód, m.in. poprzez alternatywne produkty nikotynowe o znacząco niższej szkodliwości. Eksperci oceniają, że podobne podejście mogłoby ograniczyć liczbę zawałów, udarów i zgonów. W Polsce w ramach wojewódzkich ośrodków terapii uzależnień i współuzależnień działają np. programy kontrolowanego picia, podobne programy redukcji szkód dotyczą opiatów. Nie ma natomiast programów dotyczących palenia papierosów.

Rakotwórcze są głównie produkty spalania, wpływają też na rozwój miażdżycy. Jeśli nie jesteśmy w stanie namówić pacjenta czy sprawić, żeby rzucił palenie, to zmniejszmy skutki, czyli mówmy o produktach, które są mniej szkodliwe, czyli np. to są produkty, w których stosuje się podgrzewanie, czyli tzw. produkty heat not burn, albo tytoń doustny, czyli np. saszetki nikotynowe. Zostało już udowodnione, że ma to dobrą skuteczność, szczególnie w Danii czy w Wielkiej Brytanii, gdzie dzięki temu udało się zmniejszyć liczbę palących do 5 proc., co jest właściwie takim celem, ale też przede wszystkim zmniejszyła się liczba nowotworów płuc. Tak że widać tutaj duży sukces i skuteczność tego typu polityki – podkreśla dr Małgorzata Jasiewicz.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Europejska branża chemiczna przegrywa konkurencję z Chinami. W instytucjach UE trwają prace nad planem wsparcia

W instytucjach unijnych trwają prace nad uproszczeniami dla branży chemicznej i planem wsparcia jej konkurencyjności, zwłaszcza w relacjach z Chinami. Komisja Europejska w lipcu przedstawiła projekt tego typu działań i deregulacji. Niedawno Parlament Europejski przyjął pakiet „Jedna substancja, jedna ocena”, który ma z kolei usprawnić ocenę bezpieczeństwa chemicznego substancji i wzmocnić bazę wiedzy na ich temat. Jednym z założeń zmian jest wzmocnienie innowacyjności sektora.

Praca

W polskich siłach zbrojnych jest za mało lekarzy wojskowych. Problemem jest brak perspektyw rozwoju kariery

Sześciuset osiemnastu lekarzy różnych specjalności – tylu medyków brakuje w polskim wojsku. Na jednego lekarza wojskowego przypada średnio 260–270 żołnierzy, a według standardów NATO proporcja ta powinna wynosić 1 do 100 – wynika z raportu „Przywrócić rangę, zatrzymać talenty – strategia rewitalizacji korpusu lekarzy Sił Zbrojnych RP” przygotowanego pod egidą WIM-PIB. Eksperci podkreślają, że kryzys pogłębia się przez brak perspektyw rozwoju kariery lekarzy w siłach zbrojnych, którzy często odchodzą do placówek cywilnych. Apelują więc o kompleksowe zmiany w systemie kształcenia i ścieżce kariery, które w ciągu następnych dwóch–trzech lat mogą odwrócić destrukcyjny trend.

Konsument

IBS: Po podwyżce podatków o 660 tys. spadła liczba użytkowników e-papierosów. Większość prawdopodobnie pali tradycyjne papierosy

Zmiany podatkowe, które weszły w życie w 2025 roku, znacząco zmieniły rynek wyrobów nikotynowych. Według szacunków Instytutu Badań Strukturalnych z codziennego używania e-papierosów, głównie jednorazowych, mogło zrezygnować ponad 600 tys. osób. Duża część z nich przerzuciła się na inne produkty, w tym tradycyjne papierosy. Eksperci w raporcie zwracają uwagę zarówno na efekty fiskalne i zdrowotne wprowadzanych zmian, jak i na konieczność działań edukacyjnych. Z kolei resort finansów zapowiada uszczelnianie przepisów akcyzowych i rozpoczęcie prac nad nową mapą akcyzową, która miałaby obowiązywać po 2027 roku.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.