| Mówi: | gen. broni Piotr Błazeusz, doradca strategiczny Szefa Sztabu Generalnego WP gen. dywizji pilot Ireneusz Starzyński, pierwszy zastępca Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych |
Polskie wojsko inwestuje w systemy dronowe. Pozyskiwane są innowacyjne technologie dla armii i trwają szkolenia
Drony i systemy antydronowe są jednym z priorytetów Programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025–2039, niejawnego dokumentu, który został podpisany przez ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza 22 grudnia. Bezzałogowe statki powietrzne są masowo wykorzystywane przez obie strony w toczącym się konflikcie między Ukrainą a Rosją. – Na współczesnym polu walki nie ma potyczki bez użycia dronów – wskazują przedstawiciele Sił Zbrojnych.
– Zmiana geometrii pola walki w Ukrainie pokazuje, że jednym z wyzwań jest walka z dronami. One stały się tak powszechne, że w zasadzie nie ma w tej chwili linii bezpośredniej styczności, jest strefa śmierci: od 10 do 15 km. Drony operują również na zapleczu przeciwnika czy naszym własnym i to jest jedno z palących wyzwań, które staramy się zaadresować jak najszybciej – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria gen. broni Piotr Błazeusz, doradca strategiczny Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Jak podają analitycy Polskiego Funduszu Rozwoju w raporcie „Potencjał produkcyjny startupów w zakresie pojazdów bezzałogowych w Polsce”, w drugiej połowie 2025 roku na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy wytwarzanych jest ok. 200 tys. dronów miesięcznie.
– W Ukrainie są bardzo ważne systemy antydronowe, które są codziennie wykorzystywane. Na współczesnym polu walki nie ma potyczki bez użycia dronów, które rozpoznają, atakują, niszczą, zwalczają siebie wzajemnie – od najmniejszych po operacyjne czy strategiczne, które niszczą rafinerie, środki infrastruktury krytycznej. Po jednej i drugiej stronie drony są wykorzystywane. Widzimy wielkie pożary w rafinerii w Rosji, straty po stronie ukraińskiej, przerwy w dostawach prądu – mówi gen. dywizji pilot Ireneusz Starzyński, pierwszy zastępca Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. – Musimy zrobić wszystko, żebyśmy byli gotowi do takich zagrożeń i do przeciwdziałania im.
Rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Polski w nocy z 9 na 10 września. Takie incydenty zdarzają się także w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej i NATO, w tym Estonii, Łotwy, Litwy i Rumunii, ale także w Danii, Szwecji i Norwegii. W związku z tym została m.in. uruchomiona inicjatywa Eastern Flank Watch, dzięki której Polska otrzyma fundusze na systemy szybkiej reakcji na sytuacje kryzysowe.
– Zgodnie z naszą nomenklaturą wojskową dzielimy drony na trzy klasy. Pierwsza to są tzw. małe śmigłowe quadrokoptery czy inne, lekkie urządzenia przenoszące kamerę i różne sensory, które możemy nabyć komercyjnie w sklepie za mniejszą bądź większą kwotę. Druga klasa to są większe drony, a trzecia to są urządzenia, które latają faktycznie wysoko, daleko, również z sensorami i uzbrojeniem – mówi gen. dywizji pilot Ireneusz Starzyński. – Każdy typ może rodzić zagrożenia, poczynając od tych najmniejszych. Przykładem są ostatnie wydarzenia z krajów europejskich, gdzie lotniska były blokowane właśnie przez tego typu obiekty. To, co wleciało do Polski, nazwalibyśmy klasą drugą, czyli przemieszczające się dosyć daleko, lekkie, ale mogące przenosić niewielki ładunek wybuchowy.
We wrześniu 2025 roku Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało o uproszczeniu pozyskiwania innowacyjnych technologii dla armii. Ułatwiają one również inwestycje w drony i systemy dronowe oraz ich wdrażanie do Sił Zbrojnych RP. Ostatnie tygodnie przyniosły szereg kontraktów w tym zakresie.
7 listopada 2025 roku Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X poinformował, że do Polski dotarły amerykańskie systemy antydronowe MEROPS, które zostaną rozmieszczone na wschodniej flance NATO. To nowoczesny zestaw przeznaczony do kinetycznego zwalczania wrogich bezzałogowych statków powietrznych. Także w listopadzie na poligonie Nowa Dęba odbył się pokaz możliwości, który był końcowym etapem szkolenia m.in. polskich żołnierzy, którzy przejdą certyfikację. W grudniu 2025 roku Agencja Uzbrojenia zawarła kontrakt z WB Electronics na zakup 36 zestawów amunicji krążącej WARMATE, po 10 platform bojowych w zestawie. Ponadto na mocy umowy zawartej w maju łącznie do końca 2035 roku do armii trafi ponad 900 zestawów takiej amunicji. W grudniu także zawarto umowę z ASELSAN Elektronik Sanayi ve Ticaret, która dotyczy dostawy Zautomatyzowanego Systemu Rozpoznawczo-Zakłócającego. To system przeznaczony do prowadzenia walki radioelektronicznej, która potrafi paraliżować m.in. wykorzystanie dronów czy precyzyjnej amunicji. Szef MON podkreślił, że umowa z tureckim producentem ma być wstępem do wielkiej umowy na system obrony przeciwdronowej w programie SAN, do którego trwają przygotowania.
– Zakupy, szkolenia i wdrażanie są w trakcie. Z każdym następnym tygodniem i miesiącem będziemy mieli kolejne systemy, będziemy szkolić naszych żołnierzy, operatorów i będziemy coraz skuteczniejsi w przeciwdziałaniu tego typu zagrożeniom – podkreśla gen. Ireneusz Starzyński.
Szkolenia z obsługi i pilotowania dronów wkroczyły także do polskich szkół ponadpodstawowych. W październiku w 16 placówkach ruszył pilotaż programu resortu obrony „OPW z dronem”, w ramach którego zarówno nauczyciele, jak i uczniowie będą mogli uzyskać oficjalne uprawnienia pilota drona. Uczniowie będą się szkolić na trzech poziomach – od podstawowego po zaawansowany – aby po zakończeniu programu byli przygotowani do dalszego doskonalenia umiejętności i pracy z wojskowymi systemami bezzałogowymi. Program potrwa do połowy 2027 roku i docelowo obejmie nawet 500 szkół średnich w całej Polsce.
– Wprowadzanie nowego sprzętu wojskowego zawsze wiąże się z pewnymi wyzwaniami. Natomiast Ukraina pokazuje, że można być w stanie wprowadzać ogromne ilości różnego rodzaju sprzętu wojskowego na wyposażenie sił zbrojnych i zapewnić ich cały cykl życia. Nie jest to proste, w przypadku Ukrainy wymagało to również zaangażowania sztucznej inteligencji do przewidywania okresów niezbędnego serwisowania, zapewnienia odpowiedniej ilości amunicji czy części zamiennych – mówi gen. broni Piotr Błazeusz.
Ukraina mocno stawia na cyfryzację swojej armii. Jak podkreślił minister obrony tego kraju Denys Szmyhal podczas Forum Obrony Cyfrowej, które odbyło się 8 grudnia 2025 roku, w trakcie budowy jest pion IT, który obejmie ponad 7 tys. oficerów ds. cyfrowych. Będą oni wspierać proces cyfryzacji w każdej jednostce. Podczas wydarzenia minister przedstawił także wyniki operacyjnego wykorzystania systemu bojowego DELTA, który oparty jest na technologii sztucznej inteligencji. Dzięki niemu ukraińscy żołnierze trafiają ponad 2 tys. celów wroga dziennie.
– Wprowadzenie nowego sprzętu powoduje też rozwój innowacji, w tym druku trójwymiarowego, który znacznie skraca niezbędne potrzeby logistyczne. Wiele z poszczególnych części może być produkowanych bezpośrednio na polu walki. W naszym przypadku to również jest wyzwanie, a zagrożenie jest realne i nie mamy czasu, żeby wdrażać te rozwiązania w normalnym trybie, który trwa wiele lat. Musimy znacząco skrócić ten proces i to się dzieje. Potrzebujemy nowego sprzętu, ponieważ pewna ilość została również przekazana w formie donacji walczącej Ukrainie i teraz staramy się jak najszybciej zastąpić to nowoczesnym sprzętem lub tzw. zdolnościami pomostowymi – podkreśla doradca strategiczny Szefa Sztabu Generalnego WP.
Z wprowadzaniem nowego sprzętu i innowacji wiąże się też potrzeba szkoleń żołnierzy i podnoszenia ich kompetencji.
– Żołnierze bardzo entuzjastycznie podchodzą do możliwości pozyskiwania nowego sprzętu wojskowego i nowych zdolności. To, co wprowadzamy na wyposażenie, ma znacznie większy potencjał bojowy niż poprzedni, postradziecki sprzęt wojskowy. Żołnierze są bardzo zaangażowani i chcą jak najszybciej i jak najlepiej wyszkolić się na tym sprzęcie. Ten proces trwa – tłumaczy gen. broni Piotr Błazeusz.
Czytaj także
- 2026-07-09: Zakaz trzymania psów i kotów na łańcuchach coraz bliżej. Nowe przepisy czekają na podpis prezydenta
- 2026-07-15: UE zatwierdza wsparcie dla rolników w związku z wysokimi cenami nawozów. Do Polski trafi ponad 66 mln euro
- 2026-07-10: Polski przemysł obronny potrzebuje odbiorców zagranicznych. Nowe rynki zbytu pozwalają ograniczyć ryzyko
- 2026-06-22: Polskie start-upy rosną w siłę. Mogą liczyć na programy wsparcia rozwoju i ekspansji międzynarodowej
- 2026-06-26: Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności rusza z pierwszymi naborami. 26 mld zł na schrony, drogi i przemysł
- 2026-06-16: Polska powinna się troszczyć o naukowe talenty. Program START nagrodził młodych badaczy z potencjałem do zmieniania gospodarki
- 2026-06-17: Branża transportowa wchodzi w okres głębokiej transformacji. Wymusiły ją regulacje dotyczące dekarbonizacji transportu
- 2026-06-19: Branża transportowa zmaga się z niedoborem kierowców. Młodych ludzi mogą przyciągnąć nowe technologie
- 2026-06-08: Dzieci aktywne fizycznie częściej wybierają prawidłową dietę. Sport i edukacja żywieniowa kluczem do stylu życia wspierającego zdrowie
- 2026-06-01: Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera pisarzy. Literacki konkurs Biedronki po raz pierwszy otwarty dla twórców korzystających z AI
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Nieruchomości

Mała reforma programu Czyste Powietrze wchodzi w życie. Łatwiejszy dostęp do dotacji i wyższe wsparcie na niektóre prace
Zwiększone wsparcie na termomodernizację, skrócenie wymaganego okresu własności nieruchomości i usprawnienia w dokumentacji – to tylko niektóre zmiany, które 20 lipca br. wejdą w życie w programie Czyste Powietrze. Mają one ułatwić beneficjentom dostęp do dofinansowania na wymianę nieefektywnych źródeł ciepła. Jednocześnie NFOŚiGW zapowiada dalsze zmiany w programie, m.in. bon na audyt energetyczny.
Polityka
UE rozszerza pomoc dla pracowników zagrożonych zwolnieniami. Europosłowie ostrzegają przed ryzykiem rosnących upadłości firm

Instytucje UE zdecydowały o rozszerzeniu zakresu Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji dla Zwalnianych Pracowników (EFG). Dzięki nowym przepisom środki będą mogły być przeznaczone nie tylko na wsparcie pracowników zwalnianych z firm, które mają problemy finansowe, lecz także pracowników zagrożonych utratą pracy z powodu restrukturyzacji firmy. Według europosła PiS Bogdana Rzońcy bez poważniejszych reform na rzecz konkurencyjności problemy firm w UE będą się pogłębiać, a ich skala przewyższy możliwości finansowe EFG.
Sport
Ogromna siła marketingowa mundialu. FIFA testuje nowe możliwości zarabiania na tej imprezie i zwiększania jej zasięgu

Mistrzostwa świata w piłce nożnej to dziś nie tylko największe wydarzenie sportowe, ale też jedna z najważniejszych imprez marketingowych. Podczas tegorocznego mundialu FIFA testowała kolejne rozwiązania zwiększające potencjał komercyjny turnieju: zwiększyła liczbę grających drużyn, powierzyła organizację imprezy trzem krajom oraz wprowadziła obowiązkowe przerwy na nawodnienie, które były wykorzystywane przez nadawców jako czas na reklamę.







.gif)

|
|
|