| Mówi: | prof. dr hab. n. med. Piotr Suwalski |
| Funkcja: | dyrektor Państwowego Instytutu Medycznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji |
Ponad 100 szpitali w Polsce przeprowadza już zabiegi z wykorzystaniem robotów. Dołączają kolejne specjalizacje
W ubiegłym roku w polskich szpitalach wykonano około 17,1 tys. zabiegów w asyście robotów chirurgicznych. To o 70 proc. więcej niż w 2023 roku – wynika z raportu „Chirurgia robotowa 2025 w Polsce” Modern Healthcare Institute (MHI). Za zdecydowaną większość z nich zapłacił Narodowy Fundusz Zdrowia. Eksperci podkreślają, że zapotrzebowanie na ten rodzaj operacji – który jest mniej inwazyjny dla pacjenta – jest tak duże, że trzeba postawić na zakup kolejnych robotów, ale też na szkolenia chirurgów w tej dziedzinie.
– Robotyka dziś to jest wielki przełom, który rośnie logarytmicznie. Mówimy o milionach operacji wykonywanych rocznie na całym świecie. Co cieszy, widzimy też duży postęp technologiczny, czyli nie tylko rośnie liczba, ale również jakość związana z jednej strony z doświadczeniem, umiejętnościami zespołów operacyjnych, a z drugiej z coraz lepszą technologią – mówi agencji Newseria prof. dr hab. n. med. Piotr Suwalski, dyrektor Państwowego Instytutu Medycznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Z wszystkich zabiegów robotowych przeprowadzonych w 2024 roku w polskich szpitalach najwięcej wykonano za pomocą systemów da Vinci (88 proc.), a pozostałe 12 proc. systemami Versius. W grudniu do użytku wprowadzono pierwszego robota Hugo i do końca roku zrobiono nim siedem zabiegów. Około 97 proc. wszystkich operacji robotowych dotyczyło leczenia nowotworów. Na 1 tys. nowych zachorowań na nowotwory w Polsce średnio przypadają 94 operacje tego typu. Zabiegów nieonkologicznych było około 500, przede wszystkim w obszarze kardiochirurgii, a także ginekologii, przepuklin, endometriozy, bariatrii, urologii i pediatrii.
– Robotyka wchodzi do prawie wszystkich, a jestem przekonany, że wejdzie do wszystkich dziedzin interwencyjnych medycyny, ale zapewne nie tylko do nich. Widzimy, że wiele zabiegów jesteśmy w stanie wykonać z taką samą jakością, ale ograniczając interwencyjność, inwazyjność zabiegu, co wiąże się np. ze skróceniem pobytu na intensywnej terapii w szpitalu, skróceniem czasu powrotu do zdrowia, do życia rodzinnego czy zawodowego – podkreśla prof. Piotr Suwalski.
Dane z raportu Modern Healthcare Institute pokazują, że najwięcej zabiegów robotowych wykonano w dziedzinie urologii – 67 proc. – z czego tylko sama prostatektomia stanowiła 61 proc. całego wolumenu operacji. 13 proc. zabiegów dotyczyło raka jelita grubego, 12 proc. to operacje ginekologiczne, a około 5 proc. różne operacje z zakresu chirurgii onkologicznej i nieonkologicznej.
– W Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA liczba operacji robotycznych na przestrzeni ostatnich lat dramatycznie rośnie. Wraz z pozyskaniem kolejnych robotów te liczby można mierzyć w tysiącach w różnych dziedzinach. Ale też bardzo mnie cieszy, że otwieramy coraz nowsze zakresy, typy operacji i specjalizacje, w których chirurgia robotyczna się rozwija. Ostatnią, którą w ostatnich tygodniach otworzyliśmy, są operacje torakochirurgiczne – mówi dyrektor PIM MSWiA.
Statystyki MHI wskazują, że w PIM MSWiA w Warszawie od momentu wykonania pierwszej operacji w asyście robota w 2020 roku do końca 2024 roku przeprowadzono ponad 1,4 tys. zabiegów. Tylko w ub.r. było to 614 operacji, w tym 226 urologicznych, 181 kardiochirurgicznych, 65 zabiegów jelita grubego, 51 ginekologicznych i 91 operacji z innych obszarów chirurgii (głównie raka trzustki).
– Cieszy mnie również to, że wykonujemy zabiegi na odległość, czyli nie tylko wtedy, gdy zarówno pacjent, jak i robot znajdują się w instytucie, ale mieliśmy też udział w bardzo dużym przełomie w medycynie, czyli w złożonych operacjach serca czy operacjach urologicznych przeprowadzonych na odległość. W tej chwili musimy myśleć o zakupie kolejnych robotów, gdyż wykonujemy operacje nawet w sobotę i niedzielę, gdyż zapotrzebowanie jest tak wielkie – podkreśla prof. Piotr Suwalski.
W sierpniu br. specjaliści chirurgii robotycznej z PIM MSWiA – prof. Piotr Suwalski oraz dr n. med. Paweł Wisz – przeprowadzili pierwsze w Europie operacje telechirurgiczne pomiędzy dwoma szpitalami klinicznymi. Były to: zabieg kardiochirurgiczny (by-passy) i zabieg urologiczny (radykalna prostatektomia). Zabiegi zostały wykonane z wykorzystaniem nowej platformy robotycznej. Zespół specjalistów operował z konsoli znajdującej się w Szpitalu MSWiA w Gdańsku, podczas gdy pacjenci i cały zespół wspierający znajdowali się w sali operacyjnej PIM MSWiA w Warszawie. Opóźnienie transmisji wynosiło zaledwie 5 milisekund, co jest poziomem 30 razy mniejszym niż normy określone w telechirurgii i zbliżonym do parametrów operacji na miejscu. Z kolei na początku września lekarze operowali zdalnie z Belgii pacjentów znajdujących się w PIM MSWiA w Warszawie. Tym razem odległość wynosiła 1,3 tys. km, a opóźnienie transmisji 30 milisekund.
Druga pilna potrzeba związana z rozwojem robotyki to szkolenia chirurgów w przeprowadzaniu operacji na odległość.
– Jako wiodąca jednostka chirurgii robotycznej w Europie chcemy bardzo mocno wejść w szkolenia polskich chirurgów i zespołów robotycznych, ale również europejskich i pozaeuropejskich – zapowiada dyrektor PIM MSWiA. – Jednym z takich elementów szkolenia jest Centrum Symulacji Robotyki, które jest w trakcie budowy i które będziemy niedługo otwierać. Ale tak naprawdę już w tej chwili prowadzimy symulacje, mamy symulator operacji i szkolimy już w ramach Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego i w innych formatach kształcenia chirurgów.
Centrum Symulacji Robotyki powstanie w nowym budynku Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, który ma łączyć funkcje medyczne i edukacyjne. Na początku października br. minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podpisał akt erekcyjny pod budowę placówki.
– W PIM MSWiA wykonujemy największą liczbę operacji kardiochirurgicznych robotem w Europie i – czego pewnie jeszcze jako młody chirurg 20 lat temu bym nie przewidział – przyjeżdżają się do nas uczyć chirurdzy z najlepszych ośrodków takich jak Berlin, Mediolan, Maastricht czy Oslo. Zresztą to też był powód, dla którego chcemy dalej rozszerzać bazę szkoleniową, nie tylko na projekty polskie, ale również międzynarodowe – dodaje prof. Piotr Suwalski.
Z raportu „Chirurgia robotowa 2025 w Polsce” wynika, że zabiegi robotowe z zakresu kardiochirurgii stanowiły około 2 proc. wszystkich operacji tego typu wykonanych w 2024 roku.
Czytaj także
- 2026-05-06: Polska rośnie szybciej niż większość UE. Kluczową rolę odgrywa wspólny rynek
- 2026-05-04: Polski rynek finansowy atrakcyjny dla międzynarodowych graczy. Nowy bank zapowiada zmiany w ofercie i wsparcie ekspansji firm
- 2026-04-30: Rząd promuje projekt local content. Liczy się nie tylko pochodzenie kapitału
- 2026-04-29: Niedobory wody stają się coraz większym problemem dla gospodarki. Przemysł angażuje się w odzyskiwanie zasobów
- 2026-04-27: Ponad pół miliarda zwróconych opakowań w systemie kaucyjnym. Konsumenci aktywnie zaangażowali się w zbiórkę
- 2026-05-08: Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas
- 2026-05-04: Polskie start-upy z coraz większymi możliwościami wsparcia. Programy są dostosowane do różnych etapów ich rozwoju
- 2026-04-29: Pacjenci mogą stracić dostęp do leczenia w swoich powiatach. Upadłość grozi nawet 50 szpitalom powiatowym
- 2026-05-04: Dobre perspektywy polsko-francuskiej współpracy gospodarczej. Rośnie liczba wspólnych projektów związanych z wysokimi technologiami
- 2026-05-06: Enea szykuje inwestycyjne przyspieszenie. W 2026 roku wydatki przekroczą 9 mld zł
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł

Uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej 155 mm w Niewiadowie jeszcze w tym roku. Zakład będzie dostarczać 180 tys. sztuk rocznie
Budowa dwóch fabryk – amunicji artyleryjskiej 155 mm i 40 mm, a także produkcja min przeciwpiechotnych – to główne kierunki rozwoju Niewiadowa Polskiej Grupy Militarnej. Ma to być odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie Sił Zbrojnych RP, ale również krok w stronę budowania europejskiego potencjału eksportowego. Grupa ma za sobą debiut na warszawskiej giełdzie, który umożliwi pozyskanie dodatkowych źródeł finansowania rozwijanych projektów.
Unia Europejska
UE postrzegana jako źródło stabilności. Poparcie dla wspólnej polityki obronności wśród Europejczyków rośnie

Nowy Eurobarometr, opublikowany z okazji Dnia Europy, pokazuje, że coraz więcej Europejczyków postrzega Unię Europejską jako źródło stabilności w czasach niepewności. Rośnie także poparcie dla wspólnych działań na rzecz bezpieczeństwa i obronności – dziś deklaruje je 81 proc. badanych. W ostatnich latach pod wpływem napięć w geopolityce ten aspekt działalności Unii – wcześniej wyraźnie pozostający na marginesie – mocno zyskuje na znaczeniu.
Handel
Niska rentowność gospodarstw rolnych. Problemem nie tylko ceny skupu

Prowadzenie gospodarstwa rolnego staje się dziś coraz większym wyzwaniem ekonomicznym. Jak podkreślają przedstawiciele producentów rolnych, problemem nie są już wyłącznie wahania cen skupu, ale też trwałe zachwianie relacji między kosztami produkcji a przychodami. To powoduje, że dla wielu gospodarstw nie sprzedaż produktów, tylko dopłaty i instrumenty publiczne są podstawowym elementem stabilizującym.










.gif)

|
|
|