Newsy

PIP: Można odmówić pracy w czasie mrozów

2012-01-31  |  06:10
Mówi:Maria Kacprzak-Rawa
Funkcja:Rzecznik Prasowy
Firma:Państwowa Inspekcja Pracy
  • MP4

    W najbliższych dniach temperatura w dzień może spaść do -20 stopni w dzień. To oznacza więcej obowiązków dla pracodawców - dostarczenie odzieży ochronnej, ciepłych posiłków i zapewnienie odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach. 

     - Jeżeli są to pomieszczenia zamknięte, np. w biurze, przy wykonywaniu prac biurowych czy lekkich prac fizycznych to temperatura nie może być niższa niż 18 stopni. W halach, gdzie są duże sklepy, markety, temperatura nie może być niższa niż 16 stopni zgodnie z polską normą dotyczącą ogrzewania pomieszczeń - informuje Maria Kacprzak-Rawa, rzecznik Państwowej Inspekcji Pracy.

    Dodatkowe prawa mają ci, którzy pracują na zewnątrz.

     - Pracodawca przede wszystkim musi zapewnić pracownikom odzież ochronną, ocieplającą, posiłki ciepłe. Jeśli nie ma posiłków, to pomieszczenie, w którym pracownik może sobie odgrzać jakiś ciepły posiłek - wylicza Maria Kacprzak-Rawa z PIP.

    Pracodawca musi też wskazać pomieszczenie o temperaturze powyżej 16 st. C, gdzie pracownicy mogliby się przebrać i ogrzać.

     - W przypadku, gdy pracodawca nie dba o to, by pracownik wykonywał bezpiecznie pracę, w odpowiednich warunkach, pracownik może odmówić wykonywania swoich obowiązków, kiedy widzi, że jest zagrożenie dla jego zdrowia i życia, informując pracodawcę, że nie może ich wykonywać - informuje rzecznik PIP.

    Jednocześnie za ten czas pracownik otrzyma pełne wynagrodzenie.

    Informacja dla dziennikarzy:

    Wyrażamy zgodę na przetwarzanie treści tekstowych, audio i wideo, w szczególności wprowadzania do obrotu, publikacje i dystrybucję materiału w całości lub w jego częściach. Wszystkie materiały dostępne do pobrania z www.newseria.pl są bezpłatne.

    Kalendarium

    Bankowość

    Od 2020 roku większa pomoc dla kredytobiorców. W praktyce może jednak pogłębić problemy finansowe

    – Nowelizacja ustawy frankowej to tylko powierzchowna zmiana – ocenia ekonomista Sławomir Horbaczewski. Nowe przepisy, które wejdą w życie z początkiem 2020 roku, wydłużają okres i wartość pomocy udzielanej kredytobiorcom, którzy borykają się z trudnościami w ich spłacie. W praktyce mogą jednak pogłębić ich problemy, kiedy – po okresie przejściowym – otrzymaną pomoc finansową trzeba będzie zwrócić. Ekonomista ocenia, że problem kredytów walutowych z czasem rozwiąże się sam, bo ich spłacalność jest bardzo dobra, a kredytobiorcy sami dochodzą do porozumienia z bankami w przypadku problemów.

    Patronaty Newserii

    XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica
    MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

    Handel

    Wyhamowały inwestycje w gospodarstwach rolnych. Z powodu suszy i słabego wykorzystania środków unijnych spada sprzedaż maszyn rolniczych

    Sprzedaż ciągników i przyczep rolniczych spada. I półrocze 2019 roku jest pod tym względem najsłabsze od lat. W sumie zarejestrowano nieco ponad 3,9 tys. nowych ciągników i blisko 2,4 tys. nowych przyczep. Rolnicy są mniej skłonni do inwestycji, a każdy zakup jest bardziej przemyślany. – To wynik problemów z suszą, chorobami zwierząt i sytuacji z dotacjami rolniczymi – tłumaczy Michał Spaczyński z Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych.

    IFA 2019 Berlin

    Ochrona środowiska

    Lasy umierają z powodu suszy. Drzewa atakują korniki i rośnie ryzyko pożarowe

    Obecny rok nie wypada źle pod względem liczby pożarów w lasach. Problemem są jednak susza i ekstremalnie wysokie temperatury, słabo znoszone przez starsze drzewostany – oceniają leśnicy. Apelują przy tym, żeby podczas przebywania w lasach zachować ostrożność, a wszystkie zagrożenia zgłaszać pod numer alarmowy 112. Za 90 proc. pożarów lasów odpowiada właśnie ludzka nieostrożność albo umyślne podpalenia. Odbudowa ekosystemu po pożarze trwa nawet kilkadziesiąt lat.

    Złote Spinacze 2019

    Samorządy

    Rządowa chmura obliczeniowa poprawi bezpieczeństwo IT w samorządach. Zachęci też mniejsze firmy do takich rozwiązań

    W Wielkiej Brytanii G-Cloud, czyli rządowa chmura obliczeniowa, obsługuje ponad 1,2 tys. różnego rodzaju podmiotów i cały czas jej portfolio usług i produktów poszerza się. – W tym samym kierunku będzie zmierzać polskie rozwiązanie – mówi Marcin Zmaczyński, ekspert Aruba Cloud. Jak podkreśla, uruchomiona w styczniu przez resort cyfryzacji rządowa chmura obliczeniowa będzie dla przedsiębiorstw jasnym sygnałem, że to bezpieczne i opłacalne rozwiązanie. Zdecydowanie poprawi też bezpieczeństwo w mniejszych jednostkach samorządowych, gdzie lokalne serwerownie są często przestarzałe.