| Mówi: | Marco Lupo, prezes zarządu, Leonardo Poland Bartosz Mateusz Śliwa, prezes zarządu, PZL-Świdnik |
Produkcja PZL-Świdnik trafia do śmigłowców włoskiej firmy Leonardo zamawianych na całym świecie. Przychody świdnickiej spółki wzrosły dziesięciokrotnie w ciągu 15 lat
Należący do włoskiego koncernu Leonardo zakład PZL-Świdnik jest jednym z filarów współpracy polsko-włoskiej w przemyśle obronnym – po uruchomieniu linii montażowej śmigłowców AW149 świdnickie zakłady produkują te maszyny w kraju i przygotowują się do realizacji kolejnych kontraktów dla polskiego wojska. Spółka liczy m.in. na zamówienia śmigłowców szkolno-bojowych AW109 TrekkerM, które mogłyby być w całości produkowane w Świdniku. Polski zakład, dzięki transferowi technologii i know-how, jest dziś ważnym uczestnikiem zagranicznych kontraktów Leonardo dotyczących śmigłowców.
– Leonardo dużo inwestuje w Polsce w spółkę PZL-Świdnik, która jest w pełni zintegrowana z siecią technologiczno-przemysłową Leonardo. Spółka jest centrum doskonałości struktur lotniczych w ramach Grupy Leonardo i jest jedynym krajowym producentem śmigłowcowym, tzw. OEM, który posiada pełne zdolności przemysłowe w dziedzinie śmigłowcowej: od projektowania, poprzez rozwój i produkcję, po serwisowanie śmigłowców w całym cyklu ich użytkowania. Jedną z możliwości, nad którą pracujemy, jest śmigłowiec szkolno-bojowy AW109 TrekkerM. Jeśli polski rząd zdecyduje się na wybór tego modelu, całość procesu produkcji i testów będzie przebiegała w Polsce – mówi agencji Newseria Marco Lupo, prezes Leonardo Poland.
PZL-Świdnik jest częścią Leonardo od 2010 roku i od tego momentu do spółki trafiło ponad 1 mld zł inwestycji. Kolejne wielomilionowe inwestycje są realizowane dla dalszego zwiększania zdolności produkcyjnych. Jak zwracają uwagę przedstawiciele spółki, są one istotne także z punktu widzenia umacniania odporności kraju, ponieważ PZL-Świdnik jest objęty planem zabezpieczenia Sił Zbrojnych RP i podlega mobilizacji. W 2022 roku MON podpisał ze spółką kontrakt na 32 śmigłowce AW149 o wartości 8,25 mld zł brutto, a w czerwcu 2024 roku w Świdniku uruchomiono linię montażową, na której produkowane są te śmigłowce dla polskiego wojska.
– PZL-Świdnik jest jednym z kluczowych elementów budowania zdolności i odporności na zagrożenia. To zakład bardzo nowoczesny, z wielkim doświadczeniem. Nasz wzrost jest potężny, pozyskaliśmy mnóstwo nowych technologii. Kamieniem milowym jest podpisanie i realizacja kontraktu dla polskich Sił Zbrojnych odnośnie do śmigłowca AW149 – podkreśla Bartosz Mateusz Śliwa, prezes zarządu PZL-Świdnik.
Dynamiczny rozwój świdnickich zakładów to efekt transferu technologii i praktycznego szkolenia pracowników we włoskich zakładach Leonardo. Część załogi uczestniczyła w szkoleniach produkcyjnych w zakładzie w Vergiate, gdzie powstawały pierwsze egzemplarze śmigłowca AW149 dla polskiego wojska, a zdobyte tam doświadczenie wykorzystano przy uruchomieniu linii montażowej w Polsce.
– Rola PZL-Świdnik w programach śmigłowcowych realizowanych na całym świecie przez Leonardo jest kluczowa. 80 proc. naszej produkcji struktur lotniczych jest dostarczana do wszystkich zakładów Leonardo – w USA, Wielkiej Brytanii i we Włoszech, tak że nie ma śmigłowca, który by latał bez tych komponentów z Polski – zaznacza Bartosz M. Śliwa.
Obecnie w PZL-Świdnik pracuje około 3,5 tys. osób, a tysiąc polskich dostawców tworzy sieć kooperantów dostarczających komponenty i usługi.
– PZL-Świdnik zaobserwował potężny wzrost, praktycznie 10-krotny. Z 300 mln zł osiągamy teraz przychody na poziomie 3 mld zł. Nasza kadra pracownicza została wyszkolona według najnowszych modeli szkoleniowych, mamy perspektywy inwestycyjne, dlatego bardzo optymistycznie patrzę w przyszłość – mówi prezes PZL-Świdnik. – Kluczowym kontraktem jest dla nas realizacja dostaw śmigłowca AW149 dla polskiego wojska. Liczymy też na nowe kontrakty z wojskiem, przede wszystkim na śmigłowiec AW109 TrekkerM, szkolno-bojowy, który chcielibyśmy dostarczyć do sił zbrojnych dla szkolenia młodych pilotów. Wiemy, że siły zbrojne potrzebują wielu pilotów, mamy wiele programów śmigłowcowych, a PZL-Świdnik jest w pełni gotów do realizacji zadań postawionych przed nami przez klienta wojskowego, tak że możemy dostarczyć w pełni wyprodukowany w Polsce śmigłowiec.
Grupa Leonardo jest zainteresowana udziałem także w innych programach modernizacji floty Sił Powietrznych. Chodzi m.in. o analizowany przez MON zakup 32 myśliwców.
– Nasza propozycja obejmuje 32 samoloty Eurofighter Typhoon, produkowane wspólnie przez kraje założycielskie: Włochy, Niemcy, Hiszpanię i Wielką Brytanię. Firma Leonardo, jako jeden z partnerów przemysłowych konsorcjum Eurofighter, przygotowała ofertę na pozyskanie tych samolotów przez Polskę, w ramach której około 40–50 proc. wartości inwestycji pozostanie w Polsce – mówi Marco Lupo. – Oznacza to znaczną korzyść dla polskiej obronności oraz udział polskiego przemysłu lotniczego w najbardziej zaawansowanym projekcie w sektorze lotniczym. Jesteśmy przekonani, że pozwoli to zwiększyć możliwości sektora lotniczego w Polsce.
Czytaj także
- 2025-11-28: Pierwszy śmigłowiec AW149 wyprodukowany w Polsce trafił do wojska. To element szerszej strategii budowania kompetencji krajowego przemysłu obronnego
- 2025-12-04: Nowe AW149 podnoszą możliwości operacyjne armii. Śmigłowce mogą być na bieżąco konfigurowane do potrzeb misji
- 2025-12-02: Do 2029 roku łącznie 32 śmigłowce AW149 zasilą polską armię. Od teraz są produkowane w Polsce
- 2025-12-05: W polskich siłach zbrojnych jest za mało lekarzy wojskowych. Problemem jest brak perspektyw rozwoju kariery
- 2025-11-26: UE szykuje rewolucję w prawach pasażerów linii lotniczych. Od negocjacji między Radą i Parlamentem zależy, czy będą one korzystne
- 2025-11-19: UE chce przyspieszyć przemieszczanie sprzętu i wojsk NATO. Na modernizację infrastruktury trafi 17 mld euro
- 2025-09-15: A. Bielan: Prezydent Trump jest jedynym politykiem na świecie, który jest w stanie przynajmniej spróbować zmusić Putina do negocjacji
- 2025-09-12: Działania hybrydowe Rosji budzą obawy o stabilność regionu. Konieczne zwiększanie obecności wojsk sojuszniczych w Polsce
- 2025-09-11: Rosyjskie drony nad Polską wywołały alarm w Europie. Według europosłów Rosja codziennie testuje granice i zdolności reagowania Zachodu
- 2025-09-19: 6 mld euro unijnej pożyczki trafi na zwiększenie produkcji ukraińskich dronów. Celem jest wsparcie Ukrainy i wzmocnienie pozycji Europy
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Polityka

Dezinformacja jednym z największych zagrożeń dla demokracji w UE. Komisja proponuje nowe narzędzia do walki z tym zjawiskiem
Prawie połowa Europejczyków uważa, że najważniejszym wyzwaniem dla demokracji w UE jest rosnąca nieufność do instytucji i procesów demokratycznych. 42 proc. wskazało na zagraniczną ingerencję i dezinformację – wynika ze specjalnego badania Eurobarometr. Coraz bardziej agresywne kampanie dezinformacyjne polaryzujące społeczeństwa i próby ingerowania w procesy wyborcze skłoniły Komisję Europejską do przygotowania nowej strategii walki z tymi zjawiskami. Europejska tarcza demokratyczna ma m.in. pomóc zbudować odporność Europejczyków na dezinformację.
Edukacja
Wrocław przyciąga turystów, studentów i pracowników. Coraz więcej osób postrzega go jako miasto przyjazne do życia

87 proc. Polaków mieszkających poza Wrocławiem uważa, że jest to miejsce przyjazne do życia – wynika z badań zleconych przez Departament Marki Miasta. Co czwarty badany, gdyby miał kiedyś rozważyć przeprowadzkę, wybrałby Wrocław. Wśród osób, które rzeczywiście biorą pod uwagę zmianę miejsca zamieszkania, odsetek jest jeszcze wyższy i sięga prawie 40 proc. Prężnie rozwijający się sektor biznesowy i inwestycyjny przyciągają nad Odrę potencjalnych pracowników oraz studentów, szukających szans na rozwój i dobrą pracę. Miasto cieszy się też dużą popularnością wśród turystów, którzy doceniają nie tylko zabytki i atrakcje, ale też klimat Wrocławia.
Praca
Prawie 1/3 dorosłych Polaków angażuje się w akcje wolontariackie. Przybywa firm wprowadzających wolontariat pracowniczy

Wolontariat staje się jednym z kluczowych elementów budowania kapitału społecznego w Polsce – wzmacnia lokalne wspólnoty, zwiększa zaufanie społeczne i uczy współodpowiedzialności. Mimo że regularnie angażuje się w niego prawie jedna trzecia dorosłych Polaków, państwo i organizacje pozarządowe widzą w nim ogromny, wciąż niewykorzystany potencjał. Swoją rolę w jego rozwoju mają także firmy, które umożliwiają swoim pracownikom udział w akcjach wolontariackich i zachęcają ich do tego. Pytanie o ten aspekt zaangażowania biznesu często się pojawia na rozmowach kwalifikacyjnych.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.







.gif)

|
|
|