| Mówi: | Tomasz Zakrzewski |
| Funkcja: | przewodniczący Platformy Bezpieczeństwa i Obronności |
| Firma: | Pracodawcy RP |
Program modernizacji Sił Zbrojnych RP dużą szansą dla prywatnego sektora. Pomoże zbudować jego potencjał eksportowy
Napływ środków na modernizację Sił Zbrojnych RP to duża szansa dla sektora prywatnego i – co istotne – nie tylko dla przemysłu obronnego, ale również technologicznego – oceniają eksperci Platformy Bezpieczeństwa i Obronności z organizacji Pracodawcy RP. W ten sposób krajowe firmy zyskają większe możliwości rozwoju działalności oraz budowy kompetencji eksportowych. Z drugiej strony włączenie w cały proces prywatnych firm technologicznych może oznaczać zwiększenie innowacyjności polskiej zbrojeniówki.
– Udział w procesie technicznej modernizacji Sił Zbrojnych RP dla prywatnego sektora defence i aerospace w Polsce to, po pierwsze, ogromne możliwości rozwoju, a po drugie, uczestnictwa w łańcuchu dostaw firm europejskich, międzynarodowych i dużych firm polskich z Polskiej Grupy Zbrojeniowej itp. – mówi agencji Newseria Tomasz Zakrzewski, przewodniczący Platformy Bezpieczeństwa i Obronności z organizacji Pracodawcy RP.
Prywatny sektor upatruje swoich szans w zwiększonym finansowaniu na cele obronnościowe. Chodzi m.in. o unijny program pożyczek SAFE, z którego Polska ma pozyskać ok. 43 mld euro. Rada Przedsiębiorczości, zrzeszająca dziewięć organizacji pracodawców i przedsiębiorców w Polsce, pod koniec lutego w liście do prezydenta Karola Nawrockiego poparła wejście w życie ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. 12 marca prezydent poinformował jednak o jej zawetowaniu. Według zapowiedzi rządu Polska wykorzysta te środki mimo weta. W połowie marca rząd przyjął specjalną uchwałę, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE i zrealizowania programu Polska Zbrojna. Według zapowiedzi zdecydowana większość środków – bo 89 proc. – ma trafić do polskiego przemysłu.
Szef MSWiA zapewnia, że w ramach inicjatywy Polska Zbrojna – mimo trudniejszej ścieżki proceduralnej – zrealizowane zostaną także zaplanowane w programie SAFE inwestycje dla Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa. Chodzi m.in. o zakup systemów wykrywania i neutralizacji dronów, lekkich transporterów opancerzonych oraz nowoczesnych narzędzi teleinformatycznych opartych na sztucznej inteligencji, radarów, uzbrojonych jednostek pływających oraz śmigłowców, które wzmocnią nadzór nad granicami, czy mobilnych schronów oraz systemów rozpoznania i blokowania wrogich transmisji radiowych.
– Program SAFE daje wiele możliwości obydwu stronom. To doskonałe narzędzie finansowe dla Sił Zbrojnych RP, które cały czas wymieniają stary sprzęt poradziecki na najnowocześniejszy sprzęt na świecie, poza tym może w pewien sposób odciążyć budżet polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej. Prywatny sektor obronny uczestniczy w tym i chciałby jeszcze bardziej, więc możliwości rozwoju obustronnej współpracy są duże – ocenia Tomasz Zakrzewski.
Eksperci Platformy Bezpieczeństwa i Obronności oceniają, że dla Polski środki z SAFE mogą się stać największym impulsem rozwojowym sektora zbrojeniowego od momentu przystąpienia do NATO. Chodzi nie tylko o skalę dodatkowego finansowania, ale także postawienie na preferencyjne traktowanie europejskiego przemysłu. Jak podkreśliła Małgorzata Sokołowska, sekretarz platformy, w swojej analizie opublikowanej w marcowym „Miesięczniku Pracodawców RP”, dotychczasowe zakupy uzbrojenia w znacznym stopniu opierały się na imporcie gotowych systemów, a SAFE tworzy warunki do realizacji inwestycji produkcyjnych i technologicznych w Polsce. Odpowiednie wykorzystanie puli środków może pozwolić zmienić model zakupowy na model oparty na własnych zdolnościach przemysłowych. Zdaniem ekspertki stworzy to również możliwość rozwoju technologicznego, szczególnie w obszarach takich jak systemy bezzałogowe, elektronika wojskowa czy oprogramowanie.
– Polska dysponuje dynamicznie rozwijającym się sektorem prywatnym w dziedzinach technologii cyfrowych i automatyki, który może zostać włączony w projekty obronne finansowane z SAFE. Włączenie firm technologicznych do sektora obronnego mogłoby znacząco zwiększyć innowacyjność polskiej zbrojeniówki, tradycyjnie zdominowanej przez duże przedsiębiorstwa państwowe. Rozwój technologii podwójnego zastosowania, szczególnie w obszarach autonomicznych systemów bojowych, sztucznej inteligencji czy cyberbezpieczeństwa, może przynieść efekty wykraczające daleko poza sektor obronny – podkreśliła w swojej analizie Małgorzata Sokołowska.
– Trudno byłoby określić, jak wiele firm z sektora prywatnego może w tym uczestniczyć. Oczywiście wszystkie te, które mają kompetencje do tego, czyli te, które produkują nie tylko sprzęt i uzbrojenie wojskowe, ale również technologie podwójnego przeznaczenia – firmy teleinformatyczne, firmy produkcyjne. Portfolio jest bardzo duże – mówi Tomasz Zakrzewski.
Jak podkreśla, tę szansę związaną z napływem środków trzeba wykorzystać nie tylko do modernizacji sprzętowej armii, lecz również zbudowania nowych kompetencji eksportowych polskiego przemysłu.
– Bardzo ważne jest to, żeby polskie firmy z sektora obronnego, dostarczając Siłom Zbrojnym RP, Policji, Straży Granicznej różnego rodzaju systemy i produkty, równolegle myślały o budowaniu kompetencji eksportowych. Jeżeli bowiem zbudujemy fabryki, kupimy maszyny, wyszkolimy personel i wyprodukujemy tylko tyle sprzętu, żeby dostarczać go na bieżąco Siłom Zbrojnym RP, to za kilka lat będziemy mieli problem – wskazuje przewodniczący Platformy Bezpieczeństwa i Obronności z organizacji Pracodawcy RP.
Czytaj także
- 2026-05-11: UE postrzegana jako źródło stabilności. Poparcie dla wspólnej polityki obronności wśród Europejczyków rośnie
- 2026-05-12: Polska nadal bez polityki architektonicznej. Branża chce przyspieszenia prac nad nową strategią
- 2026-05-11: Uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej 155 mm w Niewiadowie jeszcze w tym roku. Zakład będzie dostarczać 180 tys. sztuk rocznie
- 2026-05-08: PGZ liczy na 100 mld zł z programu SAFE. Trwają negocjacje ok. 30 umów
- 2026-05-14: System antydronowy SAN ma być gotowy za 18 miesięcy. Budowa przyspieszy dzięki pieniądzom z SAFE
- 2026-05-12: Program SAFE nabiera tempa. Polska chce do końca maja podpisać kilkadziesiąt kontraktów dla przemysłu obronnego
- 2026-05-13: Powstanie rządowa strategią dla gamedevu. Brak wsparcia spowolnił rozwój branży
- 2026-04-30: Dezinformacja wpływa na postrzeganie UE, ale poparcie Europejczyków pozostaje wysokie. Polska wśród największych beneficjentów integracji
- 2026-05-06: Polska rośnie szybciej niż większość UE. Kluczową rolę odgrywa wspólny rynek
- 2026-05-04: Wielka rozbudowa lotniska w Katowicach. W tym roku powstanie infrastruktura zwiększająca bezpieczeństwo paliwowe
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Sport

Komisja Europejska pracuje nad nowym europejskim modelem sportu. Analizuje zasady funkcjonowania rozgrywek i ochronę praw zawodników
Komisja Europejska chce do końca roku przygotować strategię dla europejskiego sportu. W zakończonych pod koniec ubiegłego roku konsultacjach publicznych blisko 80 proc. uczestników poparło działania na rzecz ochrony europejskiego modelu sportu, opartego m.in. na otwartych rozgrywkach i awansach sportowych. Nowa strategia ma się odnosić m.in. do finansowania lokalnych klubów, współpracy między ligami oraz ochrony praw zawodników.
Ochrona środowiska
Dane satelitarne pomagają w zarządzaniu kryzysowym. Potrzebne inwestycje w zdolności ich analizowania

Polska administracja jest wśród liderów wykorzystania danych satelitarnych. Po nowoczesne techniki sięgają już m.in. Główny Urząd Statystyczny czy Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Służą one do monitoringu środowiska, zmian klimatu, upraw rolnych, a coraz częściej także do zarządzania kryzysowego. Zdaniem ekspertów potencjał danych satelitarnych jest znacznie większy, a ich skuteczne wykorzystywanie wymaga m.in. inwestycji w zdolności ich przechowywania i przetwarzania.
Prawo
Powstanie rządowa strategią dla gamedevu. Brak wsparcia spowolnił rozwój branży

Ponad 96 proc. przychodów polskiej branży gier wideo pochodzi z eksportu, a rodzime produkcje od lat budują rozpoznawalność Polski na świecie. Mimo globalnych sukcesów sektor po raz pierwszy od lat wszedł w okres wyraźnego spowolnienia – spada zatrudnienie, maleją przychody i zamykają się kolejne studia. Branża wskazuje, że bez nowych instrumentów wsparcia i zmian legislacyjnych coraz trudniej będzie utrzymać międzynarodową konkurencyjność. Dlatego resort kultury pracuje nad strategią dla gamedevu.










.gif)

|
|
|