Newsy

Słaba jakość montażu fotowoltaiki główną przyczyną jej pożarów. Wiele instalacji powstało bez projektu technicznego

2025-09-02  |  06:25
Mówi:Tomasz Karwat
Funkcja:biegły sądowy, przewodniczący Komisji Kwalifikacyjnej Stowarzyszenia Elektryków Polskich

– Nieprawidłowy montaż instalacji fotowoltaicznej wiąże się z większym ryzykiem pożarowym – przestrzega Tomasz Karwat, ekspert Stowarzyszenia Elektryków Polskich. Zdarza się, że takie instalacje są wykonywane bez projektu technicznego lub przez niewykwalifikowanych pracowników, co zwiększa ryzyko błędów przy montażu. Wiele zagrożeń mogłoby zostać zniwelowanych przez regularne przeglądy techniczne, prowadzone przez rzetelne firmy.

– Kwestia pożarów instalacji fotowoltaicznych zaczyna bardzo mocno wykwitać. Duża część zdarzeń związana jest ze słabą jakością montażu, czyli instalacja fotowoltaiczna była wykonywana przez słabo wykwalifikowanych techników – mówi agencji Newseria Tomasz Karwat, biegły sądowy, przewodniczący Komisji Kwalifikacyjnej Stowarzyszenia Elektryków Polskich. – Pojawia się więc kwestia odpowiednich kwalifikacji, materiału, ale przede wszystkim projektu. Wiele instalacji nie jest zbudowanych w oparciu o projekt, a art. 5 ustawy Prawo budowlane mówi o tym, że wszystko, co jest trwałym naniesieniem na budynek, powinno być zbudowane w oparciu o projekt, a tych projektów nie ma.

W świetle art. 5 ustawy Prawo budowlane poszczególne części budynku, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi, należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, a także zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania. Jednym z obowiązków jest spełnienie podstawowych wymagań dotyczących obiektów budowlanych w zakresie dotyczącym m.in. bezpieczeństwa pożarowego.

– Jeżeli wykonawca realizuje instalację fotowoltaiczną i duża część tych prac wykonawczych jest pozostawiona do jego oceny z uwagi na brak projektu, to potem ten brak jakości się mści. Mam takie powiedzenie, że każda instalacja elektryczna, która jest źle wykonana, sama się diagnozuje pożarem, tylko trzeba poczekać – uważa ekspert. – Dominująca część tych ryzyk związana jest z jakością montażu, która wynika z tego, że montażysta nie miał prawidłowo zrobionego projektu albo w ogóle nie miał projektu.

Wśród innych przyczyn pożarów paneli fotowoltaicznych wymieniane są także m.in. uszkodzenia mechaniczne, np. na skutek gradu, wady produkcyjne, niska jakość komponentów, ale też brak regularnych przeglądów. Ekspert podkreśla, że szczególnie starsze instalacje fotowoltaiczne należy poddawać prawidłowym i rzetelnym przeglądom technicznym, które pomogą wykryć i szybko usunąć ewentualne usterki.

– Starsze instalacje wymagają rewizji, która szczególnie w przypadku budynków jednorodzinnych jest dosyć trudna. Instalacje na różnych dachach – to są różne kąty, spadki – trzeba w większości przypadków przeglądać ze zwyżki, co generuje koszty – mówi przewodniczący Komisji Kwalifikacyjnej SEP. – Musi być też dokumentacja techniczna, w oparciu o którą będzie dokonana analiza, czy instalacja jest prawidłowo wykonana i poprawnie działa. Myślę, że wszyscy, którzy mają generatory fotowoltaiczne na dachu, powinni zatrudniać do ich sprawdzenia rzetelne firmy. Koszt takiego sprawdzenia to na pewno nie jest 500 zł albo 1 tys. zł, tylko znacznie więcej, i warto te pieniądze zapłacić.

W świetle art. 28 ustawy o prawie budowlanym instalacja urządzeń fotowoltaicznych o mocy zainstalowanej nie większej niż 150 kW nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, ale wymagania zgłoszenia. Ponadto do urządzeń o mocy zainstalowanej większej niż 6,5 kW stosuje się obowiązek uzgodnienia z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych pod względem zgodności z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej projektu tych urządzeń oraz zawiadomienia organów Państwowej Straży Pożarnej. Nie ma jednak wytycznych dotyczących m.in. projektu technicznego.

Bardzo ważnym elementem jest luka w ustawie Prawo budowlane. Warto, aby zdefiniowane zostało, jak ma wyglądać projekt techniczny, dokumentacja wykonawcza i powykonawcza. Wszystko po to, żebyśmy nie ograniczali się tylko do projektu budowlanego. Opisanie z punktu widzenia legislacji, co jest wymagane, żeby można w ogóle przystąpić do realizacji takiego zadania jak budowa generatora fotowoltaicznego na dachu budynku, powinno rozwiązać wiele problemów. Czyli trzeba wyjść od prawidłowego projektu, który jest dookreślony, co ma zawierać – tłumaczy Tomasz Karwat.

Według analizy niemieckiego TÜV Rheinland i brytyjskiego BRE National Solar Centre z 2015 roku udział pożarów wywołanych przez instalacje fotowoltaiczne w liczbie wszystkich pożarów można mierzyć w promilach. 

Według danych Urzędu Regulacji Energetyki na koniec 2024 roku liczba zarejestrowanych mikroinstalacji w Polsce, w których wytwarzano energię elektryczną, wyniosła ponad 1,5 mln. 98 proc. z nich stanowiły mikroinstalacje PV, wykorzystujące energię promieniowania słonecznego do produkcji prądu.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Farmacja

Finanse

Katowickie lotnisko w tym roku liczy na 8 mln podróżnych. Trwają przygotowania do budowy nowego terminala pasażerskiego

Blisko 7,3 mln podróżnych obsłużył Międzynarodowy Port Lotniczy im. Wojciecha Korfantego w Katowicach-Pyrzowicach. To o prawie milion więcej niż w 2024 roku. Przedstawiciele lotniska szacują, że już w 2030 roku powinna zostać przekroczona bariera 10 mln pasażerów rocznie. W ich obsłudze pomóc mają kolejne inwestycje, w tym m.in. nowy główny terminal pasażerski, większa liczba bramek czy rozbudowane parkingi.

Prawo

Polak na ważnym stanowisku w unijnej instytucji nadzoru. Rozpocznie kadencję 1 kwietnia

Damian Jaworski zostanie dyrektorem wykonawczym Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA). Jego nominację 17 grudnia 2025 roku zatwierdził Parlament Europejski. Pięcioletnia kadencja dyrektora wykonawczego EIOPA rozpocznie się oficjalnie 1 kwietnia 2026 roku. Zdaniem polskich europarlamentarzystów to kolejny krok w stronę wzmocnienia pozycji Polski w obszarze unijnego nadzoru finansowego.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.