| Mówi: | Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. korporacyjnych w sieci Biedronka, członek Kapituły Konkursu Piórko 2026 Mariusz Kulma, laureat w ścieżce Piórko Innowacji 2026 Agnieszka Karp-Szymańska, ekspertka literatury dziecięcej, prezeska Fundacji Czas Dzieci, przewodnicząca Kapituły Konkursu Piórko 2026 Barbara Kosmowska, pisarka literatury dziecięcej, laureatka w ścieżce Piórko Wyobraźni 2026 |
Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera pisarzy. Literacki konkurs Biedronki po raz pierwszy otwarty dla twórców korzystających z AI
Coraz więcej autorów wykorzystuje sztuczną inteligencję podczas pracy nad książkami. Trend dotarł także do literatury dziecięcej, dlatego organizatorzy konkursu Piórko po raz pierwszy stworzyli odrębną ścieżkę dla autorów korzystających z AI. Tegoroczna edycja była też otwarta na prace profesjonalnych pisarzy, a nie tylko debiutantów. W poprzednich 11 edycjach uczestnicy nadesłali ponad 42 tys. prac, a zwycięskie książki sprzedały się w ponad pół milionie egzemplarzy.
– Tegoroczny konkurs Piórko różni się od poprzednich edycji praktycznie wszystkim, poza tym, że wygrywają najlepsze opowieści, które angażują dzieci od czwartego do 10. roku życia. Przede wszystkim wprowadziliśmy dwie odrębne ścieżki konkursowe – obok dotychczasowego Piórka Wyobraźni, przeznaczonego dla autorów tworzących samodzielnie, mamy Piórko Innowacji dla tych, którzy w procesie twórczym wspomagają się sztuczną inteligencją – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. korporacyjnych w sieci Biedronka, członek Kapituły Konkursu Piórko 2026.
Sztuczna inteligencja coraz częściej trafia do branży wydawniczej. Z raportu niemieckiego koncernu Bertelsmann wynika, że wydawcy wykorzystują generatywną AI przede wszystkim do przygotowywania treści marketingowych, analiz i nowych usług cyfrowych. Amazon już w 2023 roku wprowadził obowiązek informowania, czy publikowane w usłudze Kindle Direct Publishing książki zawierają treści wygenerowane przez AI. Była to odpowiedź na szybko rosnącą liczbę takich publikacji pojawiających się na platformie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że znacznie szybciej niż sam proces pisania zmieniają się dziś obszary związane z promocją, sprzedażą i obsługą treści.
– Widzimy, że sztuczna inteligencja wspiera nas wszystkich na coraz liczniejszych płaszczyznach codziennych zadań, również procesu twórczego. My tego nie oceniamy, nie mówimy, czy to jest dobre, czy złe, niemniej jednak tworzymy ramy rywalizacji fair play – tłumaczy Arkadiusz Mierzwa.
Organizator konkursu podkreśla, że nowa kategoria nie stawia AI w opozycji do pracy autora, ale wymaga przejrzystości i pokazania, jak technologia została wykorzystana.
– Sztuczna inteligencja to generalnie szansa dla pisarzy na poszerzenie horyzontów, analizę materiałów, zrobienie szybkiej burzy mózgów. Nie zmienia bardzo mocno tego, jak powstaje książka. Wcześniej chodziliśmy po bibliotekach, szukaliśmy różnych informacji, natomiast teraz ten cały proces mamy po prostu przyspieszony – mówi Mariusz Kulma, laureat konkursu w ścieżce Piórko Innowacji 2026, twórca i popularyzator nowych technologii, wykładowca oraz autor projektów edukacyjnych związanych m.in. ze sztuczną inteligencją i neurodydaktyką.
Udział w ścieżce Piórko Innowacji nie polegał na wygenerowaniu gotowego tekstu przez algorytm. Autorzy musieli wykazać własny wkład twórczy oraz opisać sposób wykorzystania narzędzi AI podczas pracy nad książką.
– Nie jest tak, że za pomocą sztucznej inteligencji jesteśmy w stanie od razu stworzyć wartościową książkę. Trzeba sięgnąć po różnego rodzaju źródła, badania psychologiczne, bajkoterapie. Jest bardzo dużo aspektów, które pomagają w pisaniu. Chciałem to pokazać transparentnie, że używałem sztucznej inteligencji do pisania tej książki i zaowocowało to sukcesem – dodaje Mariusz Kulma.
Nowością tegorocznej edycji konkursu było także otwarcie go dla profesjonalnych autorów. Dotychczas Piórko kierowano wyłącznie do debiutantów.
– W tym roku po raz pierwszy mieliśmy taką sytuację, że w konkursie startowali nie tylko debiutanci, ale także osoby od lat związane z literaturą dla dzieci, często nagradzane i doskonale znane w środowisku literackim. Jako jury obawialiśmy się tego zestawienia, ale wyszło to znakomicie – mówi Agnieszka Karp-Szymańska, ekspertka literatury dziecięcej, prezeska Fundacji Czas Dzieci, przewodnicząca Kapituły Konkursu Piórko 2026.
Jak podkreślają członkowie kapituły, o wyborze zwycięzców decydowała jednak wyłącznie jakość nadesłanych prac.
– Kapituła zawsze szuka najlepszej książki, przede wszystkim liczą się walory literackie, ale zwracamy też uwagę na potrzeby współczesnego dziecka, na to, w jakim otoczeniu żyje, z jakimi wyzwaniami się mierzy, jakie tematy mogą być dla niego ważne – tłumaczy Agnieszka Karp-Szymańska.
– Do samego końca nie wiedzieliśmy, kto stoi za danym zgłoszeniem, czy to jest profesjonalista, czy debiutant. Mieliśmy tylko ciąg cyfr i znaków, które dla nas oznaczały daną pracę i jej autora. Dopiero po podjęciu decyzji odkodowaliśmy dane i okazało się, że tegorocznym zwycięzcą została uznana pisarka książek dla dzieci – dodaje Arkadiusz Mierzwa.
W ścieżce Piórko Wyobraźni laureatką została Barbara Kosmowska, pisarka i literaturoznawczyni, autorka książek dla dzieci i młodzieży. Jej utwory trafiały już na listy szkolnych lektur, były tłumaczone na kilka języków, a sama autorka była wielokrotnie nagradzana m.in. w konkursie im. Astrid Lindgren organizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom.
– Konkurs jest świetnym pomysłem na promowanie tego, co jest moim zdaniem w literaturze najważniejsze, czyli książek dla najmłodszego czytelnika. Dlatego też konkurs Biedronki był dla mnie szczególnie ważny, podziwiam go za to, że przez 12 lat promuje literaturę i pochyla się ku temu literackiemu kopciuszkowi. To jest sposób, aby zaistnieć dla debiutantów, ale też sposób czerpania ogromnej satysfakcji dla pisarzy piszących od dawna i pragnących potwierdzenia swojego talentu czy sposobu myślenia o współczesnym świecie i swoich bohaterach – tłumaczy Barbara Kosmowska.
Dla twórców książki dziecięcej konkursy są nie tylko formą rywalizacji, ale też sposobem dotarcia do czytelników. W przypadku Piórka zwycięski tekst przechodzi następnie etap ilustratorski. Spośród zgłoszonych przez stronę piorko.biedronka.pl prac jurorzy wybiorą ilustracje do nagrodzonych opowieści, które następnie trafią do wydania.
– Tu mamy również szanowne jury z doskonałymi ilustratorami, którzy są nagradzani w świecie literackim i artystycznym. Przedstawiciele organizatora i artyści mają ogromne wyzwanie przed sobą, bo ilustracji też napływa bardzo dużo – mówi Agnieszka Karp-Szymańska.
W dotychczasowych 11 edycjach konkursu uczestnicy nadesłali ponad 42 tys. prac. Organizatorzy podają, że zwycięskie książki sprzedały się w około 520 tys. egzemplarzy. Co roku do sprzedaży trafia nie tylko książka nowego laureata, ale także wznowienia najpopularniejszych tytułów z poprzednich edycji.
– Pewnie w 3–4 mln polskich domów znajdziemy jeszcze czytane albo przechowywane z nostalgią zwycięskie książki Piórka – mówi Arkadiusz Mierzwa.
Wśród najpopularniejszych tytułów znalazły się m.in. „Szary domek”, „Córka bajarza”, „Nieustraszony Strach na Wróble”, „Fabryka Marzeń”, „Sernik z kamieniami!”, „Moje czarne szczęście” czy „Co zrobić z tym Smokiem?”.
Czytaj także
- 2026-06-11: Kryzys zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży narasta. Czują się coraz bardziej samotne, bezradne i bezwartościowe
- 2026-06-08: Dzieci aktywne fizycznie częściej wybierają prawidłową dietę. Sport i edukacja żywieniowa kluczem do stylu życia wspierającego zdrowie
- 2026-06-02: Od 3 czerwca jazda w kasku na hulajnodze i rowerze obowiązkowa dla dzieci. Same przepisy nie poprawią bezpieczeństwa
- 2026-05-21: Dzieci spędzają coraz mniej czasu na podwórkach. Place zabaw powinny się ponownie stać centrum życia osiedla
- 2026-05-19: Natalia Szroeder: Gdyby ode mnie zależała ta decyzja, nie wystartowałabym z Polski w tegorocznym konkursie Eurowizji. Niektóre kraje słusznie zrezygnowały
- 2026-06-12: Roślinna żywność zyskuje nowych konsumentów. Jedna trzecia Polaków chce ograniczyć spożycie mięsa
- 2026-05-11: UE postrzegana jako źródło stabilności. Poparcie dla wspólnej polityki obronności wśród Europejczyków rośnie
- 2026-04-30: Dezinformacja wpływa na postrzeganie UE, ale poparcie Europejczyków pozostaje wysokie. Polska wśród największych beneficjentów integracji
- 2026-04-27: Opiekunowie psów i kotów mają coraz większe wymagania wobec jedzenia dla nich. Rośnie popyt na produkty premium i specjalistyczne
- 2026-05-08: Niska aktywność fizyczna dzieci to wyzwanie systemowe. Samorządy wspólnie z mieszkańcami szukają lokalnych rozwiązań
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł

Przemysł nie rezygnuje z inwestycji mimo dużej niepewności. Napędzają je wysokie ceny energii
Mimo trudnej sytuacji rynkowej przedsiębiorstwa przemysłowe nie chcą wstrzymywać inwestycji. Jak wynika z raportu ABB Trends 2026/2027, blisko siedem na 10 firm planuje utrzymać lub zwiększyć nakłady. Motywacją są m.in. wysokie ceny energii, na które zwraca uwagę połowa badanych przedsiębiorstw. Jako priorytety inwestycyjne firmy wskazują efektywność energetyczną, automatyzację produkcji, sztuczną inteligencję i cyberbezpieczeństwo.
Media i PR
Dużo propozycji zmian w unijnym budżecie na kulturę i media po 2027 roku. Trwają prace nad szczegółami programu AgoraEU

W ramach prac nad wieloletnim budżetem Unii Europejskiej po 2027 roku toczą się dyskusje także nad nowym rozdaniem finansowym na kulturę, media i wolności obywatelskie. Wszystkie te obszary obejmie program AgoraEU, którego projekt analizują parlamentarne komisje ds. kultury (CULT) i wolności obywatelskich (LIBE). Uwagi europosłów dotyczą m.in. silniejszej ochrony wolności artystycznej i mediów oraz bardziej przejrzystego podziału środków między sektorami.
Bankowość
Polacy chcą inwestować, ale boją się zrobić pierwszy krok. Wielu nadal uważa, że potrzeba do tego dużych pieniędzy [DEPESZA]

Polacy chcą być zamożni, ale wielu z nich wciąż nie inwestuje swoich oszczędności. Z raportu Erste TFI „Pokolenia na rynku inwestycji” wynika, że blisko co czwarty nieinwestujący deklaruje, że chciałby wejść na rynek inwestycyjny. 35 proc. nie wie jednak, od czego zacząć. Głównymi barierami są także obawy przed utratą pieniędzy i oszustwem oraz przekonanie, że do inwestowania potrzebny jest duży kapitał.

![Polacy chcą inwestować, ale boją się zrobić pierwszy krok. Wielu nadal uważa, że potrzeba do tego dużych pieniędzy [DEPESZA]](https://www.newseria.pl/files/1097841585/banknoty1,w_85,_small.jpg)






.gif)



