Newsy

UE wchodzi mocniej w projekty obronne. 1,5 mld euro dotacji trafi na wspólne zamówienia i przyspieszenie produkcji europejskiego przemysłu

2025-11-05  |  06:20

Europejski Program Przemysłu Obronnego (EDIP) to kolejna inicjatywa UE, która ma wzmocnić ten sektor gospodarki Starego Kontynentu. Zgodnie z założeniami 1,5 mld euro w postaci dotacji ma trafić na innowacyjne projekty, wspólne europejskie zamówienia publiczne w obszarze obronności i zwiększenie produkcji sektora, ale też na wsparcie dla Ukrainy (300 mln euro). Program zaprojektowano tak, by służył zbiorowym interesom Unii, a nie poszczególnych krajów członkowskich. Środki te powinny zostać wykorzystane w ciągu najbliższych dwóch lat.

Wchodzimy bardzo mocno we wspólne projekty obronne. To pożyczki z programu SAFE, którego Polska jest największym beneficjentem. Wchodzimy też w nowy program o nazwie EDIP, czyli europejski program inwestycji w przemyśle obronnym. Tu mamy 1,5 mld euro, które musimy bardzo szybko spożytkować, ale nie w ramach pożyczek, tylko dotacji dla projektów, które Polska przygotuje we współpracy ze światem nauki, rozwoju i start-upami – mówi agencji Newseria Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

EDIP to europejski program finansowania, który przewiduje dotacje na wsparcie przemysłu obronnego: zwiększenie produkcji sprzętu czy budowę nowych zakładów. Ma na celu wzmocnienie bazy technologiczno-przemysłowej sektora obronnego w Unii Europejskiej, niezbędnej do zwiększenia europejskich zdolności obronnych i autonomii w tym obszarze. Jednym z kroków do tego celu jest wsparcie wspólnych zamówień krajów członkowskich, a także integracji ich przemysłów. Porozumienie w sprawie EDIP zostało osiągnięte między posłami do Parlamentu Europejskiego i duńską prezydencją w Radzie UE w połowie października br. Aby weszło w życie, musi zostać zatwierdzona przez Parlament i Radę.

– My w Parlamencie Europejskim jako współlegislator zrobiliśmy wszystko, żeby nasze firmy, takie jak PGZ, i nasze produkty mogły partycypować w tym programie. Zabiegaliśmy o zasadę 65 proc. komponentów europejskich w całości kosztów produktu i to się udało – mówi Michał Szczerba.

Umowa zezwala na finansowanie produktów obronnych, w których koszt komponentów pochodzących z państw trzecich stanowi maksymalnie 35 proc. całościowego kosztu. Program zawiera silne europejskie kryteria preferencji, co oznacza, że będzie finansować tylko te projekty, które wzmacniają współpracę między państwami członkowskimi i zmniejszają zależność od krajów trzecich. EDIP wprowadza koncepcję Europejskich Projektów Obronnych będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Projekty te powinny obejmować co najmniej cztery państwa członkowskie, aby kwalifikować się do finansowania. Negocjatorzy z Grupy S&D zapewnili, że – w przeciwieństwie do przyjętego wcześniej w tym roku programu SAFE – EDIP będzie służył zbiorowym interesom bezpieczeństwa Unii, a nie agendom poszczególnych państw członkowskich.

Jak podkreśla europoseł, granty z EDIP powinny wzmocnić nie tylko polski i europejski przemysł obronny, ale także badania i rozwój.

– Środki europejskie, które w tej chwili przyznajemy, czy to w ramach programu EDIP, czy innych typu Horizon Europe, gdzie mamy projekty ściśle związane z rozwojem i nauką, to również przestrzeń dla tego, żeby nasi naukowcy mogli w oparciu o granty budować swoje odkrycia – mówi polityk. – W Polsce mamy przede wszystkim sektor publiczny, PGZ, który produkuje sprzęt wojskowy i różne formy amunicji, ale mamy też partnerstwa publiczno-prywatne, więc te podmioty będą mogły wchodzić w relację ze światem nauki, ale również ze swoimi odpowiednikami w innych krajach. Te projekty będą silniejsze, jeżeli będziemy mieć koalicje, konsorcja składające się z dwóch–trzech krajów członkowskich i ich podmiotów.

300 mln euro z całej puli ma trafić do Ukrainy w ramach specjalnego instrumentu, który umożliwi zacieśnianie współpracy dwustronnej – z jednej strony wspieranie ukraińskiego przemysłu obronnego, jego modernizacji i integracji z europejskimi systemami, a z drugiej korzystanie z wiedzy i doświadczenia wschodniego sąsiada z frontu, zwłaszcza w zakresie obrony przed dronami.

Europosłowie zapowiadają, że kwota 1,5 mld euro dotacji to dopiero początek, ponieważ program będzie mógł być uzupełniany o dodatkowe środki. Doświadczenia z jego realizacji mają pomóc w kształtowaniu przyszłych inicjatyw i sposobu organizacji europejskiej współpracy w zakresie produkcji obronnej po 2027 roku.

– Mamy czas do końca 2027 roku, więc te projekty powinny być już w tej chwili gotowe, omawiane, wstępne porozumienia między konsorcjami powinny być przygotowywane. Jestem przekonany, że tak się właśnie dzieje – podkreśla Michał Szczerba.  

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Unia Europejska

Parlament Europejski chce nagłośnić sytuację więźniów politycznych. Uhonorował dziennikarzy walczących z reżimami w Gruzji i na Białorusi

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej w Białorusi, został w tym roku laureatem Nagrody im. Sacharowa, przyznawanej przez Parlament Europejski za wolność myśli. Drugą laureatką została gruzińska dziennikarka Mzia Amaglobeli. Oboje są więzieni za działalność uznawaną za antyrządową przez władze swoich krajów. We wtorek 16 grudnia 2025 roku w Parlamencie Europejskim wyróżnienie w imieniu laureatów odebrali ich bliscy. Ma ono na celu nagłośnienie sytuacji więźniów politycznych i jest elementem presji na ich uwolnienie.

Motoryzacja

Hyundai notuje czterokrotny wzrost sprzedaży elektryków. Najmocniej rośnie popyt na auta miejskie

W ciągu 11 miesięcy 2025 roku Hyundai sprzedał 2035 samochodów elektrycznych. To czterokrotnie więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Dynamiczne wzrosty tego segmentu – które w tym roku charakteryzują cały rynek motoryzacyjny – to przede wszystkim zasługa programu dopłat do zakupu e-auta. Konstrukcja tego programu sprawia, że dużym zainteresowaniem cieszą się mniejsze miejskie elektryki – w przypadku Hyundaia liderem był model INSTER.

Handel

Polacy przekonują się do zwrotu opakowań. W sklepach Lidl Polska zebrano ponad 140 mln plastikowych butelek i metalowych puszek

Po ponad dwóch miesiącach od wdrożenia systemu kaucyjnego w Polsce na sklepowych półkach powoli przybywa opakowań z oznaczeniem kaucji. Lidl Polska ocenia, że w II kwartale 2026 roku 80–90 proc. dostępnych w sprzedaży opakowań będzie już objętych kaucją. Do wprowadzenia systemu sieć przygotowywała się kilka lat, a od kwietnia 2025 roku we wszystkich sklepach pojawiły się automaty zbierające plastikowe butelki i metalowe puszki.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.