Newsy

W czwartek głosowanie nad wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej. To inicjatywa ponad 70 europosłów, również z Polski

2025-07-09  |  06:30
Mówi:Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego, Platforma Obywatelska
Adam Bielan, poseł do Parlamentu Europejskiego, Prawo i Sprawiedliwość
  • MP4
  • W Parlamencie Europejskim w czwartek 10 lipca odbędzie się głosowanie o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej. Wniosek przygotowała frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS, i podpisała się pod nim większość jej europosłów, ale także posłowie z Konfederacji. Wniosek jest motywowany m.in. brakiem transparentności KE w procesie zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Zarzuty dotyczą też mechanizmu wspólnego finansowania zbrojeń SAFE i to najbardziej oburza europosłów z PO i PSL, którzy podkreślają, że to strategiczny dla bezpieczeństwa kraju i UE program.

    – Wniosek jest uzasadniony zarzutami o brak transparentności, żeby nie powiedzieć – korupcję – ze względu na sposób zawierania kontraktu z firmą Pfizer na zakup szczepionek o wartości ponad 20 mld euro. Wiemy, że są już orzeczenia europejskich sądów zmuszające przewodniczącą Ursulę von der Leyen do ujawnienia jej korespondencji z władzami tego koncernu, mimo to pani von der Leyen odmawia takich informacji – mówi agencji Newseria Adam Bielan, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

    Europoseł PiS deklaruje poparcie dla wniosku o wotum nieufności m.in. ze względu na pakt migracyjny, który wejdzie w życie w 2026 roku. Tłumaczy również, że nie widzi realnych działań zmierzających do ograniczenia Zielonego Ładu, który niszczy konkurencyjność gospodarek europejskich i zwiększa koszty życia obywateli, zwłaszcza w kontekście nowych przepisów ETS2 zakładających objęcie podatkiem paliwa kopalne wykorzystywane do ogrzewania gospodarstw domowych. Europoseł argumentuje też swoje poparcie negocjowaną przez KE umową z krajami Mercosur, która może osłabić konkurencyjność polskiego rolnictwa.

    Jednocześnie wskazywane są błędne podstawy prawne do uruchomienia programu SAFE, który ma wspierać budżety obronne krajów członkowskich i rozwój przemysłu zbrojeniowego w ramach Unii Europejskiej, ale właśnie ze względu na złe podstawy prawne Komisja JURI, Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego krytykowała sposób jego uchwalenia – mówi Adam Bielan.

    Wotum przygotowane przez EKR wskazuje na niewłaściwe zastosowanie przez Komisję art. 122 TFUE jako podstawy prawnej rozporządzenia w sprawie SAFE, która przewiduje przeznaczenie 150 mld euro na pożyczki na finansowanie obronności. W swojej opinii Komisja Prawna stwierdziła, że powołanie się przez KE na ten przepis nie jest odpowiednio uzasadnione sytuacją nadzwyczajną, zważywszy, że artykuł ten dotyczy krótkoterminowych środków reagowania na nagłe kryzysy, a nie długoterminowych inwestycji w obronność.

    – To jest decyzja podjęta przez rządy 27 państw, akceptowana i zlecona do wdrożenia, a więc to rządy zadecydowały. I tę decyzję podważa grupa posłów, twierdząc, że ta decyzja powinna należeć do Parlamentu, także w procedurze dialogu i negocjacji trójstronnych, a więc międzyinstytucjonalnych. Przy kilku instytucjach mielibyśmy negocjacje trwające półtora roku, dwa lata, żeby czekać na te decyzje, które powinny być uruchomione już dziś – mówi Andrzej Halicki, europoseł z Platformy Obywatelskiej.

    Program SAFE (Strategic Technologies for Europe Platform) to jeden z filarów europejskiej odpowiedzi na rosnące zagrożenie geopolityczne, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie. Jego celem jest wsparcie produkcji obronnej i zwiększenie uniezależnienia się Europy od zewnętrznych dostawców broni. Program zakłada m.in. możliwość dofinansowania dla polskich zakładów zbrojeniowych.

    Dziś ten fundusz już ma konkretne możliwe wskazania, jeżeli chodzi o zakłady, i liczymy na to, że te środki znajdą się w Polsce natychmiast. Na granicę już pierwsze 52 mln euro wpłynęły, na Tarczę Wschód wpłyną za chwilę, więc mamy wymierne korzyści i wymierne efekty – podkreśla Andrzej Halicki. – To szokujące, bo podpisany także przez posłów PiS wniosek właściwie nakazuje zatrzymanie tego projektu, który obejmuje strategiczne inwestycje, takie jak Tarcza Wschód, dofinansowanie infrastruktury granicznej i przede wszystkim przemysłu zbrojeniowego, w tym także polskie produkty na ponad 100 mld zł – tak obliczamy dzisiaj dofinansowanie ze strony europejskiej polskiego przemysłu zbrojeniowego. PiS podpisało się pod wnioskiem grupy prorosyjskich polityków w Parlamencie Europejskim.

    Europoseł PO nazywa to antypolską postawą i zdradą polskich interesów. 

    – Nie bardzo wierzę w programy europejskie. Dokumenty, które powstają w Parlamencie Europejskim, są przede wszystkim bardzo korzystne dla przemysłu niemieckiego i francuskiego, więc może powstać mechanizm, w którym Polacy będą spłacali wspólny dług europejski, a z tego długu będą finansowane przede wszystkim przedsiębiorstwa we Francji i w Niemczech, bo będą przyjęte kryteria, które uniemożliwią start Polskiej Grupie Zbrojeniowej i zakładom produkującym sprzęt w Polsce. Byłby to olbrzymi paradoks, bo to Polska poniosła największe koszty dozbrojenia Ukrainy w pierwszych miesiącach wojny i to Polska dzisiaj wydaje najwięcej na zbrojenia w ramach całego Paktu Północnoatlantyckiego – podkreśla Adam Bielan.

    Głosowanie nad wotum nieufności odbędzie się w czwartek 10 lipca. Szanse na przegłosowanie są niewielkie – do jego przyjęcia konieczne jest nie tylko uzyskanie większości absolutnej (co najmniej 361 głosów), ale także poparcia dwóch trzecich obecnych na sali europosłów.

     Z tego wniosku cieszy się tylko jedna stolica w Europie, czyli Moskwa. To wniosek jakby pisany na zamówienie Kremla, które niepokoi się tym, że Europa się dozbraja, że jest sprawna, że jest zintegrowana i jednomyślna w tej kwestii – mówi Andrzej Halicki. – Komisja Europejska jest od tego, żeby wykonywać zadania, które jako strategiczne określają rządy na poziomie Rady Europejskiej, akceptacja należy do Parlamentu Europejskiego. Mamy szereg tematów, w których spieramy się z Komisją Europejską, także jeżeli chodzi o wykonanie albo przedstawiane dokumenty. Ale w kwestii bezpieczeństwa ma nasze fundamentalne wsparcie.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Polityka

    Brak mieszkania utrudnia decyzje o posiadaniu dzieci. Polacy oczekują zmian w polityce mieszkaniowej kraju

    W 2026 roku sprzedaż nowych mieszkań ma wzrosnąć o 10–15 proc., a tych na rynku wtórnym o kolejne 5–10 proc. Do ożywienia popytu przyczynią się obniżki stóp procentowych oraz rosnąca dostępność kredytów hipotecznych, ale dla wielu Polaków własne mieszkanie pozostaje poza zasięgiem finansowym. Mimo to siedmiu na 10 badanych wciąż uważa, że to własność daje poczucie bezpieczeństwa, a najem jest traktowany głównie jako rozwiązanie tymczasowe. Z raportu „Potrzeby i aspiracje mieszkaniowe Polaków” wynika, że brak stabilnego mieszkania wpływa na wybory życiowe związane z posiadaniem dzieci.

    Bankowość

    W 2026 roku będą dominować czynniki ściągające inflacje w dół. Możliwe obniżki stóp procentowych do 3 proc.

    Inflacja w Polsce weszła w fazę „precyzyjnego strojenia” i – jak ocenia dr Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku – w 2026 roku przeważać będą czynniki dezinflacyjne. W jego opinii poprawa perspektyw cenowych oraz wyraźnie bardziej gołębia retoryka Rady Polityki Pieniężnej mogą otworzyć drogę do głębszych obniżek stóp, niż sugeruje rynkowy konsensus.

    Prawo

    Europosłowie chcą regulacji zarządzania algorytmicznego w miejscu pracy. Ważne decyzje mają być podejmowane przez człowieka

    Europosłowie zaapelowali do Komisji Europejskiej o przygotowanie przepisów, które uregulują sposób wykorzystania zarządzania algorytmicznego w przedsiębiorstwach. Podkreślają, że decydujący głos w ważnych sprawach dotyczących pracowników powinni mieć ludzie. Chodzi m.in. o decyzje w sprawie przedłużenia lub nieprzedłużenia umowy o pracę czy zmiany wynagrodzenia.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.