| Mówi: | Witold Naturski, dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce dr Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Bea Szenfeld, projektantka mody |
W UE powstaje 12 mln t odpadów tekstylnych rocznie. Artyści przez sztukę chcą promować drugi obieg w modzie
Co roku w Unii Europejskiej powstaje 12,6 mln t odpadów tekstylnych. Same obuwie i odzież to 5,2 mln t, co daje średnio 12 kg na osobę. Instytucje unijne chcą promować recykling i drugi obieg w branży. Z jednej strony służą temu przepisy, jak zmiana dyrektywy odpadowej i narzucenie większej odpowiedzialności na producentów. Z drugiej strony urzędnicy chcą zwiększać świadomość konsumentów i zwracać im uwagę na skalę wyzwań. Jedną z takich inicjatyw jest wystawa mody upcyklingowej „(Re)Made in EU”, która w ubiegłym tygodniu została otwarta w Warszawie.
– Każdy Europejczyk produkuje około 12 kg odpadów tekstylnych rocznie, jednocześnie kupując około 26 kg ubrań, butów i innych tekstyliów. Te 12 kg wbrew pozorom nie są tak łatwo przetwarzalne, a szczególnie kiedy są pomieszane z innymi odpadami. Dlatego pierwszym krokiem jest segregacja, a drugim – recykling tego, co się da zrecyklować. Dla tego, czego się nie da przetworzyć, szukamy możliwości powtórnego użycia – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Witold Naturski, dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce.
Jak podaje Parlament Europejski, powołując się na ostatnie dane z Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), 87 proc. wszystkich zużytych tekstyliów w Europie jest spalanych lub trafia na wysypiska. Mniej niż połowa noszonej odzieży jest zbierana w celu ponownego wykorzystania lub recyklingu, a tylko 1 proc. tej odzieży poddaje się recyklingowi na nowe ubrania.
– Unia Europejska jest wielkim producentem odzieży, ale też ogromnym producentem odpadów. To rocznie 12 mln t. Często nie mamy świadomości, że w przypadku odpadów odzieżowych możemy zrecyklingować, odzyskać jedynie 1 proc., czyli znacząca większość produktów się marnuje – mówi dr Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
– Parlament Europejski chce, żeby ten obowiązek spoczywał na producentach i tych, którzy sprzedają ubrania – mówi Witold Naturski.
We wrześniu 2025 roku PE przyjął nowe przepisy, które zmieniają dotychczasową tzw. dyrektywę odpadową. Zgodnie z nimi wszystkie państwa członkowskie muszą stworzyć nowy system rozszerzonej działalności producenta (ROP). Wszystko po to, aby producenci wprowadzający na unijny rynek m.in. ubrania, buty, pościel czy zasłony pokrywali koszty ich zbiórki, sortowania i recyklingu. Nowe przepisy będą dotyczyć też handlu elektronicznego.
– Idea przeświecająca dyrektywie odpadowej, którą Komisja Europejska zaproponowała w lipcu 2023 roku, a która została przyjęta w tym roku, ma na celu właśnie redukcję ilości odpadów. To także zachęty i mechanizmy na rzecz produkcji odzieży, która byłaby trwalsza albo której ponowne użycie byłoby możliwe, ale też promocja świadomości od producentów po konsumentów, abyśmy wszyscy dokonywali zakupów świadomie. Gdybyśmy dziś zaprzestali produkcji odzieży, to mamy jej tyle, że wystarczyłoby na sześć pokoleń – podkreśla Katarzyna Smyk.
To właśnie promocja zrównoważonej mody przyświecała autorom wystawy „(Re)Made in EU”, która w ubiegłym tygodniu zawitała do Warszawy. Składa się na nią 28 kreacji stworzonych w duchu upcyklingu. Każda z nich pochodzi z innego kraju członkowskiego UE i z Ukrainy. Projekty wyróżnia to, że zostały przygotowane wyłącznie z tekstyliów i surowców, które swój pierwszy cykl życia mają za sobą. Za sprawą europejskich projektantów zyskują drugie życie.
– Wystawa „(Re)Made in EU” została wymyślona w Biurze Parlamentu Europejskiego w Paryżu. My jesteśmy drugą stolicą, w której ona gości, przyjechała do nas prosto z Paryża – mówi Witold Naturski.
– Sztuka jest wspaniałym sposobem na promowanie zrównoważonej mody i szerzenie wiedzy na temat ponownego wykorzystania i recyklingu wszystkich materiałów, które ludzie wyrzucają. Śmieci wyrzucane przez innych dla nas stają się materiałem. Wiele osób uważa, że jeśli coś pochodzi z recyklingu, to pewnie jest brzydkie, źle pachnie i jest nieprzyjemne. Materiały z recyklingu często są naprawdę piękne – mówi Bea Szenfeld, projektantka mody i jedna z autorek prezentowanych prac.
Wśród eksponatów na „(Re)Made in EU” znajduje się m.in. zestaw kamizelki i torby wykonanych z marokańskich dywanów. Do tego kurtka wykonana z odpadów tekstylnych, w tym z niesprzedanych ręczników czy resztek pościeli.
– Dwa moje stroje, które można oglądać na wystawie, nie powstały z myślą o niej, ale zostały wykonane na zamówienie klienta. Ponieważ praca nad nimi jest tak czasochłonna, nie byłoby możliwe ich wykonanie w tak krótkim czasie. Wykonuję wszystko ręcznie, każdy z elementów pikowanych zajmuje około dwóch tygodni – podkreśla Bea Szenfeld. – W dzisiejszym świecie można odnieść wrażenie, że zalewa nas „szybka moda”. Czasami, kiedy rano idę do studia, zadaję sobie pytanie, po co właściwie to robię. Uważam, że powoli zmierzamy w kierunku lepszego świata, skłaniając ludzi do przemyślenia swoich decyzji za każdym razem, kiedy chcą kupić coś nowego. Cieszę się, że jesteśmy na tym etapie, ale musimy działać dużo szybciej. Mam nadzieję, że jako społeczność artystów i projektantów mody możemy poprawić sytuację.
Wystawę „(Re)Made in EU” zorganizowaną przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce oraz Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce można zobaczyć w przestrzeni multimedialnej Europa Experience przy ul. Jasnej w Warszawie. Potrwa do 10 stycznia 2026 roku.
Czytaj także
- 2025-12-22: Święta to szczyt marnowania żywności w Polsce. W ciągu jednego tygodnia do koszy trafia ponad 61 tys. ton jedzenia
- 2025-12-29: Pełne lodówki po świętach. Mrożenie to niejedyny sposób na zagospodarowanie jedzenia
- 2026-01-08: Jackob Buczyński: Kupujemy coraz więcej słabej jakości ubrań. Szybko stają się one odpadem tekstylnym
- 2025-11-13: Do systemu kaucyjnego dołączają także małe sklepy. To dla nich duże wyzwanie, ale też szansa
- 2025-10-22: Przedsiębiorcy zaniepokojeni centralizacją systemu gospodarowania odpadami. Są obawy o osiągnięcie wymaganych poziomów recyklingu
- 2025-11-18: Sztuczna inteligencja wkracza w obszar gospodarki odpadami. Technologia pomaga usprawnić cały proces i poprawić jakość recyklingu
- 2025-10-23: Odpady komunalne coraz częściej są cennym surowcem. Gdańska instalacja przetworzyła już kilkadziesiąt basenów olimpijskich śmieci na energię i ciepło
- 2025-11-04: W 2035 roku tylko 10 proc. odpadów komunalnych będzie mogło trafić na wysypiska. Niezbędne są instalacje termicznego przekształcania
- 2025-09-24: UE wyznacza cele redukcji marnowania żywności. Będą też nowe regulacje dotyczące odpadów tekstylnych
- 2025-09-11: Wejściu systemu kaucyjnego towarzyszą obawy i krytyka. Dotyczą głównie kwestii opłat i poziomu zbiórek
Kalendarium
Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Unijne miliardy mają przygotować samorządy na ekstremalne zjawiska pogodowe. Z nowej puli mogą skorzystać regiony Polski Wschodniej
Z różnych programów w trwającej perspektywie finansowej Unii Europejskiej ponad 11 mld zł trafi na budowanie odporności klimatycznej w polskich miastach i gminach. Potrzeba zwiększonego inwestowania w ten obszar to efekt rosnącej częstotliwości występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych i coraz poważniejszych skutków takich zdarzeń. W ramach uruchomionego w grudniu 2025 roku naboru w nowej edycji programu adaptacji do zmian klimatu z dotacji mogą skorzystać miasta i gminy Polski Wschodniej. W sumie ponad 200 mln zł trafi do nich m.in. na rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury i innych projektów ograniczających skutki suszy, powodzi i fal upałów.
Polityka
Ponad 1,1 tys. więźniów politycznych wciąż jest przetrzymywanych na Białorusi. Represje nie ustają od ponad pięciu lat

13 grudnia 2025 roku w Białorusi uwolniono 123 więźniów politycznych. To efekt negocjacji na linii Alaksandr Łukaszenka – amerykańska administracja. W tamtejszych więzieniach wciąż jednak przebywa ponad 1,1 tys. osób skazanych w sprawach karnych o podłożu politycznym. Zdaniem polskich polityków potrzeba większego nacisku międzynarodowego na władze w Mińsku nie tylko w celu uwalniania kolejnych więźniów politycznych, lecz również łagodzenia represji wobec całego społeczeństwa białoruskiego.
Konsument
W Polsce brakuje skoordynowanego systemu ochrony konsumentów. Wsparciem są organizacje pozarządowe

Blisko połowa Polaków nie potrafi wskazać żadnej konkretnej instytucji konsumenckiej. Najczęściej wymieniają Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), na który wskazało 32,8 proc. ankietowanych w badaniu w ramach raportu „Dochodzenie roszczeń konsumenckich w Polsce oraz stan egzekwowania praw w tym obszarze 2025”. Raport wskazuje również, że trudno jednoznacznie określić, ile instytucji w Polsce składa się na system ochrony konsumentów i brakuje między nimi skoordynowanych działań.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.








.gif)

|
|
|