Newsy

W Polsce prowadzi działalność 8,8 tys. doradców podatkowych. Ale w kwestiach podatkowych firmom często doradzają osoby bez uprawnień

2016-08-16  |  06:45
Mówi:prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic
Funkcja:kierownik Katedry Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, przewodnicząca Krajowej Rady Doradców Podatkowych
  • MP4
  • Aktualizacja 18-08-2016 14:39

    Przeszło 8,8 tys. osób wykonuje obecnie zawód doradcy podatkowego. Zapotrzebowanie na ich usługi dynamicznie rośnie, więc i zainteresowanie karierą w tej branży jest coraz większe. Problem w tym, że po deregulacji przeprowadzonej w 2014 roku przedsiębiorcy są narażeni na działania osób bez odpowiednich kwalifikacji. – Dla swojego bezpieczeństwa przedsiębiorcy powinni powierzać swoje rozliczenia fachowcom o potwierdzonych kwalifikacjach. Przywrócenie wymogów kompetencyjnych zwłaszcza w zakresie prowadzenia ksiąg podatkowych mogłoby być jednym z elementów uszczelniania systemu podatkowego – oceniają przedstawiciele Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

    – Branża doradców podatkowych jest w dobrej kondycji. Wyszliśmy obronną ręką z procesu deregulacji, wciąż przybywa młodych absolwentów studiów prawniczych i ekonomicznych. Rynek pracy dla doradców podatkowych jest szeroki i otwarty – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic, kierownik Katedry Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, przewodnicząca Krajowej Rady Doradców Podatkowych (KRDP). 

    Zdaniem przewodniczącej KRDP to zawód z przyszłością. W skali kraju działa 8,8 tys. doradców podatkowych, podczas gdy tylko w samej Warszawie prowadzi działalność ponad 10 tys. radców prawnych. Karierą w branży zainteresowani są nie tylko młodzi ludzie, którzy dopiero wybierają ścieżkę zawodową, lecz także osoby z doświadczeniem np. w branży prawnej, którzy przystępują do egzaminów, chcąc poszerzyć zakres swoich specjalizacji.

    Doradcy podatkowi to zawód zaufania publicznego, który gwarantuje rzetelność, kompetencje i tajemnicę zawodową co jest niezwykle istotne jeśli chodzi o bezpieczeństwo klienta. Doradcy podatkowi zdają egzaminy przed specjalną Komisją Egzaminacyjną, działającą przy ministrze finansów. Podlegają oni ponadto obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. Część doradców podatkowych zajmuje się także prowadzeniem ewidencji podatkowych. Tymczasem czynności takie mogą po deregulacji wykonywać także osoby bez powyższych kwalifikacji.

    – Powstała nieuczciwa konkurencja – ocenia prof. Glumińska-Pawlic. – Możliwość prowadzenia usługowego ksiąg podatkowych i dokonywania rozliczeń mają bowiem osoby niemające kompetencji oraz kwalifikacji. Otwarcie zawodów księgowych spowodowało również znaczne obniżenie cen.

    Ustawa spowodowała, że w kompetencji osób, których kwalifikacje zostały zweryfikowane (licencjonowani doradcy podatkowi, adwokaci i radcowie prawni), pozostały czynności polegające na reprezentowaniu podatników, płatników i inkasentów w postępowaniach przed organami administracji publicznej i w zakresie sądowej kontroli decyzji, postanowień oraz innych aktów administracyjnych w sprawach z zakresu obowiązków podatkowych i celnych oraz związanej z nimi egzekucji administracyjnej.

    – Władze powinny zrozumieć, że prawidłowo prowadzone ewidencje księgowe są konieczne do ustalenia podstawy opodatkowania, a potem egzekucji należności – apeluje prof. Glumińska-Pawlic. – Jeśli ktoś nie ma ewidencji i nie składa deklaracji podatkowych, jest poza sferą zainteresowań fiskusa. Działa w szarej strefie albo na czarnym rynku. W związku z tym budżet może stracić źródło dochodów.

    Według przewodniczącej KIDP ewidencja podatkowa prowadzona prawidłowo i odpowiedzialnie przez osoby wykwalifikowane, wykonujące zawód zaufania publicznego może być elementem uszczelniania systemu podatkowego. Warunkiem jednak jest przywrócenie regulacji w zawodzie.

    – Bardzo potrzebną i ważną dla nas kwestią jest również przyznanie doradcom podatkowym prawa występowania przed sądami administracyjnymi w togach. Brakuje nam tej regulacji w ustawie i będziemy zabiegać o wsparcie Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Sprawiedliwości, bo ze strony niektórych parlamentarzystów już takie wsparcie mamy – mówi Jadwiga Glumińska-Pawlic. – Przygotowując projekt nowelizacji naszej ustawy, bo widzimy po 20 latach, że zmiany są jednak potrzebne, będziemy starali się włączyć te propozycje.

    Zapotrzebowanie na usługi doradców podatkowych rośnie. Jak jednak podkreśla prof. Glumińska-Pawlic, świadomość społeczeństwa i przedsiębiorców w zakresie tego, na jakie wsparcie mogą liczyć, wciąż jest niewystarczająca.

    – Doradca podatkowy nie do końca jest utożsamiany z osobą, która z jednej strony zajmuje się tłumaczeniem zawiłości przepisów podatkowych, z drugiej – prowadzeniem ewidencji oraz reprezentowaniem klientów przed organami podatkowymi i w sądach – wyjaśnia prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic. – Dzisiaj często przedsiębiorca szuka ratunku u doradców dopiero w opresji, gdy dostaje decyzję organu lub gdy sprawa ma trafić do sądu. Gdyby wcześniej się do niego zwrócił, toby sprawa być może potoczyła się inaczej.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Firma

    Tylko co trzeci Polak korzysta z usług stomatologicznych w ramach NFZ. Rynek prywatnych gabinetów do 2020 roku będzie wart 12,5 mld zł

    Większość Polaków wybiera usługi prywatnych gabinetów stomatologicznych. Rynek, który do 2020 roku ma być wart już przeszło 12,5 mld zł, jest w trakcie silnej konsolidacji. Dołączając do większej sieci, prywatne gabinety stają się częścią silnego brandu o ugruntowanej pozycji, zyskują dostęp do innowacji i wiedzy, nie muszą się martwić o aspekty związane z zarządzaniem, marketingiem czy pozyskiwaniem funduszy na inwestycje. Korzyści odnoszą też sami pacjenci, którzy mają gwarancję wysokiej jakości usług niezależnie od miejsca ich świadczenia. Na ten segment rynku stawia także lider rynku – Grupa LUX MED.

    Prawo

    Rząd pracuje nad gruntowną reformą systemu zamówień publicznych. Mają być bardziej konkurencyjne, innowacyjne oraz przyjazne dla małych i średnich firm

    Resort przedsiębiorczości kończy prace nad projektem nowej ustawy Prawo zamówień publicznych. Następnie trafi do konsultacji społecznych, a w życie wejdzie w drugiej połowie 2019 roku. Zmiany są konieczne, bo obecny system jest nieefektywny – przekonuje ministerstwo. Nowa ustawa ma m.in. zwiększyć konkurencyjność postępowań, tak aby startowało w nich więcej podmiotów, oraz promować małe i średnie przedsiębiorstwa. Poprawione PZP ma być dla nich impulsem do rozwoju i narzędziem do kształtowania krajowej gospodarki.

    Patronat Newserii

    Handel

    Prof. E. Mączyńska: Dodatkowy dzień wolny od pracy nie musi być problemem dla gospodarki. Przedsiębiorcom nie podoba się tryb wprowadzania takich zmian

    Ustanowienie 12 listopada dniem wolnym od pracy w większości firm i instytucji spotkało się z krytyką części ekonomistów, którzy wyliczyli, ile polska gospodarka poniesie w związku z tym strat. Według szacunków autorów ustawy koszt dodatkowego dnia wolnego wyniesie 0,2 PKB, czyli niespełna 4 mld zł. Zdaniem prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego taka decyzja może jednak mieć i pozytywne skutki ekonomiczne. Problemem jest natomiast fakt, że przedsiębiorcy nie mieli czasu na przygotowanie się do takiej zmiany.

    Problemy społeczne

    Co czwarty pacjent z zawałem serca umiera przed dotarciem do szpitala. Ból w klatce piersiowej zbyt często jest lekceważony

    Co roku ponad 100 tys. Polaków przechodzi zawał serca. Co czwarty umiera zanim trafia do szpitala. Choć większość prawidłowo rozpoznaje objawy, to zwleka z wezwaniem pomocy. U połowy osób z zawałem serca od pierwszych objawów do udzielenia profesjonalnej pomocy mija 260 minut. By nie doszło do zgonu lub poważnych powikłań, czas ten nie powinien przekraczać 90 minut. Dlatego kampania społeczna „Zawał serca – czas to życie” ma uświadamiać, jak postępować przy zawale oraz jak ważne jest szybkie wezwanie pomocy.