Warunki panujące w budynkach mają realny wpływ na samopoczucie mieszkańców. Coraz większy wpływ na ich poprawę mają inteligentne systemy [DEPESZA]
Człowiek spędza w budynkach, mieszkaniach, domach czy biurach nawet do 90 proc. swojego czasu. Warunki panujące we wnętrzach mają więc bezpośredni i mierzalny wpływ na codzienne funkcjonowanie: jakość snu, poziom energii, koncentrację i nastrój. Chodzi przede wszystkim o takie czynniki jak światło dzienne, natężenie sztucznego oświetlenia, temperatura czy hałas. Zarządzanie nimi jest dziś możliwe z poziomu jednego urządzenia czy aplikacji, a inteligentne systemy są w stanie przejąć część codziennych zadań i wykonywać je „w tle”.
– Jeśli w domu jest zbyt ciemno, za gorąco albo po prostu chaotycznie, szybciej odczuwamy zmęczenie. Na podstawie wiedzy płynącej z analiz oraz doświadczeń użytkowników dotyczących warunków sprzyjających i zakłócających codzienny komfort tworzymy rozwiązania, które mają ułatwiać im codzienne życie, a dodatkowo zadbać o ich bezpieczeństwo i zapewnić długofalowe oszczędności. Wyobraźmy sobie zimowy wyjazd z rodziną. Nawet będąc na drugim końcu świata, możemy zadbać o to, aby temperatura w domu nie spadła poniżej bezpiecznego poziomu, chroniąc instalacje i rośliny przed wychłodzeniem. System pozwala też symulować obecność domowników. Wystarczy uruchomić scenariusz, w którym ogrzewanie utrzymuje minimalną temperaturę, a rolety podnoszą się o wschodzie słońca i opuszczają o zmierzchu, dogrzewając wnętrze naturalnym światłem i tworząc wrażenie, że ktoś jest w domu – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Krzysztof Majewski, country manager marki Somfy.
Według danych Eurostatu z 2024 roku ok. 70 proc. obywateli Unii Europejskiej korzystało z co najmniej jednego urządzenia podłączonego do internetu, np. smartwatcha czy inteligentnego telewizora. W Polsce odsetek ten wyniósł 46,1 proc. Jak dotąd urządzenia automatyki domowej były w naszym kraju używane stosunkowo rzadko. Popularność tego typu rozwiązań jednak wciąż rośnie, przede wszystkim ze względu na ułatwienia, które oferują najnowsze urządzenia internetu rzeczy (IoT).
– Jednym z największych atutów inteligentnych rozwiązań jest odciążenie od codziennych, drobnych czynności, które na co dzień pochłaniają naszą uwagę – regulowanie temperatury, zarządzanie roletami lub sprawdzanie, czy wszystko zostało wyłączone. Gdy te elementy działają automatycznie, spada poziom mikrostresu. Budowanie takiego ekosystemu zawsze zaczyna się od fundamentu – centrali TaHoma switch. To serce inteligentnego domu, które łączy osłony okienne, ogrzewanie i oświetlenie w spójny system zarządzania. Co ważne, nie trzeba inwestować w pełne rozwiązanie od razu – system można rozwijać stopniowo, dodając kolejne urządzenia i funkcje w miarę potrzeb, tworząc inteligentny dom krok po kroku – wskazuje Krzysztof Majewski.
Rynek coraz wyraźniej przesuwa się w stronę rozwiązań, które mają za zadanie upraszczać codzienne funkcjonowanie i ograniczyć liczbę drobnych decyzji podejmowanych przez użytkownika. Nowe generacje systemów smart home umożliwiają zarządzanie różnymi elementami domu z jednego miejsca oraz tworzenie automatycznych scenariuszy dopasowanych do pory dnia, obecności domowników czy warunków zewnętrznych. Jednym z praktycznych efektów takiego podejścia jest możliwość kontroli domu z jednego urządzenia – na przykład sprawdzenia w aplikacji, czy światło zostało wyłączone, czy rolety są opuszczone, a ogrzewanie działa zgodnie z zaplanowanym harmonogramem. Jak wyjaśnia ekspert, centrala od Somfy może zintegrować nawet do 200 urządzeń ponad 20 marek, np. okna dachowe z roletami VELUX czy pompy ciepła Atlantic.
– Rozwiązania są zebrane w jednym miejscu, a użytkownik ma do nich stały dostęp z poziomu smartfonu. Dzięki możliwości uruchamiania zaprogramowanych sekwencji zdarzeń dom reaguje w przewidywalny sposób – utrzymuje pożądane parametry bez konieczności ciągłej ingerencji. Taka automatyzacja realnie zwiększa poczucie bezpieczeństwa oraz wspiera komfort na co dzień – mówi country manager marki Somfy.
Możliwość jednoczesnego zarządzania światłem, temperaturą czy hałasem sprawia, że smart home zaczyna pełnić funkcję nie tylko technologicznego udogodnienia, ale realnego narzędzia wspierającego zdrowie domowników. System przestaje być „pilotem do domu”, a staje się sposobem na kształtowanie warunków, które wpływają na jakość snu, poziom stresu i codzienną wygodę. Coraz więcej analiz z zakresu medycyny snu, psychologii środowiskowej i neuronauki wskazuje, że światło, temperatura oraz porządek wizualny nie są jedynie elementami komfortu, ale też czynnikami wpływającymi na zdrowie psychiczne, poziom energii i zdolność regeneracji. Sen jest najefektywniejszy przy niższej temperaturze, a przegrzanie pomieszczeń wiąże się z częstszymi wybudzeniami i większym zmęczeniem w ciągu dnia. WHO rekomenduje utrzymanie w nocy temperatury minimalnej 18°C. Inteligentne systemy grzewcze i termostaty pozwalają automatycznie dostosowywać temperaturę do pory dnia i aktywności domowników, obniżając ją nocą i podnosząc rano.
Rozwiązania IoT mogą też wspierać porządek i przewidywalność przestrzeni. Przykładem mogą być inteligentne gniazdka, takie jak Plug io, które pozwalają z poziomu aplikacji sprawdzić, czy wybrane urządzenia elektryczne są wyłączone, oraz w razie potrzeby odłączyć je zdalnie od zasilania. Tego typu funkcje ograniczają konieczność ciągłego sprawdzania i zmniejszają napięcie związane z codziennymi obowiązkami.
Światło jest dziś jednym z najlepiej przebadanych czynników środowiska domowego i najsilniej oddziałujących na rytm dobowy człowieka. Badanie opublikowane w czasopiśmie „PLOS Biology” pokazuje, że odpowiednia ekspozycja na światło w ciągu dnia oraz jego ograniczanie wieczorem mają istotny wpływ na regulację rytmu dobowego, jakość snu i poziom energii. Dotyczy to także światła wewnątrz pomieszczeń, którego natężenie i barwa mogą wpływać na koncentrację w ciągu dnia i wyciszenie wieczorem. Inteligentne rozwiązania umożliwiają automatyczne sterowanie dostępem do światła dziennego oraz sztucznym oświetleniem, aby rano wspierać naturalne pobudzenie organizmu, a wieczorem stopniowo ograniczać bodźce świetlne.
– Sterowanie światłem nie oznacza wyłącznie zarządzania żarówkami, ale także zintegrowaną pracę oświetlenia i osłon przeciwsłonecznych, takich jak rolety, żaluzje fasadowe czy screeny, które razem pomagają regulować naturalny rytm dobowy. Dzięki automatyzacji nasze rozwiązania reagują na porę dnia czy roku, a także na warunki pogodowe. Zimą automatyczne rolety pomagają maksymalnie wykorzystać dostęp do światła dziennego, a po zmroku zamykają się, by ograniczać straty ciepła. Oświetlenie może działać równolegle z nimi – w zaprogramowanych scenariuszach lub na podstawie danych z czujników – tworząc przyjazne, przewidywalne warunki w domu. Kluczem do tworzenia takiego doświadczenia jest partner, który rozumie rynek i potrzeby użytkowników, a Somfy w Polsce od 30 lat przekłada tę wiedzę na profesjonalne rozwiązania automatyki domowej – tłumaczy Krzysztof Majewski, country manager marki Somfy.
Czytaj także
- 2026-05-06: Szara strefa odpowiada symbolicznie za pierwsze 65 dni roku. Największy jej udział koncentruje się w handlu, usługach i budownictwie
- 2026-04-30: Rząd promuje projekt local content. Liczy się nie tylko pochodzenie kapitału
- 2026-04-29: Brak czasu częstą wymówką dla niepodejmowania aktywności fizycznej. Całodobowe kluby fitness mają to zmienić
- 2026-04-27: Znaczenie danych rośnie wraz z rozwojem AI. Ich niska jakość kosztuje firmy miliony
- 2026-05-08: Niska aktywność fizyczna dzieci to wyzwanie systemowe. Samorządy wspólnie z mieszkańcami szukają lokalnych rozwiązań
- 2026-04-23: Nawet 80 proc. zakażonych wirusem HCV nie ma objawów. Rządowy program Moje Zdrowie zwiększył wykrywalność chorób wątroby
- 2026-04-21: W polskim parlamencie powstaje coraz mniej nowych przepisów. Produkcja prawa wyhamowała, ale jego jakość wciąż budzi zastrzeżenia
- 2026-04-15: Brak wsparcia dla młodych opuszczających pieczę zastępczą marnuje ich potencjał. Trwają prace nad reformą systemu
- 2026-04-09: Próchnica dotyczy zdecydowanej większości dzieci. Pilotażowy program ma pomóc w walce z problemem na etapie szkoły
- 2026-03-20: Pacjenci z nowotworami krwi coraz bardziej świadomi choroby. W dostępie do wiedzy i leczenia wspierają ich organizacje pacjenckie
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł

PGZ liczy na 100 mld zł z programu SAFE. Trwają negocjacje ok. 30 umów
Program SAFE może uruchomić największy od lat strumień finansowania dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Polska Grupa Zbrojeniowa szacuje, że do spółek grupy może trafić nawet ok. 100 mld zł z projektów realizowanych dla Wojska Polskiego. Negocjacje obejmują m.in. bojowe wozy piechoty Borsuk, systemy antydronowe, radary i uzbrojenie dla armii.
Handel
MKiDN: Opłata reprograficzna nie wpłynie na ceny smartfonów. Wpływy z niej trafią wyłącznie do artystów, nie do budżetu państwa

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nowelizuje rozporządzenie o opłatach reprograficznych. W zaktualizowanym katalogu czystych nośników, przy których sprzedaży naliczane są te opłaty, znalazły się m.in. smartfony, tablety, komputery stacjonarne i laptopy. Zdaniem przedstawicieli resortu pierwsze od 15 lat zmiany były potrzebne, a ich skutków nie powinni odczuć konsumenci.
Ochrona środowiska
Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas

Polska jest jednym z kluczowych rynków inwestycyjnych dla firm z sektora spożywczego i pet care w Europie. Przedsiębiorstwa rozwijają produkcję i logistykę oraz inwestują w odnawialne źródła energii. Mars, producent przekąsek, słodyczy oraz karmy dla psów i kotów, dotychczas zainwestował w Polsce ponad 4 mld zł. Kolejny blisko 1 mld zł przeznaczy w latach 2023–2027 na rozbudowę mocy produkcyjnych w fabryce czekolady w Janaszówku. Firma pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami nie tylko w obszarze produkcji. Mars, z szerokim portfolio produktów z kategorii słodkich przekąsek i gum do żucia, rozwija też kompetencje w zakresie odpowiedniej ekspozycji w strefie kas.












.gif)

|
|
|