| Mówi: | Michał Szczerba |
| Funkcja: | poseł do Parlamentu Europejskiego, Koalicja Obywatelska |
Ważna decyzja PE. To kolejny krok do zatwierdzenia 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy
21 stycznia 2026 roku Parlament Europejski zatwierdził procedurę wzmocnionej współpracy państw członkowskich przy pożyczce pomocowej dla Ukrainy. To kolejny ważny krok do tego, by 90 mld euro trafiło do wschodniego sąsiada. – To jedno z wielu narzędzi wsparcia dla Ukrainy. Mam nadzieję, że to będzie dwustronnie korzystne – mówi europoseł Michał Szczerba. Jak podkreśla, UE liczy, że Ukraina będzie się dzieliła ze swoimi sojusznikami nowoczesnymi technologiami sprawdzonymi na polu walki.
– Mamy już całą procedurę uruchomienia pożyczki 90 mld euro. To kwota, która jest przewidziana na lata 2026–2027, bo takie zapotrzebowanie Ukraina zgłaszała – mówi agencji Newseria Michał Szczerba.
Pożyczka pomocowa została uzgodniona podczas szczytu Rady Europejskiej w Brukseli 14 grudnia 2025 roku i przedstawiona przez Komisję Europejską 14 stycznia 2026 roku. Ze względu na brak poparcia ze strony Czech, Węgier i Słowacji porozumienie pomiędzy pozostałymi państwami zostało zawarte w ramach procedury wzmocnionej współpracy. Ten mechanizm umożliwia chętnym krajom UE współdziałanie w określonych obszarach. Jego zastosowanie, zgodnie z traktatami, zatwierdza Parlament Europejski. W tym konkretnym przypadku PE wyraził zgodę na zastosowanie procedury wzmocnionej współpracy 21 stycznia 2026 roku. Za było 499 posłów, przeciw – 135, przy dwóch wstrzymujących się.
– To będą pożyczki, które my musimy zagwarantować poprzez gwarancje budżetu Unii Europejskiej. Mamy wiarygodność jako Unia, więc nie będziemy mieć problemu z pozyskaniem tych pożyczek [na rynku finansowym – red.]. Natomiast docelowo chcielibyśmy, żeby te pożyczki były spłacone przez środki, którymi powinna Ukraina dysponować, jakimi są aktywa państwowe banku centralnego Rosji – mówi europoseł Koalicji Obywatelskiej.
Unia Europejska rozważa udzielenie wsparcia Ukrainie z zablokowanych aktywów rosyjskich, jednak część krajów jest temu pomysłowi przeciwna. Należy do nich Belgia, w której siedzibę ma instytucja finansowa Euroclear przechowująca większość tych środków. Belgijski rząd obawia się konsekwencji gospodarczych w razie ewentualnych działań prawnych Rosji i żąda od państw członkowskich gwarancji pomocy.
– Do tej pory nie udało się przekonać premiera Belgii, natomiast chcemy bardzo wyraźnie to komunikować, że zabezpieczeniem dla pożyczki 90 mld mają być zamrożone aktywa państwowe Rosji – mówi Michał Szczerba.
Komisja Europejska podkreśliła, że to rozwiązanie pozostaje „na stole”. Zaproponowała także, by wsparcie dla Ukrainy składało się z dwóch komponentów: 60 mld euro na pomoc wojskową i 30 mld euro na ogólne wsparcie budżetowe. Jak podkreśliła, te pieniądze mają pomóc wzmocnić zdolności obronne i zapewnić dalsze funkcjonowanie tego państwa. Jednocześnie mogą się przyczynić do ściślejszej integracji Ukrainy z europejskim przemysłem obronnym. Podobne są cele także innych form wsparcia ze strony UE.
– Myślę o instrumencie SAFE. Bardzo duża liczba krajów zainteresowanych tym programem, która podpisze już w marcu umowę z Komisją Europejską, w tym Polska, deklaruje gotowość współpracy z przemysłem zbrojeniowym Ukrainy w obszarze nowych technologii, w tym systemów antydronowych – mówi europoseł z KO. – Mamy również Europejski program przemysłu obronnego (EDIP), w którym jest specjalny komponent współpracy z Ukrainą. Kilkaset milionów euro dodatkowo może być przeznaczone na współpracę w ramach wspólnych projektów z Ukrainą.
Jak zaznacza, włączanie Ukrainy we współpracę powinno przynieść korzyści dla obu stron.
– Mam nadzieję, że to będzie dwustronnie korzystne, że Ukraina będzie się dzieliła z sojusznikami swoimi nowoczesnymi technologiami, które sprawdziła na polu walki. To pozwoli nam inwestować nie tylko w myśliwce, tradycyjną obronę powietrzną, ale również otwierać się na potrzeby dotyczące chociażby przemysłu dronowego. Tu Ukraińcy osiągnęli mistrzostwo, są w stanie co kilka miesięcy zmieniać technologię, żeby reagować na to, co kreuje w tym zakresie Federacja Rosyjska współpracująca chociażby z Iranem w zakresie dronów Shahed. Skorzystajmy więc z tego. Skorzystajmy również z lekcji dotyczącej ochrony infrastruktury krytycznej. Ukraińska armia jest najbardziej doświadczona w Europie – podkreśla Michał Szczerba.
Czytaj także
- 2026-09-07: Darmowe szczepienia dla seniorów mogą zniknąć. Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia
- 2026-08-24: Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce
- 2026-08-19: Ćwierć miliarda ludzi na świecie potrzebuje natychmiastowej pomocy humanitarnej. Jej finansowanie spadło do najniższego poziomu od dekady
- 2026-08-21: Polski sektor kosmiczny rośnie, ale potrzebuje nowych zleceń. Firmy chcą przejść od roli poddostawców do tworzenia własnych systemów
- 2026-08-03: Kolejny etap wdrażania AI Act. Firmy muszą oznaczać treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję
- 2026-08-10: Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu
- 2026-08-18: Zbrojeniówka przyciąga ogromny kapitał. Rynek finansowy widzi potężny potencjał w obronności
- 2026-07-21: Zmiana klimatu i geopolityka destabilizują produkcję rolną. To zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego
- 2026-08-17: Polska w tyle w wyścigu o suwerenność cyfrową. To może zagrozić bezpieczeństwu państwa
- 2026-07-09: Zakaz trzymania psów i kotów na łańcuchach coraz bliżej. Nowe przepisy czekają na podpis prezydenta
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Transport
Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup
Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich udział wynosił 8,2 proc. Coraz bardziej otwarte na nie są także firmy – z raportu EFL „Polskie firmy na motoryzacyjnych zakupach” wynika, że 59 proc. przedsiębiorstw co najmniej dopuszcza wybór chińskiej marki przy kolejnych decyzjach flotowych. O ich dalszej ekspansji w tym segmencie zdecydują jednak nie tylko cena i wyposażenie, ale przede wszystkim niezawodność, dostępność serwisu i części oraz całkowity koszt użytkowania.
Przemysł
Płatne subskrypcje stają się dźwignią branży muzycznej. Ponad 330 mln zł z samych abonamentów cyfrowych

Polski rynek muzyczny osiągnął w pierwszym półroczu 2026 roku wartość 515,7 mln zł, o 13,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Streaming nadal dominuje, ale wyraźnie rośnie sprzedaż nośników fizycznych. Wpływy z winyli zwiększyły się o 46,3 proc., niemal zrównując się z przychodami ze sprzedaży CD. Choć tempo wzrostu rynku nie jest tak dynamiczne jak w ostatnich latach, przedstawiciele branży zwracają uwagę na nietypową sytuację. Wzrost odnotowano zarówno w streamingu, jak i we wszystkich segmentach rynku nośników fizycznych.
Problemy społeczne
Zaledwie co czwarty Polak bada się regularnie. Psychoonkolog: Hamuje nas lęk przed wykryciem choroby

Choć większość Polaków w ciągu roku wykonuje chociaż jedno badanie profilaktyczne, większość nie robi tego regularnie. Najczęściej badamy krew i mocz. Na mammografię zgłasza się jedna trzecia uprawnionych kobiet – a to i tak najwyższy wynik, jeśli chodzi o zainteresowanie bezpłatnymi programami profilaktycznymi w kierunku nowotworów. Zdaniem psychoonkolożki jednym z hamulców jest lęk przed wykryciem choroby.









.gif)

|
|
|