Przegląd mediów

kwiecień 2021

9% CIT dla spółki komandytowej

2021-04-01  |  13:05
Przegląd mediów

Popularność spółek komandytowych wynika z ograniczonej odpowiedzialności komandytariuszy do sumy komandytowej. Jednocześnie odpowiedzialność komplementariusza jest nieograniczona, dlatego w praktyce tę funkcję często pełnią spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Podatnicy mogli więc korzystać z braku podwójnego opodatkowania (jak w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy akcyjnej), przy jednoczesnym ograniczeniu odpowiedzialności prowadzonej działalności gospodarczej. Ministerstwo zauważyło powyższą zależność i postanowiło objąć spółki komandytowe podatkiem CIT od 1 stycznia 2021 r., co w praktyce oznacza podwójne opodatkowanie spółki oraz wypłat zysku dla wspólników. W związku z powyższym pojawił się szereg pytań i wątpliwości odnośnie do tego, czy spółki komandytowe będą mogły skorzystać z preferencji w postaci obniżonej stawki opodatkowania do 9%.

Warunki skorzystania ze stawki 9%

Podatnicy podatku dochodowego od osób prawnych mogą skorzystać z preferencji w postaci 9% stawki podatku dochodowego. Stawka 9% ma zastosowanie do przychodów innych niż z zysków kapitałowych, po spełnieniu określonych warunków. Zastosowanie obniżonej stawki jest preferencją podatkową, dlatego urzędy skarbowe przykładają dużą wagę do kwestii wypełnienia warunków formalnych.

Głównym warunkiem skorzystania z ulgi jest odpowiednia wysokość rocznych przychodów ubiegłorocznych oraz bieżących. Podatnicy mogą skorzystać z ulgi w przypadku, gdy przychody osiągnięte w roku podatkowym nie przekraczają kwoty wyrażonej w złotych odpowiadającej równowartości 2 mln euro, przeliczonej po średnim kursie euro na pierwszy dzień roboczy roku podatkowego. Limit ten został podniesiony od 1 stycznia 2021 r. z 1,2 mln euro, które obowiązywało w latach poprzednich.

Ponadto spółka powinna posiadać status małego podatnika. Zgodnie ze słowniczkiem wskazanym w art. 4a pkt 10 ustawy o CIT małym podatnikiem są podatnicy, których przychody ze sprzedaży (wraz z podatkiem VAT) nie przekroczyły w poprzednim roku podatkowym równowartości 2 mln euro, przeliczonej wg średniego kursu euro ogłaszanego przez NBP na pierwszy dzień października poprzedniego roku podatkowego.

Dodatkowo ustawodawca wprowadził ograniczenie uniemożliwiające przekształcenie działalności gospodarczej, tak aby móc skorzystać z tej formy opodatkowania. Dlatego stawki 9% nie stosuje się w roku podatkowym powstania oraz w kolejnym roku w stosunku do podmiotu, który powstał wskutek:

  • połączenia, podziału, przekształcenia (poza przekształceniem jednej spółki w inną);
  • przekształcenia przedsiębiorcy, osoby fizycznej lub spółki niebędącej osobą prawną;
  • wniesienia na poczet kapitału uprzednio prowadzonego przedsiębiorstwa albo składników majątkowych tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej 10 tys. euro;
  • wniesienia na majątek składników uzyskanych w wyniku likwidacji innego podmiotu.

Ustawodawca chciał więc zapobiec sztucznym transakcjom, których jedynym uzasadnieniem jest możliwość skorzystania z obniżonej stawki CIT. Oznacza to, że podatnicy będący spółkami komandytowymi nie mogą dokonać odpowiednich przekształceń działalności, aby już od pierwszego okresu skorzystać z obniżonej stawki.

9% podatku a spółka komandytowa

Do 31 grudnia 2020 r. niższy CIT mogły płacić spółki akcyjne, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz komandytowo-akcyjne. Od 1 stycznia 2021 r. spółki komandytowe stały się podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych. Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że pomimo iż spółki komandytowe prowadzące działalność zostały dopiero podatnikami CIT, to Ministerstwo nie traktuje takich spółek jako rozpoczynających działalność ani jako małych podatników, chyba że przychody brutto ze sprzedaży (łącznie z VAT) w 2020 r. nie przekroczą limitu 9,031 mln zł. Spółki komandytowe będą więc kontynuatorami wcześniejszej działalności, tj. prowadzonej przed 1 stycznia 2021 r. Spółka komandytowa zmieni jedynie swój status podatkowy.

Powyższe oznacza, że spółki komandytowe co do zasady będą mogły skorzystać z obniżonej stawki opodatkowania w wysokości 9% w przypadku spełnienia określonych powyżej kryteriów przychodowych. Stosunkowo późne objęcie spółek komandytowych podatkiem CIT uniemożliwiło wielu podatnikom skorzystanie z tej preferencji z uwagi na brak czasu na dostosowanie swojej działalności do kryteriów przychodowych, w szczególności do przychodów brutto z poprzedniego roku podatkowego. Należy zaznaczyć, że na potrzeby kalkulacji przychodów pod uwagę brane są różne kategorie wypłat i w konsekwencji spółki komandytowe chcące skorzystać z preferencji powinny dokonać dogłębnej analizy osiąganych przychodów brutto. Przykładowo przepisy przejściowe wskazują, że wypłata zysków wygenerowanych z działalności spółki komandytowej powinna być wliczana do przychodów.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 1 kwietnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Lotnictwo

UE nie radzi sobie z przywracaniem ruchu lotniczego. Paszport szczepionkowy może się okazać ratunkiem dla europejskich przewoźników

Trwające w wielu europejskich krajach lockdowny nie sprzyjają zwiększaniu liczby połączeń lotniczych w ruchu regularnym i czarterowym. – Unia Europejska niestety najgorzej sobie radzi w lotnictwie ze względu na to, że jest tak duża niepewność – mówi Artur Tomasik, prezes zarządu Katowice Airport i Związku Regionalnych Portów Lotniczych. W konsekwencji europejskie linie lotnicze przeżywają głęboki kryzys. Ratunkiem może się okazać Cyfrowy Zielony Certyfikat, czyli tzw. paszport szczepionkowy, który umożliwi bezpieczne podróżowanie w sezonie wakacyjnym.

Transport

Przesyłki kurierskie już w tym roku staną się bardziej ekologiczne. DHL powiększy flotę elektryków do blisko 150 aut, a w najbliższych latach do ponad 500

Sektor transportu ma znaczący udział w emisji dwutlenku węgla w Europie. Bez zdecydowanych proekologicznych działań może ona wzrosnąć w branży o 60 proc. do 2050 roku – wynika z szacunków Międzynarodowego Forum Transportu. Dlatego coraz więcej firm logistycznych i kurierskich decyduje się na zielone inwestycje w elektryczne auta dostawcze. Poza aspektem ekologicznym mają one także inne korzyści – są niemal bezgłośne, mogą korzystać z buspasów i pozwalają uniezależnić się od wahań cen na rynku paliw. Na samochody elektryczne stopniowo przesiadają się m.in. kurierzy DHL Parcel. Firma będzie sukcesywnie w kolejnych latach inwestować w zieloną flotę.

Problemy społeczne

Wydłuża się kolejka potrzebujących rehabilitacji postcovidowej. Czas rozpoczęcia zabiegów gra istotną rolę

Na początku kwietnia ruszył w Polsce szeroki program rehabilitacji postcovidowej. Mogą z niego skorzystać wszyscy pacjenci, który przechorowali COVID-19 i borykają się z problemami wydolnościowymi dłużej niż cztery–sześć tygodni. Usługi mogą świadczyć wszystkie placówki, które mają podpisane umowy z NFZ i odpowiednie zasoby kadrowe. – Rehabilitacja jest prowadzona przez trzy tygodnie, a po tym czasie badamy efekty. W większości przypadków następuje poprawa możliwości wysiłkowych, jakości życia pacjenta, zmniejszenie duszności i powrót do codziennej sprawności – mówi prof. Jan Szczegielniak ze Szpitala MSWiA w Głuchołazach, który rozpoczął pierwszy pilotażowy program takiej rehabilitacji.

Transport

Gazy używane w przemyśle i medycynie będą wytwarzane ekologicznie. Producenci rezygnują z paliw kopalnych i sięgają po OZE

Gazy przemysłowe wykorzystywane są w przemyśle chemicznym, rafineryjnym, metalurgicznym i spożywczym, a także w ochronie środowiska czy medycynie. Tlen medyczny podawany jest chociażby w szpitalach pacjentom chorym na COVID-19. Wodór z kolei jest postrzegany jako przyszłość ekologicznego transportu. Proces produkcji gazów przemysłowych jest jednak energochłonny, a przez to i wysoce emisyjny. Dlatego producenci stopniowo przestawiają się na bardziej ekologiczne metody i zamieniają energię z paliw kopalnych na źródła odnawialne. Jednym z przykładów takich inwestycji jest zakład produkcyjny Linde Gaz Polska pod Wrocławiem, który w 100 proc. do produkcji gazów wykorzystuje energię z OZE.