Przegląd mediów

styczeń 2019

Bank nie może swobodnie wypowiedzieć umowy kredytu lub pożyczki z powodu opóźnienia w jej spłacie

2019-01-25  |  15:14
Przegląd mediów

Bez względu na to, czy w danej sprawie zastosowanie znajdują przepisy prawa karnego, karnego skarbowego, cywilnego, prawa podatkowego, czy innych gałęzi prawa, skuteczne podejmowanie prawnie doniosłych czynności niemal zawsze wymaga ziszczenia się określonych tymi przepisami przesłanek, czy wcześniejszego dochowania niezbędnych wymogów lub procedur. W wyroku z 7 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie przypomniał bankowi, że dla skutecznego wypowiedzenia umowy pożyczki (kredytu) wystarczającą przesłanką nie jest opóźnienie w jej spłacie (sygn. akt IX Ca 707/18).

W październiku 2017 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód z uwagi na brak podstaw do wydania nakazu zapłaty przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w Piszu. Pozew o zapłatę w elektronicznym postępowaniu upominawczym do lubelskiego sądu złożył bank będący spółką akcyjną (stąd określany w niniejszej sprawie przez sąd mianem powódki) przeciw jednemu z kredytobiorców. Podstawą do wytoczenia powództwa były księgi rachunkowe banku, stwierdzające wymagalną i niespłaconą przez pozwanego wierzytelność, należną powódce na podstawie umowy kredytowej. Jak informował bank, pomimo skierowania do kredytobiorcy wezwania do zapłaty wraz z ofertą zawarcia ewentualnej ugody, propozycja pozostała bez odpowiedzi.

Brak udowodnienia

Sąd, mimo niestawiennictwa pozwanego na rozprawie, oddalił powództwo. Zgodnie z art. 339 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.), jeżeli pozwany nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę, wówczas „...przyjmuje się za prawdziwe twierdzenie powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa” (Dz.U. 1964 nr 43, poz. 296, ze zm.). Sąd Rejonowy w Piszu powziął takie wątpliwości z uwagi na brak udowodnienia przez bank istnienia dochodzonej wierzytelności.

„Należy podkreślić, iż powódka nie przedłożyła Sądowi żadnych dokumentów, które potwierdzałyby, że strony łączyła powołana w pozwie umowa o kredyt obrotowy nieodnawialny, z której warunków pozwany się nie wywiązał. Brak jest też jakichkolwiek dowodów na podjęcie wobec pozwanego działań windykacyjnych przed złożeniem pozwu. Do zamknięcia rozprawy powódka nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających zasadność jej roszczenia” (wyrok Sądu Rejonowego w Piszu z 21.02.2018 r., sygn. akt I C 1170/17 upr.).

Bank wniósł apelację od tego wyroku. Rozstrzygnięciu zarzucił m.in. naruszenie wspomnianego przepisu art. 339 § 2 k.p.c., który przy wydawaniu wyroku zaocznego nakazuje przyznanie prawdziwości twierdzeniom powoda, bez konieczności przeprowadzania postępowania dowodowego. Powódka wskazała również na naruszenie zasady procesowej, zgodnie z którą sąd powinien wezwać ją do dołączenia do pozwu wskazanych w nim dowodów.

To w interesie strony leży udowodnienie swoich twierdzeń

Sąd Okręgowy w Olsztynie nie zgodził się z zarzutami banku. W wyroku oddalającym apelację wyjaśnił, że przepis art. 50537 § 1 k.p.c. stanowi wyraźnie, do uzupełnienia jakich braków może wezwać sąd rozpoznający sprawę przekazaną mu z elektronicznego postępowania upominawczego. Przy czym istotne jest słowo „może”, gdyż w regulacji tej zawarto, że sąd wzywa wyłącznie do wykazania umocowania, lub do przedłożenia pełnomocnictwa i do uiszczenia opłaty uzupełniającej od pozwu.

Sąd wskazał w uzasadnieniu, że wynikająca z art. 505³² § 1 k.p.c. zasada, zgodnie z którą dowodów do pozwu nie dołącza się, funkcjonuje tylko na etapie elektronicznego postępowania upominawczego. Po przekazaniu sprawy do rozpoznania sądowi właściwości ogólnej zwolnienie z tego obowiązku nie ma już zastosowania. W szczególności wykluczone jest to w świetle przepisów art. 6 Kodeksu cywilnego (Dz.U. 1964 nr 16, poz. 93, ze zm.), który ciężarem udowodnienia obciąża tego, kto chce z tego faktu wywieść skutek prawny, a także przepisów 232 i 233 k.p.c., które obligują strony postępowania do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne oraz stanowią, że sąd dokonuje oceny wiarygodności i mocy dowodów na podstawie zebranego materiału.

Oddalając apelację banku, Sąd Okręgowy w Olsztynie zgodził się więc z sądem rejonowym, który w swoim wyroku przywołał utartą w orzecznictwie Sądu Najwyższego tezę: „Rzeczą sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.)” (sygn. akt I C 1170/17 upr.).

Bank nie może swobodnie wypowiedzieć umowy kredytu lub pożyczki z powodu opóźnienia w jej spłacie

W swoim orzeczeniu Sąd Okręgowy w Olsztynie zawarł jeszcze jedną istotną informację. Jak stwierdził, pomimo wszystkich przywołanych argumentów uzasadniających oddalenie powództwa, i tak podlegałoby ono oddaleniu. Bank nie dochował bowiem ciążących na nim na podstawie art. 75c ust. 1, 2 i 3 ustawy Prawo bankowe (Dz.U. 1997 nr 140 poz. 939 ze zm.) obowiązków.

Wskazane przepisy regulują procedurę wypowiedzenia kredytu przez bank, mając odpowiednie zastosowanie do pożyczek pieniężnych. W przypadku opóźnienia ze spłatą zobowiązań kredytowych zgodnie z art. 75c ust. 1 i 2 bank powinien wezwać kredytobiorcę do spłaty i wyznaczyć mu na to minimum 14-dniowy termin, jednocześnie informując o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania wniosku o restrukturyzację swojego zadłużenia. W ocenie sądu powódka w niniejszej sprawie takich obowiązków nie dopełniła.

„Wskazać należy, iż bank nie może swobodnie wypowiedzieć umowy, gdy pożyczkobiorca popadł w opóźnienie ze spłatą pożyczki. Najpierw powinien doręczyć pożyczkobiorcy wezwanie określone w art. 75 c ust. 1-2 Prawa Bankowego oraz odczekać do upływu dodatkowego terminu na spłatę zadłużenia wyznaczonego w wezwaniu, nie krótszego niż 14 dni roboczych. Dopiero po upływie tego terminu bank może złożyć wobec pożyczkobiorcy oświadczenie woli w sprawie wypowiedzenia umowy” (sygn. akt IX Ca 707/18).

Prawo bankowe i rynków finansowych, prawo procesowe i sporów sądowych

Prawo bankowe i rynków finansowych to obszar prawa, który przenika oraz krzyżuje się z innymi jego obszarami, co dotyczy zresztą wszystkich gałęzi prawa. Zarówno osoby fizyczne, jak i osoby prawne, podejmując czynności cywilnoprawne, muszą mieć na uwadze regulacje Kodeksu cywilnego, stosunki cywilnoprawne podmiotów niepotrafiących samodzielnie znaleźć wspólnego porozumienia, dochodzących swoich racji przed sądem, przenikanie prawa procesowego i sporów sądowych. Widać to na przykładzie przytoczonej sprawy. Bank, który skupił się na właściwym zastosowaniu procedur i przepisów prawa procesowego, zapomniał jednak o podstawowych dla siebie regulacjach. Prawo bankowe już w art. 1 stanowi bowiem, że „Ustawa określa zasady prowadzenia działalności bankowej (...)” (Dz.U. 1997 nr 140 poz. 939 ze zm.).

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 25 stycznia

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Patronat Newserii

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Festiwal Biegowy Tauron 2020

Handel

Zmiany w procesie globalizacji szansą dla Polski. Coraz więcej firm będzie przenosić tu swoją produkcję

Osłabienie globalizacji spowolni rozwój światowej gospodarki, ale dla Polski może być szansą na rozwój. – Firmy na całym świecie będą szukały tanich miejsc produkcji, żeby obniżyć koszty działalności, ale będą rozsądnie wybierać lokalizacje – mówi Stefan Kawalec, prezes zarządu Capital Strategy. Dla wielu – przede wszystkim z Europy Zachodniej, lecz także z Azji – dobrą lokalizacją będzie właśnie Polska, ze względu na położenie w Europie Środkowej, przynależność do Unii Europejskiej i fakt, że wciąż mamy dużo niższe koszty pracy niż na Zachodzie.

Edukacja

Trwają prace nad nową ustawą o rzemiośle. Ma zmienić model edukacji i zwiększyć katalog zawodów branżowych

Nad ustawą o rzemiośle i kształceniu dualnym pracuje kilkudziesięcioosobowy zespół powołany z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju. Jego celem jest wypracowanie takiego sposobu kształcenia zawodowego, który byłby dostosowany do współczesnego rynku i pozwolił odpowiadać na potrzeby szybko zmieniającego się świata. Szkoły branżowe mają być powiązane m.in. ze specjalnymi strefami ekonomicznymi oraz nowymi kierunkami: ekologią, elektromobilnością czy Przemysłem 4.0.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Media i PR

Pandemia zaostrzyła kryzysy wizerunkowe w sieci. Polskie firmy nie są do nich przygotowane

Na całym świecie jest już niemal 4 mld aktywnych użytkowników mediów społecznościowych, a w czasie pandemii ponad połowa z nich zwiększyła swoją aktywność w sieci. To z kolei spowodowało, że obecne w internecie organizacje musiały od nowa budować swoje strategie komunikacyjne i częściej stawiać czoła sytuacjom kryzysowym. – Polskie firmy i instytucje nie są przygotowane do radzenia sobie z kryzysami wizerunkowymi w social mediach – ocenia Adam Łaszyn, prezes zarządu Alert Media Communications, autor książki „e-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie”. Jak podkreśla, większość z nich uczy się tego na własnych błędach, w sytuacji kryzysu reagując na gorąco, zamiast zawczasu się do niego przygotować. Właśnie z myślą o tej grupie powstała publikacja.

Ochrona środowiska

Polska w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Spodziewane dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze

– W Polsce do 2025 roku kryzys wodny będzie się pogłębiał, później będzie już tylko gorzej. Biznesy wodochłonne oczywiście wiedzą o tych analizach i one będą wycofywać się od nas w kierunku krajów, gdzie ten kryzys wodny jest mniejszy – mówi Kamil Wyszkowski, prezes UN Global Compact w Polsce. Jak wskazuje, Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie i na dodatek ma problem z jej magazynowaniem. Poziom retencji oscyluje wokół 6 proc., podczas gdy np. w Hiszpanii przekracza 40 proc. Jednak problem z niedoborem wody gwałtownie zaostrza się nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. – Konsekwencje będą potężne. To będzie wielka wędrówka ludów i prawdopodobnie wojna o wodę, zasoby i żywność – mówi ekspert.