Przegląd mediów

styczeń 2014

Bezczelna cenzura: tego pana nie wpuszczamy na salony TVP

2014-01-10  |  12:15
Przegląd mediów

Czy to zemsta za to, że gazeta ta porusza tematy niewygodne dla mainstreamu?

Paweł Nowacki, wydawca i producenta programu „Jan Pospieszalski: Bliżej” wydał oświadczenie następującej treści:

„Z przykrością informujemy widzów, że dzisiejszy program „Jan Pospieszalski: BLIŻEJ“ został zdjęty przez TVP SA.

Powodem było zaproszenie do debaty redaktora Jacka Karnowskiego.

TVP nie zgodziła się na jego obecność w programie, ale nie przedstawiła merytorycznych powodów uzasadniających tę decyzję.

Zakaz zaproszenia do TVP redaktora Jacka Karnowskiego ma charakter przypominający cenzuralny „zapis na nazwisko” stosowany w PRL-u. Jako człowiek, który współtworzył niezależny obieg prasowy za czasów komunistycznych, nie mogę się na to zgodzić.

Do programu zapraszaliśmy też wicepremiera Janusza Piechocińskiego, posła Jana Szyszkę oraz ekologa prof. Andrzeja Bobca z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Ich obecność nie budziła protestu TVP. Debata miała dotyczyć rządowego projektu nowelizacji ustawy o Lasach Państwowych”.

Niedopuszczenie Jacka Karnowskiego do udziału w programie, w telewizji publicznej, gdzie podobno panuje wolność słowa, gdzie zapewniona jest podajże uczciwa debata, to bardzo niepokojący sygnał. To znak, że – jak pisze publicysta Stanisław Janecki – w TVP już można się zachowywać tak jak w stanie wojennym. ” Celem wydaje się taka homogenizacja przekazu, żeby nie zmieściła się w TVP żadna prawdziwa odmienność, czyli także realna różnorodność. Jak za czasów PRL, gdy telewizja i radio wybierały sobie koncesjonowanych, >>konstruktywnych<< krytyków” – zauważa Janecki. I dodaje: „TVP ma dbać o różnorodność i reprezentować wszystkie ważne grupy społeczne i ich poglądy. Nie może natomiast prowadzić ideologicznych i politycznych wojen, bo jeśli pójdzie drogą „militaryzacji”, to przez chwilę będzie orężem politycznej wojny, ale szybko sama się zniszczy. Decydując o niewpuszczeniu Jacka Karnowskiego na wizję zrobiła na tej drodze milowy krok”.

Poniżej oświadczenie Jacka Rakowieckiego, rzecznika prasowego TVP:

„Program „Bliżej” Jana Pospieszalskiego nie zostanie dziś, w czwartek 9 stycznia, wyemitowany w TVP Info, w wyniku decyzji jej autora, który odrzucił warunek kierownictwa stacji. Nie zgodziło się ono na udział w dyskusji w studiu Jacka Karnowskiego.
Powód tej niezgody był oczywisty: portal wSieci.pl Jacka Karnowskiego dopuścił się niedawno wyjątkowo niegodnego zachowania wobec Andrzeja Turskiego, drastycznie łamiąc zasady etyki dziennikarskiej. Sprawa ta będzie, jak wiadomo, miał swój finał w sądzie.

TVP Info uznało obecność Jacka Karnowskiego w jej studiu zaledwie dwa dni po pogrzebie Andrzeja Turskiego za co najmniej wysoce niestosowną. Zaproponowało więc Janowi Pospieszalskiemu dodanie do trzech pozostałych dyskutantów (mieli nimi być: wicepremier Janusz Piechociński, prof. Andrzej Bobiec z Wydziału Biologiczno-Rolniczego Uniwersytetu Rzeszowskiego i poseł Jan Szyszko z PiS) jakiejkolwiek innej, ale kompetentnej osoby.

Trzeba bowiem dodać, że tematem czwartkowego programu miała być nowelizacja ustawy o Lasach Państwowych, w której to kwestii Jacek Karnowski nie jest – jak się wydaje – ekspertem.

TVP uznaje więc, że Program „Bliżej” nie zostanie wyemitowany wyłącznie na skutek decyzji jego autora, za co zainteresowanych widzów i zaproszonych wcześniej dyskutantów serdecznie przepraszamy”.

Zdaniem Michała Karnowskiego, dziennikarza i brata Jacka Karnowskiego, rzecznik skłamał w swoim oświadczeniu, i to trzykrotnie. Zacytujmy:

„Kłamstwo pierwsze: nie istnieje coś takiego jak portal wSieci.pl – to tylko strona internetowa tygodnika „w Sieci”.

Kłamstwo drugie: Strona „wSieci.pl” nigdy nie napisała słowa o śp. Andrzeju Turskim, a mediów, które ten temat podejmowały, w żaden sposób nie można określić jako „portale Jacka Karnowskiego”, który w strukturach Fratria sp. z o.o. pozostaje tylko i wyłącznie redaktorem naczelnym tygodnika „w Sieci”, a po objęciu tej funkcji formalnie i oficjalnie zrezygnował z wszelkich innych stanowisk.

Kłamstwo trzecie: w związku z powyższym nie istnieje żadna sprawa mogąca zakończyć się w sądzie pomiędzy Jackiem Karnowskim a telewizją publiczną”.

Słusznie Michał Karnowski zauważa, że prawdziwą intencji TVP jest próba wykluczenia z ważnej debaty, i to wbrew woli redaktorów programu „Bliżej”, osób niewygodnych.

Na koniec wielkie wyrazy uznania dla Janka Pospieszalskiego, który wolał odwołać program niż zgodzić się na zmianę gościa.

 

http://europejczycy.info/29006/artykuly/bezczelna-cenzura-tego-pana-nie-wpuszczamy-na-salony-tvp/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 10 stycznia

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Sześć na dziesięć mikro-, małych i średnich firm ma duży problem z pozyskaniem kredytu. Szansą dla nich są gwarancje BGK

Sześć na dziesięć mikro-, małych i średnich firm w Polsce miałoby utrudniony dostęp do kredytu bankowego, gdyby nie realizowany przez BGK program gwarancji de minimis. Co czwarta firma w ogóle nie miałaby szans na kredyt, a co trzecia – uzyskałaby go na gorszych warunkach. Program, z którego skorzystało już ok. 160 tys. firm, jak dotąd przyczynił się do utworzenia bądź utrzymania ponad 200 tys. miejsc pracy, a całkowita wartość kredytu objętego gwarancjami to blisko 120 mld zł. Zdecydowana większość przedsiębiorstw deklaruje też, że jego efektami były: stabilizacja sytuacji finansowej firmy, poprawa jej sytuacji rynkowej i wzrost obrotów.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Samorządy walczą ze zmianami klimatycznymi. Zmuszają biznes do działań proekologicznych

Gdyby wszyscy Polacy zdecydowali się korzystać wyłącznie z zielonej energii, emisję CO2 można byłoby ograniczyć o 57 mln ton, czyli 17 proc. rocznej emisji Polski. Jak przekonują eksperci DNB Bank Polska i firmy PwC w raporcie „Kierunki 2020”, styl życia pojedynczych osób nie zmieni w znaczący sposób wpływu na środowisko. Ogromna rola spoczywa na biznesie, jednak to polityka, w tym samorządy, jest w głównej mierze odpowiedzialna za wprowadzanie proekologicznych inicjatyw. Polskie samorządy podpisały deklarację o współpracy na rzecz ochrony klimatu, a powołana koalicja klimatyczna pozwoli do 2050 roku osiągnąć im neutralność klimatyczną.

Handel

Allegro zainwestuje w tym roku 1 mld zł w rozwój platformy. 200 mln ofert i 20 proc. więcej sprzedawców do końca roku

– Przygotowaliśmy na ten rok długą listę innowacji – zapowiada François Nuyts, prezes Allegro. W tym roku ulubiony serwis e-zakupów Polaków​ zainwestuje w rozwój swojej platformy e-commerce’owej 1 mld zł. Skupi się głównie na ulepszeniach w obszarze dostaw i rozwoju usługi Allegro Smart!. Zaproponuje także lepszą wyszukiwarkę opartą na sztucznej inteligencji, uczeniu maszynowym i bardziej spersonalizowanych ofertach. Dla sprzedawców pojawią się nowe narzędzia, które ułatwią im rozpoczęcie biznesu i obniżenie jego kosztów. Dzięki temu liczba profesjonalnych sprzedawców w tym roku ma się zwiększyć o 20 proc., a liczba ofert wzrosnąć do 200 mln na koniec roku.

 
 

Farmacja

Skuteczne leczenie raka prostaty jest dostępne dopiero na etapie z przerzutami. Pacjentów z wcześniejszym stadium nowotworu nie obejmuje program lekowy

Rak prostaty jest już najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn. Co roku diagnozuje się więcej zachorowań i w coraz młodszym wieku, nawet przed 50. rokiem życia. Ubiegły rok przyniósł pewną poprawę w leczeniu pacjentów z tym nowotworem, ale jest ono dostępne wyłącznie dla chorych z przerzutami. Pacjenci, u których rak prostaty jest oporny na kastrację, ale jeszcze nie dał przerzutów, nie mają dostępu do nowych leków. – Muszą więc czekać, aż ich stan się pogorszy – podkreślają lekarze i oceniają, że jest to nieetyczne. Polska w dalszym ciągu znacząco odbiega od państw Europy Zachodniej w leczeniu tego nowotworu.