Przegląd mediów

październik 2019

Brak rachunku bankowego i zapłata gotówką nie stanowią dowodu na fikcyjną transakcję

2019-10-09  |  10:48
Przegląd mediów

Fiskus stwierdził, że przedsiębiorca wystawił fakturę niedokumentującą rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, bo m.in. rozliczeń transakcji dokonano gotówką i z pominięciem rachunków bankowych. Rozpoznający skargę przedsiębiorcy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi orzekł, że „...ani brak rachunków bankowych, ani dokonywanie płatności gotówką (...) nie mogą stanowić żadnego dowodu na fikcyjność transakcji...” (wyrok z 13 sierpnia 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 148/19).

„W przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty” (art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535, ze zm.). Z drugiej strony, jeśli chce obniżyć kwotę podatku należnego o kwotę podatku naliczonego z tytułu poniesionych wydatków na wykorzystywane w swej działalności towary i usługi, powinien posiadać faktury potwierdzające to nabycie (art. 86 ust. 1 i 2).

Obowiązek zapłaty VAT z wystawionych faktur

Naczelnik urzędu skarbowego dopatrzył się u jednego z podatników nieprawidłowości w deklaracjach za poszczególne miesiące 2014, 2013, a nawet 2012 r. Objęty kontrolą przedsiębiorca wystawił na rzecz czterech innych firm faktury niedokumentujące zdaniem organu rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Świadczył on usługi doradcze oraz budowlane. W konsekwencji powyższego organ ustalił przedsiębiorcy obowiązek wynikający z art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, czyli zapłaty kwot podatku wykazanego w tych dokumentach.

Niewiarygodne usługi doradcze na rosyjskim rynku

Rozpoznający odwołanie podatnika dyrektor izby administracji skarbowej wskazał na utrudniony kontakt z przedsiębiorcą z uwagi na problemy w ustaleniu jego adresu pobytu i zameldowania. Jak tłumaczył pełnomocnik strony, przy przenosinach firmy zaginęła również dokumentacja księgowa. Złożył także na ręce organu oświadczenie przedsiębiorcy o odmowie składania wyjaśnień. Z kolei kontrahenci nie wyjaśnili, jak nawiązali współpracę z przedsiębiorcą. Również usługi, takie jak budowanie bazy potencjalnych klientów w Rosji czy opracowywanie strategii wprowadzania e-usług na rosyjski rynek były zdaniem organów celowo pozbawione wymiaru materialnego.

Ostatecznie organ drugiej instancji stwierdził, że przedsiębiorca nie dokonał rzeczywistej sprzedaży usług, o czym świadczy przede wszystkim: „...brak informacji o pobycie strony w Rosji, brak posiadania niezbędnego sprzętu, zasobów (...) brak kontaktu ze stroną (...) brak rachunków bankowych, dokonywanie rzekomo płatności gotówką” (sygn. akt I SA/Łd 148/19). Co więcej, prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez przedsiębiorcę pozbawił także jego kontrahenta, który usługę nabył.

Odmowa prawa do odliczenia podatku naliczonego

Dodatkowo w braku dokumentacji podatkowej przedsiębiorcy (szczególnie faktur nabycia towarów w zakresie prowadzonej działalności w branży budowlanej) organ odmówił przedsiębiorcy prawa do odliczenia podatku naliczonego z tych wydatków. Za podstawę przywołał art. 86 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od towarów i usług. Jak stwierdził DIAS, przedsiębiorca stwarzał jedynie pozory prowadzenia legalnej działalności i nie przedstawił żadnych dowodów, które potwierdziłyby faktycznie dokonaną na jego rzecz dostawę.

„...w niniejszej sprawie mamy do czynienia z oszustwem podatkowym polegającym na wystawianiu przez M. M. pustych faktur kosztowych. (...) w badanym okresie M. M. nie prowadził działalności gospodarczej zdefiniowanej w art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, nie dokonywał nabyć oraz dostaw towarów i usług” (sygn. akt I SA/Łd 148/19).

Brak rachunku czy też płatność gotówką to nie dowody na oszustwo

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną przez przedsiębiorcę decyzję fiskusa. Zwrócił uwagę, że zarówno naczelnik urzędu skarbowego, jak i dyrektor izby administracji skarbowej skupili się na trudnościach w kontaktach z przedsiębiorcą oraz brakach w jego dokumentacji księgowej. A przecież organy były w posiadaniu dokumentacji kontrahentów przedsiębiorcy, w tym protokołów i faktur przekazanych przez właściwe im organy podatkowe. Przyznając rację organom co do wiarygodności ich ustaleń w zakresie fikcyjności świadczonych przez przedsiębiorcę usług budowlanych, odmówił takiego waloru poczynionym przez nie ustaleniom co do wykonanych usług doradczych.

„Zdaniem Sądu ani brak rachunków bankowych, ani dokonywanie płatności gotówką, ani też brak kontaktu ze stroną, nie mogą stanowić żadnego dowodu na fikcyjność transakcji skarżącego z T. W. i A. C.. Również brak informacji o pobycie strony w Rosji, nie przesądza o tym, że skarżący w ogóle tam nie był” (wyrok WSA w Łodzi z 13 sierpnia 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 148/19). Sąd uznał, że organy naruszyły wyrażone w Ordynacji podatkowej zasady: prawdy obiektywne oraz zupełności postępowania podatkowego, a w konsekwencji również zasady swobodnej oceny dowodów.

Ciężar udowodnienia

Postępowania podatkowe, których podmiotem są przedsiębiorcy, a przenoszone ostatecznie do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowoadministracyjnym, potrafią toczyć się latami, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, której przedmiotem były zobowiązania podatkowe firmy nawet z 2012 r. Chcąc wyjść zwycięsko z tej długoterminowej batalii o pieniądze i majątek, należy opracować właściwą linię obrony zajmowanego stanowiska i zgromadzić potwierdzający je, jak najbardziej wartościowy materiał dowodowy. Ale jak widać, wymóg ten dotyczy także występujących przeciw podatnikom urzędników skarbowych.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 9 października

Medium

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.