Przegląd mediów

październik 2019

Co kierowca powinien wiedzieć o oleju silnikowym?

2019-10-20  |  23:06
Przegląd mediów
Do pobrania

    docx 0.06 MB

Systematyczna kontrola i uzupełnianie stanu oleju silnikowego, regularna wymiana oraz jego odpowiedni dobór to trzy rzeczy, które każdy kierowca powinien wiedzieć o jednym z najważniejszych płynów eksploatacyjnych. To one mają ogromny wpływ na żywotność i kondycję naszego pojazdu i sprawiają, że możemy utrzymać silnik w odpowiednim stanie na długie lata.

Obecnie silniki poddawane są ekstremalnym temperaturom i wysokim ciśnieniom. Jeszcze mniejsze pojemności i większa wydajność uzyskiwana dzięki turbosprężarkom oznaczają jednak, że warunki pracy jednostek napędowych są znacznie bardziej wymagające. Ekstremalne warunki pracy sprawiają, że kompaktowe silniki są podatne na usterki, a także poważne awarie. Dlatego producenci samochodów ściśle określają nie tylko sposób użytkowania jednostek napędowych, ale także parametry, jakim musi podlegać olej silnikowy oraz interwały jego wymiany. Jeśli więc kierowca chce zadbać o dobrą kondycję pojazdu, powinien pamiętać nie tylko o tym, by nie jeździć na wysokich obrotach na zimnym silniku czy nie utrzymywać wysokich obrotów przez długi czas, ale także o trzech podstawowych sprawach związanych z olejem.

Regularna kontrola i uzupełnianie

Wielu kierowców zapomina o konieczności regularnej kontroli poziomu oleju. Tymczasem warto sprawdzać jego stan przy każdym tankowaniu paliwa i przed każdą dalszą podróżą. Współczesne silniki, z racji bardzo precyzyjnego spasowania elementów i konieczności generowania dużej mocy z małej pojemności, są wrażliwe na ewentualny spadek jakości oleju i jego niedobór. Olej silnikowy odpowiada bowiem za smarowanie podzespołów jednostki napędowej, a co za tym idzie zapewnia ich płynną pracę, ochronę przed zużyciem, chłodzenie i wyższe osiągi. Długotrwała jazda na zużytym oleju lub dobór nieodpowiedniego środka smarnego mogą przyczynić się do wielu drogich awarii.

Podczas codziennej eksploatacji samochodu zachodzi też czasem potrzeba dolania oleju do silnika. To normalne, jeśli ubytki są śladowe i może to wynikać np. ze stylu jazdy – kierowcy preferujący bardzo dynamiczną jazdę muszą liczyć się z nieco większym zużyciem, sięgającym nawet 1l na 1000 km[1]. Podobnie dzieje się, gdy auto jest używane jedynie na bardzo krótkich trasach i olej regularnie nie jest w stanie osiągać optymalnej temperatury.

Jeżeli zachodzi konieczność uzupełnienia oleju, można wybrać produkt innego producenta, ale taki, który ma identyczne parametry jak ten, na którym jeździliśmy do tej pory. Kluczem do bezpiecznej dolewki jest klasa jakości ACEA. Możemy mieszać oleje jeśli należą do tej samej klasy jakości. Ponadto możemy zmieniać olej syntetyczny na mineralny i odwrotnie pod warunkiem, że lepkość określona np. jako 5W-30 lub 0W-20 w obu będzie taka sama lub producent pojazdu wyraźnie tego nie zabroni.

Warto wiedzieć, że nowoczesne silniki są wyjątkowo wrażliwe na jakość środka smarnego, dlatego przy wyborze oleju zawsze powinniśmy kierować się tym, co zaleca producent samochodu w instrukcji obsługi.

Trzeba również pamiętać, że nie można nalewać do silnika zbyt dużo oleju tzn. powyżej maksimum na bagnecie olejowym, bo może to doprowadzić do zniszczenia katalizatora i innych uszkodzeń.

Wymiana oleju – czy już czas?

W trakcie eksploatacji olej silnikowy ulega zanieczyszczeniu opiłkami metali i cząsteczkami produktów spalania, co w konsekwencji prowadzi do procesu jego starzenia, utleniania i innych niekorzystnych zjawisk. W wyniku zachodzących procesów degradacji zmieniają się jego właściwości. Olej silnikowy traci swoje właściwości, w związku z tym producenci samochodów i środków smarnych zalecają jego wymianę po przekroczeniu przez pojazd określonego przebiegu eksploatacyjnego. Kiedy więc powinniśmy to zrobić?

Zazwyczaj zaleca się, aby wymieniać olej w zależności od modelu co 15-30 tys. km. Należy jednak pamiętać, że jest to wartość uśredniona. Istotny wpływ na decyzję o wymianie ma stan silnika czy styl jazdy. Częstszej wymiany powinni dokonywać kierowcy Diesli – w takich jednostkach napędowych może dochodzić do wymieszania oleju silnikowego z napędowym, co skraca żywotność tego pierwszego, szczególnie przy częstym hamowaniu i ruszaniu, z którymi mamy do czynienia np. w ruchu miejskim.

Wybrać odpowiedni olej czyli jaki?

Żeby dobrać odpowiedni olej nie wystarczy zwrócić uwagę na jego rodzaj – syntetyczny, półsyntetyczny czy mineralny. Należy sprawdzić również klasę jakości i lepkości. Pierwszy krok należy wykonać spoglądając do instrukcji obsługi pojazdu, w której znajdują się zalecenia producenta co do stosowanego środka smarnego. Tam określone są wymagane parametry lepkości i jakości w postaci: lepkość – np. SAE 5W-30, SAE 10W-40, jakość – np. ACEA A3/B4, API SL/CF, VW 507.00. Zawsze należy dobierać taki olej, który będzie miał lepkość zgodną z określoną w instrukcji oraz będzie posiadał normę jakościową w niej wymaganą. Wtedy możemy być pewni, że prawidłowo dobraliśmy środek smarny do naszego silnika. Informacje te można znaleźć na etykiecie oleju silnikowego.

A jakie są obecne preferencje rynkowe w doborze olejów? Na pierwsze zalanie stosowane są oleje syntetyczne o niskich klasach lepkości 0W-30 i 0W-20, a w przyszłości pojawią się 0W-16 czy nawet 0W-10. Obecnie już niemal 70% silników samochodów produkowanych w Unii Europejskiej jest fabrycznie napełnionych olejami o lepkości 0W-X[2]. Również w Polsce na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat udział olejów syntetycznych w rynku wzrósł z 5,5% w 2007 do 16,29 % w 2017 roku[3]. Co za tym idzie, rośnie popyt na syntetyczne oleje stworzone przy zastosowaniu innowacyjnych technologii i rozwiązań, które spełniają coraz wyższe wymagania stawiane przez producentów aut.

Dobrym przykładem syntetycznego oleju o niskiej lepkości jest Shell Helix Ultra ECT C2/C3 0W-30. Dzięki wysokiemu wskaźnikowi lepkości produkt zapewnia optymalne smarowanie w wysokich temperaturach pracy i pompowalność w niskich temperaturach. Oleje Shell Helix Ultra powstają z wykorzystaniem rewolucyjnej Technologii Shell PurePlus, w której syntetyczna baza olejowa jest uzyskiwana z gazu ziemnego, a nie z ropy naftowej. Środki smarne oparte na olejach bazowych wytwarzanych w tej technologii są pozbawione praktycznie wszystkich zanieczyszczeń, które znajdują się w ropie naftowej, co pozwala utrzymać najwyższe parametry eksploatacyjne silnika. Dzięki temu produkty Shell Helix Ultra pomagają zachować optymalną czystość jednostki napędowej, zbliżoną do fabrycznej[4] a także ograniczyć emisję dwutlenku węgla i tym samym ograniczyć ślad węglowy. Przy średnim rocznym dystansie 14 500 km Shell Helix Ultra 0W-X może zmniejszyć zużycie paliwa nawet o 3%[5].

Pomocne w doborze środka smarnego będą także narzędzia internetowe, takie jak Shell LubeMatch. Dzięki takim rozwiązaniom możemy precyzyjne dopasować olej do marki, modelu, rocznika i wersji posiadanego pojazdu.

Nie trzeba więc znać skomplikowanych technologii tworzenia oleju czy być specjalistą od motoryzacji, by cieszyć się długotrwałą żywotnością silnika. Wystarczy wziąć odpowiedzialność za jego utrzymanie w należytym stanie i realizować 3 wspomniane zasady związane z olejem, by być spokojnym o stan jednostki napędowej na lata.

 


[1] Źródło: https://autokult.pl/25307,przyczyny-ubywania-oleju-silnikowego oraz https://moto.wp.pl/te-silniki-biora-olej-nawet-litr-na-1000-km-6062068950750337g

[2] Źródło: na podstawie wewnętrznych danych Shell

[3] Raport roczny „Przemysł i handel naftowy 2017”, Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego.

[4] Na podstawie testu tworzenia się szlamu Sequence VG przeprowadzonego na oleju SAE 0W-40.

[5] Na podstawie wyników badania oszczędności paliwa wg klasyfikacji ACEA na silniku M111 w porównaniu z olejem stosowanym w branży.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 20 października

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Cyberataki wśród najpoważniejszych zagrożeń dla biznesu. Ściganie hakerów wciąż pozostaje dużym wyzwaniem

Prawie 40 proc. firm uznaje incydenty cybernetyczne za najważniejsze ryzyko biznesowe na świecie – wynika z Barometru Ryzyk Allianz 2020. Globalnie zajmują one pierwsze miejsce, a w Polsce trzecie wśród największych zagrożeń dla przedsiębiorców. Chociaż walka z hakerami jest coraz bardziej zacięta, to wciąż pozostaje dużym wyzwaniem. Ostatnie lata były bardzo aktywne pod względem tworzenia nowych regulacji, zarówno na forum unijnym, jak i krajowym. Jak podkreśla prezes ISSA Polska Tomasz Wodziński, w polskim systemie wciąż brakuje jednak edukacji, która przyczyniłaby się do większej świadomości zagrożeń wśród internautów, a z drugiej – regulacji poprawiających ściganie cyberprzestępstw.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Finanse

1,3 mln gospodarstw domowych w Polsce jest dotkniętych ubóstwem energetycznym. Brakuje rozwiązań dla tego problemu

Niskie dochody, wysokie koszty energii i niedostateczna efektywność energetyczna budynków to główne przyczyny ubóstwa energetycznego. W Polsce boryka się z tym problemem ok. 10 proc. gospodarstw domowych, czyli 3,35 mln osób. Największe ryzyko związane z zapewnieniem ciepła dotyczy rodzin zamieszkujących domy jednorodzinne na wsi. – Liczymy, że Europejski Zielony Ład da impuls polskim władzom, aby zajęły się tym tematem – zakładają analitycy Forum Energii.

Transport

W Polsce jest zbyt mało stacji do tankowania pojazdów LNG. To hamuje rozwój rynku tego paliwa

Udział LNG w transporcie morskim i drogowym będzie rósł. – To paliwo przyszłości: ekologiczne, bardziej ekonomiczne, cichsze i jednocześnie szeroko dostępne – ocenia Marcin Płocharski z Polskiej Platformy LNG. Skroplony gaz ziemny sprawdzi się w transporcie drogowym pod warunkiem rozwoju odpowiedniej infrastruktury. W Polsce działają zaledwie cztery punkty ładowania, a pojazdów napędzanych LNG jest nieco ponad pół tysiąca. Na podobną barierę napotyka wykorzystanie LNG jako paliwa w transporcie morskim.

Telekomunikacja

Polskim firmom będzie trudniej o projekty z Europejskiej Agencji Kosmicznej. Koniec mechanizmu wsparcia napędzi konkurencję z innymi państwami

Po siedmioletnim okresie przejściowym zakończył się specjalny program wsparcia dla polskich firm, który miał za zadanie ułatwić im budowanie kompetencji w sektorze kosmicznym. Tym samym Polska weszła w etap dojrzałego członkostwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej, a krajowe przedsiębiorstwa będą teraz mierzyć się w otwartych przetargach z zagraniczną konkurencją. Jak podkreśla dr Aleksandra Bukała z Polskiej Agencji Kosmicznej, zainteresowanie tą branżą jest duże i rośnie. Siłą polskiego sektora kosmicznego jest to, że tworzą go głównie podmioty MŚP, które cechują się dużą kreatywnością i elastycznością. Z kolei brak doświadczenia, zaplecza i kapitału to obszary, które wciąż wymagają nadgonienia w stosunku do innych państw.