Przegląd mediów

luty 2014

ECAG: Amerykańskie drony nad Syrią?

2014-02-23  |  10:18

Po nieudanej próbie przekonania amerykańskiej opinii publicznej do inwazji na pełną skalę na Syrię, amerykańscy urzędnicy rozważają obecnie inne sposoby wzmocnienia swojego zaangażowania militarnego w tym arabskim kraju.

W ostatnim czasie mówiono o radykalnym wzroście wsparcia wojskowego dla ugrupowań zbrojnych i ewentualnym ustanowieniu stref zakazu lotów. Obecnie, prowadzone są również rozmowy na temat m.in. możliwości przeprowadzenia „ograniczonych" amerykańskich nalotów. Prezydent USA dążył do zbombardowania Syrii już latem ubiegłego roku, w następstwie doniesień o ataku, przeprowadzonym z użyciem broni chemicznej. Wówczas Waszyngton, nie posiadając pełnej wiedzy w tym zakresie natychmiast o to działanie oskarżył rząd w Damaszku.

Jednak amerykański kongres nie dał prezydentowi Barackowi Obamie zielonego światła dla interwencji wojskowej w Syrii. B. Obama został tym samym zmuszony do zawieszenia planowanego uderzenia wojskowego zwłaszcza po tym, jak Rosja pomogła wynegocjować umowę na mocy, której Damaszek zgodził się na zniszczenie swojego arsenału broni chemicznej.

Obecnie B. Obama, na półmetku rządów, jak ocenia wielu analityków, obawia się odnieść niepowodzenie w polityce zagranicznej, jak również boi się ryzyka. W odpowiedzi, wyżsi urzędnicy wywiadu przyszli mu z pomocą, podnosząc kwestię ugrupowań zbrojnych, które planują „przeprowadzanie ataków terrorystycznych na terytorium USA”, aby przekonać ustawodawców amerykańskich, że naloty dronów w Syrii mogą zapobiec takim atakom na USA.

„Widzimy obecnie zdjęcia kompleksów treningowych w Syrii, w których szkoli się ludzi, którzy po powrocie do swoich krajów będą oczywiście przeprowadzać terrorystyczne operacje. Tak więc jest to ogromny problem dla nas wszystkich" – powiedział szef amerykańskiego wywiadu James Clapper na spotkaniu senackiej komisji wywiadu w ubiegłym miesiącu.

Dyrektor CIA John Brennan ostrzegł amerykańskich ustawodawców przed takimi potencjalnymi atakami na USA, mówiąc: „o rosnącym wzroście i różnorodności zagrożeń, elementów terrorystycznych w takich krajach, jak Syria i Jemen. Mamy kilka frontów na których musimy walczyć równocześnie”

Ponieważ Syria nie jest oficjalnie strefą działań wojennych, ewentualne naloty dronów na ten kraj będą potajemnie prowadzone przez CIA. Podczas przemówienia do studentów na ostatnim roku Akademii Obrony Narodowej, B. Obama powiedział, że Waszyngton zastrzega sobie prawo do wykorzystania dronów gdziekolwiek uzna, że istnieje zagrożenie dla USA.

We wtorek (18.02) „The Wall Street Journal” poinformował, że Waszyngton rozważa obecnie ponowne wykorzystanie „wojskowych, dyplomatycznych i wywiadowczych opcji", które zostały porzucone na rzecz dialogu między przedstawicielami syryjskiego rządu i opozycji zagranicznej w Genewie. Druga tura rozmów pokojowych zakończyła się w zeszłym tygodniu bez rezultatów. Inne źródła podawały, że Waszyngton planował zwiększyć presję na rząd prezydenta Syrii Baszara al-Asada, nawet przed rozpoczęciem negocjacji genewskich.

Po pierwszej rundzie negocjacji, która zakończyła się w dniu 1 lutego, rebelianci syryjscy poinformowali, że USA zwiększyły bezpośrednie finansowanie ich dowódców w Jordanii, wydając rozkaz zwiększenia presji wojskowej na rząd w Damaszku.

Źródło: http://news.yahoo.com/obama-may-escalate-role-in-syrian-war-020535771.html

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 23 lutego

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Morskiej energetyce wiatrowej brakuje kadr. Wyzwaniem jest też przygotowanie portów do budowy i obsługi farm na Bałtyku

W 2040 roku Polska ma szansę być już dojrzałym rynkiem w branży morskiej energetyki wiatrowej, wiodąc prym w basenie Morza Bałtyckiego. Warunkami są jednak dostosowanie zaplecza portowego, rozwój innowacji oraz infrastruktury logistycznej i obsługowej, a także budowa kadr, których dziś brakuje – wynika z nowego raportu „Energia (od)nowa” ILF Consulting Engineers Polska. Eksperci wskazują, że wyzwaniem będzie też jak największe zaangażowanie w rozwój sektora offshore polskich przedsiębiorstw. W tej chwili optymistyczne szacunki zakładają, że udział krajowych dostawców produktów i usług w polskim rynku, wartym ok. 130 mld zł, nie przekroczy 50 proc.

Prawo

Szykują się duże zmiany w ochronie osób zgłaszających nieprawidłowości w miejscu pracy. W grudniu zaczną obowiązywać nowe przepisy

– Dyrektywa o ochronie sygnalistów to nowa regulacja, która stanowi część porządku prawnego Unii Europejskiej i musi zostać zaimplementowana do krajowych systemów prawnych do grudnia 2021 roku – mówi dr Beata Baran, partner w Kancelarii BKB Baran Książek Bigaj. Prace nad polskim projektem ustawy trwają, a odpowiedzialne za ich przebieg jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Jednak firmy powinny już teraz rozpocząć przygotowania do wdrożenia nowych obowiązków i procedur. Chodzi o zapewnienie odpowiedniej ochrony osobom zgłaszającym nieprawidłowości w miejscu pracy, a także implementację samych systemów whistleblowingowych. Nowe obowiązki będą dotyczyły podmiotów zarówno sektora prywatnego, jak i publicznego.

Inwestycje

Po zapaści w pandemii stawki najmu mieszkań zaczynają wzrastać. Coraz bardziej zainteresowani tym segmentem są najwięksi deweloperzy

Najem mieszkań mocno ucierpiał w trakcie pandemii COVID-19. Z nowego raportu Expandera i Rentier.io wynika jednak, że sytuacja się stabilizuje, a od stycznia br. stawki najmu wzrosły już w 9 z 16 polskich miast. Analitycy prognozują, że rynek najmu w Polsce będzie się rozwijał i profesjonalizował, a w ten trend chce się wpisać Budimex Nieruchomości, który pod koniec maja został przejęty przez polski fundusz inwestycyjny Cornerstone Partners oraz czeską grupę deweloperską Crestyl. Spółka pod nową nazwą Spravia chce tym samym budować również mieszkania dla inwestorów instytucjonalnych zajmujących się najmem.

Finanse

Prawie 8 mld euro w nowym programie finansowania innowacji. Będą z niego mogły skorzystać również firmy niezajmujące się dotąd taką działalnością

Najprawdopodobniej już w pierwszej połowie przyszłego roku zostaną uruchomione Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki. Program ten ma być jednym z głównych źródeł finansowania badań i rozwoju oraz innowacji w najbliższych sześciu latach, a jego budżet opiewa na ok. 36 mld zł. Na wsparcie finansowe i mentoringowe będą mogły liczyć m.in. firmy, które nie miały dotąd do czynienia z działalnością innowacyjną. – Chcemy, żeby każda firma – zarówno doświadczona, jak i ta, która dopiero stawia pierwsze kroki w innowacjach – znalazła dla siebie odpowiednią pomoc – mówi Katarzyna Kaczkowska z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.