Przegląd mediów

kwiecień 2014

ECAG: Przemyt broni z Libii do Syrii - nowe fakty

2014-04-15  |  10:34

Amerykanie długi czas robili wszystko, by utrzymać w tajemnicy swoją rolę w zaopatrywaniu syryjskiej opozycji w broń, wykorzystując pośredników i firmy wojskowe. W opublikowanym w minionym tygodniu w brytyjskim dwutygodniku „London Review of Books”, w artykule autorstwa S. Hersha pt.: „Red Line and the Rat Line” interesującym jest już sam tytuł. Nazwa ratline, funkcjonująca po II wojnie światowej, oznaczała sieć dróg ewakuacyjnych nazistów głównie do Ameryki Łacińskiej. W przypadku konfliktu syryjskiego, tym terminem CIA określiła sieć wsparcia dla syryjskich bojowników, kontrolowaną przez Stany Zjednoczone przy tajnej współpracy z Turcją, Arabią Saudyjską i Katarem. Informacja na ten temat pochodzi z tajnego załącznika do sprawozdania Komisji Wywiadu Senatu USA w sprawie ataku uzbrojonych napastników na konsulat USA w Bengazi 11 września 2012 r. w trakcie którego zginął ambasador USA Christopher Stevens.

CIA, we współpracy z MI6, prowadziła wysyłkę broni z arsenałów Libii do Turcji, a następnie przez długą na 500 mil granicę Turcji z Syrią.

Załącznik odnosi się do porozumienia zawartego na początku 2012 r. pomiędzy amerykańskim prezydentem Barckiem Obamą, tureckim szefem rządu Recepem Tayyipem Erdoganem oraz przedstawicielami Arabii Saudyjskiej i Kataru, zapewniającym finansowanie. Utworzono wojskowe firmy, pośród których szczególnie znacząca była firma z Australii, która zatrudniała byłych amerykańskich żołnierzy, którzy byli odpowiedzialni za kontrolę i transport broni.

Według S. Hersha, obecność MI6 umożliwiła CIA uniknięcie poinformowania Kongresu na temat operacji. Formalnie działano zgodnie z wymogami prawa, gdyż była to „jedynie misja łącznikowa”.

Sekretarz Stanu USA John Kerry oraz ambasador USA przy ONZ Samantha Power wciąż naciskają na zwiększenie pomocy dla syryjskich rebeliantów. Nawet w obliczu dowodów na to, że rebelianci bardziej niż kiedykolwiek zdominowani są przez ekstremistów pod względem przekonań i metod walki, identycznych jak Al-Kaida. Ostatni atak, dokonany przez rebeliantów w okolicach Latakii na północy Syrii, był prowadzony przez ugrupowania, na czele których stali ekstremiści z Czeczenii i Maroka.

Źródło: http://www.lrb.co.uk/v36/n08/seymour-m-hersh/the-red-line-and-the-rat-line; http://en.alalam.ir/News/1584792

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 15 kwietnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

System gospodarki odpadami w gminach wymaga poprawy. Potrzeba więcej pieniędzy i nowoczesnych instalacji

Koszty gospodarowania odpadami w gminach rosną, stanowiąc coraz większe obciążenie dla ich budżetów. Samorządy mają też problem z zagospodarowaniem dużych ilości odpadów komunalnych, których nie da się poddać recyklingowi i nie można składować. W Rzeszowie takie odpady trafiają do należącej do PGE Energia Ciepła instalacji, która w procesie termicznego przetwarzania odzyskuje z nich energię i ciepło. Korzystają z nich mieszkańcy i jednostki samorządu. Eksperci podkreślają, że w całym systemie gospodarki odpadami w Polsce potrzebnych jest więcej takich instalacji, żeby rozwiązać problem zalewu śmieci, z którym borykają się gminy.

Prawo

Blisko połowa pracowników padła ofiarą mobbingu. Tylko co czwarta firma stara się temu przeciwdziałać

Ponad 60 proc. Polaków doświadczyło nieodpowiedniego traktowania przez przełożonego, a blisko połowa padła ofiarą przemocy słownej. 46 proc. deklaruje, że było mobbingowanych w miejscy pracy – wynika z raportu „Bezpieczeństwo pracy w Polsce”. Zagrożenia psychospołeczne, w tym również mobbing, mają negatywny wpływ na pracowników i ich efektywność. Wiąże się z nimi co trzecia nieobecność w pracy. Mają one także przełożenie na całą firmę, a jedynie 26 proc. pracowników podkreśla, że ich organizacja podejmuje działania na rzecz przeciwdziałania mobbingowi.

CES Las Vegas 2020

Farmacja

W Europie dostępny jest nowy lek wydłużający życie pacjentów z rzadką i ciężką chorobą płuc. W Polsce nadal czeka na refundację

Tętnicze nadciśnienie płucne to rzadka choroba, która atakuje głównie ludzi młodych. Rocznie rozpoznaje się ją u około 120 osób, w Polsce cierpi na nią szacunkowo ok. tysiąca pacjentów. Nieleczone TNP prowadzi do szybkiej śmierci w ciągu 2–3 lat, dlatego bardzo ważne jest szybkie rozpoznanie i właściwa terapia. Stosowanie refundowanych leków, które są podawane dożylnie lub pozajelitowo, nie jest dla pacjentów komfortowe. W Europie został już jednak zarejestrowany nowy lek podawany doustnie, w tabletkach, który pozwala wydłużyć życie chorych i umożliwia im powrót do normalnej aktywności zawodowej. W Polsce wciąż jednak czeka na refundację.

Transport

Liczba chętnych do zdawania na prawo jazdy najniższa od lat. Ludzie coraz chętniej przesiadają się do komunikacji zbiorowej

Spada liczba chętnych do zdawania egzaminów na prawo jazdy. Jeśli utrzyma się dotychczasowa dynamika, ten rok zamknie się liczbą około 360–370 tys. wydanych uprawnień do kierowania pojazdami, podczas gdy w ubiegłym roku było ich prawie 418 tys. Będzie to pierwszy tak duży spadek od lat. Trend jest w dużej mierze efektem urbanizacji, wzrostu popularności komunikacji zbiorowej i nowoczesnych form komunikacji, opartych na sharing economy, takich jak współdzielone samochody, rowery czy hulajnogi na minuty.​ Spadek liczby kursantów to jednak problem dla WORD-ów i szkół jazdy, bo oznacza mniejsze wpływy i konieczność ograniczania kosztów działalności.