Przegląd mediów

wrzesień 2020

Firma świadczyła usługi kompleksowe zagranicznemu klientowi, fiskus zakwalifikował to jako dostawę

2020-09-28  |  09:40
Przegląd mediów

Polska spółka świadczy usługi produkcyjne zgodnie z zaleceniami i na rzecz zagranicznego kontrahenta, który również za granicą produkty te sprzedaje. Są one tworzone według specyfikacji odbiorców końcowych. Spółka była przekonana, iż z racji tego, że nie sprzedaje towaru, a świadczy usługi kompleksowe na zlecenie swojego głównego odbiorcy, będą one podlegać opodatkowaniu w państwie tego zleceniodawcy. Fiskus był innego zdania.

Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług przez dostawę towarów rozumie się przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel, w tym m.in. wydanie towaru na podstawie takich umów jak: najmu, leasingu, dzierżawy, komisu. Natomiast jak stanowi art. 8 ust. 1 tej ustawy, świadczeniem usług jest każde świadczenie na rzecz podmiotu, które tą dostawą nie jest. Co istotne w opisywanej poniżej sprawie, na mocy art. 28b miejscem świadczenia usług jest miejsce, w którym podatnik będący usługobiorcą posiada siedzibę działalności gospodarczej, a zgodnie z art. 5 ust. 1 opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług w Polsce podlega odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium Polski.

Tworzenie indywidualnej biżuterii na zlecenie klienta

Polska spółka świadczy usługi w zakresie produkcji sztucznej biżuterii i wyrobów jubilerskich głównie na rzecz zagranicznego kontrahenta, który nie jest polskim podatnikiem i nie posiada statusu VAT-UE. Kontrahent ten prowadzi sprzedaż produktów na rzecz osób fizycznych mających miejsce zamieszkania na terytorium Unii Europejskiej i poza UE.

Polska spółka świadczy na rzecz zleceniodawcy usługi takie jak:

  • odbiór od klientów kontrahenta przekazanego przez nich materiału organicznego;
  • artystyczne, zgodne z zamówieniem klientów kontrahenta, wytworzenie biżuterii wskutek połączenia przesłanego materiału organicznego z surowcem jubilerskim;
  • wykonanie zdjęć produktu, zapakowanie, przesłanie.

Jako producent wykonuje więc biżuterię na zlecenie kontrahenta zgodnie ze specyfikacją podaną przez jego klientów. Spółka zadała organowi podatkowemu pytanie, czy całokształt wykonywanych przez nią czynności na rzecz kontrahenta stanowi czynność polegającą na świadczeniu usług, a zatem będzie opodatkowana w miejscu, w którym siedzibę ma jej kontrahent.

Kompleksowa usługa przetworzenia

Polski przedsiębiorca był pewien, że skoro świadczy usługi kompleksowe, to zgodnie z regulacjami ustawy o VAT odpowiedź organu na jego pytanie powinna być twierdząca. Spośród tych usług dominującą jest bowiem usługa połączenia dostarczonego przez klienta zleceniodawcy materiału organicznego z należącym do spółki surowcem do wykonania biżuterii w sposób sprecyzowany indywidualną specyfikacją klienta, przy wykorzystaniu autorskiej technologii spółki. Spółka wykorzystuje do realizacji zamówień kontrahenta to unikalne know-how, więc nie sprzedaje gotowej, masowo produkowanej biżuterii. Kontrahent oczekuje od spółki określonego świadczenia. Celem zawartej z kontrahentem umowy nie jest więc sprzedaż należących do spółki towarów na jego rzecz, lecz świadczenie na jego rzecz kompleksowych usług przetworzenia, zmierzającego do uzyskania produktu zgodnego z zamówieniem jego klientów. Zgodnie zatem z art. 5, 8 i 28b ustawy o VAT usługi te powinny zostać opodatkowane w państwie siedziby odbiorcy jej usług.

Fiskus dostrzegł cel w postaci dostawy towaru

Dyrektor Krajowej Informacji Podatkowej zgodził się z polskim przedsiębiorcą, że dokonywane przez niego na rzecz zagranicznego kontrahenta działania mają charakter świadczenia kompleksowego. Nie zgodził się jednak z tym, że w ramach tych działań świadczeniom o charakterze usługowym można przypisać rolę przeważającą. Zdaniem organu nie może o tym przesądzać ani koszt materiałów, ani prac. Decydujący jest cel nabycia kompleksowego świadczenia, a w niniejszej sprawie kontrahent oczekuje od spółki wytworzenia nowego produktu. Dlatego też wykonywane przez spółkę na jego rzecz czynności składają się w rzeczywistości na kompleksową dostawę towaru w postaci wyprodukowanej biżuterii. Inne wskazane przez spółkę czynności, takie jak wykonanie dokumentacji zdjęciowej, zapakowanie, przesłanie, są jedynie czynnościami pomocniczymi przy tej dostawie.

Konieczna identyfikacja elementu dominującego w całej transakcji

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, rozstrzygając sprawę, stwierdził, że orzecznictwo trybunałów unijnych, jak i polskich sądów administracyjnych ugruntowało linię orzeczniczą w przedmiocie identyfikacji elementu dominującego w usługach kompleksowych. A z tym, że wykonywane przez spółkę na rzecz swojego kontrahenta czynności są świadczeniem o charakterze kompleksowym, zgadzają się obie strony sporu.

Wyrokiem z dnia 2 maja 1996 r. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że zawarta między restauracją a klientem transakcja serwowania posiłków jest usługą, bowiem sama dostawa żywności była tylko składnikiem świadczenia, którego zdecydowanie większą część stanowiły usługi tj. gotowanie, nakrywanie do stołu, doradzanie, podawanie, sprzątanie po posiłku, przy jednoczesnym udostępnianiu całej infrastruktury restauracji do dyspozycji klienta. Trybunał jednocześnie stwierdził, że jako świadczenie usługi nie będzie traktowane serwowanie posiłków na wynos, bez całej tej otoczki usług współtowarzyszących, bo wówczas będzie to jedynie dostawa towaru w postaci gotowych dań (sprawa C-231/94, Faaborg-Gelting Linien A/S v. Finanzamt Flensburg).

Sąd przytoczył jeszcze kilka innych, potwierdzających to przykładów (m.in. wyrok z dnia 27 października 2005 r., sygn. C-41/04 w sprawie Levob Verzekeringen BV oraz OV Bank NV v. Staatssecretaris vav Financiën). Wskazał równocześnie na rozstrzygnięcie TSUE w sprawie Aktiebolaget NN v. Skatteverket z 29 marca 2007 r., sygn. C-111/05, gdzie trybunał uznał, że transakcja dostarczenia i ułożenia światłowodu musi być traktowana wyłącznie jako dostawa towaru. Przemawiał za tym fakt, że usługi dostawcy przewodu ograniczały się tylko do ułożenia światłowodu, bez przystosowywania go do specyficznych potrzeb klienta. Dlatego też czynnikiem decydującym o kwalifikacji transakcji jako dostawy usługi czy dostawy towaru jest identyfikacja elementu dominującego w całej transakcji (to, czy dane świadczenie ma charakter główny, czy tylko pomocniczy względem głównego).

Czynność wykonywana przez producenta nie zawsze musi być dostawą towaru

WSA wskazał, że podobne stanowisko ugruntowało się w orzecznictwie NSA (z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt I FSK 1938/07; z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 483/12). Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy, przychylił się do stanowiska spółki i uchylił zaskarżoną przez nią interpretację organu, orzekając:

„…nie można zgodzić się z poglądem, zgodnie z którym czynność wykonana przez producenta zawsze będzie stanowić dostawę towarów. (…) usługa wykonania biżuterii nie ma charakteru pomocniczego czy pobocznego, lecz posiada charakter dominujący ze względu na jej decydujące znaczenie, polegające na umożliwieniu nabywcy posiadanie biżuterii o indywidualnych cechach, zaadaptowanej do jego specyficznych potrzeb. (…) dostawa takiej biżuterii nie stanowi dla klienta celu samego w sobie, lecz jest jedynie środkiem służącym jak najlepszemu skorzystaniu ze świadczenia głównego – usługi wykonania biżuterii polegającej na połączeniu elementów organicznych z surowcem jubilerskim” (wyrok WSA w Szczecinie z 9 lipca 2020 r., sygn. akt I SA/Sz 297/20).

Nikt nie jest zobowiązany płacić więcej podatków niż tego wymaga prawo

Podsumowanie omawianej sprawy wydaje się proste. Fiskus, jako strażnik państwowej kasy, w sytuacji dylematu: opodatkować przedsiębiorcę w kraju, czy pozwolić mu na opodatkowywanie transakcji w korzystniejszej dla niego jurysdykcji, zawsze będzie bronił tej pierwszej opcji. Z jednej strony jest to całkowicie uzasadnione działanie, o ile mieści się w granicach prawa. Jeśli nie, to na straży przedsiębiorców przed przekroczeniem tych granic stoją – jak w niniejszej sprawie – sądy. Z drugiej strony, nikt, w tym przede wszystkim fiskus, nie powinien się dziwić, że przedsiębiorcy bronią siebie i swoje firmy przed utratą majątku. Jest to nieuchronny skutek konfliktu interesów, do jakiego w kwestii opodatkowania dochodzi na linii podatnik – Skarb Państwa. Zwłaszcza gdy działania urzędników są – tak jak w omawianej sprawie – nieuprawnione.

A bronić mogą się nie tylko w momencie wystąpienia owego konfliktu, ale i prewencyjnie, korzystając na równi z dostępnych w prawie krajowym i zagranicznych jurysdykcjach rozwiązań i środków ochrony. Jak napisał kiedyś amerykański sędzia Learned Hand: „Nikt nie jest zobowiązany płacić więcej podatków, niż tego wymaga prawo. Każdy może tak ukształtować swoje sprawy, by jego podatki były tak niskie, jak to tylko możliwe”.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 28 września

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Przemysł

IV kwartał nie będzie okresem przedświątecznej hossy. Przedsiębiorcy mają coraz większe problemy ze spłatą należności

Choć liczba niewypłacalności w tym roku, po początkowym wzroście, zaczęła spadać w miarę uruchamiania kolejnych rządowych tarcz, ostatecznie w 2020 roku może nastąpić kilkunastoprocentowy wzrost niewypłacalności, a więc i przeterminowanych długów – wynika z szacunków Euler Hermes. – IV kwartał tego roku nie będzie, jak dotychczas, okresem żniw dla wielu firm – mówi Tomasz Starus, członek zarządu ubezpieczyciela. Jeszcze trudniejsza sytuacja może mieć miejsce w II kwartale przyszłego roku, gdy nie tylko zabraknie rządowych osłon, ale też będzie trzeba zwrócić tegoroczną pomoc.

Handel

Polski rynek piwowarski w zapaści z powodu pandemii. Nowe ograniczenia ponownie uderzą w branżę i całą gastronomię

Dwumiesięczny lockdown, ograniczenia w działalności sklepów, lokali gastronomicznych i odwołanie imprez masowych pogorszyły kondycję branży piwnej, w którą z początkiem tego roku uderzyła jeszcze podwyżka akcyzy o 10 proc. Najmocniej ucierpiały browary rzemieślnicze, które notują nawet 90-proc. spadki sprzedaży. Strat do tej pory nie udało się odrobić, a druga fala covidowych restrykcji może jeszcze dotkliwiej uderzyć w rynek. Dlatego też branża apeluje do rządu o wsparcie, które nie wymaga uruchomienia żadnych dodatkowych środków z budżetu. Raport Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wskazuje pięć takich postulatów.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Przemysł

Energetyka słoneczna stała się opłacalnym biznesem. W tym roku obroty branży mają wzrosnąć o 25 proc.

Fotowoltaika stała się w ostatnich latach nie tylko sposobem na obniżenie rachunków i produkcję zielonej energii, ale i prężnie rozwijającym się biznesem. Według prognoz IEO na koniec tego roku obroty branży wzrosną o 25 proc. i przekroczą 5 mld zł. Boom fotowoltaiczny może zachęcić firmy nie tylko do tego, żeby instalowały panele PV i produkowały energię na własne potrzeby, ale również do jej sprzedaży. Dla wielu z nich wejście na rynek fotowoltaiki, chociażby jako sprzedawca usług fotowoltaicznych we współpracy z firmami działającymi w tej branży, może stanowić okazję do dywersyfikacji podstawowej działalności i dodatkowego zarobku.

 

Infrastruktura

Do części szkół od poniedziałku wróciła nauka zdalna. Ponad połowa nauczycieli potrzebuje dodatkowego przeszkolenia z wykorzystania narzędzi cyfrowych

Od poniedziałku, 19 października, szkoły ponadpodstawowe powracają do zdalnego trybu nauczania. Eksperci podkreślają jednak, że dzięki czasowemu przeniesieniu lekcji do online’u wiosną tego roku polska edukacja wykonała duży krok w kierunku cyfryzacji. Dzięki temu jest lepiej przygotowana na ponowne wprowadzenie nauki zdalnej. Po kilku miesiącach zajęć online nauczyciele coraz lepiej oceniają swoje kompetencje w tym zakresie, ale wciąż ponad połowa przyznaje, że przydałoby się im dodatkowe przeszkolenie.