Przegląd mediów

sierpień 2019

Fiskus nie zwrócił VAT-u przedsiębiorcy pomimo dwóch prawomocnych wyroków sądu

2019-08-01  |  10:35
Przegląd mediów

Najpierw 10-ego, a następnie 19-ego grudnia 2018 r. sekretariat Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie doręczył pełnomocnikowi warszawskiego przedsiębiorcy Kancelarii Prawnej „Skarbiec” odpis dwóch wyroków, w których uchylił postanowienia urzędu skarbowego wstrzymujące należny mu zwrot VAT. Pomimo upływu 8 miesięcy od wydanych 16 listopada 2018 r. dwóch wyroków sądu urząd skarbowy dotąd nie zwrócił należnych przedsiębiorcy pieniędzy.

Zamiast zwrotu, próba przedłużenia terminu dwa dni przed jego upływem

Pod koniec 2017 r. zajmujący się importem i eksportem towarów przedsiębiorca złożył deklaracje VAT za październik i listopad 2017 r. Wykazał w nich nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym wraz z wnioskiem o jej zwrot w 25-dniowym terminie. Termin ten w zakresie zwrotu za październik 2017 r. upływał 28 listopada 2017 r., a za listopad 2017 r. – 30 grudnia 2017 r. Na dwa dni przed jego upływem postanowieniem z 28 grudnia 2017 r. naczelnik urzędu skarbowego Warszawa Targówek przedłużył ten termin do 28 lutego 2018 r. To samo uczynił w zakresie zwrotu VAT za październik.

Przedsiębiorca wniósł na te postanowienia zażalenie, wskazując m.in., że nie mogły one wywołać skutku w postaci przedłużenia terminu z uwagi na ich doręczenie po upływie terminu na zwrot. Jednocześnie wnioskował o ustosunkowanie się organu do następujących pytań: z jakich powodów nie otrzymuje nadal zwrotu VAT, pomimo upływu terminu, w którym powinno to nastąpić; na jakiej podstawie organ wyznaczył aż tak odległy nowy termin dokonania zwrotu; z jaką datą organ zakończył pierwotną, a z jaką datą rozpoczął dodatkową weryfikację; oraz jakie czynności zamierza podjąć, a jakie już zakończył?

Organ prewencyjnie zagroził płynności finansowej firmy

Dyrektor izby administracji skarbowej jako organ odwoławczy, odpowiadając na zażalenie i pytania przedsiębiorcy, utrzymał w mocy postanowienia naczelnika urzędu skarbowego. Ponieważ przedsiębiorca w ramach swojej działalności dokonywał wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, DIAS, tłumacząc zasadność takiego postępowania organu pierwszej instancji, poinformował: „Przyczyną przedłużenia terminu zwrotu była obawa wystąpienia nadużyć podatkowych, którym sprzyja transgraniczny charakter i konstrukcja transakcji oraz warunki dokumentacyjne, a zadaniem organu jest prewencja i przeciwdziałanie nadużyciom podatkowym...” (III SA/Wa 1895/18).

Takie uzasadnienie wskazuje, że fiskus może tłumaczyć narażenie firmy na utratę płynności finansowej wskutek zatoru w zwrocie należnych jej pieniędzy, jeśli tylko funkcjonuje ona w branży, która zdaniem tegoż fiskusa uchodzi za „rodzącą ryzyko wystąpienia nieprawidłowości”.

Prewencja nie może być uzasadnieniem przedłużania czegoś, co się skończyło

We wniesionej skardze występująca w roli pełnomocnika przedsiębiorcy warszawska Kancelaria Prawna „Skarbiec” podtrzymała pierwotne stanowisko, że postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu zostały doręczone przedsiębiorcy już po upływie tego terminu. Powołała się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 kwietnia 2018 r. (sygn. akt I FSK 255/17) oraz linię orzeczniczą sądów administracyjnych, zgodnie z którą postanowienie o przedłużeniu terminu zwrotu VAT nie może go skutecznie przedłużyć, jeśli zostało doręczone podatnikowi po jego upływie. Dodatkowo Kancelaria zwróciła uwagę na brak należytego uzasadnienia tych postanowień przez organy.

Dwa wyroki na korzyść przedsiębiorcy

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydanymi 16 listopada 2018 r. wyrokami (sygn. akt III SA/Wa 1158/18 i III SA/Wa 1895/18) uchylił oba zaskarżone przez przedsiębiorcę postanowienia. Przychylił się w pełni do podniesionych przez pełnomocnika przedsiębiorcy zarzutów co do naruszenia przez organy swoimi działaniami terminów o charakterze materialnoprawnym. Wskazał, że od czasu wyroku NSA z 23 kwietnia 2018 r. kwestia braku skuteczności prawnej postanowienia doręczonego po upływie terminu na zwrot VAT nie budzi już żadnych wątpliwości.

Sąd zwrócił ponadto uwagę, że organy naruszają swoimi działaniami naczelną zasadę postępowania podatkowego, czyli prowadzenia postępowania przez organ w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej).

„W sprawie istotne jest to, że termin zwrotu nadwyżki (...) przypadał w dniu 30 grudnia 2017 r. (...) Postanowieniem z dnia 28 grudnia 2017 r. Naczelnik US przedłużył termin zwrotu (...) do dnia 28 lutego 2018 r. Postanowienie (...) zostało doręczone Skarżącemu w dniu 3 stycznia 2018 r., a zatem po upływie terminu do zwrotu...” (sygn. akt III SA/Wa 1895/18).

Legalność czyich działań powinno się weryfikować?

Przedsiębiorca wygrał spór z organami podatkowymi. Sąd stwierdził dokonane przez nie naruszenia prawa. Tyle że pomimo wydawanych wyroków, pewnej i utartej, a przede wszystkim jasnej linii orzeczniczej sądów, ugruntowanej od dnia wydania wyroku I FSK 255/17 przez Naczelny Sąd Administracyjny, fiskus wciąż tego orzecznictwa nie respektuje. Zdaje się w ogóle nie respektować wyroków wydawanych przez sądy państwa, którego jest przecież organem.

Pomimo upływu 8 miesięcy od wydanych 16 listopada 2018 r. dwóch wyroków sądu, urząd skarbowy w dalszym ciągu nie zwrócił należnych przedsiębiorcy pieniędzy. Mało tego, wciąż wydaje nowe postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu VAT, tak jakby wyroków stwierdzających, że nie ma czego przedłużać, nigdy nie było.

Firma czeka na wstrzymane miliony złotych, fiskus może czekać dłużej

Uchylając kolejne wydawane przez organy postanowienia, sądy za każdym razem obligują je do zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, na rzecz przedsiębiorców. Jednak najwidoczniej dla fiskusa to żaden wydatek, zwłaszcza że ponosi go na koszt podatników – tych samych, przeciw którym występuje. Organy podejmują więc, wbrew wyrokom sądów, kolejne postanowienia o kolejnym wydłużeniu terminu zwrotu VAT, zdaje się jedynie po to, aby go wydłużyć. Być może czynią to w przekonaniu, że w trakcie kontroli podatnika zawsze „coś się na niego znajdzie”. A nawet jeśli nie to, to zawsze jest szansa, że przedsiębiorstwo podatnika zwrotu nie doczeka.

Należny przedsiębiorcy w niniejszej sprawie zwrot, tylko za dwa wskazane miesiące 2017 roku, opiewa na kwotę kilku milionów złotych.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 1 sierpnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Handel

16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

Prawo

Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Polityka

Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

– W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

Prawo

Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.