Przegląd mediów

marzec 2014

Info ECAG: Jak uratować Mołdawię?

2014-03-20  |  09:11

Wydaje się, że wychodząc z podobnych przesłanek – władze w Kiszyniowe znalazły się na najlepszej drodze do całkowitej utraty wpływu na Naddniestrze i Gagauzję. Kolejnym aspekt polega zaś na tym, że i w procesie dezintegracji Mołdawii pośrednio są zamieszani ukraińscy banderowcy.

Jednym z pierwszych kroków „kijowskiej junty” było zablokowanie granicy z Naddniestrzem dla mężczyzn w wieku 18–65 lat, posiadających paszporty rosyjskie. Tym samym separatystyczna republika została praktycznie odcięta, a kontrolę nad ruchami jej obywateli zyskały władze w Kiszyniowie, kontrolujące jedyne dostępne dla Naddniestrzan lotnisko międzynarodowe. 4 marca  minister spraw zagranicznych Rumunii Titus Corlatean i szef dyplomacji władz w Kijowie Andriej Deszczycia wspólnie uzgodnili tryb postępowania wobec Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej, a ambasador Ukrainy w Rumunii Teofil Bauer jasno opowiedział się za „szybkim rozwiązaniem problemu naddniestrzańskiego”, co w uszach obywateli republiki zabrzmiało nader jednoznacznym skojarzeniem.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Szef Rady Najwyższej Naddniestrza Michaił Burla skierował do przewodniczącego Dumy Państwowej Rosji Siergieja Naryszkina oficjalne pismo z wnioskiem o stowarzyszenie republiki z Unią Celną, wskazując przy tym, że wolą większości mieszkańców jest przyłączenie wprost do Federacji Rosyjskiej. Rosyjski wicepremier Dymitr Rogozin przypomniał, że Rosja przyjęła na siebie obowiązek ochrony nie tylko swych obywateli mieszkających w Naddniestrzu, ale także ogółu mieszkańców tej republiki. Odblokowanie Tyraspola wydaje się więc kwestią czasu, a Kiszyniów i Kijów muszą się poważnie zastanowić co zrobić, by ta spodziewana operacja miała charakter pokojowy.

Na spokój nie liczą też już chyba w Komracie. Władze Autonomii Gagauskiej zapowiedziały powołanie oddziałów Gwardii Narodowej, powołując się na uprawnienie samorządów do tworzenia milicji, wspomagające władze lokalne w zakresie porządku i bezpieczeństwa. Policja podporządkowana centralnym władzom w Kiszyniowie nie kryje od dłuższego już czasu wrogości wobec polityki Autonomii.

Nacjonalizm (w tym przypadku rumuński) oraz ślepe dążenie do integracji z Zachodem mogą oznaczać rozpad Mołdawii i to poprzedzony krwawymi wydarzeniami na miarę kijowskich prowokacji. Jedyną szansą na uspokojenie nastrojów wydają się być głębokie reformy ustrojowe – w tym: federalizacja państwa; pełne gwarancje praw językowych i kulturalnych; przywrócenie suwerennego charakteru republice poprzez odrzucenie rumuńskiej infiltracji na urzędach państwowych, zaprzestanie zacierania oboczności językowych między rumuńskim a mołdawskim, zaznaczenie wyraźnej odrębności historycznej terytoriów mołdawskich. Przede wszystkim zaś – dla przywrócenia jedności kraju konieczne jest referendum w sprawie kierunków polityki zagranicznej państwa, najpóźniej w połączeniu z wyborami parlamentarnymi (zapowiedzianymi na 30 listopada br.) i przyspieszonymi prezydenckimi. Odrzucenie tej drogi może oznaczać, że Republika Mołdawii nie przetrwa 2014 roku, a Naddniestrze i Gagauzja staną się kolejnymi częściami Federacji Rosyjskiej, zgodnie z wolą swych obywateli.

(karo)

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 20 marca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Motoryzacja

Przez pandemię europejska branża motoryzacyjna nie wyprodukowała co najmniej 2 mln samochodów. Producenci aut i części mogą odczuwać skutki kryzysu przez kilka lat

Od popytu konsumenckiego na nowe samochody zależy to, jak szybko europejska branża motoryzacyjna poradzi sobie z kryzysem wywołanym pandemią. – Branża motoryzacyjna jest szczególnie poszkodowana z uwagi na spadek popytu i zamknięcie fabryk. Niewykluczone, że firmy będą zmuszone zwalniać pracowników, a powrót do poziomu produkcji z czasów przed pandemią będzie trudny i długotrwały – mówi Jakub Faryś, prezes zarządu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Ratunkiem dla branży może być wsparcie ze strony rządów oraz Unii Europejskiej, które pobudzi popyt rynkowy na nowe samochody.

Bankowość

Trudniej o kredyt mieszkaniowy. Banki zaostrzają wymagania dotyczące wkładu własnego i wiarygodności kredytowej

Dane BIK pokazują, że w kwietniu spadła liczba i wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych. Banki udzieliły ich o 23 proc. mniej. Na początku maja jednak liczba zapytań o nowe kredyty hipoteczne wzrosła o 25 proc. w porównaniu do tygodnia wcześniej. W związku z pandemią polityka kredytowa banków się zaostrza, więc o kredyt będzie trudniej. Z drugiej strony kredytobiorcom sprzyja dwukrotna obniżka stóp procentowych do rekordowo niskiego poziomu, która oznacza, że z banku będzie można pożyczyć więcej. Nie ma jednak co liczyć, że ceny nieruchomości spadną.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

Branża lotnicza w głębokim kryzysie. Po uruchomieniu połączeń ceny biletów mogą wzrosnąć

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach i tygodniach powróci część połączeń lotniczych, a na lotniskach i w samolotach będą obowiązywały nowe zasady bezpieczeństwa. – Cała branża czeka na odmrożenie, bo dotychczasowe straty przewoźników globalnie szacowane są na 350 mld dol. – mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds. lotnictwa. Pytanie tylko, czy popyt na ich usługi będzie wystarczający, żeby zapewnić rentowność. Tym bardziej że ograniczenia w sprzedaży mogą spowodować wzrost cen biletów.

Handel

Małe firmy audytorskie w obliczu problemów. Szansą dla nich może być konsolidacja

Wprowadzenie wyśrubowanych międzynarodowych standardów badania audytorskiego oraz szczegółowych kontroli ze strony publicznego organu nadzoru powoduje, że usługi audytorskie drożeją. To paradoksalnie może być problem dla mniejszych firm badających sprawozdania finansowe małych podmiotów, bo przerzucenie na klientów rosnących kosztów pracy może skutkować utratą zleceń. To dlatego w branży biegłych rewidentów coraz wyraźniejsza jest tendencja do konsolidacji.