Przegląd mediów

kwiecień 2014

Info ECAG: USA, Wielka Brytania i Francja za dronami

2014-04-16  |  08:36

Niektórzy sojusznicy USA z NATO wstrzymali się od głosu.

Projekt rezolucji został przygotowany przez Pakistan i wsparty przez Jemen. Oba kraje wielokrotnie doświadczały nalotów amerykańskich bezzałogowców. Rezolucja została przyjęta stosunkiem głosów 27–6, 14 państw wstrzymało się od głosu.

Rezolucja wzywa wszystkie państwa, które wykorzystują drony do „zapewnienia, że ich stosowanie jest zgodne z prawem międzynarodowym, z kartą Narodów Zjednoczonych, prawami człowieka ze szczególnym naciskiem na zasady przestrzegania bezpieczeństwa, rozróżnienia i proporcjonalności”.

Organizacja Human Rights Watch, w liście wysłanym w miniony czwartek do 47 członków Rady stwierdziła, że na chwilę obecną tylko USA, Wielka Brytania i Izrael wykorzystują uzbrojone drony w operacjach przeciwko domniemanym terrorystom, zaś „inne państwa i podmioty niepaństwowe mogą nabyć je w przyszłości”.

Raport Bena Emmersona, niezależnego eksperta ONZ ds. promocji i ochrony praw człowieka i podstawowych wolności informuje, że podczas nalotu amerykańskich dronów (czemu początkowo zaprzeczano) w październiku 2006 r., podczas obchodów świąt religijnych w miejscowości Chenagai w pakistańskim regionie Bajaur zamordowano na miejscu 80 osób, wśród których 69 stanowiły dzieci. Raport podaje również, że w grudniu minionego roku amerykańskie bezzałogowce zaatakowały konwój pojazdów, świętujących uroczystość weselną pod miastem Rada w Jemenie. Zginęło wówczas 15 osób, z których większość to cywile.

Ambasador Pakistanu Zamir Akram powiedział, że celem jego kraju jest wezwanie Rady Praw Człowieka do zaangażowania się w tej sprawie „nie dla nazwania czy zawstydzenia kogokolwiek”. Jednak Paula G. Schriefer, szefowa delegacji USA na sesji Rady powiedziała delegatom: „nie wierzymy, że egzaminowanie określonych systemów broni jest zadaniem pasującym dla Rady Praw Człowieka i nie popieramy działań tego ciała w takim kierunku”. Ambasador Wielkiej Brytanii Karen Pierce zajął podobne stanowisko.

UE nie posiada wspólnego stanowiska w sprawie wykorzystywania uzbrojonych samolotów bezzałogowych, ale rośnie sprzeciw wobec tego zjawiska. W lutym br. Parlament Europejski przegłosował, stosunkiem głosów 534 do 49, deklarację uznającą naloty dronów „bez wypowiedzenia wojny” za „pogwałcenie prawa międzynarodowego, oraz integralności i suwerenności danego kraju”.

Członkowie Unii Europejskiej tacy, jak Irlandia czy Szwajcaria, głosowali za poparciem wniosku Pakistanu. Podobnie zagłosowały m.in. Chiny, Rosja, Brazylia, Indonezja, Meksyk czy Arabia Saudyjska.

Źródła: http://www.miamiherald.com/2014/03/28/4025658/over-us-objection-un-human-rights.html
http://www.globalresearch.ca/only-us-uk-and-france-vote-against-the-unhcr-resolution-to-probe-legality-of-drone-strikes/5377753

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 16 kwietnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Bankowość

Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

Farmacja

Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Bankowość

60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

 

Media i PR

Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.