Przegląd mediów

kwiecień 2014

Info ECAG: W Mołdawii konfrontacyjnie

2014-04-01  |  07:03

Prorumuńskie i probrukselskie władze w Kiszyniowe chcą ewidentnie doprowadzić do eskalacji konfliktu, którego głównym punktem zapalnym jest status Naddniestrza i Autonomii Gagauskiej oraz wizja przyłączenia Mołdawii do Unii Europejskiej. Opuszczenie WNP pod pretekstem solidaryzowania się z polityką obecnych władz w Kijowie oraz protestu wobec przyłączenia się Krymu do Rosji – miałoby symbolicznie zerwać Mołdawię z innymi republikami postradzieckimi.

Sęk w tym, że postawa taka spotyka się ze zdecydowanym sprzeciwem znacznej części obywateli Mołdawii. Współrządzący liberałowie prą jednak do konfrontacji, licząc widocznie na poparcie Bukaresztu, Brukseli i Kijowa, a ignorując groźbę całkowitego rozpadu państwa. Jest to więc taktyka analogiczna wobec działań banderowców na Ukrainie, zainteresowanych wykrojeniem sobie własnego państewka, nie zaś pacyfikacją nastrojów i ocaleniem jedności kraju. Podobnie wydają się działać mołdawscy liberałowie, liczący, że wraz choćby z resztką Mołdawii znajdą się ostatecznie w Unii Europejskiej.

Już wcześniej liberałowie podjęli akcję sprzeciwu wobec podnoszenia na budynkach administracyjnych przez niektóre władze lokalne flag z historycznym herbem Księstwa Mołdawii, a nie mołdawsko-rumuńskim „tricolorem”. Liberalni deputowani zażądali od Prokuratury Generalnej działań przeciw „podważaniu bezpieczeństwa i suwerenności republiki”. Tymczasem  komuniści i regionaliści argumentują, że to właśnie oni chcą ocalić Mołdawię zagrożoną przez imperializm rumuński. Opozycja zdecydowanie domaga się przedterminowych wyborów i referendum w sprawie zmiany ustroju republiki na federacyjny oraz ogólnonarodowej dyskusji w sprawie kierunków polityki zagranicznej państwa.

Mimo czasowych wahnięć koniunktury – począwszy od 2009 r. sytuacja ekonomiczna Mołdawii systematycznie się pogarsza. Szczególnie fatalny był rok 2012, kiedy załamała się zwłaszcza produkcja rolna, stanowiąca podstawę gospodarki kraju. Na minusie jest też PKB kraju, a pogorszenie stosunków z Rosją, stanowiącą głównego odbiorcę np. znakomitych win i diwin z Mołdawii zaszkodziło też poważnie eksportowi. Do obszaru handlowego Federacji są natomiast wpuszczane produkty pochodzące z Autonomii Gagauskiej, której mieszkańcy w niedawnym referendum opowiedzieli się za przystąpieniem kraju do Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu. 

(karo)

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 1 kwietnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

Podkarpacka Dolina Lotnicza przygotowuje się do mocnego odbicia po kryzysie. Firmy notują wzrost zamówień i chcą wrócić do stanu zatrudnienia sprzed pandemii

W wyniku pandemii i zatrzymania globalnego ruchu lotniczego firmy z podkarpackiego klastra Dolina Lotnicza straciły około 35 proc. wartości sprzedaży, co pociągnęło za sobą zwolnienia w sumie 2 tys. pracowników. Rok 2021 ma być okresem wychodzenia z kryzysu, odzyskiwania pracowników i powrotu do normalnego funkcjonowania. – Prognozujemy 15-proc. wzrost w tym roku, a pod koniec przyszłego powinniśmy wracać do poziomów sprzed pandemii – przewiduje Marek Darecki, prezes zarządu Doliny Lotniczej. Po pandemii firmy branży lotniczej chcą być bardziej nowoczesne i korzystać z zalet pracy zdalnej.

Handel

Koronakryzys przekonał konsumentów do bardziej odpowiedzialnej konsumpcji. Na znaczeniu będzie zyskiwać gospodarka współdzielenia

Coraz więcej osób decyduje się na dostęp do dóbr i usług na życzenie zamiast posiadania ich na własność. Raport firmy Statista szacuje, że do 2025 roku rynek ekonomii współdzielenia będzie wart 335 mld dol. Jednym z kluczowych obszarów jej zastosowania jest transport, a w ostatnich latach współdzielona mobilność to jeden z najszybciej rosnących trendów zarówno w Polsce, jak i całej Europie. Jarosław Wojtas, ekspert Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu, ocenia, że pandemia COVID-19 tylko chwilowo zachwiała rynkiem współdzielonych usług, a koronakryzys dodatkowo przekonał konsumentów do bardziej odpowiedzialnych, zrównoważonych decyzji. Dlatego sharing economy po pandemii powinna dalej zyskiwać na znaczeniu.

Prawo

Rząd pracuje nad nową polityką migracyjną, ale bez konsultacji z przedstawicielami imigrantów. Potrzebnych jest szereg ułatwień, nie tylko administracyjnych

Eksperci są zgodni, że Polska potrzebuje imigrantów zarobkowych. Jednak musi im zapewnić takie warunki prawne i urzędowe, by ułatwić im zarówno wjazd, pobyt, jak i funkcjonowanie na rynku pracy, a także dostęp do usług zdrowotnych czy informacji i pomocy w rodzimym języku. Przedstawiciele migrantów apelują o spójną politykę państwa w tym zakresie i ubolewają, że prace nad polityką migracyjną Polski, które od roku trwają w rządzie, nie są konsultowane ani z organizacjami pozarządowymi reprezentującymi cudzoziemców, ani z pracodawcami.

Zdrowie

Psy i koty nie zagrażają człowiekowi w związku z COVID-19. Jednak szczepienia zwierząt powinny być priorytetem dla UE po zakończeniu pandemii

W Unii Europejskiej rośnie świadomość dotycząca znaczenia regularnych szczepień zwierząt. Taką konieczność uznaje 69 proc. badanych w ośmiu krajach członkowskich – wynika z raportu AnimalhealthEurope. Ma to szczególne znaczenie w przypadku chorób takich jak COVID-19, która dotyka także zwierząt. Nie odnotowano dotąd przypadku przeniesienia choroby ze zwierzaka domowego na człowieka, ale odkryto, że norki mogą przenosić koronawirusa zarówno między sobą, jak i na ludzi. To stwarza także ryzyko kolejnych mutacji wirusa. – Dlatego zależy nam na szybkim wyszczepieniu całej populacji wrażliwych osobników, czy to zwierząt, czy to ludzi – mówi Artur Zalewski, lekarz weterynarii, dyrektor biura zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów i Importerów Leków Weterynaryjnych POLPROWET.